Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.

Wymęczony debiut

Dzienniki regularnego pisania

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
antek
Zarodek pisarza
Posty: 11
Rejestracja: śr 21 sie 2019, 12:39
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna

Wymęczony debiut

Postautor: antek » pn 09 wrz 2019, 09:22

Hej,

W 2014 zacząłem pisać swoją powieść fantasy, w której nie ma żadnych przepowiedni, bohaterów, czy też jakichś misternych, złych planów.
W 2018 trochę nabrałem tempa, ale później znów na rok wypadłem z gry. Teraz po przeczytaniu dotychczasowych wypocin (zaskoczony, że da się to czytać) odzyskałem motywację i od kilku tygodni staram się codziennie napisać chociaż ~500 słów.

Celuje w 80k chociaż na tę chwilę bardziej zapowiada się jakby historia miała się zamknąć w okolicach 70k. Z tego powodu zastanawiam się, czy nie powinienem dodać na przestrzeni książki kilka rozdziałów z perspektywy postaci, która pod koniec się pojawia i nabiera na znaczeniu.

No, ale na razie chcę w pierwszej kolejności skończyć główny wątek, wtedy będę myślał o dodawaniu czegoś.

Na tę chwilę mam 57.734 słów / 390.311 znaków. Tygodniowo książka powinna się powiększać o te co najmniej 3,5k słów ale zobaczymy jak to się uda.



Awatar użytkownika
Wolha.Redna
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 1264
Rejestracja: sob 29 sie 2015, 20:44
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Wymęczony debiut

Postautor: Wolha.Redna » pn 09 wrz 2019, 14:30

Twoja droga jakoś dziwnie przypomina moją ;) kibicuję :)


"ty tak zawsze masz - wylejesz zawartośc mózgu i musisz poczekac az ci sie zbierze, jak rezerwuar nad kiblem" by ravva

"Jedna struna mi się zerwała.
- To co? Masz przecież jeszcze pięć.
- Tak. Ale nie umiem grać na pięciu.
- Na sześciu też nie umiałeś. Więc teraz twoja ignorancja się zmniejszyła." Pratchett

Awatar użytkownika
antek
Zarodek pisarza
Posty: 11
Rejestracja: śr 21 sie 2019, 12:39
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna

Wymęczony debiut

Postautor: antek » wt 10 wrz 2019, 06:25

Dzięki, Wolha.Redna! Przeglądałem twoje tematy z maratonami i faktycznie też ci się trochę lat zeszło. No ale już masz pierwszy tom za sobą, a to wielkie osiągnięcie.

BTW znakomity cytat Pratchetta w sygnaturze.



Awatar użytkownika
antek
Zarodek pisarza
Posty: 11
Rejestracja: śr 21 sie 2019, 12:39
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna

Wymęczony debiut

Postautor: antek » pn 16 wrz 2019, 09:32

Najwyraźniej samo napisanie tego tematu już mi wystarczyło i przez ostatni tydzień nie napisałem ani jednego słowa. A wcześniej tak dobrze szło...

Niby człowiek zdaje sobie sprawę, że wystarczy otworzyć dokument, przeskrollować na sam dół i zacząć pisać, po pierwszym akapicie już jakoś leci. Chociaż 30 minut dziennie, czy to tak dużo? No niestety, najwyraźniej zbyt dużo. No nic, zobaczymy co będzie w tym tygodniu.



Awatar użytkownika
antek
Zarodek pisarza
Posty: 11
Rejestracja: śr 21 sie 2019, 12:39
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna

Wymęczony debiut

Postautor: antek » pn 23 wrz 2019, 09:12

61.931

Tytanicznym wysiłkiem udało się powiększyć minimalnie liczbę słów. 4197 do przodu.
Chociaż dzisiejsza, poranna scena rodziła się w takich bólach, że pewnie trzeba będzie ją wywalić.
Ale chociaż coś się pisze.



Awatar użytkownika
Isabel
Dusza pisarza
Posty: 447
Rejestracja: sob 01 sty 2011, 21:25
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Wymęczony debiut

Postautor: Isabel » pn 23 wrz 2019, 09:59

Antek, czemu liczysz objętość tekstu w słowach? Przecież to niemiarodajne, liczba znaków jest bardziej obiektywna i łatwiejsza do porównania.


Dobra architektura nie ma narodowości.
s

Awatar użytkownika
antek
Zarodek pisarza
Posty: 11
Rejestracja: śr 21 sie 2019, 12:39
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna

Wymęczony debiut

Postautor: antek » pn 23 wrz 2019, 10:39

Hmm, na reddicie widziałem, że większość ludzi tam tak robi. Tak samo jak czytałem u wydawców wymagania co do długości książki zależnie od gatunku. W sumie się zdziwiłem, że wszyscy tu liczą w znakach. W każdym razie liczba znaków bez spacji u mnie to 357.246 na tę chwilę.



Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4555
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Wymęczony debiut

Postautor: Romecki » pn 23 wrz 2019, 10:53

Amerykanie liczą w słowach z powodów historycznych :) u nich się płaciło i może nadal płaci za słowo. Jednak w Europie, a na pewno w Polsce nikt zawodowo nie liczy w słowach, lecz w znakach :)


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Osobiście uwielbiam jak czytelnicy "uświadamiają" mnie jakie perspektywy przegapiłem, jakich wątków nie wykorzystałem i jak powinienem pisać, żeby dostać literackiego Nobla :P" - by Navajero.

Awatar użytkownika
Gorgiasz
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 1498
Rejestracja: wt 15 lis 2011, 18:40
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Wymęczony debiut

Postautor: Gorgiasz » pn 23 wrz 2019, 11:40

Z liczbą zarówno słów jak i znaków jest ten problem, że odzwierciedla ilość, ale nie jakość. Która nota bene jest najważniejsza.



Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4555
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Wymęczony debiut

Postautor: Romecki » pn 23 wrz 2019, 11:59

To jest tylko parametr techniczny, rzecz oczywista. Podobnie jak liczba stron w druku. Nadal jednak pozwala sobie wyrobić oczekiwanie w kwestii, czy tekst będzie opowiadaniem czy grubaśną I częścią trylogii fantasy w sześciu tomach (Tolkien :D).


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Osobiście uwielbiam jak czytelnicy "uświadamiają" mnie jakie perspektywy przegapiłem, jakich wątków nie wykorzystałem i jak powinienem pisać, żeby dostać literackiego Nobla :P" - by Navajero.

Awatar użytkownika
antek
Zarodek pisarza
Posty: 11
Rejestracja: śr 21 sie 2019, 12:39
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna

Wymęczony debiut

Postautor: antek » pn 23 wrz 2019, 12:43

Gorgiasz pisze:Source of the post Z liczbą zarówno słów jak i znaków jest ten problem, że odzwierciedla ilość, ale nie jakość. Która nota bene jest najważniejsza.

Wykorzystuje to głównie do śledzenia progressu, a jakość tekstu to wiadomo - zupełnie inna kwestia.



Awatar użytkownika
antek
Zarodek pisarza
Posty: 11
Rejestracja: śr 21 sie 2019, 12:39
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna

Wymęczony debiut

Postautor: antek » pn 30 wrz 2019, 07:45

Słowa 64,271
Znaki bez spacji 370,453

Wzmożona ilość pracy trochę przydusiła mój output pisarski, a zawodowo pracuje niestety również w branży kreatywnej, co nie pomaga w pisaniu :|
Coraz ciężej też zebrać się do pisania tych ostatnich fragmentów historii, bo dokładnie wiem co muszę napisać, jakie sceny, itp. Już od dawna sam punkt kulminacyjny zakończenia i ostatni fragment epilogu mam rozpisane, co sprawia, że nie zostaje już wiele miejsca na manewry jeśli chodzi o te ostatnie strony/rozdziały, które muszę napisać.

No i jakoś tak ciężej się do tego zabiera, kiedy nie mogę liczyć na flow, oddanie się temu jak sceny się toczą i w jakim kierunku wszystko zmierza. Teraz, żeby się spięło z końcówką trzeba zawrzeć bardzo konkretne sceny.




Wróć do „Maraton pisarski”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość