Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.

Jak przygotowac tekst i komu go wyslac - FWK

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Remi.G
Szkolny pisarzyna
Posty: 26
Rejestracja: czw 22 mar 2018, 22:53
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Jak przygotowac tekst i komu go wyslac - FWK

Postautor: Remi.G » ndz 25 mar 2018, 23:36

Ostatni post z poprzedniej strony:

Óp pisze:Source of the post

Bo post Remiego dotyczył czegoś innego. Nie wyboru pomiędzy nołnejmem, a znanym autorem, a pomiędzy nołnejmem, który prowadzi bloga, a nołnejmem bez bloga. Ba, mało tego, zanim dojdzie do wyboru przez czytelnika (a Ty piszesz o właśnie o tym), najpierw to wydawca musi dokonać wyboru. A wybiera, przypominam, pomiędzy słabą książką nołnejma z blogiem, a dobrą książką nołnejma bez bloga. Kogo wybierze?



No tak... Dokładnie o to mi chodziło...
Panowie, bo w zasadzie w takiej dyskusji jak ta wyżej, to każdy ma rację
- tylko że to rozmowa o tym, czy lepsza jest droga do sukcesu Rowling czy na przykład Gulkovskiego.

Ja zwyczajnie piszę jak to wygląda - przynajmniej moim zdaniem - z strony biurka gdzie siedzi wydawca.


Óp pisze:Source of the post
To jeszcze inaczej:
Wydawca sięgnie po kiepską książkę nołnejma, który ma blogaska, na koncie dwa opowiadania i wygrany jakiś mały konkurs, przez co wciąż jest nołnejmem (do tego to się sprowadza, o tym pisał Jacek powyżej) - czy może chętniej sięgnie po książkę nołnejma, który nie ma na koncie dwóch opowiadań i blogaska, ale napisał dobrą książkę, która można liczyć na dobre recenzje, a sam autor rokuje na przyszłość?



Raczej obstawiłbym pierwsze - ryzyko że wydanie książki nie będę klapą finansową jest mniejsze.
Oczywiście to też nie jest reguła.

PS.
Sama 'jakoś tekstu oraz co sobą reprezentuje to zupełnie inny temat.



Awatar użytkownika
Eldil
Dusza pisarza
Posty: 537
Rejestracja: śr 15 mar 2017, 20:57
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Jak przygotowac tekst i komu go wyslac - FWK

Postautor: Eldil » ndz 25 mar 2018, 23:37

Jacek Łukawski pisze:Source of the post Zadziała więc mechanizm na który zwróciłeś uwagę. Tyle, że Ty opisałeś go niemal jak element spisku wymierzonego przeciw początkującym pisarzom


Dziękuję za przyznanie, że to co opisałem, ma miejsce.
Na spiskach się nie znam, jeśli jakiś wytropiłeś w moich słowach, pewnie wiesz, co mówisz :P


Najprościej jak się da: Óp zapytał, czyją powieść wydawca chętniej weźmie - przeciętny od gwiazdy, czy świetny od debiutanta. Uważam, że pierwszą, ze względu na "mechanizm, na który zwróciłem uwagę".

Czy debiutant ma szanse? Oczywiście. Czy gwiazdy biorą się znikąd? Oczywiście, że nie. Ale ja odpowiadałem na zupełnie inne pytanie; zaprzeczasz mi w kwestii, której wcale nie ruszałem...

Óp pisze:Source of the post Pan A. ma na koncie kilka opublikowanych w internecie opowiadań, a nawet jedno opowiadanko w Nowej Fantastyce. Od czterech lat prowadzi bloga i swojego fanpejdża.


Óp, może zauważyłeś, że odpowiedź zwróciłem nie do Remiego, tylko do Ciebie. To właśnie znaczył Twój nick na początku postu. A Ty nie pisałeś o nonamie, tylko o gościu z publikacjami i rozpoznawalnym.


System crash down. Out of order.

System crash down. Out of order.


Awatar użytkownika
Óp
Debiutant
Debiutant
Posty: 136
Rejestracja: ndz 12 sie 2012, 14:44
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Jak przygotowac tekst i komu go wyslac - FWK

Postautor: Óp » ndz 25 mar 2018, 23:50

Eldil pisze:Source of the post Najprościej jak się da: Óp zapytał, czyją powieść wydawca chętniej weźmie - przeciętny od gwiazdy, czy świetny od debiutanta.

No proszę Cię, wskaż mi, gdzie tak napisałem? :-)

Added in 55 seconds:
Eldil pisze:Source of the post Ty nie pisałeś o nonamie, tylko o gościu z publikacjami

Gość z dwiema publikacjami w jakimś czasopiśmie wciąż jest nołnejmem.

Added in 7 minutes 27 seconds:
W zasadzie chyba nasze rozbieżności wynikają stąd, że trochę inaczej traktujemy pozycję kogoś, kto opublikował dwa opowiadania. Dla mnie to wciąż jest kompletnie nieznany "ktoś".

A zatem: czy łatwiej wydać książkę komuś znanemu czy nieznanemu? Oczywiście łatwiej wydać komuś znanemu.
Czy ktoś, kto opublikował dwa, trzy opowiadanka i prowadzi bloga to ktoś znany? Moim zdaniem nie i przez wydawnictwo jest on zazwyczaj traktowany jak ktoś z ulicy. I jeżeli napisze książkę gorszą od kogoś z ulicy, to wydawnictwo mu jej nie wyda na rzecz gościa z ulicy.

Lecę już do wyrka, bo jutro wstaję skoro świt. Dzięki za dyskusję. :-)



Awatar użytkownika
Jacek Łukawski
Pisarz
Pisarz
Posty: 638
Rejestracja: pn 04 maja 2015, 13:57
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Jak przygotowac tekst i komu go wyslac - FWK

Postautor: Jacek Łukawski » ndz 25 mar 2018, 23:59

Eldil
Biorąc pod uwagę fakt, iż przeinaczyłeś sens pytania Remi.G to mój wpis był tylko konsekwentnym krokiem naprzód.
Nie zrobiłem tego jednak z myślą o Tobie, bo dostrzegam Twoje przywiązanie do własnych tez, a bardziej dla osób postronnych, które czytają ten wątek.



Awatar użytkownika
Eldil
Dusza pisarza
Posty: 537
Rejestracja: śr 15 mar 2017, 20:57
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Jak przygotowac tekst i komu go wyslac - FWK

Postautor: Eldil » pn 26 mar 2018, 00:05

Óp pisze:Source of the post W zasadzie chyba nasze rozbieżności wynikają stąd, że trochę inaczej traktujemy pozycję kogoś, kto opublikował dwa opowiadania. Dla mnie to wciąż jest kompletnie nieznany "ktoś".


Otóż to.
Jeśli chodzi o "jakieś blogi" małego zasięgu, "jakieś (niskonakładowe) czasopisma" - zgodzę się z Tobą. Ale ktoś kto publikował w NF to dla mnie już nie noname. Może po prostu przesadnie patrzę na ich autorów ;)


System crash down. Out of order.

System crash down. Out of order.


Awatar użytkownika
Eldil
Dusza pisarza
Posty: 537
Rejestracja: śr 15 mar 2017, 20:57
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Jak przygotowac tekst i komu go wyslac - FWK

Postautor: Eldil » pn 26 mar 2018, 00:18

Jacek Łukawski pisze:Source of the post przeinaczyłeś sens pytania Remi.G

Powtórzę: wcale nie odpowiadałem Remi.G, odpowiadałem Óp.

Jacek Łukawski pisze:Source of the post dostrzegam Twoje przywiązanie do własnych tez

Prostowanie, że nie miałem na myśli tego, co mi zarzucasz, to "przywiązanie do własnych tez"?
Wcześniej zarzuciłeś mi teorie spiskowe, teraz znów ad personam... Wystarczy dla mnie. EOT.


System crash down. Out of order.

System crash down. Out of order.


Awatar użytkownika
Jacek Łukawski
Pisarz
Pisarz
Posty: 638
Rejestracja: pn 04 maja 2015, 13:57
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Jak przygotowac tekst i komu go wyslac - FWK

Postautor: Jacek Łukawski » pn 26 mar 2018, 07:46

Eldil
Czytanie ze zrozumieniem naprawdę nie jest trudne. Poćwicz.



Awatar użytkownika
Eldil
Dusza pisarza
Posty: 537
Rejestracja: śr 15 mar 2017, 20:57
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Jak przygotowac tekst i komu go wyslac - FWK

Postautor: Eldil » pn 26 mar 2018, 16:42

Poczytałem Jacku, tu i zwłaszcza na sb i jestem zaszokowany co zrobiłeś z mojej prostej odpowiedzi na zadane przez Óp pytanie. Sam sobie wymyśliłeś coś i sam się na swój wymysł oburzyłeś.
Daj mi Jacku argumenty - odpowiem Ci, wyjaśnię, pogadamy. Choć może nie teraz, muszę od Ciebie i tego co o mnie piszesz odpocząć. Natomiast z Twoimi fantazjami na mój temat nie mogę i nie chcę dyskutować.

Na razie mogę Ci tylko udzielić rad których udziela mądry człowiek, Jacek Łukawski:
- nie twórz teorii spiskowych
- nie bądź przywiązany do własnych tez
- nie miej przerośniętego ego
- nie miej postawy wielkiego uciśnionego i nieszczęśliwego
- nie miej miotły w d.
- nie uprawiaj koguciego stylu dyskusji.

Może też bardziej ode mnie skorzystasz z rady owego mądrego człowieka, by nie mieć parcia na wydanie? Mnie się, niestety, nie przyda. Branżowe teksty wydają mi od 10 lat i nie zanosi się, by przestali, albo żebym ja się wypalił; a fabularnych gotowych do wydania nie mam ani w szufladzie, ani w głowie, więc, mimo chęci, nie miałbym co z tą światłą radą zrobić.


System crash down. Out of order.

System crash down. Out of order.


Awatar użytkownika
Jacek Łukawski
Pisarz
Pisarz
Posty: 638
Rejestracja: pn 04 maja 2015, 13:57
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Jak przygotowac tekst i komu go wyslac - FWK

Postautor: Jacek Łukawski » pn 26 mar 2018, 18:18

Zbyt wyolbrzymiasz i bierzesz do siebie pewne sprawy, ale trudno, obaj z tym jakoś będziemy musieli żyć.
Myślę, że to najlepszy moment aby zakończyć offtopic.
A jak będziesz chciał pogadać to napisz numer na pw, bo via internet niezbyt to idzie.



Awatar użytkownika
TadekM
Pisarz
Pisarz
Posty: 806
Rejestracja: czw 10 sty 2008, 17:55
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Jak przygotowac tekst i komu go wyslac - FWK

Postautor: TadekM » pt 30 mar 2018, 19:18

Zwrócę uwagę na następujące rzeczy:
Książka jest dziś PRODUKTEM bardzo. Może bardziej niż kiedykolwiek, może troszeczkę mniej, odkąd ruszył budżet na promocję czytelnictwa.

Jako produkt, książka jest postrzegana przede wszystkim w kryterium potencjalnej wartości rynkowej. Na tę wartość wpływ mają:

1. To, czy książka ma wyraziście określoną grupę docelową. Tzn. czy jest np. produktem na rynek wiek: 25-40, klasa średnia, pracownicy korporacji, itd.
2. Czy ta grupa docelowa w ogóle kupuje taki produkt jak książka.
3. Częściowo te dwa pierwsze ocenia się w sposób następujący: to czy podobny produkt (gatunek/podtyp) jest obecnie popularny. Bum na kryminał to nie jest nagły wysyp autorów, którzy potrafią pisać kryminały, tylko uświadomienie sobie wydawnictw, że skoro kilku dużych autorów przebiło ścianę w rynku, to ryzyko wydania polskiego autora kryminału jest mniejsze, bo jest już wyrobiony na niego czytelnik.
4. Zatem chętniej sięgamy po autorów popularnego - zwłaszcza z polskim nazwiskiem - gatunku.
5. Jest więc prawdopodobne w przypadku debiutanta, że przeciętny kryminał, czy literatura kobieca zostaną wydane w miejsce nawet bardzo dobrej książki, która przysparza problemów z jej wydaniem (bo jest np. z pogranicza gatunków, nie daj boże jeszcze mnie popularnych).
6. Jeśli autor rozpoczyna przygodę z wydawaniem albo jest na jej początku, to najważniejsze jest pięć powyższych punktów. Poza tym liczy się jego przełożenie "marketingowe". Np. mając dużego bloga, od razu masz załatwiony tak naprawdę punkt 1. - bo masz wyrazistą grupę docelową, do tego wierną. Ale to może być np. możliwość zdobycia sponsora medialnego (choć oni dzisiaj nic nie dają). I tu, uwaga, dochodzi jeszcze jedna wartość. Przełożeniem marketingowym może być autor, jako produkt. Pomijam celebrytów (patrz pkt. 1), ale ktoś, kto jest byłym policjantem jest bardziej spójny marketingowo z kryminałem, niż opiekunka do dzieci. To nie są czynniki decydujące, ale to są czynniki.

Tak widzę, w dużej mierze proces, który idzie za publikacją debiutanta.

Nie podawajcie J.K. Rowling jako przykładu, bo ona żadnym przykładem nie jest. J.K. Rowling jest rzadkim przypadkiem, gdy nowy pisarz tworzy książkę (produkt) dla grupy docelowej, której dotąd marketingowcy nie odkryli. Nikt nie chciał jej wydać, bo nie widziano odbiorców, a potem okazało się, że odbiorcy na to tylko czekali (sami może nawet nie wiedząc). To nie była kwestia jakości książki. Ksiązki nie sprzedaje w pierwszej kolejności jej jakość. Niestety. Rowling to nie jest odosobniony przypadek, ale jest niemal bezwartościowy dla dyskusji, bo mieści się w granicach błędu statystycznego. Mówiąc wprost: prawdopodobne, że na tym forum nigdy nie było i nie będzie kogoś, kto taką drogę powtórzy.

Andrzej Pilipiuk jest raczej przykładem na pisarza (i chyba sam się do tego przyznaje), który zajechał innych tempem. Warto go spytać, w jakich nakładach zeszły jego pierwsze dwie, trzy książki w przeciągu roku od wydania.

Owszem, nie podoba mi się to produktowe podejście. I, owszem, staram się sam uciekać od pisania gatunkowego i wiele tych czynników mam gdzieś - nie udaję jednak, że one by nie pomogły. Są wciąż wydawnictwa, które kierują się sercem, z tymże nie znajdziecie raczej ich książek w pierwszej setce empiku.

Dziesięć lat mija, odkąd bywam - choć od kilku lat z rzadka - na tym forum i - niestety - ale więcej o działaniu rynku dowiedziałem się w przez pierwszy rok od wydania książki i rozmów z wydawcą, niż przez te dziesięć tutaj. Nie czuję, oczywiście, żebym go rozumiał. Pewnie nikt go nie rozumie.

Też mi się kiedyś wydawało, że wydawcy są głupi, że nie doceniają tekstów, itd., itp. Prawda, jak ja ją widzę, jest taka, że jest tylko potężna inercja rynku. Inercja biznesu, który niełatwo jest dopiąć finansowo, inercja fali fatalnych propozycji wydawniczych i propozycji szalenie przeciętnych, które zalewają recenzentów wydawnictw, inercja obawy przed ryzykiem i wreszcie inercja czytelniczych gustów, które są nie tylko nie zawsze łatwe do odgadnięcia, ale nawet gdy masz juz jakieś pojęcie, to musisz wymyślić sposób, żeby ten czytelnik o książce się dowiedział.

Added in 13 minutes 36 seconds:
A, a propos publikacji:
Publikacja w NF b. mało zmienia, podobnie jak nagrody w konkursach i inne pisma. Sorry, ale to jest na granicy bycia no-namem.

Problem polega na tym, że nie masz żadnej metody trafienia do czytelników z NF i uświadomienia ich, że Twoja książka jest na rynku. To nawet nie pomaga w wysyłaniu kolejnych tekstów do NF, bo jak Cetnar potrzebował roku na przeczytanie, tak dalej potrzebuje ;)

Tego rodzaju rzeczy bardziej przydają się, kiedy np. ubiegasz się o stypendium, rezydencję literacką itd. Dobrze wtedy tego trochę mieć.

I tu niestety widzę pewną przewagę blogów, bo bloger ma narzędzia do tego, żeby w dniu premiery napisać: "Jazda do księgarni!".



Augusta
Pisarz
Pisarz
Posty: 1041
Rejestracja: pn 28 kwie 2014, 01:06
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Jak przygotowac tekst i komu go wyslac - FWK

Postautor: Augusta » pt 30 mar 2018, 20:32

TadekM pisze:Source of the post przeciętny kryminał, czy literatura kobieca zostaną wydane w miejsce nawet bardzo dobrej książki, która przysparza problemów z jej wydaniem

To, że książka jest kryminałem lub należy do gatunku literatury kobiecej nie wyklucza, że jest bardzo dobrą książką ;)
Książki z pogranicza gatunków są IMO bardzo pożądane przez wydawców (np. obyczajowy kryminał - książki Katarzyny Bondy, Puzyńskiej, Mroza etc., lub kryminalny romans - spektakularny debiut Pauliny Świst). Oczywiście zdaję sobie sprawę, że to miksy najpopularniejszych gatunków ;)
Z całą resztą postu zgoda.


f

Awatar użytkownika
Kreator
Pisarz osiedlowy
Posty: 218
Rejestracja: pn 11 maja 2015, 20:20
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Jak przygotowac tekst i komu go wyslac - FWK

Postautor: Kreator » sob 19 maja 2018, 14:39

Wiadomo że każdy autor przed debiutem ma mnóstwo historii do opowiedzenia i to przynajmniej na kilka powieści - to znaczy wypadałoby żeby tyle miał ;p (ja np. mam). I od jakiegoś czasu nasuwa mi się pytanie, czy warto jest zacząć pisać od takiej, którą uważam jako debiutant za swoją najlepszą opowieść, od asa w rękawie - przy jednoczesnym względzie na to, że przecież jako świeżak nie ma się wciąż jeszcze wyrobionego pióra? Innymi słowy, czy aby mnie zauważono dać swoją najlepszą historię ale w raczkującej oprawie, stylu pisania, czy zaczekać z fajerwerkami a spróbować z czymś prostszym byleby sie przebić? Tylko tu pojawia się znowu paradoks, bo przecież teoretycznie prędzej zauważonym się zostanie w tym pierwszym przypadku.



Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 5047
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Jak przygotowac tekst i komu go wyslac - FWK

Postautor: Navajero » sob 19 maja 2018, 14:45

Pomysły pojawiają się i po debiucie, do tego wzbogacone o doświadczenie. Dawaj co masz najlepszego :) Także dlatego, że taką historię będziesz opisywał z większym entuzjazmem, co powinno mieć przełożenie na jakość tekstu. No i najpierw trzeba się przebić...


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
Kreator
Pisarz osiedlowy
Posty: 218
Rejestracja: pn 11 maja 2015, 20:20
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Jak przygotowac tekst i komu go wyslac - FWK

Postautor: Kreator » sob 19 maja 2018, 15:26

Dzięki Navajero. Ale ile jest książek zapomnianych bo z debiutu nawet sławnych autorów. I do tego ta myśl, że po latach pewnie będzie można sobie wygarnąć: a mógłbym to napisać lepiej :)
No i najpierw trzeba się przebić...

No własnie, ale to już inna sprawa. Że będę zapierdzielał przez iks miesięcy i bez żadnej gwarancji że mnie wydadzą :roll:



Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 5047
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Jak przygotowac tekst i komu go wyslac - FWK

Postautor: Navajero » sob 19 maja 2018, 15:43

Każdy tak ma. Może poza synem/ córką właściciela wydawnictwa :)


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."

dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
Jacek Łukawski
Pisarz
Pisarz
Posty: 638
Rejestracja: pn 04 maja 2015, 13:57
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Jak przygotowac tekst i komu go wyslac - FWK

Postautor: Jacek Łukawski » ndz 20 maja 2018, 11:03

Kreator pisze:I do tego ta myśl, że po latach pewnie będzie można sobie wygarnąć: a mógłbym to napisać lepiej :)

Nie po latach, a po kilku tygodniach od wydania lub (tak jak u mnie) zanim jeszcze książka trafi do księgarni :D
To normalne.




Wróć do „Jak wydać książkę w Polsce?”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości