piszecie na???

O wszystkim i o niczym.

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
El bajarz
Szkolny pisarzyna
Posty: 27
Rejestracja: wt 06 lut 2007, 23:12
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Postautor: El bajarz » śr 11 kwie 2007, 13:53

Ostatni post z poprzedniej strony:

Obdarowano mnie laptopem, ale i tak używam kartek i starej klawiaturki starego kompa. Tak lubię.


życie to podróż.

Awatar użytkownika
Velatieren
Pisarz domowy
Posty: 127
Rejestracja: sob 03 lut 2007, 22:18
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Postautor: Velatieren » śr 11 kwie 2007, 13:55

Winky:

Ale przy pisaniu muzyki nie słucham NIGDY - tylko przed pisaniem.




Widzisz.... ja takiego problemu nie mam. Zawsze słucham muzyki przy pisaniu. Lecz jest jeden, mały haczyk, który mi pomaga... w zależności, co piszę, włączam jeden (JEDEN i TYLKO jeden), odpowiedni do nastroju utwór. Nic w tym by nie było dziwnego, gdyby nie fakt, że potrafię słuchać jednego utworu w kółko przez kilka godzin, bez irytacji, a nawet nie widzę różnicy, jak słucham go po raz pierwszy, czy dwudziesty. :P Co prawda domownicy trochę się denerwują, że to wkurza, że się osłucha. Nie w moim przypadku... :) Przydatna cecha, muszę przyznać...


Obrazek



Wolnym jest się tylko wtedy, gdy nic nie ma się do stracenia...

Awatar użytkownika
Hansu
Dusza pisarza
Posty: 528
Rejestracja: wt 13 lut 2007, 21:00
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Postautor: Hansu » śr 11 kwie 2007, 15:55

/\ Ja z kolei ustawiam se playliste, co nie stanowi problemu bo mam wszystkiego po trochu [czego, jak czego, ale mojego winampa sie nie wstydze - 6000 utworów ponad] i leci po kolei przez kilka godzin [nie powtarza sie zaden utwor]


Bliscy sąsiedzi rzadko bywają przyjaciółmi.





Tylko ci, którzy nauczyli się potęgi szczerego i bezinteresownego wkładu w życie innych, doświadczają największej radości życia - prawdziwego poczucia spełnienia.

Awatar użytkownika
winky
Umysł pisarza
Posty: 771
Rejestracja: ndz 19 lis 2006, 13:29
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Postautor: winky » śr 11 kwie 2007, 16:53

Mimo wszystko to nie pozwala mi się skupić. ;) Poza tym muzyki lubię posłuchać dla samego posłuchania, leżąc sobie i nic innego nie robiąc. Owszem, często się zdarza, że jakieś kawałki stają się inspiracją do czegoś, ale w takim wypadku muszę przesłuchać ich gdzieś tak ze dwadzieścia (plus minus pięćdziesiąt) razy, żeby sobie wszystko poukładać i dopiero wtedy zaczynam pisać. ;)


Z powarzaniem, łynki i Móza.

Obrazek

לא תקחו אותי - אני חופשי

Awatar użytkownika
Patren
Debiutant
Debiutant
Posty: 1910
Rejestracja: śr 08 lis 2006, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Znienacka
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Patren » śr 11 kwie 2007, 18:47

Ja tam ręcznie pisać chyba już nie potrafię. Jak miałem z 10-11 lat, to w zeszycie pisałem moją 'super wspaniałą książkę fantasy' i dawałem te zeszyty mojej pani od polskiego, która traktowała to jak jakieś wypracowanie i mi tam ołówkiem błędy zaznaczała. :D



Zawsze piszę w Wordzie, aczkolwiek myślę, że maszyna do pisania byłaby fajną alternatywą. Z drugiej strony jednak niemożność cofnięcia (a to literówka, a to coś nie pasi) prędko pewnie by spłyciła tą sympatię.



Co do muzyki, często przy pisaniu leci mi coś w tle. Przy czytaniu czasem też. Muzyka mnie nie rozprasza, wręcz przeciwnie. :)



No ale odpowiadając na zadane na początku pytanie: Word, Word, Word.



Pozdrawiam.


"Życie jest tak dobre, jak dobrym pozwalasz mu być"

Awatar użytkownika
barbaara
Pisarz domowy
Posty: 117
Rejestracja: wt 10 kwie 2007, 16:41
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Postautor: barbaara » śr 11 kwie 2007, 19:29

Patren pisze:Ja tam ręcznie pisać chyba już nie potrafię. Jak miałem z 10-11 lat, to w zeszycie pisałem moją 'super wspaniałą książkę fantasy' i dawałem te zeszyty mojej pani od polskiego, która traktowała to jak jakieś wypracowanie i mi tam ołówkiem błędy zaznaczała. :D






hahaaha :) :) to mamy podobna przeszlosć :) ze mna bylo tak samo :) od tego wszystko sie zaczęlo :)



Awatar użytkownika
Patren
Debiutant
Debiutant
Posty: 1910
Rejestracja: śr 08 lis 2006, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Znienacka
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Patren » śr 11 kwie 2007, 19:36

Przybij pięć ziom. :]

Chyba wielu zaczynało od 'wspaniałej książki fantasy'.

A ja i tak jeszcze napiszę powieść fantasy. Oryginalną. Zobaczycie. :D

Bo kocham fantasy.


"Życie jest tak dobre, jak dobrym pozwalasz mu być"

Awatar użytkownika
Gott-Foo
Umysł pisarza
Posty: 735
Rejestracja: sob 11 lis 2006, 02:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Gott-Foo » śr 11 kwie 2007, 19:43

A ja pewnie wszystkich zaskoczę.

Piszę na TRZEźWO :P


"Małymi kroczkami cała naprzód!!" - mój tata.



„Niech płynie, kto może pływać, kto zaś ciężki – niech tonie.” - Friedrich Schiller „Zbójcy”.



"Zapal świeczkę zamiast przeklinać ciemność." - Konfucjusz (chyba XD)

Awatar użytkownika
barbaara
Pisarz domowy
Posty: 117
Rejestracja: wt 10 kwie 2007, 16:41
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Postautor: barbaara » śr 11 kwie 2007, 19:46

to tez sposob na pisanie :) a ja powiem ze pisze po upojeniu duchowym ;)



Awatar użytkownika
Hansu
Dusza pisarza
Posty: 528
Rejestracja: wt 13 lut 2007, 21:00
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Postautor: Hansu » śr 11 kwie 2007, 20:11

O przepraszam Patren! Ja zaczynałem od pisania najlepszej ksiazki z gatunku - HORROR ! Nie pytaj co wyszlo, ale jeszcze stworze bestseller ;D


Bliscy sąsiedzi rzadko bywają przyjaciółmi.





Tylko ci, którzy nauczyli się potęgi szczerego i bezinteresownego wkładu w życie innych, doświadczają największej radości życia - prawdziwego poczucia spełnienia.

Awatar użytkownika
Patren
Debiutant
Debiutant
Posty: 1910
Rejestracja: śr 08 lis 2006, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Znienacka
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Patren » śr 11 kwie 2007, 20:27

To może zrobim super mega wypas horror fantasy? Wiesz, krasnoludy w pantoflach, elfy z piłą mechaniczną, takie tam...



Foo, Ty kłamczuchu. ;)


"Życie jest tak dobre, jak dobrym pozwalasz mu być"

Awatar użytkownika
Gott-Foo
Umysł pisarza
Posty: 735
Rejestracja: sob 11 lis 2006, 02:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Gott-Foo » śr 11 kwie 2007, 20:33

Wypowiedź Patrena skomentuje tak:

tylko będąc pod wpływem, robię błędy interpunkcyjne :P

Oczywiście żart. Wszystkie moje prace powstały w stanie trzeźwości absolutnej (nie licząc upojenia miłością czy wena).


"Małymi kroczkami cała naprzód!!" - mój tata.







„Niech płynie, kto może pływać, kto zaś ciężki – niech tonie.” - Friedrich Schiller „Zbójcy”.







"Zapal świeczkę zamiast przeklinać ciemność." - Konfucjusz (chyba XD)

Awatar użytkownika
Velatieren
Pisarz domowy
Posty: 127
Rejestracja: sob 03 lut 2007, 22:18
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Postautor: Velatieren » śr 11 kwie 2007, 21:23

O lol... :P a ja myślałem, że tylko ja zacząłem moją mini karierę pisarską od ,,próby'' napisania książki :D . ,,Weryfikatorium - nie jesteś sam!''...



Patren, ty plagiatorze! To ja chciałem napisać książkę fantasy! :D



Ale teraz jadę na ,,opwiadankach ćwiczebnych'', żeby trochę stylu podpompować... a żeby się nie marnowały ani nie kurzyły w przepaściach pamięci kompa, zamieszczam je na blogu! :P (nie Scott, tylko drugi. Też odcinkowe opowiadanko. Hardcore'owe z resztą, biorąc pod uwagę, że napisane jest na podstawie gry dla osób we wszystkich przedziałach wiekowych, a fabuła jest raczej dla starszej gawiedzi, niż dla młodszych czytelników... [najczęściej z dość krwawych powodów niektórych odcinków...] i przeznaczone jest dla fanów fantasy, opisów walk [spokojnie! Nie bitew, tylko krótkich, zwięzłych potyczek] z użyciem magii i lubiących opowiadania z nutką czarnej magii i sił Nieumarłych...) :P


Obrazek



Wolnym jest się tylko wtedy, gdy nic nie ma się do stracenia...

Awatar użytkownika
Hansu
Dusza pisarza
Posty: 528
Rejestracja: wt 13 lut 2007, 21:00
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Postautor: Hansu » śr 11 kwie 2007, 21:31

Patren, a moze Jason i Kruger na smokach walczacy z krasnoludami i elfami ? ;>


Bliscy sąsiedzi rzadko bywają przyjaciółmi.





Tylko ci, którzy nauczyli się potęgi szczerego i bezinteresownego wkładu w życie innych, doświadczają największej radości życia - prawdziwego poczucia spełnienia.

Awatar użytkownika
Obywatelka AM
Umysł pisarza
Posty: 850
Rejestracja: pt 05 sty 2007, 20:47
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: Obywatelka AM » śr 11 kwie 2007, 21:45

Ja zaczynałam od "wspaniałej książki o piratach!".

Co gorsza... powiem Wam w tajemnicy.. ja ją nadal ciągnę o_O. Z czystego sentymentu oraz naiwnej nadziei, że może z tego coś będzie.





Gott-Foo pisze:nie licząc upojenia miłością


:jupi: :* ;D



XD
Ostatnio zmieniony śr 11 kwie 2007, 21:49 przez Obywatelka AM, łącznie zmieniany 2 razy.



Awatar użytkownika
Patren
Debiutant
Debiutant
Posty: 1910
Rejestracja: śr 08 lis 2006, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Znienacka
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Patren » śr 11 kwie 2007, 21:47

Dobre, dobre. :D

I dodamy elementy telenoweli. Wszystkie krasnoludy okażą się być dziećmi Krugera, więc dołączą się do niego, zostaną tylko elfy, które okażą się rodzonymi braćmi owczarków syjamskich, które będą ojcami ludzi. Tak powstanie cudowny sojusz, który zmierzy się z niszczycielską siłą Jasona, Krugera i krasnoludów, którzy obżarli się grochówki [wersja nie dla ludzi przekraczających 50-dziesiątkę].


"Życie jest tak dobre, jak dobrym pozwalasz mu być"


Wróć do „Hyde park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości