Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.

Postanowienia Noworoczne

Wszystkie pozostałe tematy

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Sara Vit
Kmiotek
Posty: 9
Rejestracja: sob 04 lis 2017, 12:45
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postanowienia Noworoczne

Postautor: Sara Vit » sob 30 gru 2017, 18:12

Ostatni post z poprzedniej strony:

No właśnie mam spory dylemat w tym roku.
Wychodzę z założenia, że co do postanowień noworocznych, najlepiej jest mieć dwa, maksymalnie trzy, ale takie dosyć "duże i konkretne". Zastanawiam się nad kilkoma i jeszcze nie wiem, na których się skupić.
Zapytałam się swojego chłopaka, jakie powinnam mieć postanowienie, to stwierdził: "Nie narzekać". Mój brat zaś mi doradził "Nie być wredna". Hm... tylko jak to zrobić? :|



Awatar użytkownika
Isabel
Dusza pisarza
Posty: 447
Rejestracja: sob 01 sty 2011, 21:25
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postanowienia Noworoczne

Postautor: Isabel » sob 30 gru 2017, 19:29

Obronić się :wink:


Dobra architektura nie ma narodowości.
s

Awatar użytkownika
killer_bee
Szkolny pisarzyna
Posty: 38
Rejestracja: pn 18 gru 2017, 23:20
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Postanowienia Noworoczne

Postautor: killer_bee » sob 30 gru 2017, 23:16

Isabel pisze:Source of the post Obronić się :wink:

Pożyczam to postanowienie. Jakby udało się w pierwszej połowie roku to w ogóle fantastycznie.

U mnie to samo co w 2017:
1. Nie kupować książek dopóki nie przeczytam tych co mam!
2. Chodzić na treningi częściej niż 2 razy w miesiącu.
3. Regularnie prowadzić dziennik (planer, kalendarz - jak zwał tak zwał), żeby ogarnąć swoje życie i wydatki.
Oraz dwie świeżynki:
4. Kontynuować naukę migowego.
5. Podjąć kurs muzyczny (pianino, perkusja, wokal - jakby z chociaż jednym się udało to cacy).

Trzy pierwsze wytrzymały do lutego, więc spróbuje w tym roku pobić rekord. Chciałam dodać coś o regularnym pisaniu, ale nie mam serca tak bardzo siebie oszukiwać.



Awatar użytkownika
Izabella Gaudyńska
Pisarz domowy
Posty: 131
Rejestracja: czw 09 sty 2014, 09:05
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postanowienia Noworoczne

Postautor: Izabella Gaudyńska » ndz 31 gru 2017, 22:24

U mnie w tym roku postanowień noworocznych, jako takich brak, gdyż za plus minus dwa i pół miesiąca rodzina się powiększy i zakładam, że cały świat stanie na głowie. Więc rozsądnie nie robię wielkich planów na cały rok.
Ale przez te dwa i pół miesiąca, co mi zostały to (nadal nie postanowienia, bardziej pobożne życzenia) chciałabym:

Codzienność
- posprzątać, uporządkować swoje rzeczy. [ Jak się wejdzie, do mojego pokoju, to bałaganu brak. Biurko puste - nie lubię przebywać w chaosie. Żadnych bibelotów, zbędnych sprzętów. Nic. Ale jak się otworzy szafki... Jeśli człowiek uskoczy przed tym, co się wysypuje, to ma szczęście.]
- zdać prawo jazdy. [Siostra zdała w ósmym miesiącu ciąży, kuzynka też. Dlaczego miałbym nie kontynuować rodzinnej tradycji?]

Rzeczy związane z pisaniem
- blog i Instagram. [Wyrobić sobie nawyk regularnego prowadzenia.]

Samo pisanie
- pisać regularnie [Tak regularnie, jak się da. "Jak się da" jest tu kluczowe, wolę nie zakładać, że codziennie, bo zdaję sobie sprawę, że może to być niemożliwe.]



Awatar użytkownika
J.Scott
Szkolny pisarzyna
Posty: 30
Rejestracja: śr 18 paź 2017, 11:11
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: gdzieniegdzie
Płeć: Mężczyzna

Postanowienia Noworoczne

Postautor: J.Scott » ndz 31 gru 2017, 22:54

Nigdy nie ustalałem sobie postanowień noworocznych. Wiedziałem, że jak coś muszę zrobić – zrobię to tak czy inaczej (lub tak czy inaczej tego nie zrobię). W tym – ostatkiem sił bieżącym jeszcze – roku, czuję że życie codzienne wymykało mi się spod kontroli: czas przepływał przez palce nie wiadomo gdzie i kiedy. Pokuszę się więc o nowość i spiszę kilka ogólnych, noworocznych postanowień. Choć jak tak sobie teraz myślę, mam spore wiadomości czy jakiekolwiek „ogóle postanowienia” mają w ogóle sens powstawać. Powiedźmy jednak, że tak – lub że w przyszłości skonkretyzuję je wedle potrzeby. Skoro to już mam ustalone, czas zabrać się za temat przewodni wywodu:
– Pisać więcej – w cholerę więcej. Póki co jest tego stanowczo za mało.
– W końcu zabiorę się za organizację ślubu. Temat zdecydowanie nie może czekać do 2019.
– Przeżyję katastrofy zdrowotne i spróbuję wynieść z nich coś; przewartościować priorytety oraz moralność.
– Uczyć się systematycznie, ale nie przesadzać jak w 2017. Wcale nie muszę poświęcać się temu tak mocno.
– Prowadzić dziennik ogólny, a także szczegółowy, w którym będę rozliczał się z każdego kwadransa (już kiedyś to robiłem, polecam, bardzo fajnie pokazuje na co marnuje się czas, ile z niego schodzi na rzeczy konieczne, a ile na prawdziwie wartościowe).
– Wydać napisaną książkę – i nie poddawać się za szybko, jeśli odpowiedzi będą odmowne.
– Odwiedzić wreszcie rodziców. Nie będą przecież żyć wiecznie.
Jako że zobowiązuję się publicznie, właściwie wypadałoby na wszelki wypadek dopisać do tej listy:
– Trzymać się niestrudzenie postanowień noworocznych.

Na koniec, życzę Wam wszystkim (jak i sobie, rzecz jasna) dużo wytrwałości i zawziętości, jeśli chodzi o postanowienia na 2018. Bądźcie zdrowi, szczęśliwi i nieustannie zainspirowani! Wszystkiego najlepszego!


Lepsze jest działanie od bierności. W grze, jaką prowadzimy, nie możemy odnieść zwycięstwa. Ale niektóre przegrane są mimo wszystko lepsze od innych.

George Orwell, Rok 1984

Awatar użytkownika
martar
Pisarz domowy
Posty: 107
Rejestracja: czw 05 paź 2017, 21:44
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Sosnowiec
Płeć: Kobieta

Postanowienia Noworoczne

Postautor: martar » wt 02 sty 2018, 20:55

Fajnie byłoby, gdyby znalazła się jakaś osoba, która wywiązała się z zeszłorocznych postanowień i zechciała się tym pochwalić. Wtedy reszta z nas mogłaby powiedzieć: "No proszę, a jednak da się! W tym roku uda się też mnie!" ;)
W zeszłym roku miałam trzy postanowienia i spełniłam jedno całe (było łatwe) i pół drugiego (zawsze lepsze pół niż nic ;) )
W tym roku urodzę dziecko i będę pisać (tyle ile się da i tak dobrze, jak tylko potrafię). Takie są moje postanowienia.



Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4549
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postanowienia Noworoczne

Postautor: Romecki » wt 02 sty 2018, 21:03

No ja zrealizowałem swoje postanowienia :) w tym to najtrudniejsze: napisanie powieści SF, na przekór losowi :)


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Osobiście uwielbiam jak czytelnicy "uświadamiają" mnie jakie perspektywy przegapiłem, jakich wątków nie wykorzystałem i jak powinienem pisać, żeby dostać literackiego Nobla :P" - by Navajero.

Awatar użytkownika
Faraon
Imperator
Imperator
Posty: 4020
Rejestracja: pn 01 gru 2008, 21:13
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postanowienia Noworoczne

Postautor: Faraon » ndz 30 gru 2018, 16:16

To kto ma ochotę podsumować 2018-sty lub coś postanowić na zbliżający się Nowy Rok? :)



Awatar użytkownika
Adrianna
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 2416
Rejestracja: pt 24 lip 2009, 17:19
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta

Postanowienia Noworoczne

Postautor: Adrianna » ndz 30 gru 2018, 16:21

Faraon, daj dobry przykład i zacznij ;)


Powiadają, że taki nie nazwany świat z morzem zamiast nieba nie może istnieć. Jakże się mylą ci, którzy tak gadają. Niechaj tylko wyobrażą sobie nieskończoność, a reszta będzie prosta.
R. Zelazny "Stwory światła i ciemności"

Drzewo (SFFiH nr 3/2012) | Strach przed deszczem | Opar absurdu | Demony Witkacego | Przeciętni | Dziennik błędów | Roztańczony

Awatar użytkownika
Wolha.Redna
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 1264
Rejestracja: sob 29 sie 2015, 20:44
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postanowienia Noworoczne

Postautor: Wolha.Redna » ndz 30 gru 2018, 16:27

To może ja :) To był ważny, ale ciężki rok.
W 2018 roku:
- skończyłam wreszcie swój tekst po 5,5 roku (do tej pory wizja ukończenia majaczyła niewyraźnie, a ku mojemu zaskoczeniu ziściła się). Nie stałoby się to, gdyby nie wsparcie ludzi z wery :) :) :) Wysłane do wydawnictw, oby któreś wzięło. I tego sobie życzę w 2019 roku.
- podjęłam kolejną próbę poprawiania matury, by ziścić swoje dawne marzenie o pójściu na kierunek medyczny. Może się uda, może nie, robię co mogę. Jeśli się uda, nikt nie będzie bardziej zaskoczony niż ja ;) jeżeli nie - na pewno ta wiedza, którą teraz z uporem godnym lepszej sprawy zdobywam, przyda się do czegoś. Chociażby do zwracania uwagi na stan somatyczny moich pacjentów/uczestników/klientów, bo łatwo jest pochopnie stwierdzić, że "to się bierze z głowy". Często właśnie nie. Więc najbardziej upragnione z upragnionych - medycyna. 2019 roku - daj mi to, proszę ładnie ;)
- zmieniłam pracę w zawodzie na drugą pracę w zawodzie. W nowej pracy płacą mniej, ale uwierzyłam w siebie jako fachowca. Potwierdza to info zwrotne od mojej kierowniczki, ale też rezultaty jakie osiągam. Jednak w 2019 roku najprawdopodobniej będę chciała zmienić pracę na inną. Po pierwsze, ze względu na zarobki, po drugie dlatego, że działam w obszarze pomocy od kilku lat już i chciałabym spróbować czegoś innego. I tego też sobie życzę - żeby w 2019 roku spotkało mnie coś nowego na mojej ścieżce zawodowej :)
- zakończyłam 8-letni związek, związałam się z inną osoba. Nie było to łatwe, ale utwierdzam się w przekonaniu, że była to słuszna decyzja. Oby to przekonanie mnie nie opuściło.
2019 roku, przybywaj! :)


"ty tak zawsze masz - wylejesz zawartośc mózgu i musisz poczekac az ci sie zbierze, jak rezerwuar nad kiblem" by ravva

"Jedna struna mi się zerwała.
- To co? Masz przecież jeszcze pięć.
- Tak. Ale nie umiem grać na pięciu.
- Na sześciu też nie umiałeś. Więc teraz twoja ignorancja się zmniejszyła." Pratchett

Awatar użytkownika
szopen
Pisarz pokoleń
Posty: 1154
Rejestracja: śr 25 kwie 2012, 13:10
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postanowienia Noworoczne

Postautor: szopen » ndz 30 gru 2018, 17:12

Ja już podsumowałem na blogu :mrgreen: I wielu już przeczytało.

http://radomirdarmila.pl/2018/12/26/pod ... ncoroczne/

A na przyszły rok:

Realistycznie:
(1) Opublikować opowiadanie w NF (prawie pewniak)
(2) Opracować nowe zajęcia z Go
(3) Napisać powieść fantasy lub SF
(4) Nasadzić świdośliw, jarzębin i malin, postawić ogrodzenie z tyłu działki

Optymistyczno/marzycielsko:
(1) Opublikować DWA opowiadania w NF lub jedno opublikować, a drugie, by czekało w kolejce do opublikowania
(2) Zdobyć nagrodę dydaktyczną za zajęcia
(3) Napisać zarówno powieść fantasy, jak i SF ORAZ doprowadzić, by chociaż jedno z nich zostało przyjęte przez jakieś wydawnictwo
(4) Zdobyć kilku stałych czytelników na blogu, którzy potem będą czekali niecierpliwie na genialnie opowiadania i powieści :mrgreen:
(5) Napisać wreszcie ten ostatni artykuł naukowy i pojechać na jakąś fajną, ostatnią konferencję, a tam skuć się i zostawić po sobie niezapomniane wrażenia u uczestników i organizatorów

Utopijnie
(1) Opublikować TRZY opowiadania, w tym za co najmniej dwa zarobić
(2) Doprowadzić, by DWIE powieści zostały opublikowane
(3) Skuć się na trzech różnych konferencjach :mrgreen:



Awatar użytkownika
Bartosh16
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 2896
Rejestracja: śr 01 wrz 2010, 11:20
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: [To_be_determined]
Płeć: Mężczyzna

Postanowienia Noworoczne

Postautor: Bartosh16 » pn 31 gru 2018, 14:13

A i ja się dopiszę.

W 2018 r. udało mi się:
- rzucić toksyczną robotę,
- znaleźć inną nieco mniej toksyczną, a na pewno lepiej płatną,
- jestem coraz bliżej zamieszkania z narzeczoną,
- otrzymałem odpowiedź od KMP w Zamościu nt. kwerendy do powieści, co umożliwia mi ruszenie z nią. W końcu,
- zyskałem dwa całkiem ciekawe wpisy do CV,
- przeczytałem ostatnią dostępną książkę Harlana Cobena, tym samym zwiedziwszy całą jego twórczość przełożoną na polszczyznę,
- schudłem 4 kg,
- oddałem kolejne 2,5 l krwi.

W 2019 r. planuję:
- ruszyć z powieścią. Chyba już czas,
- poprawić to, co mam prawie skończone,
- w żadnym tekście nie pisać o emocjach. To póki co najgorsza wada moich utworów,
- schudnąć kolejne 4 kg (lub więcej),
- oddać kolejne 2,5 l krwi,
- odłożyć dość, żeby wynieść się ze swoją narzeczoną w miejsce, gdzie będziemy szczęśliwsi niż tutaj.


"Racja jest jak dupa - każdy ma swoją" - Józef Piłsudski

Mój blog "Otwórz oczy"

Awatar użytkownika
Czarna Emma
Umysł pisarza
Posty: 856
Rejestracja: ndz 13 sie 2017, 16:19
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Gdzieś w Przedwojniu
Płeć: Kobieta

Postanowienia Noworoczne

Postautor: Czarna Emma » wt 01 sty 2019, 11:14

No to... Też się dopiszę, mam nadzieję, że nie za późno. :)

W roku minionym dostałam się na studia, i to całkiem ciekawe.. Bardzo się bałam, jak mi pójdzoe matura, a od niej przecież zależało sporo - udało się i cieszy mnie to niezmiernie. :) Po drugie, uzykałam od kilku osób z Wery pozytywne "kopnięcia" w kwesti pisania (i nie tylko). Ogromnie jestem Wam za nie wdzięczna! :megahug:

W tym <patrzy na kalendarz>, tak, w tym roku planuję:
1 - szlifować warsztat
2 - coś skończyć (!!!) - może ze skutkiem debiutu, kto wie ;)
3 - nie dać się życiu.


obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć

Awatar użytkownika
Kareen
Pisarz osiedlowy
Posty: 227
Rejestracja: pt 28 paź 2016, 20:11
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: Kobieta

Postanowienia Noworoczne

Postautor: Kareen » wt 01 sty 2019, 15:25

1. Skończyć studia. Zdać wszystko za pierwszym razem i pożegnać uczelnię. Zdać LDEK.
2. Pisać, dużo pisać. Napisać do końca Ninę.
3. Więcej edukować się dla samej siebie - nie tylko zawodowo, ale też hobbystycznie typu powtarzać sobie języki.
4. Ruszyć me zgrabne 4 litery i więcej ćwiczyć.
5. Ostatnie, ale w sumie najważniejsze: być dla siebie dobrą. Być szczęśliwą. Cieszyć się z małych rzeczy wplecionych w codzienną rutynę.

Added in 3 minutes 4 seconds:
Ech, a nie napisałam nic o 2018:
- zdałam IV rok studiów bez ani jednej poprawki;
- miałam bardzo udane wakacje - pracowałam na 3/4 etatu jako asystentka, a resztę czasu odpoczywałam + wakacje w Grecji i oświadczyny;
- wróciłam do pisania po przerwie, którą trochę wymusił intensywny IV rok studiów, a trochę moje lenistwo;
- mam kolejną bratanicę :<3<3: ;
- moja przyjaciółka się pobrała, to była piękna uroczystość :<3<3: ;
- dosyć dużo czytałam;

To chyba największe przyjemności/sukcesy minionego roku. :)

Added in 20 seconds:
Ech, a nie napisałam nic o 2018:
- zdałam IV rok studiów bez ani jednej poprawki;
- miałam bardzo udane wakacje - pracowałam na 3/4 etatu jako asystentka, a resztę czasu odpoczywałam + wakacje w Grecji i oświadczyny;
- wróciłam do pisania po przerwie, którą trochę wymusił intensywny IV rok studiów, a trochę moje lenistwo;
- mam kolejną bratanicę :<3<3: ;
- moja przyjaciółka się pobrała, to była piękna uroczystość :<3<3: ;
- dosyć dużo czytałam;

To chyba największe przyjemności/sukcesy minionego roku. :)


Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Awatar użytkownika
Aktegev
Dusza pisarza
Posty: 604
Rejestracja: pn 06 gru 2010, 21:28
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Kobieta

Postanowienia Noworoczne

Postautor: Aktegev » śr 02 sty 2019, 15:21

Ponieważ w 2018 udało mi się skończyć, a nawet poprawić powieść, chciałabym w tym roku powtórzyć ten myk, czyli skończyć rozgrzebaną powieść nr 2. Ideałem byłoby również dokończenie dwóch opowiadań, ale traktuję to jako rzecz dodatkową. Ogólnie chciałabym też znaleźć więcej czasu na czytanie i pojechać w Bieszczady. Tyle jeśli chodzi o postanowienia :)

A z marzeń, cóż, fajnie, gdyby powieść znalazła przystań, ale to się dopiero okaże. Również fajnie byłoby zrobić kolejnego Miłka lub (utopijnie) dostać zielone światło na serial.


"Kiedy autor powiada, że pracował w porywie natchnienia, kłamie." Umberto Eco

Miłek z Czarnego Lasu /film/

Awatar użytkownika
mrs.durst1
Debiutant
Debiutant
Posty: 207
Rejestracja: śr 20 cze 2018, 19:34
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postanowienia Noworoczne

Postautor: mrs.durst1 » śr 02 sty 2019, 17:39

Aktegev pisze:Source of the post Ponieważ w 2018 udało mi się skończyć, a nawet poprawić powieść, chciałabym w tym roku powtórzyć ten myk, czyli skończyć rozgrzebaną powieść nr 2. Ideałem byłoby również dokończenie dwóch opowiadań, ale traktuję to jako rzecz dodatkową. Ogólnie chciałabym też znaleźć więcej czasu na czytanie i pojechać w Bieszczady. Tyle jeśli chodzi o postanowienia :)

A z marzeń, cóż, fajnie, gdyby powieść znalazła przystań, ale to się dopiero okaże. Również fajnie byłoby zrobić kolejnego Miłka lub (utopijnie) dostać zielone światło na serial.

Polecam Chatę Magodę w Lutowiskach <3




Wróć do „Mydło i powidło”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość