Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.


Dialogatornia - kwalifikacje do warsztatów z pisania dialogów

STARFUCKERS INC. [Uwaga! 18+]

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Online
Awatar użytkownika
Łasic
Pisarz
Pisarz
Posty: 1045
Rejestracja: wt 24 kwie 2007, 19:54
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Koszalin
Płeć: Kobieta

Postautor: Łasic » pn 10 lis 2008, 13:11

Ostatni post z poprzedniej strony:

To i ja strzelę komentarz koledze po fachu.



Fabularnie - do dupy, ale zręcznie dobierasz słowa, a "Chcesz pieprzyć gwiazdy?" to chyba najfajniejszy zlepek liter, jaki ostatnio czytałam.

Potrafisz pisać, bawić się słowami, dosadnie przekazać pomysł. Poza tym, że nienawidzę takich tekstów, Nine, jest ekstra.



Trzymaj się.


- Masz piękne oczy - powiedziała kobieta. - Zrobię sobie z nich kolczyki.

Awatar użytkownika
zuzanna
Dusza pisarza
Posty: 674
Rejestracja: czw 04 gru 2008, 15:17
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: zuzanna » śr 31 gru 2008, 01:10

Eeeeeeeee



wiem, że to wiesz, i może nawet taki cholerny mało ktoś jak zuzanna nie musi Ci mówić takich rzeczy ale to jest naprawdę jeden z najlepszych tekstów.



Nie tu, na forum, ale w ogóle jakie czytałam w życiu.



Ale balansowałeś na granicy bardzo bardzo złej literatury. Balansowałeś, powiem Ci... ale ryzyko się opłaciło.



Zazdroszczę Ci, do bólu.


w podskokach poprzez las, do Babci spieszy Kapturek

uśmiecha się cały czas, do Słonka i do chmurek

Czerwony Kapturek, wesoły Kapturek pozdrawia cały świat

Awatar użytkownika
feel_it
Zarodek pisarza
Posty: 19
Rejestracja: pn 08 gru 2008, 23:10
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Postautor: feel_it » śr 31 gru 2008, 15:12

świetny utwór. Dzięki tej formie i sposobowi w jaki piszesz siedzi w nim strasznie dużo energii. Czytając go czułem się, jak bym rozbrajał bombę. Jezeli nie bierzesz heroiny to tym wieksze gratulacje. świetny język i styl, mega dynamiczny - dobrze widzisz (słyszysz?) słowa i budujesz z nich doskonałe frazy. Chylę czoła



Kmiotku, zważaj na słowa. Tak, to cenzura. - Grey edit



Awatar użytkownika
tumi1
Debiutant
Debiutant
Posty: 345
Rejestracja: śr 17 gru 2008, 17:29
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Postautor: tumi1 » pn 05 sty 2009, 20:49

Zachęciłeś mnie tym "+18" ;)

Ta, teraz rozumiem, czemu najlepsze z najlepszych. Ale czy przed "aż" nie ma przecinka?


Bo lubię pisać.

Awatar użytkownika
Gra
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 1812
Rejestracja: ndz 18 sty 2009, 21:59
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Themiddleofnowhere
Płeć: Kobieta

Postautor: Gra » ndz 25 sty 2009, 21:52

Szewczyk pisze: Dlaczego zawsze Jack jest lepszy od Jacka, George od Grzegorza,




Pewnie dlatego, że George to Jerzy, a Autor chciał imię na "G", żeby te Gwiazdy... no wiesz.



Tekst świetny. Bardzo odważny, a najbardziej rozczulił mnie ostatni - pointowy - opis Johna. Congrats.


'ad maiora natus sum'
'Infinita aestimatio est libertatis' HETEROKROMIA IRIDUM

'An Ye Harm None, Do What Ye Will' Wiccan Rede
-------------------------------------------------------
http://g.sheetmusicplus.com/Look-Inside ... 172366.jpg

Awatar użytkownika
krzun
Kmiotek
Posty: 4
Rejestracja: czw 09 kwie 2009, 21:21
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: krzun » pt 10 kwie 2009, 02:35

Jeżeli brać pod uwagę realizację tematu "przemyślenia ćpuna" to zgodzę się, że tekst jest dobry, ale tylko pod tym względem. Nie poruszył mnie. Rozumiem konwencję i łapię ją szybko. Tekst o ćpunie, sprawny , nieźle napisany i...? I nic (odpowiadam na pytania retoryczne, czyli czas kłaść się spać :P). Nic więcej nie wnosi. Czytałem sporo innych narkotycznych stanów uniesienia, które zakwalifikowałbym, jako lepsze. Bluzgi mają oddawać charakter narratora, ale jest ich za dużo. Czytał ktoś Dariusza Piątka Ludzie i krety (lub jakoś podobnie) z wydawnictwa Runa? Tam wszystko: narrator, bohaterowie poboczni, przyroda i główni protagoniści stwierdzają, że jedna z bohaterek jest k... . Tak przez trzy tomy, nic tylko sobie żyły podciąć. W tym krótkim fragmencie również jest tego zbyt wiele.



Awatar użytkownika
Wars
Pisarz domowy
Posty: 77
Rejestracja: czw 06 mar 2008, 05:01
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Wars » czw 16 kwie 2009, 19:02

No ja też przyznam że na tę 18-tkę w tytule poleciałem.



Niestety jest to osiemnastka która ma nic do zaoferowania poza wulgaryzmami. Czytając cały czas miałem wrażenie, że tekst jest "pożyczony", tzn. napisany cudzym stylem, pulpowym, naśladującym manierę jaką mówią bohaterowie popularnych filmów sensacyjnych a la tarantino.



Druga sprawa, jest to tekst kompletnie obcy mi kulturowo... Zupełnie jakby był pisany przez Jankesa o Jankesach dla Jankesów (tu całkowicie zgadzam się z opinią jaką wyraził jeden z przedmówców nt. bezsensu używania imion/realiów made in USA). To stawia sensowność jego egzystencji pod znakiem zapytania. Po co polski autor pisze polskim czytelnikom o amerykańskich czarnuchach...zamiast choćby o polskich żółtkach?

Dziwi mnie bardzo, że niektórzy uważają, że to "ich bajka". Moim zdaniem te osoby żyją najwyraźniej nie w tej bajce co trzeba. To jest bajka obca, mało tego, nudna. Kompletnie nic mnie nie obeszło - ani bohaterowie, ani zdarzenia, a powtarzana fraza o czarnuchu bez głowy to też klisza, w założeniu mająca szokować czytelnika, ale mnie tylko zirytowała powierzchownym efekciarstwem.



Konstrukcja, którą zachwycają się Łasic i Epejos ("Chcesz pieprzyć gwiazdy?") mnie nie ruszyła. Podoba mi się zamysł, tzn. dwuznaczność tego pytania. Teoretycznie wynika z niego poetyckość... ale znowu, dla mnie to tylko pseudopoetyckość, w amerykańskim stylu - na pokaz, efekciarska. Być może przyczyną mojej obojętności na "pieprzenie gwiazd" jest to, że poprzedzająca to większość tekstu była bardzo słaba.



Skojarzyło mi się to z piosenką Fatboy Slima o tytule, jeśli się nie mylę, "Fat Boy Slim is Fucking in Heaven". Piosenka zresztą mocno średnia.

Ale w przypadku Fatboya "pieprzenie w Niebie" miało więcej sensu niż "pieprzenie gwiazd". No bo gwiazd (tych na niebie, nie w tv) nie można pieprzyć. Nawet dla kosmonauty ich seksowne ciałka będą zbyt gorące :( A pieprzenie w Niebie, choć też niedostępne śmiertelnikom, można sobie łatwo wyobrazić;)



Tekst ma dwa plusy: jeden to skrótowość - nie chciałoby mi się czytać więcej niż kilku stron powieści napisanej taką narracją, tak mało oryginalną i pozbawioną wnikliwości psychologicznej. Drugi plus to dobra reklama: wystarczyło dodać 18+ w wątku żeby ściągnąć odbiorców;)



Awatar użytkownika
patkazoom262
Dusza pisarza
Posty: 454
Rejestracja: pn 17 mar 2008, 20:02
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Mokas
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: patkazoom262 » czw 16 kwie 2009, 19:37

Powiem wprost - świetny tekścik. Chciałam początkowo cytować, ale jakiś głupi styl forum wzięłam i nie mogę z niego wyleźć (jak się nie przyzwyczaję, to będe musiała gdzieś o tym napisać...). Minus jeden - za krótko, za mało! Serio, mogłabym czytać nawet trzy tomową powięść tak napisaną.



Muszę się przyznać, że też przyciągnęło mnie 18+ Szczerze mówiąc - posługując się językiem narratora - walę to, że jeszcze tyle nie mam. Przyciągnęło mnie również to, że tekst jest w najlepszych, a ja lubię "sprawdzać", czy na to zasługuje, czy nie. Ten jak najbardziej tak.



Podoba mi się przede wszystkim styl. Lubię taki, ostry, w którym autor się nie hamuje, wulgarny nawet. Przypomniało mi sie pisanie innego człeka, znajomego - pisze podobnie, chociaż u niego wychodzi to jeszcze bardziej naturalnie.



Na obce imiona nie zwracam uwagi. Moim zdaniem dzięki nim tekst brzmi bardziej "kurewsko". Chociaż przy Garym się skrzywiłam - od razu skojarzyło mi się z Pokemonami (Gary był przeciwnikiem Asha, jakby ktoś nie wiedział).



"Druga sprawa, jest to tekst kompletnie obcy mi kulturowo"



też jest mi on obcy, ale staram się na to nie patrzeć. Świetne się czyta, wiele perełek, pomysł również ok. narrator fajnie gada. Chyba tam jedna wielka litera potrzebna zamiast małej. Interpunkcji się nie przyglądałam, ale nawet jeżeli byłaby zła, to bym to zauważyła :D



Zdecydowanie na tak. Po prostu uwielbiam takie pisanie, daleko odchodzące od babskiego.



Pozdrawiam

Patka



Awatar użytkownika
hati
Szkolny pisarzyna
Posty: 35
Rejestracja: śr 20 maja 2009, 20:29
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: hati » śr 20 maja 2009, 21:18

"...i z wrzaskiem spadasz w chmury, ale nie kurwa, takie amorkowate cumulusy, ale kurwa chmury, które wiesz, że coś znaczą, a nie, kurwa! "



Ten tekst żyje, narrator wrzeszczy, czasem syczy przez zęby. To wszystko tak zaje*** brzmi, że wyrażę się w klimacie.



Widzę, że niektórzy zwrocili uwagę na pieprzenie gwiazd. Zgadzam się, świetny tekst. Bo BRZMI!



(Wybaczcie skrzywienie muzyczne:))


Ah, gravity - thou art a heartless bitch.
by Sheldon Cooper


Wróć do „Najlepsze z prozy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość