Co to jest sukces i w jaki sposób?

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Augusta
Pisarz
Pisarz
Posty: 1041
Rejestracja: pn 28 kwie 2014, 01:06
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: Augusta » śr 29 kwie 2015, 14:53

Ostatni post z poprzedniej strony:

kfk pisze:debiutanci mają tendencję do budowania postaci złego i głupiego wydawcy


Może nie tak kategorycznie ;)
Ja mam klasyfikację na normalne i niegrzeczne.
Normalne to wszystkie które odpowiadają, wysyłają wiadomości (nieważne, że odmowne), mówią dlaczego nie przyjęli propozycji, można z nimi porozmawiać. Niegrzeczne: zero odpowiedzi, zero wiadomości, zero możliwości rozmowy z wielce ważnymi panami/paniami redaktorami, odrzucające z założenia wszystkich poza uznanymi sławami. I sorry, ale do takich wydawnictw szacunku nie mam i mieć nie zamierzam.



kfk pisze: jeszcze gorszego i wręcz debilowatego krytyka...


Jeszcze nie jestem na etapie bycia sławną pisarką (obym kiedyś na nim była), i raczej nie oceniałabym kogokolwiek tak mocnymi słowami (jako człowieka), raczej mogłabym ocenić ich ocenę (jako krzywdzącą, sprawiedliwą, rzetelną, powierzchowną, tendencyjną, rzeczową, merytoryczną itd...) lub ewentualnie ją ignorować.

kfk pisze:Pollak nad Grzebułą?


A to jest żenada stulecia.
I to nie Pani Grzebuła zachowuje się żenująco, tylko ten Pollack. Moim skromnym zdaniem oczywiście.


f

Baribal
Umysł pisarza
Posty: 776
Rejestracja: pt 04 sty 2013, 17:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Postautor: Baribal » śr 29 kwie 2015, 17:44

Gdy tak czytam całą tę dyskusję, coraz mocniej utwierdzam się w przekonaniu, że dla kultury większe znaczenie mają gwiazdy porno. Przeciętną ujrzy więcej par oczu niż naszych wszystkich literek razem wziętym, a przy tym, osoby parające się tą pracą mają w sobie na tyle skromności, by nie prezentować się jako głosy czegokolwiek więcej niż własnych udawanych orgazmów. ;)

To chyba jest choroba literatury, jej przekonanie o byciu jakoś szczególnie ważną.



Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 4913
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Navajero » śr 29 kwie 2015, 17:52

Baribal pisze:To chyba jest choroba literatury, jej przekonanie o byciu jakoś szczególnie ważną.

Literatura nie choruje, co najwyżej niektórzy twórcy :)


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
kfk
Umysł pisarza
Posty: 982
Rejestracja: pn 27 cze 2011, 16:45
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: kfk » czw 30 kwie 2015, 11:15

Baribal pisze:To chyba jest choroba literatury, jej przekonanie o byciu jakoś szczególnie ważną.

Poczekaj jak ci redaktor jeden z drugim powycina to i owo z powieści :) Zobaczymy, czy nie odezwie się syndrom szczególnej ważności przekazu twórczego...



Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4405
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Romecki » czw 30 kwie 2015, 11:23

Baribal pisze:To chyba jest choroba literatury, jej przekonanie o byciu jakoś szczególnie ważną.


A to już bardzo zależy od definicji "literatury". Bo ja jednakowoż wymieniłbym parę książek, które dosyć mocno wpłynęły na dzieje świata :)
Ale że niektórzy pisarze mają poczucie misji, to mnie nie dziwi i nie odróżnia ich od niektórych lekarzy, informatyków i przedstawicieli innych zawodów :)


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Osobiście uwielbiam jak czytelnicy "uświadamiają" mnie jakie perspektywy przegapiłem, jakich wątków nie wykorzystałem i jak powinienem pisać, żeby dostać literackiego Nobla :P" - by Navajero.

Awatar użytkownika
Jason
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 833
Rejestracja: sob 08 mar 2014, 17:28
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Jason » czw 30 kwie 2015, 11:29

Romek Pawlak pisze:Ale że niektórzy pisarze mają poczucie misji, to mnie nie dziwi i nie odróżnia ich od niektórych lekarzy, informatyków i przedstawicieli innych zawodów :)

Nie zapominajmy o nauczycielach w szkole, dla których własny przedmiot jest zawsze najważniejszy ;)


ichigo ichie

Opowieść o sushi - blog kulinarny

Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4405
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Romecki » czw 30 kwie 2015, 11:31

Okluski dla tego pana, piękny przykład :)


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Osobiście uwielbiam jak czytelnicy "uświadamiają" mnie jakie perspektywy przegapiłem, jakich wątków nie wykorzystałem i jak powinienem pisać, żeby dostać literackiego Nobla :P" - by Navajero.

Awatar użytkownika
Monika Błądek
Pisarz
Pisarz
Posty: 36
Rejestracja: sob 14 maja 2016, 01:06
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Co to jest sukces i w jaki sposób?

Postautor: Monika Błądek » pn 30 maja 2016, 00:31

Navajero pisze:Source of the post No z tymi panienkami ( nie tylko w FS) bywają problemy. Często redaktorzy nie wiedzą co one wyprawiają :P

Jeśli ktoś jest nieuprzejmy, i owszem, może być problem. Dzwoniłam do FS w sprawie propozycji wydawniczej dwa razy. Wrażenie: bardzo miłe "panie". Co prawda poradziły mi, żebym wysłała maila z zapytaniem o powieść, czyli mnie zbyły, ale co innego mają zrobić, skoro pewnie mają takie wytyczne "z góry", tj żeby nie łączyć redaktorów z no name-ami dopytującymi się o swoją propozycję wydawniczą. Co więcej, nigdy nie zostałam nieuprzejmie potraktowana przez osoby pracujące w sekretariatach wydawnictw. Dwa raz spotkałam się tylko z niecierpliwością panów z bardzo, bardzo dużych wydawnictw. Dobry kontakt z sekretarką/arzem firmy to podstawa.
Ciekawy temat, jak autorzy definiują sukces, tylko sporo tutaj dryfu.
Myślę, że dla każdego autora sukcesem będzie podpisanie pierwszej umowy z solidnym wydawcą. Pewnie potem się o tej chwili zapomina ;).



Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 4913
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Co to jest sukces i w jaki sposób?

Postautor: Navajero » pn 30 maja 2016, 01:07

To nie sekretarki decydują o polityce firmy :) Choć czasem tak im się wydaje :P


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."

dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
Monika Błądek
Pisarz
Pisarz
Posty: 36
Rejestracja: sob 14 maja 2016, 01:06
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Co to jest sukces i w jaki sposób?

Postautor: Monika Błądek » pn 30 maja 2016, 02:38

Augusta pisze: Kapituły konkursowe - znów pieniążki (od sponsorów) i znów pytanie: kto nim jest? Jeśli wydawnictwo, którego książki dany krytyk recenzuje? Hm...
Sama widzisz, wszędzie gdzie w grę wchodzą pieniądze, zaczyna być niefajnie. ;)
Pomieszało się tutaj kilka rzeczy, bo o dziwo, konkursy są organizowane właśnie po to, żeby wyłapać dobre teksty :twisted:. Chcesz być oceniona przez krytyka bez proszenia? Wystarczy wysłać tekst właśnie na konkurs, na przykład sponsorowany przez PZU, skład kapituły:
"Jury Konkursu ... prof. dr hab. Joanna Papuzińska, literaturoznawca, poetka i pisarka. W skład Jury weszli też: prof. UW dr hab. Grzegorz Leszczyński, pracownik naukowy i krytyk literatury dziecięcej, p. Wiesława Jędrzejczykowa z Wydawnictwa Literatura, p. Anna Sójka-Leszczyńska
z Wydawnictwa Publicat, p.Joanna Wajs z Wydawnictwa Nasza Księgarnia, a także przedstawicielki Fundacji – Irena Koźmińska, Prezes, oraz Elżbieta Olszewska, Członek Zarządu i Dyrektor Programowy Fundacji"
materiały prasowe CPCD

Tutaj też jest ciekawy skład (ludzie z branży), konkurs Wydawnictwa "Czwarta Strona":
"Wasze powieści oceniać będą:
Jerzy Rzymowski – redaktor naczelny miesięcznika „Nowa Fantastyka”
Anna Misztak – redaktor naczelna portalu lubimyczytać.pl
Radek Nałęcz – redaktor Radia MUZO.FM
Marta Jac – kierownik działu Książki w Merlin.pl
Remigiusz Mróz – autor bestsellerowej powieści „Kasacja”, wydanej przez wydawnictwo Czwarta Strona
Dominika Kuczyńska – przedstawiciel wydawnictwa "Czwarta Strona"
Strona www Wydawnictwa

Tak na marginesie odniosę się jeszcze do pewnych kwestii, bo utrwalamy stereotypy.
Krytyk porównany do Urzędu Skarbowego? Jest coś takiego jak Rada Nadzorcza, bardziej pasuje. Albo na upartego biegły rewident.
Księgowość jest nudna, bo polega na wklepywaniu tony dokumentów? Zaręczam, że na wyższym poziomie nie jest nudna. Potrafi dostarczyć sporo emocji. Takich, że główny księgowy zatęskni do automatycznego wklepywania faktur do systemu, którą to czynność wykonuje jego zespół.



Awatar użytkownika
Smoke
Pisarz pokoleń
Posty: 1348
Rejestracja: sob 08 gru 2012, 22:26
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Co to jest sukces i w jaki sposób?

Postautor: Smoke » pn 30 maja 2016, 10:07

Monika Błądek pisze:Source of the post Pomieszało się tutaj kilka rzeczy

niektórym na pewno

Monika Błądek pisze:Source of the post Tutaj też jest ciekawy skład (ludzie z branży), konkurs Wydawnictwa "Czwarta Strona":

zajrzyj najpierw tu http://pawelpollak.blogspot.com/2015/05 ... hucpy.html zanim zaczniesz wklejać podobne żałosne konkursiny. i w ogóle poczytaj blog Pollaka, przeczytaj choć z 50 wpisów, ze szczególnym uwzględnieniem etykiet: grafomania, wydawnictwa, pisarstwo - to się trochę ogarniesz i jeszcze zdołasz się uchronić przed zostaniem forumową maskotką



Awatar użytkownika
ithi
Siewca Dobra
Siewca Dobra
Posty: 4814
Rejestracja: pt 23 sie 2013, 11:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Płock
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Co to jest sukces i w jaki sposób?

Postautor: ithi » pn 30 maja 2016, 10:21

Smoke, porzuć ten ton, ok?

Czwarta Strona akurat jest uznanym wydawnictwem.


gosia

Thig crioch air an saoghal, ach mairidh gaol is ceòl.

Obrazek

Awatar użytkownika
Smoke
Pisarz pokoleń
Posty: 1348
Rejestracja: sob 08 gru 2012, 22:26
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Co to jest sukces i w jaki sposób?

Postautor: Smoke » pn 30 maja 2016, 10:38

ok, przecież ja w dobrej wierze próbuję oświecić, zanim będzie za późno,
skoro mówisz, że jest uznanym wydawnictwem to pewnie jest, ale widzisz chyba co proponują,



Awatar użytkownika
ithi
Siewca Dobra
Siewca Dobra
Posty: 4814
Rejestracja: pt 23 sie 2013, 11:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Płock
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Co to jest sukces i w jaki sposób?

Postautor: ithi » pn 30 maja 2016, 10:42

Smoke pisze:Source of the post ok, przecież ja w dobrej wierze próbuję oświecić, zanim będzie za późno,
skoro mówisz, że jest uznanym wydawnictwem to pewnie jest, ale widzisz chyba co proponują,


Nie będę oceniać konkursu, bo tutaj wklejony jest tylko skład jury.
A jak chcesz oświecać, to oświecaj, tylko tak, żeby docierał Twój przekaz, a nie to, że kogoś obrażasz.


gosia

Thig crioch air an saoghal, ach mairidh gaol is ceòl.

Obrazek

Awatar użytkownika
Smoke
Pisarz pokoleń
Posty: 1348
Rejestracja: sob 08 gru 2012, 22:26
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Co to jest sukces i w jaki sposób?

Postautor: Smoke » pn 30 maja 2016, 11:15

dobrze, metodyka to moja pięta Achillesa :)
w każdym razie sytuacja jest win-win - albo mój przekaz zadziała i się niektórzy ogarną, albo nie - a wtedy będzie przynajmniej ciekawie :twisted:



Awatar użytkownika
Andrzej Pilipiuk
Pisarz
Pisarz
Posty: 4640
Rejestracja: czw 21 cze 2007, 08:43
OSTRZEŻENIA: 3
Płeć: Mężczyzna

Co to jest sukces i w jaki sposób?

Postautor: Andrzej Pilipiuk » pn 30 maja 2016, 16:19

Sukces?

Patrzę na ludzi z którymi chodziłem do szkół lub których poznałem w innych okolicznościach.

Parę strzeliło sobie dzieci w wieku nastoletnim. Nie pokończyli szkół - losu ułożyły się im baaardzo różnie - przeważnie nieciekawie.
Inni pokończyli szkoły - z reguły nie pracują w zawodzie. Losy układały się różnie - przeważnie poobijali się zdrowo...

Parę osób się rozwiodło z różnych przyczyn.

Pewna grupa pozostała samotna - a że mają w okolicach czterdziestki pewnie tak im już zostanie.
Z dziećmi - też różnie - ale wśród znajomych mi małżeństw sporo jest bezdzietnych... Z różnych przyczyn - czasem ekonomicznych.

Masa jest wokoło ludzkich wraków - dobili do brzegu, mają robotę - kiepską ale stałą.
Oglądają tv. Czytają książki. Czasem mają jakieś hobby. Ale marzenia już się w nich wypaliły.

Nieliczni założyli normalne rodziny, mają dzieci, pracę, samochody, mieszkania.

Sukces?
Nasz sukces to żyć tak jak żyli nasi dziadkowie. Własne 4 kąty, szacunek w pracy, żona, dzieci, przyjaciele i żeby starczało na wakacje.
Wszystko co ponadto to już uśmiech losu...

*

Znam kupę pisarzy. Sukcesy? Ktoś kupił daczę. Kto inny zainwestował w kampera. Ktoś boryka się z kredytem. A jedyny który mieszka w wilii dostał swoje piętro od mamy.

*

Mój sukces? Naród mnie kocha. Mm rodzinę. Mieszkanie spłacone. Auto 10 lat ale w dobrym stanie i z małym przebiegiem (blisko - więc do kościoła nie jeździłem...).

Marzenia? Coś tam z nich zostało... A kilka może uda się jeszcze zrealizować




Wróć do „Jak wydać książkę w Polsce?”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości