Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.

WeryFoma(t) na żywo

Twórczość w dużym formacie

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Natasza
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 5467
Rejestracja: śr 31 sie 2011, 21:11
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

WeryFoma(t) na żywo

Postautor: Natasza » czw 15 sty 2015, 21:05

Na 12 numer WeryForma(t)u Redakcja przygotowuje UCZTĘ – numer wyjątkowy i pionierski! – takiego jeszcze nie było. Nigdy. Nie, że u nas – w ogóle nigdy. Uchylając rąbka tajemnicy powiemy, że to będzie pierwsze czasopismo „na żywo”.

Temat: UCZTA

Gdy Adam i Ewa wspólnie jedli jabłko, odbyła się pierwsza uczta ludzkości – uczta poznania. I tak się zaczęło… Chyba tak… Bo człowiek postrzega rzeczywistość w dwóch wymiarach. Pierwszy to świat fizyczny, jego doczesny kształt, owo „tu i teraz”. Uczta w tym wymiarze staje się potwierdzeniem fizycznego istnienia, manifestem „żyję”.
W drugim – wymiarze metafizycznym, gdzie triumfuje duchowe człowieczeństwo – staje się rytuałem duszy.

Czy i na ile współczesny człowiek dewaluuje kulturowe sensy biesiady? Jak ucztuje? O to spytamy w rocznicowym numerze WeryForma(t)u.

Tymczasem pytamy o teksty literackie (miniatury i opowiadania o objętości max 10 stron), artykuły publicystyczne i prace plastyczne, które szukają rozmaitymi drogami sensów wspólnotowego posiłku. Ślijcie na adres weryredakcja@gmail.com .

Z uwagi na nowatorski sposób zaistnienia 12 WF – termin jest bardzo krótki – do 28 lutego 2015.

Nie jedzmy – piszmy o jedzeniu!

Na wszelkie pytania o szczegóły Redakcja odpowiada (jeśli zna odpowiedź).


Granice mego języka bedeuten die Grenzen meiner Welt.(Wittgenstein w połowie rozumiany)

Awatar użytkownika
Natasza
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 5467
Rejestracja: śr 31 sie 2011, 21:11
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: Natasza » czw 15 sty 2015, 21:19

Karnawałowy charakter ma żywioł biesiadny w XVI-wiecznej powieści Rabelais’go. „Gargantua i Pantagruel” to historia dobrotliwych olbrzymów, władających krainą w Turenii. Utwór przedstawia dzieje tytułowych bohaterów, dobrodusznych i długowiecznych olbrzymów, dla których obżarstwo i opilstwo stanowią o wartości życia. Władanie swe i ojciec, i syn urozmaicają więc sobie równie gigantycznymi ucztami. Zjadają niewyobrażalne ilości jedzenia, popijają beczkami piwa, wrzucają w siebie olbrzymie ilości kurczaków, cielaków i napoi alkoholowych, bez skrępowania w czasie uczt gargantuicznych bohaterowie oddają się czynnościom wypróżniania, w trosce o czystość swoich zadków rezygnują z tradycyjnego liścia, zaskakują użyte w tym celu: berecik służącej, dywan, czy bezpański kotek albo kaczka – ucztom towarzyszą sprośne zabawy i nieskrępowana witalność."

i drugi biegun

Motyw obozowego posiłku w „Innym świecie” Herlinga – Grudzińskiego ukazuje problematykę biologicznej negacji wspólnoty biesiadnej - walka o jedzenie jest sensem życia, jedzenie staje się synonimem fizjologicznego przetrwania, życia, a zdolność jego zdobycia miarą wartości człowieka: człowiek najedzony staje na szczycie hierarchii naturalnej. Obraz pierwotnej walki o jedzenie w obozie koncentracyjnym ujawnia niejako naturalną, biologiczną istotę biesiady: ucztowanie jest zwycięstwem w walce o życie, triumfem drapieżnika. W takiej biesiadzie człowieka zwierzęcia i drapieżcy, ujawnia się powrót do pierwotnych determinacji sytuacji jedzenia
Myśli, rzeczywistość, czas wszystko to skupia się wokół jednego tylko pragnienia - zdobycia pożywienia. Rozmyślania na jego temat (pożywienia) staja się torturą dla głodującego. Pojawia się marzenie posiadania chleba, które jednocześnie jest koszmarem, ponieważ nie sposób go zdobyć. Pragnienie jest już tak silne, że pozbawia ludzkich odruchów. Gwałty, rozboje, kradzieże i donosy dla chleba to zjawiska powszechne. Jeśli kosztem innego więźnia można przeżyć następny dzień, wyrywa się mu skórkę chleba plasterek cebuli. „Człowiek człowiekowi wilkiem”. Nie było bowiem takiej rzeczy, której by człowiek nie zrobił z głodu. Gdy zasiadał do swej uczty złożonej z kromki chleba pojawiało się zwierzęce poczucie pochłaniania pokarmu. Wskazują na to użyte w opisie „uczty” – sformułowania : "rozrywać", "chciwie żuć", "kęsami", "łykać". Biesiada w obozie to uczta w samotności, pośpieszna, skrywana prze chciwym okiem drugiego zwierzęcia.
W powieści Grudzińskiego poznajemy mroczne oblicze Bachusa – Bachusa boga kromki chleba, poznajemy bachanalia głodu, uczty wylizywanych misek, biesiady marzeń o zwiędłym liściu kapusty.

[ Dodano: Czw 15 Sty, 2015 ]
i trzeci?

„Konopielka” Edwarda Redlińskiego. Powieść jest literacką konfrontacją starego porządku – odwiecznych tradycji i religii - z „nowym” – światem obcym i narzucanym. Dramatyzm tej konfrontacji podkreśla biesiadna walka w domu Kaziuka, kiedy „uczycielka” urządza Bartoszkom niedzielny obiad. Zagubiona przy obcym biesiadnym stole, z którego brutalnie starto całą przeszłość rodziny, nad pokarmami bez Bożego błogosławieństwa, pokarmami, wobec których nie przystoi nawet modlitwa, wśród talerzy rozdzielających biesiadników – rodzina Kaziuka przeżywa swoistą biesiadną apokalipsę swojego świata.

[ Dodano: Czw 15 Sty, 2015 ]
albo czwarty...

Wieczerza Pańska w naszym chrześcijańskim świecie stanowi fundament misteryjnego przeżycia biesiadnego. Ludzie od wieków nadawali pokarmom symbolikę mistyczną: chleb w Biblii – uczta z Chrystusem, cud, ofiara, komunia – to znaki mistycznej wspólnoty Boga i człowieka.
Chleb to dar Boga – chleba jest ze zboża (słowo etymologicznie związane z Bogiem) – z ziarna przetworzonego przez pracę człowieka.. Chlebem się dzielimy na znak przyjaźni, pokoju, chleb wnosi w symbolikę biesiady ideę miłości.
Jest on często głównym motywem biesiad o charakterze misterium. W ucztach chleba człowiek odkrywa wartości: miłość, dobro, nadzieję. Chleb jest więc swoistym medium pomiędzy biesiadnikami, między ludźmi a przestrzenią sakralną wartości.
„Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba
podnoszą z ziemi przez uszanowanie
dla darów nieba
tęskno mi Panie” -
tak w misterium chleba definiował ojczyznę poeta Cyprian Kamil Norwid.
Herling –Grudziński w „Innym świecie” odnalazł w skrywanej kromce chleba symbol nadziei. Jeden z bohaterów tych łagrowych wspomnień ocala ubogie chlebowe racje, by stały się dla niego symbolem nadziei.

[ Dodano: Czw 15 Sty, 2015 ]
albo redukcja

W wierszu Rafała Wojaczka - uczta zostaje zredukowana do obrazu pęta kiełbasy. Nie jesteśmy nawet świadkami spożywania – raczej świadkami głodu. Pożywienie wywołuje skojarzenia z matką, domem, (matka jadalna, głód dziecinny) to metafory biesiadne ukazujące wartości minione, już umarłe. Tamten świat jest szczątkowym wspomnieniem, wypartym przez doświadczenie nędzy rzeczywistości, stąd brutalne skojarzenia skatologiczne (ślina, sperma)
W istocie jednak obserwujemy w rozpadzie wspólnoty biesiadnej kryzys kultury XX wieku. To doświadczenie głodu człowieczeństwa naznaczyło współczesny biesiadny stół stygmatem biologii. Współczesne uczty - pośpieszne zaspokajanie głodu, napełnianie żołądka, to triumf biologii nad kulturą.


Granice mego języka bedeuten die Grenzen meiner Welt.(Wittgenstein w połowie rozumiany)

Awatar użytkownika
Leszek Pipka
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 770
Rejestracja: śr 16 sty 2013, 16:24
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Leszek Pipka » czw 15 sty 2015, 21:44

Colas Breugnon - jedzenie jako naturalne dopełnienie godnego w sensie moralnym, szerokiego, mocno afirmowanego życia.

Król szczurów - jedzenie jako narzędzie władzy, fundament fortuny w warunkach kompletnej życiowej deprywacji.



Awatar użytkownika
Natasza
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 5467
Rejestracja: śr 31 sie 2011, 21:11
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: Natasza » czw 15 sty 2015, 21:52

hi hi
a w fantastyce uczt nie ma! :P


Granice mego języka bedeuten die Grenzen meiner Welt.(Wittgenstein w połowie rozumiany)

Awatar użytkownika
Thana
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 3861
Rejestracja: pt 26 cze 2009, 17:13
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta

Postautor: Thana » czw 15 sty 2015, 22:14

Natasza pisze:a w fantastyce uczt nie ma!


Pshaw!

Lecz kultura nie znosi próżni, a przeraźliwe ssanie w obrębie pustki, spowodowanej implozją seksu, wprowadziło w to miejsce opustoszałe - gastronomię. Dzieli się ona na normalną i sprośną; istnieją perwersje obżarskie, albumy restauracyjnej pornografii, a przyjmowanie posiłków w pewnych pozycjach uchodzi za niewymownie wszeteczne. Nie wolno na przykład spożywać owoców na klęczkach (lecz właśnie o tę wolność walczy sekta zboczeńców - klęczycieli), nie wolno szpinaku ani jajecznicy jeść z nogami zadartymi do powały. Lecz istnieją - rozumie się! - tajne lokale, w których znawców i smakoszy czekają sprośne widowiska; na oczach widzów specjalni rekordziści zażerają się tak, że patrzącym ślina cieknie po brodzie. Z Danii przemyca się albumy pornożywieniowe, w których są istne horrenda - łącznie z konsumpcją jajecznicy przez rurkę, podczas kiedy konsument, wiercąc palcami w ostro czosnkowanym szpinaku i zarazem wąchając paprykę roztartą z gulaszem, leży na stole, owinięty w obrus, mając nogi związane sznurem podczepionym do maszynki z kawą, zastępującej w tej orgii - żyrandol.

Stanisław Lem "Sexplosion", z tomu "Próżnia doskonała". :P


Oczywiście nieunikniona metafora, węgorz lub gwiazda, oczywiście czepianie się obrazu, oczywiście fikcja ergo spokój bibliotek i foteli; cóż chcesz, inaczej nie można zostać maharadżą Dżajpur, ławicą węgorzy, człowiekiem wznoszącym twarz ku przepastnej rudowłosej nocy.
Julio Cortázar: Proza z obserwatorium

Ryju malowany spróbuj nazwać nienazwane - Lech Janerka

Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4535
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Romecki » czw 15 sty 2015, 22:17

Natasza pisze:hi hi
a w fantastyce uczt nie ma! :P


A chcesz pięćdziesiąt tekstów, gdzie się dużo je i jest to istotne dla treści? :P


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Osobiście uwielbiam jak czytelnicy "uświadamiają" mnie jakie perspektywy przegapiłem, jakich wątków nie wykorzystałem i jak powinienem pisać, żeby dostać literackiego Nobla :P" - by Navajero.

Awatar użytkownika
Rubia
Szef Weryfikatorów
Szef Weryfikatorów
Posty: 4438
Rejestracja: pt 01 paź 2010, 12:16
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: Rubia » czw 15 sty 2015, 22:20

Ale u Ursuli Le Guin mistrzowie magii na Roke jadają na kolację chleb, świeże masło i ser. Piją mleko i piwo. Arcymag Ged w razie potrzeby zbiera muszle na brzegu morza i wydłubuje z nich małże, które zjada na surowo. Wszyscy wybierając się w podróż zabierają ze sobą chleb i suszone owoce. Dlaczego? Po magicznych posiłkach człowiek czuje się głodniejszy, niż gdyby w ogóle nie jadł.

U niej w ogóle jada się tak bardzo prosto. Ale zawsze to ma znaczenie.
Ostatnio zmieniony czw 15 sty 2015, 22:22 przez Rubia, łącznie zmieniany 1 raz.


Ja to wszystko biorę z głowy. Czyli z niczego.

Awatar użytkownika
Jason
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 835
Rejestracja: sob 08 mar 2014, 17:28
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Jason » czw 15 sty 2015, 22:20

Te prowokacje już nawet nie są zbyt zabawne ;)

Moimi faworytami są dziś: wino przyszłoroczne i kawa klatchiańska.


ichigo ichie

Opowieść o sushi - blog kulinarny

Awatar użytkownika
Thana
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 3861
Rejestracja: pt 26 cze 2009, 17:13
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta

Postautor: Thana » czw 15 sty 2015, 22:23

Jason, ona guza szuka! To jest, znaczy... tej... inspiracji! :)


Oczywiście nieunikniona metafora, węgorz lub gwiazda, oczywiście czepianie się obrazu, oczywiście fikcja ergo spokój bibliotek i foteli; cóż chcesz, inaczej nie można zostać maharadżą Dżajpur, ławicą węgorzy, człowiekiem wznoszącym twarz ku przepastnej rudowłosej nocy.
Julio Cortázar: Proza z obserwatorium

Ryju malowany spróbuj nazwać nienazwane - Lech Janerka

Awatar użytkownika
Aktegev
Dusza pisarza
Posty: 600
Rejestracja: pn 06 gru 2010, 21:28
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Kobieta

Postautor: Aktegev » pt 16 sty 2015, 09:43

Rubia pisze:U niej w ogóle jada się tak bardzo prosto. Ale zawsze to ma znaczenie.

Nie do końca prosto :P O ile pamiętam, uczty w Orgoreynie ("Lewa ręka ciemności") były dość sute, również ostatni posiłek (wieczerza?) mobila przed zesłaniem do gospodarstwa obfitością stała. A że ma to znaczenie, nie polemizuję.


"Kiedy autor powiada, że pracował w porywie natchnienia, kłamie." Umberto Eco

Miłek z Czarnego Lasu /film/

Awatar użytkownika
Jason
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 835
Rejestracja: sob 08 mar 2014, 17:28
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Jason » pt 16 sty 2015, 12:54

Thana pisze:Jason, ona guza szuka! To jest, znaczy... tej... inspiracji! :)

Swoją drogą ciekawe by było opisanie np. lembasów w podanym wyżej kontekście sakralnym :)


ichigo ichie

Opowieść o sushi - blog kulinarny

Awatar użytkownika
Natasza
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 5467
Rejestracja: śr 31 sie 2011, 21:11
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: Natasza » wt 20 sty 2015, 12:49

[center]Chciałam poinformować, że mamy technicznie już wszystko dopięte. [/center]

Pomysł polega na tym, że wybrane teksty będę "czytane-inscenizowanie" podczas premiery numeru rocznicowego WF, będzie oprawa muzyczna i scenografia itp, będzie dyskusja na żywo o tekstach, mamy w planie łącze z ... nie powiem! tu niespodzianka . Całość będzie transmitowana na żywo w necie


Granice mego języka bedeuten die Grenzen meiner Welt.(Wittgenstein w połowie rozumiany)

Awatar użytkownika
Natasza
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 5467
Rejestracja: śr 31 sie 2011, 21:11
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: Natasza » wt 20 sty 2015, 12:56

[center]Piszecie!
Miniatury, opowiadania, artykuły, eseje... Ucztujmy![/center]


Granice mego języka bedeuten die Grenzen meiner Welt.(Wittgenstein w połowie rozumiany)


Wróć do „WeryForma(t)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości