Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.

Dysleksja

Wszystkie pozostałe tematy

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Grandel
Umysł pisarza
Posty: 770
Rejestracja: sob 04 mar 2017, 19:26
OSTRZEŻENIA: 3
Lokalizacja: z nienacka
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Dysleksja

Postautor: Grandel » czw 10 sie 2017, 07:36

Ostatni post z poprzedniej strony:

Jason pisze:Source of the post Gruszka, ale te diagnozy są prawdziwe i mają rzeczywisty wpływ na to czy, i w jakim stopniu, ktoś jest w stanie opanować poprawne pisanie.

Nie jestem w stanie. Tak jak niesłyszący od urodzenia nie jest w stanie nauczyć poprawnej wymowy, ale zasłanianie się orzeczeniem to przesada. Ale tam, nie ma co się przejmować, posta wytną czasem :D czasem ktoś czegoś nie zrozumie. Takie życie. Za to przegadam każdego w realu i słyszę w dwudzwięku trzeci i czwarty dźwięk. Jedni mają problem z pisaniem inni ze zrozumieniem tego co napisane i powiedziane. Czasem biorę dyżur na pewnym serwisie i bardziej od byków i literówek drażnią mnie wypisywane poprawnie bzdury i jałowe, często agresywne dyskusje :P


Nie ma rzeczy bar­dziej niewiary­god­nej od rzeczywistości.

Awatar użytkownika
Strach na wróble
Pisarz osiedlowy
Posty: 249
Rejestracja: czw 27 lip 2017, 14:28
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Dysleksja

Postautor: Strach na wróble » czw 10 sie 2017, 08:06

Człowiek jest bezbronny wobec swego przywileju. Zwłaszcza, gdy ten człowiek ma kilka czy kilkanaście lat. Jeśli dostanie przywilej pt "lekarz oficjalnie stwierdził, że problemy z ortografią są słabo uleczalną chorobą" - ilu ludzi wykrzesze z siebie zapał, żeby po długiej i ciężkiej pracy trochę to uleczyć? A ilu będzie z tego przywileju coraz śmielej i szerzej korzystać? Jakie to będą proporcje, 1 : 99?
Tu jest miejsce dla rodziców. Dla których też to jest ciężka praca (wiem co mówię, mamy za sobą rok zasuwania z córką - ale też i są pewne efekty, choć oczywiście nigdy nie będzie takiego stanu jak w przypadku dziecka całkiem bez dys-). W przypadku o którym pisałem, czegoś zabrakło. Chyba woli ze strony rodziców; powodów może być multum. Niekoniecznie musieli to być przysłowiowi rodzice Dżesiczki i Brajanka.


Strach herbu Cztery Patyki, książę na Miedzy, Ugorze etc. do usług

Awatar użytkownika
Grandel
Umysł pisarza
Posty: 770
Rejestracja: sob 04 mar 2017, 19:26
OSTRZEŻENIA: 3
Lokalizacja: z nienacka
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Dysleksja

Postautor: Grandel » czw 10 sie 2017, 09:12

Strach na wróble pisze:Source of the post Człowiek jest bezbronny wobec swego przywileju. Zwłaszcza, gdy ten człowiek ma kilka czy kilkanaście lat. Jeśli dostanie przywilej pt "lekarz oficjalnie stwierdził, że problemy z ortografią są słabo uleczalną chorobą" - ilu ludzi wykrzesze z siebie zapał, żeby po długiej i ciężkiej pracy trochę to uleczyć? A ilu będzie z tego przywileju coraz śmielej i szerzej korzystać? Jakie to będą proporcje, 1 : 99?
Tu jest miejsce dla rodziców. Dla których też to jest ciężka praca (wiem co mówię, mamy za sobą rok zasuwania z córką - ale też i są pewne efekty, choć oczywiście nigdy nie będzie takiego stanu jak w przypadku dziecka całkiem bez dys-). W przypadku o którym pisałem, czegoś zabrakło. Chyba woli ze strony rodziców; powodów może być multum. Niekoniecznie musieli to być przysłowiowi rodzice Dżesiczki i Brajanka.

Nie nazywał bym tego przywilejem, bo jest to problem który wielu ludzi wypycha na pewien margines, ale zgadzam się, że podejście do tego typu problemów kuleje w społeczeństwie.


Nie ma rzeczy bar­dziej niewiary­god­nej od rzeczywistości.

Awatar użytkownika
Strach na wróble
Pisarz osiedlowy
Posty: 249
Rejestracja: czw 27 lip 2017, 14:28
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Dysleksja

Postautor: Strach na wróble » czw 10 sie 2017, 09:32

Nie nazywał bym tego przywilejem, bo jest to problem

Ale tak rozumują dorośli. Tak powinni rozumować rodzice. A ja piszę o rozumowaniu dziecka / nastolatka.


Strach herbu Cztery Patyki, książę na Miedzy, Ugorze etc. do usług


Wróć do „Mydło i powidło”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości