Jasna Strona Mocy
Walcz o tytuł "Siewca Dobra 2018"!
Informacje o konkursie :arrow: KLIK

Agent literacki NY

Rynek zagraniczny.

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
polish
Dusza pisarza
Posty: 562
Rejestracja: ndz 27 cze 2010, 17:51
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: wola
Płeć: Mężczyzna

Postautor: polish » pt 09 lip 2010, 14:22

Ostatni post z poprzedniej strony:

Pewnie, że filozofię, bo przecież idealną przesłanką do tego stwierdzenia jest to, że użyłem w poście nazwiska Karola Marksa. Napisze o mercedesie- "On studiuje samochodykę!". Napiszę- boli mnie w jamie ustnej, czyżby zapalenie dziąsła?- "To dentysta! Idealnie wpisuje się w stereotyp". Polishbrt to, polishbrt tamto, polishbrt gra w tetrisa, polishbrt nie ceni Wajdy, bla, bla, bla. Załóżcie sobie temat w hyde parku i tam umieszczajcie uwagi dotyczące polishbrt. Bo gdziekolwiek się wypowiem na temat, zaczyna się dyskusja nie na temat. Aha, piękny avatar Pani Łasico. I proszę moderatora o wyrozumiałość. To mój ostatni offtop.


Obrazek

Awatar użytkownika
padaPada
Pisarz Wszechczasów
Posty: 2972
Rejestracja: śr 06 maja 2009, 10:44
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: padaPada » pt 09 lip 2010, 14:24

polishbritpoper pisze:Bo gdziekolwiek się wypowiem na temat, zaczyna się dyskusja nie na temat.

Jak myślisz, dlaczego? :)



Awatar użytkownika
TadekM
Umysł pisarza
Posty: 797
Rejestracja: czw 10 sty 2008, 17:55
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: TadekM » pt 09 lip 2010, 14:44

Czasem nie trzeba bawić się w szukanie nazwisk w cudzych postach. Wystarczy popatrzeć w jaki typ szczekacza się wpasowuje. Ich jest tylko kilka.



Awatar użytkownika
Andrzej Pilipiuk
Pisarz
Pisarz
Posty: 4640
Rejestracja: czw 21 cze 2007, 08:43
OSTRZEŻENIA: 3
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Andrzej Pilipiuk » sob 10 lip 2010, 14:08

podsumujemy?

1) Przyszedł kolejny człowiek który twierdził że zostanie cool wydawcą i rozwali "system nędzy i wyzysku". Na widok rozbuchanego ego naszej bandy zwiał...

2) Sądzę, że to co pisał zasadniczo jest prawdą - da się wydrukować książki po 2,5 zł/szt. Tylko że wydrukować potrafi każdy. nawet obecni tu 13-15-17 latkowie gdyby dysponowali kasą (i zdolnością do czynności cywilno-prawnych) mogliby iść do Opolgrafu z maszynopisem i plikiem 75 tysiączków zł by po powiedzmy 14 dniach odebrać te 3-5 ton wydrukowanych książek. (ciekawe ile to będzie w metrach sześciennych - tzn czy zmieszczą się w garażu czy nie).

3) Wydaje mi się że przy całym swoim zapale nie przewidział że trzeba to jeszcze rozdystrybuować. A poza dystrybucją trzeba te 30 tyś jeszcze sprzedać. Sorry - książki wydaje się po to aby je sprzedać...

4) przyjmijmy że stanął na uszach natłukł 30 tyś szt, wrzucił do księgarni omijając hurtownię i książka na ladzie kosztuje dajmy na to 12 zł. Sprzeda się? Sorry - wątpię. Potrzebowałby w stajni NAZWISK. Niestety niewielu jest w kraju pisarzy którzy są w stanie uzyskać taki sprzedany nakład.

5) Jatki (tzw "tania książka") pełne są książek po 5-8-10-12 zł. I co? I nic. Żadna z pozycji które poszły do ludu w tej cenie nie odbiła się od dna i nie stała bestselerem. Żaden z autorów których książki tam trafiły nie zdobył tą drogą uznania ani pozycji. Cena nie jest kluczem do panowania nas rynkiem.

6) wracając do agentów literackich - nie sądzę by zagraniczniakom w ogóle chciało się "oceniać" książkę zaprezentowaną im po polsku. Minimalną szansę na sukces ma ktoś kto przedstawi amerykańcom konspekt, list motywacyjny, tłumaczenie dzieła na język agenta, podkładkę w postaci wyników sprzedaży w kilku krajach naszego regionu. Cudów nie ma.

7) Powtórzę: M.Kandel tłumacz Lema, facet dzięki któremu amerykańce zarobili kilka milionów zielonych nie zdołał ich zainteresować niczym innym z naszego regionu.

8) jeszcze jedno - psychologia... Polaków jest 38 milionów. Amerykańców 308.
Nakład rzędu 40 tyś w Polsce to nakład może nie ogromny ale bardzo poważny. Oznacza że książkę kupiło ok 1 promila populacji. Dla amerykańskiego wydawcy ta liczba to kpina. On nie wie gdzie jest Polska, ani nie wie ile mamy ludzi.

9) Daleki jestem od teorii spiskowych ale popatrzcie ilu polskich twórców znają Amerykanie. Trzej najważniejsi: St.Lem - polski Żyd ;) R.Polański - polski Żyd ;)
J.Kosiński - polski Żyd ;) - nie jestem antysemitą - po prostu wśród przedstawicieli tej nacji jest większa solidarność i samopomoc... Na którą my nie możemy niestety liczyć. Poza tym ci Trzej byli już naprawdę nieźli zanim tę pomoc otrzymali.

Conrad-Korzeniowski i F.A.Ossendowski to jakby nie ta epoka.



Awatar użytkownika
polish
Dusza pisarza
Posty: 562
Rejestracja: ndz 27 cze 2010, 17:51
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: wola
Płeć: Mężczyzna

Postautor: polish » sob 10 lip 2010, 14:51

Amerykanie znają bardzo dobrze np. Janusza Głowackiego, który żydem nie jest. I racja, że bardziej dramaturgiem ale jednak.

[ Dodano: Sob 10 Lip, 2010 ]
A nie zauważyłem, Polański. Czyli wrzucamy do dużego worka. To dodam jeszcze Idziaka i Rybczyńskiego, Sasnala też znają. A w Szwecji wydają Witkowskiego. Szwecja to nie Ameryka? Może.


Obrazek

Awatar użytkownika
Preissenberg
Dezerter
Posty: 1044
Rejestracja: pt 23 maja 2008, 14:34
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: k/Poznania
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Preissenberg » sob 10 lip 2010, 20:27

To Lem Żydem też był? O kurde, czego to człowiek się dowiedział. Żyd tu, Żyd tam...


Żeby pisać, trzeba mieć od czego uciekać
Dawid Kain

Awatar użytkownika
Andrzej Pilipiuk
Pisarz
Pisarz
Posty: 4640
Rejestracja: czw 21 cze 2007, 08:43
OSTRZEŻENIA: 3
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Andrzej Pilipiuk » ndz 11 lip 2010, 20:33

Preissenberg pisze:To Lem Żydem też był?


dobre pytanie.
Pochodził z rodziny silnie zasymilowanej.
Wyznania był ateistyczno-agnostycznego ;)

Jidysz na co dzień nie używał
Do synagogi nie chodził.

w zasadzie zostało Mu tylko pochodzenie - ergo: zapewne bardziej uważał się za Polaka niż ja... ;)

O kurde, czego to człowiek się dowiedział. Żyd tu, Żyd tam...


e, nie demonizujmy - żyją tu i tam to i tu i tam robią kariery.
Jest ich stosunkowo niewielu = to i znają się często osobiście.
Od średniowiecza zbierali bęcki więc mają nieomal genetycznie uwarunkowaną solidarność i i współpracę. Polska jest krajem nienormalnym - wolnym świecie dziedziczy się firmy i zawody...

A w rankingu najlepiej wykształconych mniejszości narodowych są w Polsce daleko za Ormianami. ;)



Awatar użytkownika
Andrzej Pilipiuk
Pisarz
Pisarz
Posty: 4640
Rejestracja: czw 21 cze 2007, 08:43
OSTRZEŻENIA: 3
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Andrzej Pilipiuk » ndz 11 lip 2010, 20:39

Reasumując:

Kaj nie jesteśta Żydami, masonami, iluminatami, to weźta się do roboty i piszta żebyśta mogli tym amerykancom cośkolwiek pokazać.
;)




Wróć do „...za granicą?”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość