Pytania do Małgorzaty Garkowskiej "ithilhin"

5
pan_ruina pisze: Gosia, czy Weryfikatorium wpłynęło na to jak pisałaś, a jak tak to jak?
Motywująco :) Chciałam nawet wcisnąć info o Wery na skrzydełko okładki, ale Wydawnictwo ostatecznie to wycięło.
Poza tym gdyby nie pewne osoby stąd*, które niniejszym ściskam i całuję :* to by mnie tu nie było.
Navajero pisze: Ile dostałaś egzemplarzy autorskich?
dziesięć :) czy to coś oznacza? :P
(to znaczy tyle podobno wiezie do mnie kurier).
Adam Nakiel pisze: Czy ujrzenie swojej powieści w księgarni to bardziej myśl: "cholera, ja jednak umiem pisać!" czy bardziej: "pomylili się, tak bardzo się pomylili!"?
Jeszcze nie widziałam :D Nie omieszkam zdać raportu :D.


---
* które doskonale wiedzą, że o nich mowa :hug:
gosia

„Szczęście nie polega na tym, że możesz robić, co chcesz, ale na tym, że chcesz tego, co robisz.” (Lew Tołstoj).

Obrazek

Pytania do Małgorzaty Garkowskiej "ithilhin"

11
Adam Nakiel pisze: Ok, no to standardem, ile czasu pisałaś, jak organizowałaś pisanie, ile dziennie itd. Jak to pisanie szło? Z czym był największy problem, co najbardziej zaskoczyło? Co mile rozczarowało? Co się udało z pierwotnych planów, a co się ostało w końcowej wersji?
Długo, ponad rok chyba? Naprawdę nie wiem. Bo to było z przerwami - to znaczy po napisaniu jakieś połowy leżało i czekało. A jak już pisałam to najczęściej wieczorami. Ilość znaków dzienna też różna.
Jak już pisałam to szło, bo siadam do pisania raczej wiedząc co chce napisać, choć w trakcie pisania czasem koncepcja ulega zmianie.
Problem miałam z dialogami :)
W trakcie zmieniło się zakończenie, planowane początkowo było bardzo pesymistyczne. Ale zaskoczył mnie jeden z bohaterów i do tego nie dopuścił :) A drugi okazał się kimś innym niż miał być.
No ale największym zaskoczeniem był telefon od Wydawcy w miesiąc po wysłaniu im propozycji :D
gosia

„Szczęście nie polega na tym, że możesz robić, co chcesz, ale na tym, że chcesz tego, co robisz.” (Lew Tołstoj).

Obrazek

Pytania do Małgorzaty Garkowskiej "ithilhin"

13
Escort pisze: Cieszę się, że Ci się udało :).

Czy tajemnicą jest, do ilu wydawnictw wysłałaś i ile wydawnictw odpowiedziało (negatywnie/pozytywnie)?
Dzięki :)

Pozytywnie jedno, negatywnie chyba około czterech, w tym jedno po pół roku od wysłania :)
gosia

„Szczęście nie polega na tym, że możesz robić, co chcesz, ale na tym, że chcesz tego, co robisz.” (Lew Tołstoj).

Obrazek

Pytania do Małgorzaty Garkowskiej "ithilhin"

14
ithilhin pisze:
> [quote="Escort"][post]195291[/post] Cieszę się, że Ci się udało :).
>
> Czy tajemnicą jest, do ilu wydawnictw wysłałaś i ile wydawnictw odpowiedziało (negatywnie/pozytywnie)?[/quote]
>
> Dzięki :)
>
> Pozytywnie jedno, negatywnie chyba około czterech, w tym jedno po pół roku od wysłania
> :)


to pozytywne jedno jest najwazniejsze :-)

Wróć do „Strefa Pisarzy”