Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.


Dialogatornia - kwalifikacje do warsztatów z pisania dialogów

Bieganie

Co oglądamy, a co sami uprawiamy.

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Jason
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 833
Rejestracja: sob 08 mar 2014, 17:28
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Bieganie

Postautor: Jason » sob 05 gru 2015, 10:35

Rekreacyjne, zawodowe, przygotowania do maratonów i wszystkie inne rzeczy związane z tematem.

Sam biegam typowo rekreacyjnie, choć planuję stopniowo zwiększać dystans. Od lat nic nie ćwiczę, nie mam już możliwości jeżdżenia do pracy rowerem i poczułem, że potrzebuję jakiejś aktywności fizycznej. Bieganie okazało się świetnym wyborem.
Biegam regularnie od paru miesięcy, wcześniej sporadycznie.

Szczepko pisze:Jason, co ubierasz do biegania? Mnie najbardziej przeraża zgrzanie, przyjemne latem, ale o tej porze roku już wcale nie :/

Mam zwykły strój do biegania kupiony bodajże w C&A; koszulka, spodnie i bluza gdy jest chłodniej. Wszystko ze sztucznych materiałów, właśnie po to by trzymało ciepło, dzięki czemu trudniej o wychłodzenie i zachorowanie w zimie.
Zimowe temperatury jeszcze do mnie nie dotarły, na razie biegałem przy 5-8°C

Nie wiem też, czy dobrze rozumiem pytanie, bo mi w tym sezonie przeszkadza raczej początkowy chłód, a nie rozgrzanie się w trakcie treningu.


ichigo ichie

Opowieść o sushi - blog kulinarny

Awatar użytkownika
badz
Pisarz domowy
Posty: 116
Rejestracja: ndz 20 lip 2014, 21:49
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Chmielna
Płeć: Mężczyzna

Postautor: badz » sob 05 gru 2015, 23:25

Biegałem trochę czasu wstecz dosyć długie dystanse w celu zbicia masy ok 1,5 godziny biegu na totalnym luzie. Ostatnio wracam po roku przerwy, próbuję rano przed pracą, czyli 6 pobudka i przynajmniej 30 minut biegu, i dopiero wracam do rytmu. Ubieram buty z LIDLa, bluzę termiczną z LIDLa (mają spoko rzeczy) oraz dresy, które nie są z LIDLa. Tak naprawdę do biegania potrzebne są tylko nogi.


ludzie cywilizują się nagminnie, a ja wciąż jestem dziki.

Awatar użytkownika
Jason
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 833
Rejestracja: sob 08 mar 2014, 17:28
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Jason » sob 05 gru 2015, 23:30

Przykład kreatywnego wykorzystania czasu, który zajmuje bieganie. Komiks stworzony przez The Oathmeal (j. ang.)

http://theoatmeal.com/comics/running


ichigo ichie

Opowieść o sushi - blog kulinarny

Awatar użytkownika
Adrianna
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 2393
Rejestracja: pt 24 lip 2009, 17:19
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta

Postautor: Adrianna » czw 10 gru 2015, 09:28

Czasem biegam rekreacyjnie - bez specjalnego planu treningowego. Tak po prostu, żeby zrobić sobie jakieś 7-10 km. Nie wiążę z bieganiem szczególnych ambicji, ale lubię tę aktywność.
Jeśli chodzi o strój, to mam kupę rzeczy sportowych, więc nie dokupowałam nic specjalnego do biegania (buty sportowe i tak prawie zawsze mam "biegowe", choć nie jakieś super profesjonalne). Na ciepłe pory zakładam jakiś fitnessowy bezrękawnik, na chłodniejsze długi rękaw i tyle (no, czasem bluza).

Z imprez biegowych to wkręciłam się tylko w coś, w czym bieganie jest raczej tłem niż kluczem zabawy: Runmageddony (gorąco polecam). Niemniej kondycha biegowa tam też się przydaje :)


Powiadają, że taki nie nazwany świat z morzem zamiast nieba nie może istnieć. Jakże się mylą ci, którzy tak gadają. Niechaj tylko wyobrażą sobie nieskończoność, a reszta będzie prosta.
R. Zelazny "Stwory światła i ciemności"

Drzewo (SFFiH nr 3/2012) | Strach przed deszczem | Opar absurdu | Demony Witkacego | Przeciętni | Dziennik błędów | Roztańczony

Awatar użytkownika
ithi
Siewca Dobra
Siewca Dobra
Posty: 4927
Rejestracja: pt 23 sie 2013, 11:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Płock
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: ithi » czw 10 gru 2015, 13:52

Ja sobie biegam w miarę regularnie od ponad roku, choć latem rower do pracy zastąpił truchtanie.
Mniej więcej trzy razy w tygodniu, chyba, że źle się czuję. Dystans różny od 5km do 15 :D
Tempo - też różne, ale biegam raczej dokładnie niż szybko.
Ciuchy mam w większości z LIDLa, jedynie buty kupiłam z dobrą amortyzacją bo u mnie głownie asfalt i chodnik, trochę żwiru.
A kiedyś nie cierpiałam biegać :D


gosia

Thig crioch air an saoghal, ach mairidh gaol is ceòl.

Obrazek

Awatar użytkownika
Jason
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 833
Rejestracja: sob 08 mar 2014, 17:28
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Jason » pt 18 gru 2015, 16:49

Ja na razie biegam 2-3 razy w tygodniu, po 6-8km i powoli zwiększam. Na razie trochę blokuje mnie wytrzymałość ścięgien i stawów, a nigdzie mi się nie śpieszy ;)

Tez kiedyś nie lubiłem biegać, bo w porównaniu z kung-fu było to niesamowicie nudne, to po pierwsze, a po drugie biegałem sporo szybciej, a takiego tempa nie da się na dłuższych dystansach utrzymać.
Teraz robię sobie od czasu do czasu trening interwałowy i nawet te 5km jest naprawdę wymagające.


ichigo ichie

Opowieść o sushi - blog kulinarny

Awatar użytkownika
tetrus
Kmiotek
Posty: 3
Rejestracja: sob 05 mar 2016, 15:16
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: tetrus » sob 05 mar 2016, 15:34

Biegam od roku i zgubiłem około 10 kg. Najważniejsze jednak jest samopoczucie, które znacznie się podniosło.
Warto poświęcić parę godzin tygodniowo na taki rodzaj rozrywki, który poza zdrowiem podnosi kondycję i poczucie własnej wartości.. Nie ma się co zniechęcać na pczątku brakiem sił - można zacząć zwykłym truchtem lub Nordić Walking.



Awatar użytkownika
Weber
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 3233
Rejestracja: pt 20 paź 2006, 16:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Wielkopolska
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Weber » pn 14 mar 2016, 21:01

Kiedyś biegałem. Biegałem i uszkodziłem sobie ścięgna achillesa. Za gruby byłem czy jakoś tak - tak twierdzi mój fizjoterapeuta. Schudłem, podleczyłem ścięgna i niebawem wracam do biegania. Każda aktywność fizyczna jest fajna.


Po to upadamy żeby powstać.

Piszesz? Lepiej poszukaj sobie czegoś na skołatane nerwy.

Awatar użytkownika
Jason
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 833
Rejestracja: sob 08 mar 2014, 17:28
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Jason » pn 14 mar 2016, 21:26

Stawy i ścięgna można sobie uszkodzić przy bieganiu nawet bez jakiejkolwiek nadwagi. Najważniejsze, to słuchać swojego organizmu i w razie potrzeby skrócić trening, albo i zrobić sobie parę dodatkowych dni przerwy (wykorzystanych np. na ćwiczenia rozciągające itp.)


ichigo ichie

Opowieść o sushi - blog kulinarny

Mary Ann
Szkolny pisarzyna
Posty: 38
Rejestracja: sob 15 mar 2014, 09:39
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: Mary Ann » pn 14 mar 2016, 21:46

Co do kontuzji - najważniejsze to rozciągać się PRZED i PO treningu. Łatwo o tym zapomnieć, zlekceważyć. A potem są problemy i trzeba przerwać bieganie, bo coś się uszkodziło.
Wiem z autopsji :(


.
“People in their right minds never take pride in their talents.”
― Harper Lee To Kill a Mockingbird

Awatar użytkownika
Linandil
Zarodek pisarza
Posty: 23
Rejestracja: pn 05 lut 2018, 21:03
OSTRZEŻENIA: 1
Płeć: Mężczyzna

Bieganie

Postautor: Linandil » wt 12 cze 2018, 22:08

Do biegania to trzeba mieć odpowiednie buty - to podstawa. Ja zawsze kupuje markowe, korzystając z wyszukiwarek jak np. /NIEDOZWOLONY LINK/ bo często trafiają się ekstra okazje i wyprzedaże lepsze niż w sklepach stacjonarnych ;)




Wróć do „Sport”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość