Obrazek
    :arrow: Zasady konkursu 18+

  • duży słoik miodu porzeczkowego do wygrania!
  • na opowiadania z wątkiem erotycznym czekamy do 22 sierpnia

Siedem Stopni Drabeliny - zabawa

Zabawy słowem, rymem, językiem.

Moderatorzy: Weryfikator, Poetyfikator, Moderator, Zaufani przyjaciele

Awatar użytkownika
Thana
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 4101
Rejestracja: pt 26 cze 2009, 17:13
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta

Siedem Stopni Drabeliny - zabawa

Postautor: Thana » śr 05 cze 2019, 07:20

Siedem Stopni Drabeliny

Nie wiemy, dokąd sięga ta Drabelina. Może składa się z siedmiu stopni? Może z siedemdziesięciu siedmiu? A może z siedmiuset siedemdziesięciu siedmiu?

Instrukcja obsługi:

1. Drabelina opiera się na Tabeli. Aktualna Tabela wygląda tak:

Skrzydło I: czarodziej, oko, dziewczyna, słońce, morze, ręka, wspomnienie, przygoda, grzech

Brzuch: słodki, zapomniany, złoty, brudny, wesoły, cichy, ostatni, czarny, stary

Skrzydło II: kraina, duch, słowo, zwierzę, kwiat, piosenka, mrok, księżyc, król

Skrzydła mogą zawierać wyłącznie rzeczowniki. Brzuch może zawierać przymiotniki oraz imiesłowy przymiotnikowe bierne.

2. Zwycięzca poprzedniego etapu losuje trzy wyrazy - po jednym z każdej części tabeli. Można do tego użyć maszyny losującej: http://roll-dice-online.com (należy ustawić kość dziewięciościenną i pojedynczy rzut trzema kośćmi).

 ! Wiadomość z: P.Yonk
albo skorzystać z drabeliny.

3. Z wybranych słów Zwycięzca układa temat. Może zmieniać liczbę pojedynczą na mnogą oraz rodzaj. Przykład: ze słów morze (I Skrzydło), czarny (Brzuch), kwiat (II Skrzydło) może wyjść Kwiat czarnych mórz albo Morze czarnych kwiatów, albo Czarny kwiat morza, albo…

4. Na podany temat należy w ciągu siedmiu dni napisać drabble'a (sto słów).

5. W zabawie można brać udział zarówno raz, jak i wielokrotnie. Za każdym razem można wrzucić dowolną liczbę utworów.

6. Po siedmiu dniach Zwycięzca, który podawał temat, wybiera swojego następcę. Zwycięzca etapu może (ale nie musi) zmienić jeden wyraz w Tabeli.

7. Pamiętamy o aktualizowaniu Tabeli!

Przykład:
Temat: Piosenka wesołych dziewczyn
Utwór Zaqra:

Gdy tylko otworzyła drzwi, choć zrobiła to bez najmniejszego szmeru, wszystkie oczy skierowały się na nią i rozpoczął się najpierwotniejszy z koncertów, ten zapisywany na pięciolinii pragnień i wygrywany szybszym biciem serc. Pierwszy krok i huk. To opada kotara wielkiej sceny, na której już stoją aktorzy w swoim rynsztunku. Drugi krok jak gong – ruszyli z miejsc, delikatnymi muśnięciami spojrzeń szarpiąc struny pożądania. Trzeci krok – na skok. Na głęboką wodę, na główkę, bezmyślnie. Szaleńczy koncert przetrwało tylko kilku i teraz grali swoje partie solo na skłębionych myślach i szaleńczym popędzie. A ona jak dyrygent, jednym gestem dłoni, tak niedbałym – „nie zasługujecie”.

Zaqr wygrywa i teraz zmieni (albo i nie) jedno słowo w Tabeli i poda nowy temat. Do dzieła, Zaqr! :)


Oczywiście nieunikniona metafora, węgorz lub gwiazda, oczywiście czepianie się obrazu, oczywiście fikcja ergo spokój bibliotek i foteli; cóż chcesz, inaczej nie można zostać maharadżą Dżajpur, ławicą węgorzy, człowiekiem wznoszącym twarz ku przepastnej rudowłosej nocy.
Julio Cortázar: Proza z obserwatorium

Ryju malowany spróbuj nazwać nienazwane - Lech Janerka

Awatar użytkownika
Zaqr
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 1116
Rejestracja: pn 03 sty 2011, 23:30
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Siedem Stopni Drabeliny - zabawa

Postautor: Zaqr » śr 05 cze 2019, 20:29

W tabeli póki co nic nie zmienię, a jeśli chodzi o temat to: Mrok brudnego słońca.

Powodzenia. :)



Awatar użytkownika
Thana
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 4101
Rejestracja: pt 26 cze 2009, 17:13
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta

Siedem Stopni Drabeliny - zabawa

Postautor: Thana » pn 10 cze 2019, 12:01

Mrok brudnego Słońca

Kiedy wzrasta aktywność plam słonecznych, moja żona zamienia się w Lodową Księżniczkę. Chodzi do pracy jak zwykle, gotuje obiady, maluje paznokcie, głaszcze psa. Ale ja nie mogę jej dotknąć, bo wyciągając rękę, natrafiam tylko na taflę chłodnego szkła. Nocą płaczę z bólu i samotności, skulony na śliskim, chłodnym prześcieradle. Ona wtedy odwraca się i syczy jak wąż: „Usssspokój się, przessssstań wreszszszcie…” Jest odległą gwiazdą na drugim końcu galaktyki, dzielą nas miliony lat świetlnych, chociaż widzę dokładnie każdy pieprzyk na jej mlecznej skórze.
Epoka lodowcowa trwa, dopóki nie umyję okien, bo nie chodzi jej o plamy na Słońcu, tylko na szybie.


Oczywiście nieunikniona metafora, węgorz lub gwiazda, oczywiście czepianie się obrazu, oczywiście fikcja ergo spokój bibliotek i foteli; cóż chcesz, inaczej nie można zostać maharadżą Dżajpur, ławicą węgorzy, człowiekiem wznoszącym twarz ku przepastnej rudowłosej nocy.
Julio Cortázar: Proza z obserwatorium

Ryju malowany spróbuj nazwać nienazwane - Lech Janerka

Awatar użytkownika
Wizimir
Pisarz osiedlowy
Posty: 323
Rejestracja: ndz 22 lip 2012, 21:23
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Siedem Stopni Drabeliny - zabawa

Postautor: Wizimir » pn 10 cze 2019, 21:40

Mrok brudnego Słońca

Życie spędzone w krypcie, liczone w powtarzanych opowieściach o brudnym słońcu, brzmiące dźwiękiem wieczek odchodzących od puszek, smakujące konserwami pozbawionymi smaku. Powiedzieli, że oszalałem, gdy zażądałem otwarcia wrót. Krzyczeli, że świat się zmienił, śmierć i pożoga, a ja śmiałem się prosto w trupie twarze, znaleźli się orędownicy życia przykryci wiecznym cieniem.

Zatrzaskują się za mną, idę korytarzem, za moment po raz pierwszy odetchnę świeżym powietrzem. Zaciskam sine powieki, bojąc się zderzenia ze światłem. Czuję pod stopami chrzęszczący żwir. Otwieram oczy i ogarnia mnie mrok. Jestem w kolejnej krypcie. Na ścianie bez drzwi rozpościera się popękany, brudny neon w kształcie słońca.


“One day I will find the right words, and they will be simple.” ― Jack Kerouac

Awatar użytkownika
Zaqr
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 1116
Rejestracja: pn 03 sty 2011, 23:30
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Siedem Stopni Drabeliny - zabawa

Postautor: Zaqr » śr 12 cze 2019, 19:55

Mrok brudnego Słońca

Tak łatwo przyzwyczailiśmy się do wszechogarniającej nas ciemności. Bo otaczający nas świat nie był już spowity widocznymi od tak dawna odcieniami szarości, lecz oślizgłą, lepiącą się do ciał i umysłów zgnilizną moralną. Etyczny brud przylepiał się do człowieka już od najmłodszych lat i stopniowo narastał, starannie blokując jakiekolwiek mechanizmy obronne. Czy jednak można jeszcze mówić o nadziei w miejscu gdzie nawet światłość najwyższa – ta, która od wiek wieków dawała nam nadzieję i wybudzała świat z niebezpieczeństw ciemności – zaczęła przygasać. Sami ukręciliśmy na siebie bicz i tylko siebie możemy winić. Swoją głupotę, buńczuczność i bezbrzeżne przekonanie o nieomylności.
Przepadło. Już odszedł.



Awatar użytkownika
Thana
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 4101
Rejestracja: pt 26 cze 2009, 17:13
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta

Siedem Stopni Drabeliny - zabawa

Postautor: Thana » śr 12 cze 2019, 20:30

Siedem dni minęło. Zaqr, wybierasz swego następcę, następca wybiera temat. :)


Oczywiście nieunikniona metafora, węgorz lub gwiazda, oczywiście czepianie się obrazu, oczywiście fikcja ergo spokój bibliotek i foteli; cóż chcesz, inaczej nie można zostać maharadżą Dżajpur, ławicą węgorzy, człowiekiem wznoszącym twarz ku przepastnej rudowłosej nocy.
Julio Cortázar: Proza z obserwatorium

Ryju malowany spróbuj nazwać nienazwane - Lech Janerka

Awatar użytkownika
Zaqr
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 1116
Rejestracja: pn 03 sty 2011, 23:30
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Siedem Stopni Drabeliny - zabawa

Postautor: Zaqr » czw 13 cze 2019, 17:52

Tango tym razem poprowadzi Wizimir. Powodzenia. :)



Awatar użytkownika
Wizimir
Pisarz osiedlowy
Posty: 323
Rejestracja: ndz 22 lip 2012, 21:23
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Siedem Stopni Drabeliny - zabawa

Postautor: Wizimir » czw 13 cze 2019, 18:12

Ach, wspaniale! Dziękuję. Piszcie drabble, dobrzy ludzie, bo warto.

Wymieniam więc słowo piosenka ze Skrzydła III na słowo labirynt. Tabela wygląda następująco:

Skrzydło I: czarodziej, oko, dziewczyna, słońce, morze, ręka, wspomnienie, przygoda, grzech

Brzuch: słodki, zapomniany, złoty, brudny, wesoły, cichy, ostatni, czarny, stary

Skrzydło II: kraina, duch, słowo, zwierzę, kwiat, labirynt, mrok, księżyc, król.

Temat na drugi stopień drabeliny to: Duchy cichego morza. Czas: do 20 czerwca.


“One day I will find the right words, and they will be simple.” ― Jack Kerouac

Awatar użytkownika
Czuowiek Roku
Pisarz domowy
Posty: 147
Rejestracja: pn 31 sie 2015, 21:26
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Siedem Stopni Drabeliny - zabawa

Postautor: Czuowiek Roku » wt 18 cze 2019, 21:23

Duchy cichego morza

Helenka trzyma dłoń pani Basi, drugą zaś ręką przyciska do siebie opuchniętego Kropka. Uśmiecha się nieśmiało. Zaczepianie innych dzieci przychodzi jej z trudem, a tak chciałaby pobawić się, poukładać wspólnie zamki z muszelek, pościgać dookoła skał. Pani Basia obiecała pomóc, więc pokręcą się tu dzisiaj razem.


Baśka ma w planie znaleźć odpowiedniego faceta. Wszyscy, których spotykała do tej pory, wariowali z tęsknoty za przestrzenią i szli na dno, by zastygnąć w poszarpanych mackach ukwiałów.


Pod warstwami brudnej piany, pod metrami zmąconych turkusów przemykają bezgłośnie ruda Baśka i Helenka ze szmacianym misiem. Dzień jest sielski, spokojny, na pewno ktoś nowy wpadnie.




Awatar użytkownika
Thana
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 4101
Rejestracja: pt 26 cze 2009, 17:13
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta

Siedem Stopni Drabeliny - zabawa

Postautor: Thana » czw 20 cze 2019, 06:54

Duchy cichego morza

Używał szamponu o zapachu dzikiej jabłoni, na brzegu wanny jeszcze stoi butelka, ale teraz trzeba o tym zapomnieć. Wyrzucić z pamięci jego oczy i ręce, chociaż tęsknota wżera się w każdą komórkę jej ciała. Nagły szloch nie pozwala oddychać, ale stłumi go. Teraz trzeba tylko wytrwać do jutra, ukryć się w chłodnej wodzie przed nieznośnym skwarem, brudem i hałasem, przed cieniem żyletki. Wytrzymać do jutra, bo jutro Wenus z morskiej piany, pani doktor od cudów, zapisze na recepcie kilka zaklęć i przywoła ukojenie. Na jej rozkaz wyjdą z głębin pocieszyciele, duchy cichego morza, dawcy chłodnego spokoju. Psychotropy.


Oczywiście nieunikniona metafora, węgorz lub gwiazda, oczywiście czepianie się obrazu, oczywiście fikcja ergo spokój bibliotek i foteli; cóż chcesz, inaczej nie można zostać maharadżą Dżajpur, ławicą węgorzy, człowiekiem wznoszącym twarz ku przepastnej rudowłosej nocy.
Julio Cortázar: Proza z obserwatorium

Ryju malowany spróbuj nazwać nienazwane - Lech Janerka

Awatar użytkownika
Wizimir
Pisarz osiedlowy
Posty: 323
Rejestracja: ndz 22 lip 2012, 21:23
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Siedem Stopni Drabeliny - zabawa

Postautor: Wizimir » pt 21 cze 2019, 11:28

Bardzo ładne drabble, szkoda że tylko dwa!

Zabawę niechaj dalej prowadzi Czuowiek Roku, gratulacje :).


“One day I will find the right words, and they will be simple.” ― Jack Kerouac

Awatar użytkownika
Czuowiek Roku
Pisarz domowy
Posty: 147
Rejestracja: pn 31 sie 2015, 21:26
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Siedem Stopni Drabeliny - zabawa

Postautor: Czuowiek Roku » pt 21 cze 2019, 18:16

Juhu!!!
Przewraca się za szczęścia.
Leży.
Ciągle leży.
Leży, ale już jakby bez przekonania.
Czuje, że pora wstać.
Otrzepuje się z piachu i paprochów, wypluwa pająka.

:)

Wymieniam stary na lepki.

Skrzydło I: czarodziej, oko, dziewczyna, słońce, morze, ręka, wspomnienie, przygoda, grzech

Brzuch: słodki, zapomniany, złoty, brudny, wesoły, cichy, ostatni, czarny, lepki

Skrzydło II: kraina, duch, słowo, zwierzę, kwiat, labirynt, mrok, księżyc, król.

Kolejny temat to: Labirynt brudnych wspomnień. Termin: 28 czerwca.



Awatar użytkownika
Thana
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 4101
Rejestracja: pt 26 cze 2009, 17:13
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta

Siedem Stopni Drabeliny - zabawa

Postautor: Thana » sob 22 cze 2019, 07:25

Aaaach, jaki piękny temat! Tylko jak taki temat w stu słowach zrobić?! Dałaś do pieca Czuowieku! :D


Oczywiście nieunikniona metafora, węgorz lub gwiazda, oczywiście czepianie się obrazu, oczywiście fikcja ergo spokój bibliotek i foteli; cóż chcesz, inaczej nie można zostać maharadżą Dżajpur, ławicą węgorzy, człowiekiem wznoszącym twarz ku przepastnej rudowłosej nocy.
Julio Cortázar: Proza z obserwatorium

Ryju malowany spróbuj nazwać nienazwane - Lech Janerka

Awatar użytkownika
Godhand
Siewca Dobra
Siewca Dobra
Posty: 4039
Rejestracja: czw 08 lis 2012, 09:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: B-B
Płeć: Mężczyzna

Siedem Stopni Drabeliny - zabawa

Postautor: Godhand » pn 24 cze 2019, 12:03

Labirynt brudnych wspomnień

Patrzy pod światło.
Promienie słońca prześlizgują się po zmarszczonej skórze przedramienia, wydobywając kształty i wzory. Linie wiją się i rozmazują, cieniowania, dotknięte upływem czasu, przypominają rozsypany popiół. Kontury uwiecznionych zdarzeń zachodzą na siebie, historie przenikają się rozlanym ze starości tuszem. Tworzą labirynt. Niedoskonałe kreski i jaśniejsze punkty pozostaną już zawsze w miejscach, gdzie trudno goiły się rany.
Zupełnie jak wspomnienia.
- Dziadku! Wygląda jak mój brudnopis!
Siwy mężczyzna wolno ociera zroszone potem przedramię i uśmiecha się smutno do dziewczynki.
- Bo to właściwie jest brudnopis.
- Mama mówi, że mógłbyś to poprawić. Że można.
- To moja historia. Właśnie taka była. I ani odrobinę piękniejsza.


"Każdy jest sumą swoich blizn" Matthew Woodring Stover

Always cheat; always win. If you walk away, it was a fair fight. The only unfair fight is the one you lose.

Gelsomina
Pisarz osiedlowy
Posty: 284
Rejestracja: pt 11 sty 2019, 13:10
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Siedem Stopni Drabeliny - zabawa

Postautor: Gelsomina » pn 24 cze 2019, 14:39

Labirynt brudnych wspomnień

- Dlaczego tak się uparłaś? Przecież odwiedziła cię raz i to po pięciu latach.
- Co noc śniłam, że próbuję wydostać się z labiryntu. Ciemne korytarze, które prowadziły zawsze w jedno miejsce. Do meliny, gdzie matka leżała nieprzytomna i obnażona, a obok niej mężczyzna ze spuszczonymi spodniami i puste butelki. Myślałam, że ona umarła. Wystraszyłam się i wtedy zrozumiałam, że ją kocham.
- Ale mówiłaś, że kiedy tylko doszła do siebie, wpadła w złość i skrzywdziła twojego brata.
- Tego jej nie wybaczę. To on mnie tam zaprowadził. Pięcioletni chłopczyk, którym mogłabym się zaopiekować.
- Jednak chcesz ją odwiedzić.
- Chcę znaleźć inne wyjście z labiryntu.




Wróć do „Nasze Zabawy Literackie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość