!Głosujemy! Najlepsza Miniatura Listopada !Głosujemy!

Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.

Wybór

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Anna Nazabi
Pisarz osiedlowy
Posty: 207
Rejestracja: czw 02 cze 2016, 15:05
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Wybór

Postautor: Anna Nazabi » ndz 26 cze 2016, 19:46

- Panie Ambroży, co chce pan uczynić ze zwłokami? – spytała pani w zielonej opasce, z kokardką pod szyją, szykownej szyfonowej bluzki.
- A jakie mam warianty?
Uniósł prawą dłoń i podrapał się po brodzie. W pomieszczeniu wyczuwał zapach jaśminu, desek i ceraty, która wyścielała blat stołu pod oknem. Tandetny przybytek sztuki pogrzebowej, a wszyscy w mieście zachwalali ich usługi jak najlepsze czekoladki.
- Cóż – westchnęła kobieta - standardowo oferujemy dwa. Kremację lub pochówek, ale w tym wypadku odradzałabym…
- …Jak będzie kremacja – wszedł kobiecie w słowo - to już nie ma pochówku? – dopytał.
- Może źle się wyraziłam. Ale rozumie pan, że warianty są dwa.
- Zeżarcie przez robaki, tudzież spalenie na stosie - zażartował, ale sądząc po jej minie, niekoniecznie wprawnie.
- No cóż, w zasadzie tak. - Usłyszał w odpowiedzi i sam westchnął, nie będąc pewnym, co wybrać.
- A co by mi pani doradziła?
- No właśnie, pragnę zasugerować, że w tym wypadku są dużo prostsze rozwiązania. Zważywszy na wagę i wielkość…
Spojrzał na nią wrogo. Kobieta usiadła więc, starając się zachować spokój.
- Inne, niż te dwa, które pani wymieniła?
- Nasz zakład oferuje dwa, ale jest pan pewny, że chce wydawać pieniądze i …
Wstał ze zdenerwowaniem i okrążył stojącą w pokoju jukę. Albo powietrze zaśmierdło, tudzież zapach ceraty zaczął go zbyt mocno irytować.
- Ma pan ogród? – Spytała kobieta z powagą. – To jest nielegalne, ale w tym wypadku nie martwiłabym się o konsekwencje.
- Droga pani, co mi się tutaj sugeruje? – Ton mężczyzny spowodował, że poprawiła kokardę przy bluzce, mając wrażenie przyduszenia. Przełknęła gęstą ślinę i uznała, że klient nasz pan.
- Dobrze więc, chce pan pełną ofertę?
- Całkowicie.
- Z przyjęciem?
- Otóż to – potwierdził.
- Z pochówkiem na płatnym cmentarzu?
- Jak najbardziej.
- W takim razie musimy wypełnić formularz, niech pan usiądzie i podyktuje mi jak nazywała się rybka.
- Anastazja Genowefa III – odpowiedział z bólem.



Awatar użytkownika
DAF
Pisarz osiedlowy
Posty: 349
Rejestracja: pn 15 lip 2013, 07:56
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Garwolin
Płeć: Mężczyzna

Wybór

Postautor: DAF » ndz 26 cze 2016, 20:15

Słabe, powinienem przestać czytać po pierwszym akapicie - opis pani jest piekielny.



Awatar użytkownika
brat_ruina
Legenda pisarstwa
Posty: 2050
Rejestracja: ndz 27 kwie 2014, 13:21
OSTRZEŻENIA: 1
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

Wybór

Postautor: brat_ruina » pn 27 cze 2016, 06:47

Znowu jaśminy:))


Jeszcze raz odwróciłam głowę, by zobaczyć, jak lafirynda odchodzi dumnym krokiem, plaskając głośno pośladkami

Ja sam przeczytałem już ok. 8 000 książek


http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 5_pop4.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 6_druk.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... tu_ABC.pdf

Awatar użytkownika
Mrs Alistair
Dusza pisarza
Posty: 615
Rejestracja: pt 13 lut 2015, 10:11
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Wybór

Postautor: Mrs Alistair » pn 27 cze 2016, 12:11

pan_ruina pisze:Source of the post Znowu jaśminy:))

Lepsze jaśminy niż spaliny:)
Anna Nazabi, mnie się spodobał pomysł.Miałabym taką uwagę. Jeślibym chciała do końca przeczytać, w co była pani ubrana, bym się znudziła.Wystarczyłoby kilka żołnierskich słów, na przykład, że wyglądała jak paniusia albo Merylin Monrou 50l at później
W warstwie literackiej poprawiłabym "warianty", "wydawać pieniądze", "zeżarcie przez robale tudzież spalenie na stosie". Jeśli ma być stopniowanie napięcia, to muszą być sformułowania z tej samej bajki. Ale moją opinią się zbytnio nie sugeruj. Zauważam tylko proste rzeczy.


Pisać może każdy, ale nie każdy może być pisarzem
Katarzyna Bonda

Awatar użytkownika
RebelMac
Pisarz osiedlowy
Posty: 241
Rejestracja: ndz 05 cze 2016, 13:12
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Bielsko - Biała
Płeć: Mężczyzna

Wybór

Postautor: RebelMac » pn 27 cze 2016, 12:23

Jak stwierdził DAF, rzeczywiście słabe. O niczym to jest, ale rozumiem że puenta o rybce miała być tzw. clou utworu. Nie wyszło, nie śmieszy ani to, że to zwierzę, ani to że tak się nazywa. Czekam na lepsze teksty.



Awatar użytkownika
Swoja Basn
Pisarz domowy
Posty: 72
Rejestracja: pn 29 wrz 2014, 13:01
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Wybór

Postautor: Swoja Basn » pn 27 cze 2016, 13:24

Imo niezłe, pomijając opisy, czuć napięcie i dobra końcówka ;)


Będę śniła swoją baśń
Powrócę tutaj znowu
W mrocznych zamkach skryty skarb
Lecz jak?

Awatar użytkownika
Anna Nazabi
Pisarz osiedlowy
Posty: 207
Rejestracja: czw 02 cze 2016, 15:05
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Wybór

Postautor: Anna Nazabi » pn 27 cze 2016, 17:33

Dziękuję za komentarze.
Ale moją opinią się zbytnio nie sugeruj. Zauważam tylko proste rzeczy.

Każda opinia jest dla mnie bardzo cenna. A zauważanie prostych rzeczy, to trudna umiejętność.
Co do opisu bohaterki, ja z reguły ich unikam, bo mi nie wychodzą. Kiedyś jeszcze pisałam obszerniejsze, teraz skupiam się na narracji pierwszoosobowej. Dla mnie to chyba jedyne rozwiązanie. Czasem w krótkich tekstach zmieniam narrację i ...
Oto efekt :cry:
RebelMac - może trudno w to uwierzyć, ale pisząc ten tekst, nie miałam w zamiarze, żeby rozśmieszał.
Swoja Basn - Nawet nie wiesz jakie to dla mnie ważne, że czuć jakieś napięcie :oops:



Awatar użytkownika
Barbara Kirszniok
Zarodek pisarza
Posty: 22
Rejestracja: ndz 24 lip 2016, 17:25
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Wybór

Postautor: Barbara Kirszniok » czw 08 wrz 2016, 13:44

Plusy:

Zabawna końcówka.

Styl – czyta się dobrze.

Minusy:

Błahostka: powinny być długie myślniki a nie krótkie.

„- Panie Ambroży, co chce pan uczynić ze zwłokami? – spytała pani w zielonej opasce, z kokardką pod szyją, szykownej szyfonowej bluzki.” - W opisie wyglądu chyba lepiej skupić się tylko na: spytała pani w szykownej, szyfonowej bluzce. Wiem, że potem poprawia kokardę, ale tutaj trochę za długie zdanie źle się czyta.

„Uniósł prawą dłoń i podrapał się po brodzie.” - „Uniósł prawą dłoń i” można wywalić, bo jak chce się podrapać, to wiadomo, że podniesie rękę.

„(...) a wszyscy w mieście zachwalali ich usługi jak najlepsze czekoladki.” - Trochę nie podoba mi się, że usługi przybytku sztuki pogrzebowej porównujesz do czekoladek.




Wróć do „Archiwum Miniatur i Drabbli”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość