ananke: dzieciństwo

1
kołyska zawsze była dla niej zbyt mała

nie mieściła w sobie ciemności nocy

utkanej pomiędzy jej paluszkami

chrupiącymi w ustach ojca

chrup chrup maleńka chrup chrup



potem z jaśkiem zbudowała

mur chiński pod blokiem

z kinderniespodziankowych samochodów

utkali przestrzeń nieśmiertelnych dzieci

na nim przygotowywali się do lotu



nocą liczyła siniaki na chudych łydkach

i przez dziurkę od klucza podglądała salon

ciekawe oczy przyklejała do matczynego czoła

odległość pomiędzy bladością policzka

a chłodem dłoni nazywała miłością i siniaki też



kiedy mur chiński się zawalił dostrzegła

brak skrzydeł i płacząc kopnęła w krocze jaśka

winnego rozpadu architektonicznego dzieła

inżynier był z niego marny i uszy schował pod siebie

pełen skruchy został nagle sam z piaskiem w oczach



potem ojciec znowu w niej zasmakował

chrup chrup mówił podgryzając jej biodra

wiotkie i pełne soku świeżych pomarańczy

obranych pilniczkiem spod poobgryzanych paznokci

chrup chrup maleńka chrup chrup

2
O_o Uuuuuu <to tyle jeśli chodzi o komentarz>

Na formie się nie znam - będą tacy co napiszą

A treśc - mmmm - boska! :)
"It is perfectly monstrous the way people go about, nowadays, saying things against one behind one's back that are absolutely and entirely true."

"It is only fair to tell you frankly that I am fearfully extravagant."
O. Wilde

(\__/)
(O.o )
(> < ) This is Bunny. Copy Bunny into your signature help him take over the world.

3
Boskości. Serio. Jeden z najlepszych wierszy, które przeczytałam w tym dziale.

Wymowny, oryginalny, o świetnie utrzymanym nastroju. Moim zdaniem, super.



Chrupiący motyw mnie powalił.



Pozdrawiam :D
"To, co poczwarka nazywa końcem świata, reszta świata nazywa motylem." Lao-Cy, Księga Drogi i Cnoty

"Litterae non erubescunt." Cyceron

4
Widać dojrzałość wiersza i zawartych w nim przemyśleń. No i pewna elastyczność interpretacji. Podoba mi się :]
"Stąpaj ostrożnie,

Stąpasz po marzeniach..."

6
Hmm... niesmaczne . Trudno wiersz ten ocenić jednoznacznie, ale na pewno jest ciekawy i warto uwagi. Mam wrażenie, że trochę jednak zaniedbałaś formę kosztem przekazu.
- Nie skazują małych dziewczynek na krzesło elektryczne, prawda?
- Jak to nie? Mają tam takie małe niebieskie krzesełka dla małych chłopców... i takie małe różowe dla dziewczynek.

8
Nie znam się na poezji, nie umiem ocenić czy to wiersz obiektywnie dobrze napisany.
Ale treść... po prostu wbiła mnie w fotel.
Gratuluję!
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poezja biała”

cron