Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.

Płeć III

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Jacek Łukawski
Pisarz
Pisarz
Posty: 636
Rejestracja: pn 04 maja 2015, 13:57
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Jacek Łukawski » ndz 03 sty 2016, 14:02

Ostatni post z poprzedniej strony:

jestem zaskoczony :)



Awatar użytkownika
Galla
Dusza pisarza
Posty: 606
Rejestracja: sob 16 mar 2013, 10:48
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: Galla » ndz 03 sty 2016, 14:04

Augusta pisze: Ja też zgadłam :)
Napisałam: nadwrażliwy mężczyzna.

Prawda :D Ale dałaś kobietę na pierwszym miejscu.

Przyznam, że dopiero po wysłaniu tekstu do Ithi odkryłam, że książka została napisana przed wojną. Polskie tłumaczenie powstało w 2012 roku, autor tworzył do 1988 i zapewniam, styl niewiele się mu uwspółcześnił ;) Chętnie dałabym fragment lepiej pokazujący tę wrażliwość autora-mężczyzny, ale nie znalazłam dosadnej erotyki.

I nadal - to dla mnie nie jest kobiecy tekst :D Nie ma podanych uczuć wprost, nie ma udziału wielu zmysłów, jest obserwacja.



Augusta
Pisarz
Pisarz
Posty: 1041
Rejestracja: pn 28 kwie 2014, 01:06
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: Augusta » ndz 03 sty 2016, 14:13

Galla pisze:jest obserwacja.


IMHO to nie obserwacja, a raczej rozbijanie na atomy... (wiadomo czego :P )

Co do dosadnej erotyki, hm... Wydaje mi się, że raczej kobiety piszą bardziej dosadnie, ale może moja ocena wynika z tego, że głównie czytam kobiecą literaturę. Czytuję tę pisaną przez panów, ale to przeważnie kryminały, ewentualnie sensacja, obyczajowych i erotycznych nie kojarzę zbyt wiele - zwłaszcza współczesnych. Chyba takich nie ma :(
Ktoś, coś? Jakieś tytuły? Współczesne, autor mężczyzna - obyczajowe, erotyki? Chętnie przeczytam.
(czytałam obyczajową powieść Romka, ale erotyki tam nie było ani tyci).


f

Awatar użytkownika
Wolha.Redna
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 1256
Rejestracja: sob 29 sie 2015, 20:44
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: Wolha.Redna » ndz 03 sty 2016, 14:21

Mi się kojarzy "Samotność w sieci", innych pozycji tego autora nie czytałam. Tam jest spora porcja erotyki.


"ty tak zawsze masz - wylejesz zawartośc mózgu i musisz poczekac az ci sie zbierze, jak rezerwuar nad kiblem" by ravva

"Jedna struna mi się zerwała.
- To co? Masz przecież jeszcze pięć.
- Tak. Ale nie umiem grać na pięciu.
- Na sześciu też nie umiałeś. Więc teraz twoja ignorancja się zmniejszyła." Pratchett

Augusta
Pisarz
Pisarz
Posty: 1041
Rejestracja: pn 28 kwie 2014, 01:06
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: Augusta » ndz 03 sty 2016, 14:30

Wolha.Redna pisze:Mi się kojarzy "Samotność w sieci", innych pozycji tego autora nie czytałam. Tam jest spora porcja erotyki.


Czytałam, ale dawno... Nawet mam w domciu egzemplarz. Chyba wrócę do niego (z ciekawości). :)
Ale sama przyznaj, jest problem (mało takich książek).


f

Awatar użytkownika
Rubia
Szef Weryfikatorów
Szef Weryfikatorów
Posty: 4410
Rejestracja: pt 01 paź 2010, 12:16
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: Rubia » ndz 03 sty 2016, 15:52

Jest dosyć wyraźna różnica w sposobie prezentowania silnych emocji w prozie współczesnej i tej sprzed lat kilkudziesięciu. Na przykład, kryminałów Krajewskiego, rozgrywających się w Breslau, nikt jako tako oczytany nie weźmie za książki z lat trzydziestych. I to wcale nie chodzi o archaizację słownictwa, lecz o zupełnie inny rodzaj ekspresji językowej (nawet pomijając przekleństwa i wulgaryzmy, których wówczas używano jak na lekarstwo).


Ja to wszystko biorę z głowy. Czyli z niczego.

Augusta
Pisarz
Pisarz
Posty: 1041
Rejestracja: pn 28 kwie 2014, 01:06
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: Augusta » ndz 03 sty 2016, 15:55

Rubio, ale mało kto jest tak rewelacyjnie oczytany jak Ty, Natasza i jeszcze parę osób z tego zacnego grona :(
Ja na pewno nie jestem.
Choć z drugiej strony dlaczego równać do tych z niższego poziomu? W sumie chyba nie warto. Ergo: wstawiajcie wszystko, na co przyjdzie Wam ochota :) Najwyżej znów się damy (dam) wyrolować ;) ale zawsze się czegoś nauczę.


f

Awatar użytkownika
Rubia
Szef Weryfikatorów
Szef Weryfikatorów
Posty: 4410
Rejestracja: pt 01 paź 2010, 12:16
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: Rubia » ndz 03 sty 2016, 16:08

Gdybym była rewelacyjnie oczytana, to książkę bym po prostu rozpoznała :) Nie, mi taka myśl przyszła pierwszy raz do głowy, kiedy czytałam Conrada: w ten sposób dzisiaj nikt by tego nie opisał (chodziło o zabójstwo dziewczyny i reakcję mężczyzny, który ją kochał). Potem coraz częściej zdarzało mi się potwierdzenie, że męska emocjonalność była niegdyś bardziej emocjonalna, a mniej męska :D


Ja to wszystko biorę z głowy. Czyli z niczego.

Awatar użytkownika
Galla
Dusza pisarza
Posty: 606
Rejestracja: sob 16 mar 2013, 10:48
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: Galla » ndz 03 sty 2016, 16:20

Rubia pisze: Potem coraz częściej zdarzało mi się potwierdzenie, że męska emocjonalność była niegdyś bardziej emocjonalna, a mniej męska

Coś w tym jest. Im dalej w las, tym bardziej (Szekspir, utwory średniowieczne!). Ale... czy na przykład teksty Sepryota (że tak wywołam ducha) nie są emocjonalne?
Czy epoka poetów romatycznych się skończyła i nie powróci? Baczyński pisał "stojąc przed lustrem ciszy Barbara z rękami u włosów/nalewa w szklane ciało srebrne kropelki głosu". Współczesnemu poecie już tak nie wolno?

Coraz bardziej burzycie mi wizję różnic płciowych w pisaniu tekstów, ale chętnie sprawdziłabym to jeszcze na kilku przykładach.



Awatar użytkownika
Rubia
Szef Weryfikatorów
Szef Weryfikatorów
Posty: 4410
Rejestracja: pt 01 paź 2010, 12:16
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: Rubia » ndz 03 sty 2016, 16:34

Galla, ja tu w ogóle nie biorę pod uwagę poetów. Poza tym: "nie wolno" nie istnieje, jeśli chodzi o wybór środków formalnych, lecz ich zasób zmienia się wraz z upływem czasu. Kto obecnie napisze: Cierpiałem niewymowne męki, wyobrażając sobie, że ona jest w tej chwili z NIM? W XIX-wiecznej powieści to w ogóle by nie raziło. Teraz, jeśli już, można raczej spodziewać się Gryzłem palce, wyobrażając sobie..., a najpewniej bohater pójdzie się upić i podsumuje wybrankę słowem nieparlamentarnym :)

Które też może być oznaką rozpaczy.


Ja to wszystko biorę z głowy. Czyli z niczego.

Awatar użytkownika
ancepa
WModerator
WModerator
Posty: 2803
Rejestracja: sob 04 wrz 2010, 11:30
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Starachowice
Płeć: Kobieta

Postautor: ancepa » pn 04 sty 2016, 19:18

A mnie ciekawi w takim razie tłumacz. A może to była kobieta i zmieniła na "kobiecą modłę" pierwotnie męski tekst? :P



Awatar użytkownika
Rubia
Szef Weryfikatorów
Szef Weryfikatorów
Posty: 4410
Rejestracja: pt 01 paź 2010, 12:16
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: Rubia » pn 04 sty 2016, 19:44

Ale przecież on jest męski :D Tylko w niedzisiejszym stylu.


Ja to wszystko biorę z głowy. Czyli z niczego.

Awatar użytkownika
Galla
Dusza pisarza
Posty: 606
Rejestracja: sob 16 mar 2013, 10:48
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: Galla » wt 05 sty 2016, 14:43

Tak, tłumacz była kobietą ;) Ale nie sądzę, by zmieniła wydźwięk. Czytałam książki Maraiego po niemiecku (niestety, do węgierskiego się nie zabiorę) i była w nich podobna miękkość.

Ale tu jestem zdziwiona opiniami. Dla mnie to wyraźnie męski tekst, mimo drżących rąk. Najwidoczniej sam fragment tego nie oddaje, a ja mam w głowie całość książki.




Wróć do „Eksperymenty literackie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość