Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.

Writer w Game Devie czyli pisanie do gier video...

Komputerowe, planszowe, karciane, słowne, wszelakie...

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
uncle.kat
Pisarz domowy
Posty: 165
Rejestracja: pn 05 maja 2014, 11:42
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Opole
Płeć: Mężczyzna

Postautor: uncle.kat » pn 19 maja 2014, 09:40

Ostatni post z poprzedniej strony:

"Afterfall: InSanity"
Słodki Jezu, cała ta gra to jedno nieporozumienie. To, że nie doceniają Twojego wkładu w grę to jedno. Fakt, że większość polskich studio gier wydaje się nie rozumieć konceptu posady Menadżera Projektu, jest załamujący. W tych grach może się pojawić wszystko, bo wielu idiotów w zarządzie wydaje się uważać, że fajne + fajne = lepsze.

Składałem podanie na quest writera do CP2077, ale mnie olali :(



Awatar użytkownika
Immo
Dusza pisarza
Posty: 404
Rejestracja: ndz 11 maja 2014, 18:54
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Immo » pn 19 maja 2014, 11:18

uncle.kat pisze:
"Afterfall: InSanity"
Słodki Jezu, cała ta gra to jedno nieporozumienie.

"Nieporozumienie" to trafienie w samo sedno - tam nikt nikogo nie słuchał. Tyle mogę powiedzieć w tej sprawie.
uncle.kat pisze:Fakt, że większość polskich studio gier wydaje się nie rozumieć konceptu posady Menadżera Projektu, jest załamujący. W tych grach może się pojawić wszystko, bo wielu idiotów w zarządzie wydaje się uważać, że fajne + fajne = lepsze.

Amen. Przerost formy nad treścią może dać super efekt (np. Saints Row IV), ale i tak trzeba to wszystko "trzymać za mordę". A najgorsze jest to, że często można wykorzystać proste, bardzo fajne motywy (np. mamy w uniwersum coś, co wygląda super, co jest de facto jego symbolem i jest szansa na "kult"; czy nie warto zrobić z tego super trudnego przeciwnika? Jeśli grałeś w BioShock, wiesz, o czym mówię... A wielu to przegapia...) Albo gorzej, są sytuacje, gdy "rządzący" (szerokie spektrum - właściciel, dyrektor 1, dyrektor 2, syn tegoż, szef działu) forsują bzdurne, trudne do realizacji elementy, które wzajemnie się wykluczają.
uncle.kat pisze:Składałem podanie na quest writera do CP2077, ale mnie olali :(

CDP nie odpisze komuś bez doświadczenia w branży. Jeśli nie możesz się chociażby pochwalić długoletnim doświadczeniem w mistrzowaniu sesjom RPG w systemie Cyberpunk, to nikłe szanse...


"Och, jak zawiłą sieć ci tkają, którzy nowe słowo stworzyć się starają!"
J.R.R Tolkien
-
"Gdy stałem się mężczyzną, porzuciłem rzeczy dziecinne, takie jak strach przed dziecinnością i chęć bycia bardzo dorosłym."
C.S. Lewis

Awatar użytkownika
uncle.kat
Pisarz domowy
Posty: 165
Rejestracja: pn 05 maja 2014, 11:42
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Opole
Płeć: Mężczyzna

Postautor: uncle.kat » pn 19 maja 2014, 11:21

Gram w Cybra od liceum, zarówno jako gracz, jak i MG. Jezu, to już z 10 lat będzie. I jestem zdania, że jeżeli 2077 będzie nowszym 2020, może być szmirą. Post-Cyberpunk jest właściwą decyzją.



Awatar użytkownika
Immo
Dusza pisarza
Posty: 404
Rejestracja: ndz 11 maja 2014, 18:54
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Immo » pn 19 maja 2014, 11:37

No to nie wiem, czemu Cię nie chcieli. Oni są dziwni :P


"Och, jak zawiłą sieć ci tkają, którzy nowe słowo stworzyć się starają!"
J.R.R Tolkien
-
"Gdy stałem się mężczyzną, porzuciłem rzeczy dziecinne, takie jak strach przed dziecinnością i chęć bycia bardzo dorosłym."
C.S. Lewis

Awatar użytkownika
uncle.kat
Pisarz domowy
Posty: 165
Rejestracja: pn 05 maja 2014, 11:42
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Opole
Płeć: Mężczyzna

Postautor: uncle.kat » pn 19 maja 2014, 11:42

Wiesz, patrząc po dotychczasowych doświadczeniach, mogło po prostu zaginąć w akcji. Podejrzewam, że poleciało wraz z pięcioma tysiącami zgłoszeń od gości, którzy "lubiom grać i po to pośli na informatyke do ogólniaka i w sumie jak lubio grać to w takiej pracy napewno będo dużo grać, ja?".



Awatar użytkownika
Majorette
Dusza pisarza
Posty: 698
Rejestracja: ndz 02 wrz 2012, 09:51
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: Majorette » pn 19 maja 2014, 17:42

To dobrze że nie składałam cv na pstrykacza skrinów, rozeszłoby się w zalewie obsesyjnych pstrykaczy.


tl;dr

Kawa moim bogiem.

Awatar użytkownika
Immo
Dusza pisarza
Posty: 404
Rejestracja: ndz 11 maja 2014, 18:54
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Immo » pn 19 maja 2014, 20:41

Posada testera gier to jedna z najbardziej przereklamowanych profesji. Większość myśli: "Będę grać całymi dniami i jeszcze dostawać za to kasę! Raj na ziemi"
Tak, będziesz grać całymi dniami. W jeden fragment poziomu, w kółko, słuchając prototypowych dialogów, zaglądając po raz czterdziesty w każdą dziurę, próbując zrobić coś, czego budowniczy poziomu nie przewidział i oglądając w kółko ten sam widok.
A potem (wiele firm tak robi, nawet te z czołówki) reszta ekipy nie potraktuje Cię jak równej osoby.
Tester to taśmowa, cholernie niewdzięczna robota.


"Och, jak zawiłą sieć ci tkają, którzy nowe słowo stworzyć się starają!"
J.R.R Tolkien
-
"Gdy stałem się mężczyzną, porzuciłem rzeczy dziecinne, takie jak strach przed dziecinnością i chęć bycia bardzo dorosłym."
C.S. Lewis

Awatar użytkownika
uncle.kat
Pisarz domowy
Posty: 165
Rejestracja: pn 05 maja 2014, 11:42
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Opole
Płeć: Mężczyzna

Postautor: uncle.kat » wt 20 maja 2014, 08:57

Ciekawi mnie, jak ten rynek pracy prezentuje się w krajach, które mają nieco mocniejszą pozycję w kwestii produkowania gier. Głównie Amurica zapewne, ale to z racji kultury i rozmiarów wiadome.

Ja osobiście jestem zdania, że nie stać nas na fuszerkę. Że dziadowskie gry powinniśmy zostawić Rosjanom, a sami skupić się na wydawaniu produkcji najwyższej jakości. Pamiętacie nasze rodzime Crime Cities? Bo ja pamiętam i w czasach jej świetności to była gra na naprawdę wysokim poziomie. Mało kto będzie też pamięta pewnie rodzime gry na ośmiobitówki, które biły na głowę komercyjny szajs. A tu babol pokroju Afterfall.



Awatar użytkownika
Immo
Dusza pisarza
Posty: 404
Rejestracja: ndz 11 maja 2014, 18:54
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Immo » wt 20 maja 2014, 10:12

Albo takie babole, jak Wiedźminy, Call of Juarez 1, 2 i Gunslinger, czy Gears of War: Judgement...
Dead Island, Bulletstorm czy Alien Rage też się nieźle sprzedawały, choć jakieś cudowne nie były... :)
Nie przesadzajmy, Polska zaczyna być widocznym i szanowanym (nomen omen) graczem na światowym rynku game devu.

Dziadostwo robią małe (częstokroć głośno krzyczące) firemki, o których ludzie szybko zapominają, nie zaś czołówka branży. Oczywiście zdarzają się potknięcia typu Sniper: Ghost Warrior czy Call of Juarez: The Cartel, ale sam Wiedźmin starczy, żeby je przyćmić.


"Och, jak zawiłą sieć ci tkają, którzy nowe słowo stworzyć się starają!"
J.R.R Tolkien
-
"Gdy stałem się mężczyzną, porzuciłem rzeczy dziecinne, takie jak strach przed dziecinnością i chęć bycia bardzo dorosłym."
C.S. Lewis

Awatar użytkownika
uncle.kat
Pisarz domowy
Posty: 165
Rejestracja: pn 05 maja 2014, 11:42
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Opole
Płeć: Mężczyzna

Postautor: uncle.kat » wt 20 maja 2014, 10:19

Ja nie twierdzę, że robimy złe gry. Tylko że powinniśmy ich robić jak najmniej. Nasz rynek naprawdę zaczyna się wybijać, przyznaję. Tym niemniej uważam, że powinniśmy celować w elitarność, ale to takie gdybanie "gdybym był prezydentem, to bym wycofał podatki". USraj może sobie pozwolić na szmiry, bo jest olbrzymim rynkiem. Widzieliście trailer do Bombshell, nowej gry 3drealms? Powala na kolana.



Awatar użytkownika
Grimzon
Legenda pisarstwa
Posty: 2227
Rejestracja: ndz 09 paź 2011, 13:46
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Grimzon » wt 20 maja 2014, 10:33

Immo pisze:ale sam Wiedźmin starczy, żeby je przyćmić.


Nie rozpływajmy się tak nad Wiedźminem. Zachowanie klimatu i fajna fabuła to jedno niestety postawienie na efekty wizualne olewając samą mechanikę rozgrywki nie potwierdziło profesjonalizmu wykonania.

Walka w jedynce jak i w dwójce jest tragiczna wystarczy porównać do takiej Batmana AA i AC. Użyteczne są może 2 znaki. Budowanie przedmiotów horrendalnie bezsensowne (tysiące różnych przedmiotów do niesienia, brak dobrych filtrów do wyszukiwania, zebranie składników trwało dłużej niż opłacalność przedmiotu). Dodatkowe mini gry strasznie nużące (albo zbyt losowe (gra w kości), albo nudne (walki wręcz gdzie nic się nie zmienia co najwyżej trochę szybciej trzeba nacisnąć przycisk))
Fabuła szczególnie w 2 tragicznie liniowa, tak że grę warto przejść 2 razy (drugi raz od połowy) i tyle.

Gdyby nie dobrze utrzymany bliski nam klimat gra byłaby co najwyżej średnia.

Immo, to co piszesz o traktowaniu fabuły w ten sposób jest pokłosiem braku planowania tego co w grze właściwie ma się stać. Po prostu ktoś pod wpływem nagłego pomysłu zmienia założenia.


Wszechnica Szermiercza Zaprasza!!!

Pióro mocniejsze jest od miecza. Szczególnie pióro szabli.
:ulan:

Awatar użytkownika
Immo
Dusza pisarza
Posty: 404
Rejestracja: ndz 11 maja 2014, 18:54
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Immo » wt 20 maja 2014, 11:03

Grimzon pisze:
Immo pisze:ale sam Wiedźmin starczy, żeby je przyćmić.


Nie rozpływajmy się tak nad Wiedźminem. Zachowanie klimatu i fajna fabuła to jedno niestety postawienie na efekty wizualne olewając samą mechanikę rozgrywki nie potwierdziło profesjonalizmu wykonania. (...) Gdyby nie dobrze utrzymany bliski nam klimat gra byłaby co najwyżej średnia.

Może to dlatego, że piszę z "brzydkiej" perspektywy "sprzedało się, ma masę fanów i marka jest rozpoznawalna". Gra jest zrobiona na poziomie AAA (Triple A, najwyższa klasa gier) więc to, że poszczególne osoby mają do niej jakieś tam przytyki (i ja bym coś znalazł) nie oznacza, że nie jest to produkcja przynosząca chlubę polskiemu game devowi. A na pewno określenie "co najwyżej średnia" jest, delikatnie mówiąc, krzywdzące dla tej produkcji, ale każdy ma prawo do swojej opinii :wink:


"Och, jak zawiłą sieć ci tkają, którzy nowe słowo stworzyć się starają!"
J.R.R Tolkien
-
"Gdy stałem się mężczyzną, porzuciłem rzeczy dziecinne, takie jak strach przed dziecinnością i chęć bycia bardzo dorosłym."
C.S. Lewis

Awatar użytkownika
Grimzon
Legenda pisarstwa
Posty: 2227
Rejestracja: ndz 09 paź 2011, 13:46
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Grimzon » wt 20 maja 2014, 11:19

Immo pisze:Gra jest zrobiona na poziomie AAA


A według jakiego rankingu?
Immo pisze:nie oznacza, że nie jest to produkcja przynosząca chlubę polskiemu game devowi. :)


Przynosi ale nie oznacza, że jest remedium i odpowiedzią. Nadal polska scena gier jest dość mocno amatorska.

[ Dodano: Wto 20 Maj, 2014 ]
Immo pisze:A na pewno określenie "co najwyżej średnia" jest, delikatnie mówiąc, krzywdzące dla tej produkcji, ale każdy ma prawo do swojej opinii :wink:


Dla mnie interfejs gry był na tyle niedobry, że grę skończyłem gdzieś na 1/3 co dla mnie oznacza że gra jest średnia.


Wszechnica Szermiercza Zaprasza!!!



Pióro mocniejsze jest od miecza. Szczególnie pióro szabli.

:ulan:

Awatar użytkownika
uncle.kat
Pisarz domowy
Posty: 165
Rejestracja: pn 05 maja 2014, 11:42
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Opole
Płeć: Mężczyzna

Postautor: uncle.kat » wt 20 maja 2014, 11:21

Mnie też jakoś sterowanie i interfejs odrzuciły. Zresztą gra o ile miodna w oprawie, nie porwała mnie fabularnie. Ale ja już jestem w tym wieku, w którym znowu pojawia się fascynacja filmami Michaela Baya i grami z serii Call of Duty.



Awatar użytkownika
Immo
Dusza pisarza
Posty: 404
Rejestracja: ndz 11 maja 2014, 18:54
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Immo » wt 20 maja 2014, 12:27

Grimzon pisze:Immo, to co piszesz o traktowaniu fabuły w ten sposób jest pokłosiem braku planowania tego co w grze właściwie ma się stać. Po prostu ktoś pod wpływem nagłego pomysłu zmienia założenia.

W niektórych przypadkach, ale w wielu z góry zakłada się, że fabuła jest czynnikiem drugorzędnym (najczęściej pretekstem do mechaniki i gameplayu), jeśli nie zbędnym.

[ Dodano: Wto 20 Maj, 2014 ]
Grimzon pisze:
Immo pisze:Gra jest zrobiona na poziomie AAA

A według jakiego rankingu?

Nie ma czegoś takiego, jak "ranking gier AAA". Status AAA wynika z budżetu (10 milionów $ w wypadku Wiedźmina), dystrybucji (ogólnoświatowa w wypadku W.) i efektów sprzedaży. Na polskie standardy Wiedźmin 2 bez problemu spełnia wymogi, na zagraniczne zresztą też. W mnóstwie źródeł zagranicznych opisywany jest jako gra AAA:
LINK
(wśród wyników poważne portale branżowe)
Grimzon pisze:
Immo pisze:nie oznacza, że nie jest to produkcja przynosząca chlubę polskiemu game devowi. :)

Przynosi ale nie oznacza, że jest remedium i odpowiedzią. Nadal polska scena gier jest dość mocno amatorska.

Ale co raz mniej. Popatrz na przykład na Francję i liczbę dobrze ocenianych gier, jakie wypuścili. Remember Me, ewentualnie Beyond: Two Souls oraz... Co jeszcze? Pare gier spod znaku Tom Clancy i może jeszcze Cities XL. A mają teoretycznie tańszy dostęp do lepszej technologii.

Grimzon pisze:[ Dodano: Wto 20 Maj, 2014 ]
Immo pisze:A na pewno określenie "co najwyżej średnia" jest, delikatnie mówiąc, krzywdzące dla tej produkcji, ale każdy ma prawo do swojej opinii :wink:


Dla mnie interfejs gry był na tyle niedobry, że grę skończyłem gdzieś na 1/3 co dla mnie oznacza że gra jest średnia.

No, dla Ciebie tak, ale to nie zmienia faktu, że gra ogólnie jest bardzo wysoko oceniana i chwalona.
88/100 Metascore i 8.4 user score na Metacritic nie wzięło się z powietrza.


"Och, jak zawiłą sieć ci tkają, którzy nowe słowo stworzyć się starają!"
J.R.R Tolkien
-
"Gdy stałem się mężczyzną, porzuciłem rzeczy dziecinne, takie jak strach przed dziecinnością i chęć bycia bardzo dorosłym."
C.S. Lewis

Awatar użytkownika
Grimzon
Legenda pisarstwa
Posty: 2227
Rejestracja: ndz 09 paź 2011, 13:46
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Grimzon » wt 20 maja 2014, 12:58

Immo pisze:W niektórych przypadkach, ale w wielu z góry zakłada się, że fabuła jest czynnikiem drugorzędnym (najczęściej pretekstem do mechaniki i gameplayu), jeśli nie zbędnym.


Bo wiele gier nie wymaga głębokiej fabuły.
Immo pisze:Ale co raz mniej. Popatrz na przykład na Francję i liczbę dobrze ocenianych gier, jakie wypuścili. Remember Me, ewentualnie Beyond: Two Souls oraz... Co jeszcze? Pare gier spod znaku Tom Clancy i może jeszcze Cities XL. A mają teoretycznie tańszy dostęp do lepszej technologii.


Amatorstwo nie polega na dostępie do technologii a kwestii podejścia do produkcji. A na tym polu jeszcze długo będziemy leżeć.

Immo pisze:No, dla Ciebie tak, ale to nie zmienia faktu, że gra ogólnie jest bardzo wysoko oceniana i chwalona.
88/100 Metascore i 8.4 user score na Metacritic nie wzięło się z powietrza.


Bo gra jest bardzo ładna i ma świetną oprawę. Ale niestety to co mnie nie przekonuje to właśnie to co w grze dla mnie najważniejsze. Czyli czy muszę walczyć z grą aby w nią grać. I tutaj niestety W i W2 jeszcze mają dużo do naprawienia.


Wszechnica Szermiercza Zaprasza!!!



Pióro mocniejsze jest od miecza. Szczególnie pióro szabli.

:ulan:


Wróć do „Gry”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość