Jasna Strona Mocy
Walcz o tytuł "Siewca Dobra 2018"!
Informacje o konkursie :arrow: KLIK

Tło

O wszystkim i o niczym.

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
RikaEllen
Szkolny pisarzyna
Posty: 47
Rejestracja: sob 11 lis 2017, 21:35
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Tło

Postautor: RikaEllen » wt 26 cze 2018, 21:47

Mam pytanie odnośnie nowego tła forum. Miejsce obdzierania ze złudzeń? Czyli to użytkwnicy będą decydować, kto się nadaje do pisania czy nie?


"Przy całej swej złudności, znoju i rozwianych marzeniach, jest to piękny świat."

Awatar użytkownika
Rubia
Szef Weryfikatorów
Szef Weryfikatorów
Posty: 4128
Rejestracja: pt 01 paź 2010, 12:16
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Tło

Postautor: Rubia » wt 26 cze 2018, 22:18

Wery nie wystawia żadnych certyfikatów, że ktoś "nadaje się do pisania". Nie decyduje też, czyje utwory zostaną przyjęte w wydawnictwie albo redakcji czasopisma. Opinie dotyczą jedynie tych tekstów, jakie autor zechce umieścić w odpowiednim dziale. Komentarze wyrażają wyłącznie prywatne poglądy osób komentujących. Zawsze mamy nadzieję, że szczere.
I myślę, że to właśnie o tę szczerość chodzi, czasem trudną do przełknięcia :)


Ja to wszystko biorę z głowy. Czyli z niczego.

Awatar użytkownika
RikaEllen
Szkolny pisarzyna
Posty: 47
Rejestracja: sob 11 lis 2017, 21:35
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Tło

Postautor: RikaEllen » wt 26 cze 2018, 22:33

Rozumiem. Mnie jednak stwierdzenie "obdzieramy ze złudzeń" skutecznie zniechęca. Mam wrażenie, że to trochę tak, jakby chciano powiedzieć "udowodnimy ci, że nie umiesz pisać". Ale to tylko i wyłącznie moja subiektywna opinia.


"Przy całej swej złudności, znoju i rozwianych marzeniach, jest to piękny świat."

Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 4664
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Tło

Postautor: Navajero » wt 26 cze 2018, 22:50

Przecież nikogo nie zmuszamy do przedstawienia swojej twórczości :) Nb. dopiero jak uda Ci się coś wydrukować, zobaczysz co to prawdziwy hejt :P A napis mi się podoba, choć "obdzieramy ze skóry" też brzmiałoby nieźle ;)


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
RikaEllen
Szkolny pisarzyna
Posty: 47
Rejestracja: sob 11 lis 2017, 21:35
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Tło

Postautor: RikaEllen » wt 26 cze 2018, 22:56

Racja, ale czemu od razu zakładać, że czyjeś umiejętności to złudzenia? Poza tym, to że jednej, dwu a nawet dziesięciu osobom jakiś tekst się nie podoba, to nie znaczy że jest zły a oni "obdzierają ze złudzeń".


"Przy całej swej złudności, znoju i rozwianych marzeniach, jest to piękny świat."

Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 4664
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Tło

Postautor: Navajero » wt 26 cze 2018, 23:10

To niezupełnie tak. Gdyby to było inne forum, miałabyś rację, ale to jest specyficzne. Po pierwsze jest tu spora grupa pisarzy, a więc można założyć, że znają się oni na pisaniu trochę lepiej niż przeciętny Kowalski. Po drugie grupa pisarzy in spe, którzy piszą na poziomie druku, albo bardzo blisko, tylko jeszcze nie wydali. Po trzecie, grupa oczytanych forumowiczów, którzy sporo literatury przewalili, niektórzy nawet z wykształceniem literaturoznawczym, albo coś koło niego. I funkcjonuje tu pewien etos, zasada, że autora się nie pieści, ale i nie hejtuje. To bardzo rzadkie w Internecie. Konkludując: jeśli dziesieciu forumowiczów powie Ci, że nie umiesz pisać, zajmij się pasaniem owiec. Jak Ci powiedzą, że masz talent, zacznij się zastanawiać do jakich wydawnictw słać swoje teksty :)

Oczywiście jest kilka wyjątków, ale mówiłem o generaliach.


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."

dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
RikaEllen
Szkolny pisarzyna
Posty: 47
Rejestracja: sob 11 lis 2017, 21:35
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Tło

Postautor: RikaEllen » wt 26 cze 2018, 23:11

Czyli jednak użytkownicy decydują, kto się nadaje do pisania, a kto nie.


"Przy całej swej złudności, znoju i rozwianych marzeniach, jest to piękny świat."

Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 4664
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Tło

Postautor: Navajero » wt 26 cze 2018, 23:13

Opiniują :) Decydują wydawcy, rynek i czytelnicy. To po prostu wskazówka dla autora. Może z niej skorzystać, albo nie.


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."

dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
Kruger
Umysł pisarza
Posty: 870
Rejestracja: śr 12 paź 2011, 09:02
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Tło

Postautor: Kruger » śr 27 cze 2018, 09:59

RikaEllen, oczywiście, ze nie decydują. Opiniują - na podstawie swej wiedzy (może nie na poziomie redaktorskim w wydawnictwie, ale jednak już bardziej otrzaskanej niż świeżynki, którym zaświtało pisać) wyrażają opinię dotyczącą sposobu wyrażania prozy przez danego użytkownika.
To odzieranie ze złudzeń w tle pojawiło się niedawno. Dlaczego?
To jest bardziej kwestia charakteru i oczekiwań pisarzy in spe. Ja sobie wyobrażam taki model:
hmmm, może być coś napisał? Lubię czytać. Autorzy zarabiają. Coś bym dorobił, zapisał nazwisko złotymi zgłoskami itp. No to piszę. A czy to dobre jest? Daję rodzinie, dziewczynie, kolegom, koleżankom, przypadkowym znajomym, jeśli mam bliski kontakt to polonistce. Mam feedback - ciekawe, pisz dalej. No to piszę.
Ale dowiaduję się, że w internecie są takie różne miejsca, warsztaty pisania itp. gdzie ktoś kto bardziej się zna może mi coś powiedzieć. Realnie i rozsądnie myśląc, moi znajomi, rodzina itp. to się raczej nie znają a nawet jeśli mają jakieś krytyczne uwagi, mogą je zakamuflować z sympatii. Po polonistce oczekiwałbym więcej, ale poloniści, zwłaszcza w szkole, mogą być różni. Redaktor to nie to samo co nauczyciel. Nauczyciel może wielu rzeczy nie wiedzieć, nie pamiętać, ma inną pracę, operuje na schematach nauczania.
No to idę na te warsztaty, czy jak je tam zwać, zobaczymy co powiedzą. Trafiam np. na Weryfikatorium.
Niestety feedback jest zupełnie inny. Użytkownicy mnie krytykują i wskazują błędy. I nagle otwiera się przede mną cały wielki obszar zagadnień, o których nie miałem pojęcia, choć dużo czytam i całkiem nieźle (jak mniemam) się wysławiam.
Okazuje się, że potrafię skiepścić metafory, mam problem z prawidłowym zapisem (np. dialogów), interpunkcją, semantyką, czasem fleksją i stylem. Że nie znam zagadnień związanych z rytmem zdań, tempem narracji itp. Że nie znam rodzajów narracji i reguł ich dotyczących. Że nie potrafię obmyślić ciekawego schematu fabuły, nie znam tricków i sztuczek fabularnych, nie znam sztuczek narracyjnych, kałapućkam się w bełkocie zbyt szybkiej akcji albo przewlekle nudnych opisach.
Ale nadal chcę. Co powinienem zrobić? Czytać uważnie uwagi i się douczyć. Próbować dalej i ćwiczyć. Mieć dystans do siebie, swoich pomysłów i efektów swej weny. Dopuszczać możliwość, że może mi się nigdy nie udać.


Nie chwaląc się, z takim podejściem zacząłem przygodę z pisaniem.
Ale to podejście wcale nie jest regułą. A najgłośniejsi są zawsze ci, co robią flejma i gównoburze. Tradycyjną więc reakcją na uwagi (a mówią to z doświadczeniem nie tylko z Wery ale i z Fahrenheita, gdzie ongiś sam ostrzyłem ostrogi na tamtejszych warsztatach, świeć Panie nad ich duszą), jest oburz. Dyskusja z krytykami. Zarzucanie niekompetencji. Zarzucanie niezrozumienia. Podpieranie się wcześniejszymi, entuzjastycznymi opiniami.
Bo autor przyszedł przekonany, że już jest genialny, no, że jakieś drobiazgi może. Ale geniusz, tylko chuchać, dmuchać i chwalić - gdzie te pochwały? Nie ma? Wy się nie znacie.
Zajawka z odzieraniem ze złudzeń jest o takich autorach. To ostrzeżenie - nie będziemy chwalić, będziemy odzierać, pokazujesz tekst, licz się z konsekwencjami.

Mnie osobiście uwagi bolały od początku, nie ukrywam. Ale nie jojczyłem nad nimi, tylko starałem się zrozumieć.



Awatar użytkownika
Rubia
Szef Weryfikatorów
Szef Weryfikatorów
Posty: 4128
Rejestracja: pt 01 paź 2010, 12:16
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Tło

Postautor: Rubia » śr 27 cze 2018, 10:39

RikaEllen, przecież Ty nie jesteś na Wery nowicjuszką. Wrzucałaś swoje teksty, dostawałaś komentarze. O, choćby tu: viewtopic.php?f=6&t=20209&p=221144#p221144 I co? Czy naprawdę ktoś zadecydował, że nie powinnaś pisać?
Jeżeli opinie pod Twoimi tekstami zniechęciły Cię do pisania, to cóż - sytuacja smutna, lecz mam nadzieję, że przejściowa. Nie widzę w komentarzach nic bardziej drastycznego, niż stwierdzenie, że powinnaś popracować nad warsztatem. Może jednak przemyśl, czego od Wery oczekujesz. Pochwał, bez względu na to, co i jak napiszesz? Czy może jednak wskazówek, co w Twoich tekstach nie gra, co wymaga poprawy? Bo pochwały też są tutaj serwowane autorom tekstów, a jakże, chociaż wcale się tym nie chwalimy :wink: Ale to zależy od tekstu...
Wery funkcjonuje na tych samych zasadach zarówno przed dodaniem pieczątek do tła, jak i po. Nie widzę więc szczególnego powodu do drążenia tematu, kto o czym "decyduje", zwłaszcza w związku z wyglądem naszej strony.


Ja to wszystko biorę z głowy. Czyli z niczego.

Awatar użytkownika
RikaEllen
Szkolny pisarzyna
Posty: 47
Rejestracja: sob 11 lis 2017, 21:35
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Tło

Postautor: RikaEllen » śr 27 cze 2018, 12:17

Nie, nic mnie nie zniechęciło do dalszego pisania, tylko po prostu rzadko zaglądam na forum. Gdy zobaczyłam nowy wygląd tła, chciałam się jedynie podzielić swoimi przemyśleniami. To wszystko. Dziękuję za wyjaśnienia, nie spojrzałam na to w ten sposób. ^_^


"Przy całej swej złudności, znoju i rozwianych marzeniach, jest to piękny świat."


Wróć do „Hyde park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość