!Głosujemy! Najlepsza Miniatura Listopada !Głosujemy!

Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.

Upadek

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Damian.88
Pisarz domowy
Posty: 85
Rejestracja: śr 21 wrz 2016, 21:16
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Upadek

Postautor: Damian.88 » śr 19 paź 2016, 20:30

Obudziłem się leżąc związany w kompletnej ciemności. Nie wiedziałem, czy jest tak ciemno czy może oślepłem. Ruszałem powiekami otwierając i zamykając oczy, ale nie było żadnej różnicy. Czułem tępy ból w całym ciele. Leżałem na gołej ziemi i nie miałem siły, żeby się poruszyć.

Gdzie ja jestem?

Poczułem przenikające zimno i odkryłem, że leżę nagi. Próbowałem sobie przypomnieć, gdzie właściwie dostałem, ale musiałem chwilę odczekać aż uczucie kręcenia się w kółko trochę minie.

Jak to się stało? Jestem przecież bogiem tego świata! to ja go opracowałem! Każdy kamień i każdą istotę! Nawet tych, którzy to zrobili…

Szarpnąłem więzy, ale to tylko spotęgowało ból.

To jest po prostu śmieszne! Przecież ja nie mogę odczuwać tu bólu – wziąłem głęboki oddech próbując uspokoić skołatane serce – Jak mogłem zacząć podlegać wszystkim prawom swojego świata, skoro nie włączyłem takiej opcji ? Błąd systemu? Czy może Ivi mnie źle zrozumiała… Ivi!

- Ivi? – szepnąłem, zaschnięte gardło piekło jak cholera. – Ivi słyszysz mnie?

No pięknie. Ani się wylogować, ani zrzucić więzów… a już miałem ochotę na małą rzeź.

Leżałem nagi w ciemności i dosłownie nic nie mogłem zrobić. Serce zaczęło mi walić jeszcze mocniej. Czekałem.


Moje serwisy: educover.pl oraz nowekorepetycje.pl

Awatar użytkownika
Gorgiasz
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 1507
Rejestracja: wt 15 lis 2011, 18:40
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Upadek

Postautor: Gorgiasz » sob 22 paź 2016, 19:15

Obudziłem się leżąc związany w kompletnej ciemności. Nie wiedziałem, czy jest tak ciemno czy może oślepłem. Ruszałem powiekami otwierając i zamykając oczy, ale nie było żadnej różnicy. Czułem tępy ból w całym ciele. Leżałem na gołej ziemi i nie miałem siły, żeby się poruszyć.

Gdzie ja jestem?

Poczułem przenikające zimno i odkryłem, że leżę nagi. Próbowałem sobie przypomnieć, gdzie właściwie dostałem, ale musiałem chwilę odczekać aż uczucie kręcenia się w kółko trochę minie.

Jak to się stało? Jestem przecież bogiem tego świata! to ja go opracowałem! Każdy kamień i każdą istotę! Nawet tych, którzy to zrobili…

Szarpnąłem więzy, ale to tylko spotęgowało ból.

To jest po prostu śmieszne! Przecież ja nie mogę odczuwać tu bólu – wziąłem głęboki oddech próbując uspokoić skołatane serce – Jak mogłem zacząć podlegać wszystkim prawom swojego świata, skoro nie włączyłem takiej opcji ? Błąd systemu? Czy może Ivi mnie źle zrozumiała… Ivi!

- Ivi? – szepnąłem, zaschnięte gardło piekło jak cholera. – Ivi słyszysz mnie?

No pięknie. Ani się wylogować, ani zrzucić więzów… a już miałem ochotę na małą rzeź.

Leżałem nagi w ciemności i dosłownie nic nie mogłem zrobić. Serce zaczęło mi walić jeszcze mocniej. Czekałem.


Dwadzieścia dwa (o ile nie ma pomyłki). Tak nie można pisać. Mówiąc oględnie: nie brzmi to dobrze.

Obudziłem się leżąc związany w kompletnej ciemności.

Obudziłem się, leżąc związany w kompletnej ciemności.
Skoro w zdaniu są dwa czasowniki, to wypada je rozdzielić przecinkiem.

Nie wiedziałem, czy jest tak ciemno czy może oślepłem.

Nie wiedziałem, czy jest tak ciemno, czy może oślepłem.

Ruszałem powiekami otwierając i zamykając oczy, ale nie było żadnej różnicy.

To trochę powtórzenie; ruch powiekami w praktyce sprowadza się do otwierania i zamykania oczu.

Ruszałem powiekami otwierając i zamykając oczy, ale nie było żadnej różnicy.

Ruszałem powiekami, otwierając i zamykając oczy, ale nie było żadnej różnicy. (też są dwa czasowniki)

Próbowałem sobie przypomnieć, gdzie właściwie dostałem, ale musiałem chwilę odczekać aż uczucie kręcenia się w kółko trochę minie.

Próbowałem sobie przypomnieć, gdzie właściwie dostałem, ale musiałem chwilę odczekać, aż uczucie kręcenia się w kółko trochę minie. (jak wyżej)

to ja go opracowałem!

Nowe zdanie rozpoczynamy dużą literą.

Przecież ja nie mogę odczuwać tu bólu – wziąłem głęboki oddech próbując uspokoić skołatane serce – Jak mogłem zacząć podlegać wszystkim prawom swojego świata, skoro nie włączyłem takiej opcji ?

Przecinek po "oddech". (z powodów wyżej wymienionych).
A czemu "Jak" jest dużą literą?

- Ivi? – szepnąłem, zaschnięte gardło piekło jak cholera.

Zamiast przecinka proponowałbym średnik albo nowe zdanie.
I może warto uchylić rąbka tajemnicy, kim jest Ivi? Podobnie nie wiadomo kto mógł go związać i o jaką rzeź chodzi, za dużo pytań zawisa w próżni. W sumie niewiele z tego tekstu wynika. To jest preludium, a nie skończona kompozycyjnie i logicznie całość.
Sugeruję poprawić i przeredagować; to dobre ćwiczenie.



Awatar użytkownika
Damian.88
Pisarz domowy
Posty: 85
Rejestracja: śr 21 wrz 2016, 21:16
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Upadek

Postautor: Damian.88 » sob 22 paź 2016, 19:55

Dzięki Gorgiasz :)

Dokładnie to jest wstęp. Całe opowiadanie jest dłuższe i tam są wyjaśnione te rzeczy, o których piszesz.

Ogólnie zaciekawiło mnie pisanie w pierwszej osobie, chciałem to przetestować.

Obudziłem się leżąc związany w kompletnej ciemności. Nie wiedziałem, czy jest tak ciemno czy może oślepłem. Ruszałem powiekami otwierając i zamykając oczy, ale nie było żadnej różnicy. Czułem tępy ból w całym ciele. Leżałem na gołej ziemi i nie miałem siły, żeby się poruszyć.

Gdzie ja jestem?

Poczułem przenikające zimno i odkryłem, że leżę nagi. Próbowałem sobie przypomnieć, gdzie właściwie dostałem, ale musiałem chwilę odczekać aż uczucie kręcenia się w kółko trochę minie.


Nie do końca rozumiem tutaj problem Czytelnika - w sensie, że nie brzmi to dobrze. Chodzi tylko o samo nagromadzenie tego co zaznaczyłeś, czy też np. o odmianę czasownika? Czy o jedno i drugie?

Budzę się leżąc związany w kompletnej ciemności. Nie wiem, czy jest tak ciemno, czy może już oślepłem. Staram się ruszać powiekami otwierając i zamykając oczy, ale nie ma żadnej różnicy. Czuję tępy ból w całym ciele. Leżę na gołej ziemi i nie mam siły, żeby się poruszyć.


Taki kierunek sugerujesz?


Moje serwisy: educover.pl oraz nowekorepetycje.pl

Awatar użytkownika
Gorgiasz
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 1507
Rejestracja: wt 15 lis 2011, 18:40
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Upadek

Postautor: Gorgiasz » sob 22 paź 2016, 20:40

Nie do końca rozumiem tutaj problem Czytelnika - w sensie, że nie brzmi to dobrze.

Nagromadzenie w tak krótkim tekście dwudziestu dwóch końcówek "łem".

Taki kierunek sugerujesz?

Dokładnie taki. Bardzo dobrze to przeredagowałeś!



Awatar użytkownika
dorapa
Pisarz
Pisarz
Posty: 3402
Rejestracja: czw 13 sty 2011, 13:02
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Kozia Górka
Płeć: Kobieta

Upadek

Postautor: dorapa » sob 22 paź 2016, 21:41

Damian.88 pisze:Source of the post Obudziłem się leżąc związany w kompletnej ciemności.

W tym zdaniu nie ma napięcia, jakie odczuwa bohater. Podziel je, na szybkie spostrzeżenia. Takie impulsy. "Obudziłem się. Związany. W kompletnej ciemności."
Gorgiasz pisze:Source of the post Obudziłem się leżąc związany w kompletnej ciemności. Nie wiedziałem, czy jest tak ciemno czy może oślepłem. Ruszałem powiekami otwierając i zamykając oczy, ale nie było żadnej różnicy. Czułem tępy ból w całym ciele. Leżałem na gołej ziemi i nie miałem siły, żeby się poruszyć.

Dwa razy stwierdza, że leży, dlatego imiesłów z pierwszego zdania można wyrzucić.
Gorgiasz pisze:Source of the postLeżałem na gołej ziemi i nie miałem siły, żeby się poruszyć.
/.../Poczułem przenikające zimno i odkryłem, że leżę nagi.

Dwa razy jest o gołym leżeniu. :) Pierwszą goliznę skasujemy. W drugim przypadku wywalimy leżenie. Otrzymamy:
Leżałem na ziemi i nie miałem siły, żeby się poruszyć./.../Poczułem przenikające zimno i odkryłem, że jestem nagi.

Gorgiasz pisze:Source of the postPróbowałem sobie przypomnieć, gdzie właściwie dostałem, ale musiałem chwilę odczekać aż uczucie kręcenia się w kółko trochę minie

Jakie kręcenie się w kółko? Nie rozumiem. Czy to odczucie fizyczne, czy natury raczej emocjonalnej?
Damian.88 pisze:Source of the post Szarpnąłem więzy, ale to tylko spotęgowało ból.

To jest po prostu śmieszne! Przecież ja nie mogę odczuwać tu bólu

A teraz za dużo bólu.

To są drobiazgi, nad którymi możesz pracować. Szukaj powtarzających się fraz i słów. Próbuj je zamieniać. Próbowanie jest twórcze.

Pozdrawiam.


"Natchnienie jest dla amatorów, ten kto na nie bezczynnie czeka, nigdy nic nie stworzy" Chuck Close, fotograf

Awatar użytkownika
Damian.88
Pisarz domowy
Posty: 85
Rejestracja: śr 21 wrz 2016, 21:16
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Upadek

Postautor: Damian.88 » śr 26 paź 2016, 20:47

dzięki za uwagi :) dwoje weryfikatorów na raz! czuję się rozpieszczony :P


Moje serwisy: educover.pl oraz nowekorepetycje.pl


Wróć do „Archiwum Miniatur i Drabbli”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość