Drzazga

Miniaturki, drabble i inne krótkie teksty

Moderatorzy: Weryfikator, Moderator

Awatar użytkownika
Iwar
Pisarz domowy
Posty: 154
Rejestracja: sob 27 maja 2017, 15:44
Płeć: Nie podano

Drzazga

Postautor: Iwar » czw 15 cze 2017, 12:46

Przekopuję ziemię w ogrodzie dziadka. Łopata, jak dziadek, przetrwała i wojnę i komunę. Mojego kopania już jednak nie przetrwała. Za swoje barbarzyństwo płacę drzazgą w łapie.

Stoję i patrzę, jak kropla krwi sączy się z rany. Umrę, cholera, na grządce buraków, tężec mnie dorwie i sczeznę między czarnoziemem, a błękitem. Albo wejdzie drzazga głębiej i popłynie karmazynowymi rzekami do serca, które pęknie. Albo...

Telefon.

- Słucham.
...
- Marysia? Dawno Cie nie słyszałem, ze cztery lata będzie. To jednak wróciłaś do Polski?
...
- Nie, już tam nie mieszkam, wyprowadziłem się rok temu.
...
- Wiesz teraz kiepsko u mnie z czasem, dziecko w drodze, praca, te sprawy.
...
- No pewnie, kiedyś się zejdziemy na pewno. Miło było Cie usłyszeć. Cześć.

Aha, już pamiętam. Nie umrę jednak, byłem szczepiony. I serce tak łatwo nie pęka. Może i dziadek złamaną łopatę wybaczy.



Awatar użytkownika
brat_ruina
Pisarz pokoleń
Posty: 1331
Rejestracja: ndz 27 kwie 2014, 13:21
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

Drzazga

Postautor: brat_ruina » sob 17 cze 2017, 10:49

Niezły pomysł, z realizacją słabiej, możesz kiedyś go poprawić...
Iwar pisze: sczeznę między czarnoziemem, a błękitem.

To jest dobre, podoba się dla mnie:))

A tu masz lipę
Iwar pisze: Telefon.

- Słucham.
...
- Marysia? Dawno Cie nie słyszałem, ze cztery lata będzie. To jednak wróciłaś do Polski?
...
- Nie, już tam nie mieszkam, wyprowadziłem się rok temu.
...
- Wiesz teraz kiepsko u mnie z czasem, dziecko w drodze, praca, te sprawy.
...
- No pewnie, kiedyś się zejdziemy na pewno. Miło było Cie usłyszeć. Cześć.

Bo po czterech latach taki telefon? hmm - tutaj warto coś zmienić:)


Jeszcze raz odwróciłam głowę, by zobaczyć, jak lafirynda odchodzi dumnym krokiem, plaskając głośno pośladkami


http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 5_pop4.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 6_druk.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... tu_ABC.pdf

Awatar użytkownika
Gruszka
Pisarz domowy
Posty: 112
Rejestracja: wt 21 lut 2017, 13:09
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: Mężczyzna

Drzazga

Postautor: Gruszka » pt 23 cze 2017, 21:26

Iwar pisze:Source of the post Przekopuję ziemię w ogrodzie dziadka. Łopata, jak dziadek, przetrwała i wojnę i komunę. Mojego kopania już jednak nie przetrwała. Za swoje barbarzyństwo płacę drzazgą w łapie.


Świetne podjęcie do współczesności, na lekko zapisane, przez teraźniejszego gdybajcę, który ma zarys historii we łbie. Mi podoba się .


Rzekła maszynowni, znajoma szprechura
Że mnie z kosą chce ożenić jedna suka bura,
ale jak chłop nie je miętki, nie gamoń, nie pizda,
To na przemijanie chłop takowy gwizda

Łej, hej...

Awatar użytkownika
Kruger
Pisarz osiedlowy
Posty: 307
Rejestracja: śr 12 paź 2011, 09:02
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Drzazga

Postautor: Kruger » pt 04 sie 2017, 11:43

Ja mam jedno pytanie tylko, retoryczne.
Jaka jest funkcja ten rozmowy telefonicznej w szczątkowej fabule tekstu? Czy gdyby dzwoniła żona w sprawie ogórków na obiad, dziecko w sprawie pada do konsoli albo szef w sprawie wyrypania z pracy - coś by to zmieniało?



Awatar użytkownika
Iwar
Pisarz domowy
Posty: 154
Rejestracja: sob 27 maja 2017, 15:44
Płeć: Nie podano

Drzazga

Postautor: Iwar » pt 04 sie 2017, 11:55

Pytanie retoryczne, więc nie powinienem, ale jednak odpowiem. Łopatologicznie.

Chłopa baba zostawiła. Było mu strasznie smutno. Ale dał se radę. Teraz chłop jest mocniejszy. Od drzazg się nie umiera.



Awatar użytkownika
Kruger
Pisarz osiedlowy
Posty: 307
Rejestracja: śr 12 paź 2011, 09:02
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Drzazga

Postautor: Kruger » pn 07 sie 2017, 10:31

Ma to sens.
Ale tę spójność sam zburzyłeś. Żeby była odczuwalna, tu, w tym momencie bohater musi czuć obie drzazgi, żebyśmy widzieli między nimi związek, porównanie. Cztery lata? To już po ptokach. Musiałby być fest zafiksowany (nie twierdzę, ze to niemożliwe) żeby nadal coś do niej mieć, ale jeśli po czterech latach nadal coś ma, to trudno nazwać to drzazgą, więc też niespójność projektu wychodzi.



Awatar użytkownika
P.Yonk
Pisarz domowy
Posty: 188
Rejestracja: sob 17 cze 2017, 20:08
Płeć: Mężczyzna

Drzazga

Postautor: P.Yonk » wt 08 sie 2017, 19:10

A ja się czepiać nie będę. Dla mniej tekst jest spójny, dobrze się czyta. Odczytałem istnienie obu ran. Natomiast może lekko przeszkadzała mi zbyt histeryczna reakcja na drzazgę w "łapie".


"Im więcej ćwiczę, tym więcej mam szczęścia"

Awatar użytkownika
Strach na wróble
Pisarz osiedlowy
Posty: 249
Rejestracja: czw 27 lip 2017, 14:28
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Drzazga

Postautor: Strach na wróble » śr 09 sie 2017, 17:11

sczeznę między czarnoziemem, a błękitem.

Ten przecinek przed a imho niepotrzebny.


Strach herbu Cztery Patyki, książę na Miedzy, Ugorze etc. do usług

Awatar użytkownika
P.Yonk
Pisarz domowy
Posty: 188
Rejestracja: sob 17 cze 2017, 20:08
Płeć: Mężczyzna

Drzazga

Postautor: P.Yonk » śr 09 sie 2017, 21:34

Strach na wróble pisze:Source of the post Ten przecinek przed a imho niepotrzebny.
- serio? :D
Wybacz: http://www.prosteprzecinki.pl/przecinek-przed-a


"Im więcej ćwiczę, tym więcej mam szczęścia"


Wróć do „Miniatura literacka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Jason i 1 gość