Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.

Errare humanum est

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
MatiFilozof
Zarodek pisarza
Posty: 18
Rejestracja: pt 19 lip 2013, 20:42
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: z Polski
Płeć: Mężczyzna

Errare humanum est

Postautor: MatiFilozof » czw 27 paź 2016, 18:16

Efekt mojej prozatorskiej ewolucji, polegający na stopniowym skracaniu długości tworzonych tekstów do absolutnego minimum. Długo opierałem się przed spróbowaniem sił w trudnej sztuce drabblarskiej (wiem, neologizm), lecz oto nadszedł czas utraty dziewictwa :)


Miałem umrzeć za osiem minut.
Skakałem ze spadochronem, nurkowałem wśród rekinów, startowałem w maratonie. Zrobiłem wszystko.
Teraz siedziałem na parkowej ławce i obserwowałem, jak uciekają moje ostatnie sekundy.
I spotkałem dziewczynę moich marzeń. Pierwsze spojrzenie powiedziało mi wszystko. Usiadła obok mnie, bym mógł nawiązać rozmowę.
Ale ja przecież miałem umrzeć.
- Odwzajemniając to uczucie, zranię cię. Proszę, odejdź.
Głos mi drżał, kiedy łamałem jej serce. Nie mogłem jednak postąpić inaczej, a ona nie pytała o nic. Odeszła, jak prosiłem. Wiodłem za nią smutnym wzrokiem, dopóki nie znikła na horyzoncie. Wtedy spojrzałem na zegarek.
Moja godzina wybiła.
Lecz nic się nie wydarzyło.


Przy okazji - jakie są kryteria liczenia słów w drabblach?



Awatar użytkownika
brat_ruina
Legenda pisarstwa
Posty: 2064
Rejestracja: ndz 27 kwie 2014, 13:21
OSTRZEŻENIA: 1
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

Errare humanum est

Postautor: brat_ruina » czw 27 paź 2016, 19:38

MatiFilozof pisze: Przy okazji - jakie są kryteria liczenia słów w drabblach?
Po staremu - sto słów ze spójnikami.

Z pointą leżysz. "łem" nie chce mi się liczyć - zwróć uwagę:)

Powodzenia z następnym.

Added in 6 minutes 43 seconds:
(Tytuł łaciną nie podkręca drabbla)


Jeszcze raz odwróciłam głowę, by zobaczyć, jak lafirynda odchodzi dumnym krokiem, plaskając głośno pośladkami

Ja sam przeczytałem już ok. 8 000 książek


http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 5_pop4.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 6_druk.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... tu_ABC.pdf

Awatar użytkownika
MatiFilozof
Zarodek pisarza
Posty: 18
Rejestracja: pt 19 lip 2013, 20:42
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: z Polski
Płeć: Mężczyzna

Errare humanum est

Postautor: MatiFilozof » czw 27 paź 2016, 19:58

Jestem zażenowany moją pretensjonalnością, nie mogłem znaleźć adekwatnego tytułu, a łacina tak pociągała, kusiła, podszeptywała... Jestem człowiekiem słabej woli.

Pointa... O przywilej pojawienia się na końcu drabbla walczyło też zdanie "Jak na złość, nadal żyłem". Były jednak pewne obawy co do nadmiernej jego dosłowności. Czy jednak jest lepsze? Nie wiem. Na pewno bardziej wpisuje się w przekaz tekstu.

Eksterminacja "-łem" już postępuje, nawet w tej odpowiedzi jest ich mniej niż zazwyczaj :)

Będą następne, jeśli zapału starczy i jeśli wyobraźnia pozwoli napisać coś mającego minimum przyzwoitości. Tylko tyle i aż tyle.



Awatar użytkownika
Natasza
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 5468
Rejestracja: śr 31 sie 2011, 21:11
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Errare humanum est

Postautor: Natasza » czw 27 paź 2016, 20:33

Nie zgadzam się z Ruiną! Dobra puenta! Super!
Ja ci policzę:
MatiFilozof pisze:Miałem umrzeć za osiem minut.
Skakałem ze spadochronem, nurkowałem wśród rekinów, startowałem w maratonie. Zrobiłem wszystko.
Teraz siedziałem na parkowej ławce i obserwowałem, jak uciekają moje ostatnie sekundy.
I spotkałem dziewczynę moich marzeń. Pierwsze spojrzenie powiedziało mi wszystko. Usiadła obok mnie, bym mógł nawiązać rozmowę.
Ale ja przecież miałem umrzeć.
- Odwzajemniając to uczucie, zranię cię. Proszę, odejdź.
Głos mi drżał, kiedy łamałem jej serce. Nie mogłem jednak postąpić inaczej, a ona nie pytała o nic. Odeszła, jak prosiłem. Wiodłem za nią smutnym wzrokiem, dopóki nie znikła na horyzoncie. Wtedy spojrzałem na zegarek.
Moja godzina wybiła.
Lecz nic się nie wydarzyło.


Przy okazji - jakie są kryteria liczenia słów w drabblach?

na czerwono: słowa ŹLE zainwestowane!


Granice mego języka bedeuten die Grenzen meiner Welt.(Wittgenstein w połowie rozumiany)

Awatar użytkownika
brat_ruina
Legenda pisarstwa
Posty: 2064
Rejestracja: ndz 27 kwie 2014, 13:21
OSTRZEŻENIA: 1
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

Errare humanum est

Postautor: brat_ruina » czw 27 paź 2016, 20:41

MatiFilozof pisze:Jestem zażenowany moją pretensjonalnością
Nie żenuj się (i też nie żeń za szybko) tylko rusz łepetyną.
MatiFilozof pisze:Jestem człowiekiem słabej woli
Ludzka przypadłość.
MatiFilozof pisze:Będą następne, jeśli zapału starczy i jeśli wyobraźnia pozwoli napisać coś mającego minimum przyzwoitości.
Śmiało Filozofie, w razie 'w' ludzie z Wery pomogą warsztatowo:)

(Natasza zawsze ma rację:))


Jeszcze raz odwróciłam głowę, by zobaczyć, jak lafirynda odchodzi dumnym krokiem, plaskając głośno pośladkami

Ja sam przeczytałem już ok. 8 000 książek


http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 5_pop4.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 6_druk.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... tu_ABC.pdf

Awatar użytkownika
Jason
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 841
Rejestracja: sob 08 mar 2014, 17:28
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Errare humanum est

Postautor: Jason » czw 27 paź 2016, 20:45

A ja poprę Ruinę co do punety. Skoro już mamy jedno deus ex, które mówi, kiedy dokładnie bohater umrze, to dokładanie drugiego, by dalej żył, to za dużo. Zwłaszcza, że przy tej konstrukcji początku jest to najoczywistsze, a przez to banalne rozwiązanie.

Da się lepiej, wierzę w ciebie MatiFilozofie :)


ichigo ichie

Opowieść o sushi - blog kulinarny

Awatar użytkownika
lektury
Zarodek pisarza
Posty: 20
Rejestracja: śr 01 cze 2016, 16:01
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Errare humanum est

Postautor: lektury » ndz 30 paź 2016, 20:58

Natasza pisze:Source of the post Nie zgadzam się z Ruiną! Dobra puenta! Super!
Ja ci policzę:
MatiFilozof pisze:Miałem umrzeć za osiem minut.
Skakałem ze spadochronem, nurkowałem wśród rekinów, startowałem w maratonie. Zrobiłem wszystko.
Teraz siedziałem na parkowej ławce i obserwowałem, jak uciekają moje ostatnie sekundy.
I spotkałem dziewczynę moich marzeń. Pierwsze spojrzenie powiedziało mi wszystko. Usiadła obok mnie, bym mógł nawiązać rozmowę.
Ale ja przecież miałem umrzeć.
- Odwzajemniając to uczucie, zranię cię. Proszę, odejdź.
Głos mi drżał, kiedy łamałem jej serce. Nie mogłem jednak postąpić inaczej, a ona nie pytała o nic. Odeszła, jak prosiłem. Wiodłem za nią smutnym wzrokiem, dopóki nie znikła na horyzoncie. Wtedy spojrzałem na zegarek.
Moja godzina wybiła.
Lecz nic się nie wydarzyło.


Przy okazji - jakie są kryteria liczenia słów w drabblach?

na czerwono: słowa ŹLE zainwestowane!


Jak wiele zyskał na tempach tekst MatiFilozofa po Twojej mikro-korekcie! Uszczknięcie pełni obrazu tej nadziei miłości sprawia, że całość staje się bardziej uniwersalna, a co za tym idzie - przełykalna. Minimalizm zdecydowanie dodaje mocy. :wink:



Awatar użytkownika
Anna Nazabi
Pisarz osiedlowy
Posty: 207
Rejestracja: czw 02 cze 2016, 15:05
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Errare humanum est

Postautor: Anna Nazabi » pn 31 paź 2016, 11:18

Ej, no,nie jarzę...powaga.O co chodzi?
Dużymi literami proszę. <Beczy, bo to pewno obciach>



Awatar użytkownika
MatiFilozof
Zarodek pisarza
Posty: 18
Rejestracja: pt 19 lip 2013, 20:42
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: z Polski
Płeć: Mężczyzna

Errare humanum est

Postautor: MatiFilozof » pn 31 paź 2016, 20:33

Czuję się przytłoczony koniecznością odpowiedzi kilku osobom (zakładając optymistycznie, że każdy użytkownik jest osobą).

Nataszo, dziękuję za wyliczenie zbędnych słów. Są już pozaznaczane, jeno zanim je usunę, przemyślę, dlaczego ich nie potrzebuję.

Panie ruino, ćwiczę silną wolę. Następny tekst na pewno będzie miał tytuł w pięknym języku ojczystym :)

Jasonie, polemizowałbym :D Czy "deus ex machina" może odnieść się do czegoś, co okazało się być fałszywym przypuszczeniem/proroctwem? Nie podważam, skądże - chciałem po prostu poznać opinię drugiej strony.

Anno Nazabi, co masz na myśli? To, że drabbl (drabbel?) jest nie-do-końca zrozumiały, jest tylko jedną z kilku interpretacji. Jeśli to jest właściwa, to oczywiście spróbuję wszystko wyłożyć.



Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4592
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Errare humanum est

Postautor: Romecki » pn 31 paź 2016, 20:41

Niestety,. dobrze się zaczyna, ale słabo kończy.
Miałem nadzieję, że ta spotkana dziewczyna będzie chociaż Śmiercią. Ale była nikim, a bohater nawet nie walczył o nią. Nie kupuję tego.
Bez urazy, ale widać z jednej strony potencjał, z drugiej - myślałeś sytuacją, nie strukturą :)
Puenta musi zabijać :D

Added in 1 minute 58 seconds:
Nie walczyłbyś o taką miłość, próbując wytargować chociaż godzinę na rozmowę, na cokolwiek? :)


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Weryfikatorium to arena nie ma litości nie ma uuu nie ma" by brat_ruina

Awatar użytkownika
MatiFilozof
Zarodek pisarza
Posty: 18
Rejestracja: pt 19 lip 2013, 20:42
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: z Polski
Płeć: Mężczyzna

Errare humanum est

Postautor: MatiFilozof » pn 31 paź 2016, 20:52

Mam nadzieję, że nigdy nie będę miał okazji na własnej skórze przekonać się, jak zachowałbym się w takiej sytuacji :wink: Och, mam ideę! Bohater nie walczył o nią, bo właśnie była tylko śmiertelniczką. Gdyby była Śmiercią, to by chociaż spróbował!

Koncept z dziewczyną jako personifikacją Śmierci... Kupił mnie, całkiem mnie kupił. Chyba nigdy nie wpadłbym na taki pomysł - i dlatego nie zmienię drabbla. Wszelkie uwagi biorę sobie do serca, ale nie wykorzystam ich do zmiany napisanego tekstu, bo nie byłby już mój. W każdym razie, nie całkiem mój.

Myślenie strukturalne? Zapisane w notesiku, którego nie mam, ale którego gdybym miał, to bym właśnie użył.



Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4592
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Errare humanum est

Postautor: Romecki » pn 31 paź 2016, 21:06

Nie, nie, ja cię nie namawiam na zmienianie według moich wskazówek, ja Ci pokazuję niewykorzystany potencjał :) masz postać, która niewiele symbolizuje, znacznie mniej niż taki nawet oklepany pomysł ze Śmiercią może dać :)


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Weryfikatorium to arena nie ma litości nie ma uuu nie ma" by brat_ruina

Awatar użytkownika
Czarna Nina
Pisarz domowy
Posty: 184
Rejestracja: czw 28 sty 2016, 20:36
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Kobieta

Errare humanum est

Postautor: Czarna Nina » wt 01 lis 2016, 13:58

Byłoby fajnie, ale szkoda, że na koniec nic się "nie wydarzyło". Trochę zawiodłeś moje nadzieje na fajną puentę. Na twoim miejscu pomyślałabym nad zakończeniem raz jeszcze i coś tam dopisała, żeby czytelnik nie czuł się oszukany.


Kto czyta książki - żyje podwójnie. Umberto Eco

Awatar użytkownika
Jason
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 841
Rejestracja: sob 08 mar 2014, 17:28
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Errare humanum est

Postautor: Jason » wt 01 lis 2016, 21:09

MatiFilozof pisze:Source of the post Jasonie, polemizowałbym :D Czy "deus ex machina" może odnieść się do czegoś, co okazało się być fałszywym przypuszczeniem/proroctwem? Nie podważam, skądże - chciałem po prostu poznać opinię drugiej strony.


Właśnie o to mi chodzi: fałszywym czym? W drabblu masz to opisane niczym prawdę objawioną, zwłaszcza, że jest podane z dokładnością co do minuty. Nie jest uzasadnione proroctwem, wróżeniem, supernowoczesną medycyną. Po prostu mamy uwierzyć, że tak jest, a na koniec tekstu mamy uwierzyć, że tak nie jest.


ichigo ichie

Opowieść o sushi - blog kulinarny

Awatar użytkownika
Smoke
Pisarz pokoleń
Posty: 1346
Rejestracja: sob 08 gru 2012, 22:26
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Errare humanum est

Postautor: Smoke » ndz 06 lis 2016, 19:06

dobra miniaturka, streściłeś młodzieńczy defetyzm od werteryzmu po grunge, bez zbędnego nadęcia, prosto, treściwie, wręcz encyklopedycznie i trafiłeś w samo sendo, obnażając ułomność tychże koncepcji, to przykład dobrej puenty w miniaturze




Wróć do „Archiwum Miniatur i Drabbli”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości