Sorry, ale nie w ten weekend, może następny

Wszystko co jest drabblem, jego odmianą lub innym bardzo krótkim zamkniętym dziełem.

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
cru
Pisarz domowy
Posty: 102
Rejestracja: sob 28 cze 2014, 17:09
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Sorry, ale nie w ten weekend, może następny

Postautor: cru » pt 22 maja 2020, 00:25

Ty znowu chcesz jechać w góry, a ja nie lubię zimna. Chcesz mnie zabrać gdzieś motocyklem, a ja wolę zostać pod kołdrą. Pędzisz. Jesteś wciąż zajęty i głowę masz pełną marzeń, ale wciąż jakoś dla mnie znajdujesz czas. Ale gdybyś tylko, zamiast targać mnie na wycieczki, wysłuchał… o ile w ogóle odważę się powiedzieć… to zrozumiałbyś, dlaczego te góry są głupie. Mogę je zobaczyć na jakimś vlogu podróżniczym, tyle ci powiem. I mogę w każdej chwili, niekoniecznie dziś. Niekoniecznie w ogóle. A najbezpieczniej będzie zostać pod kołdrą, bo jestem taka zmęczona. Co robiłam? Gówno, a co cię to obchodzi? Nie zadręczaj mnie!



Awatar użytkownika
tomek3000xxl
Dusza pisarza
Posty: 487
Rejestracja: czw 05 cze 2014, 09:41
OSTRZEŻENIA: 1
Płeć: Mężczyzna

Sorry, ale nie w ten weekend, może następny

Postautor: tomek3000xxl » pt 22 maja 2020, 10:07

cru pisze:Source of the post Ty znowu chcesz jechać w góry, a ja nie lubię zimna. Chcesz mnie zabrać gdzieś motocyklem, a ja wolę zostać pod kołdrą. Pędzisz. Jesteś wciąż zajęty i głowę masz pełną marzeń, ale wciąż jakoś dla mnie znajdujesz czas. Ale gdybyś tylko, zamiast targać mnie na wycieczki, wysłuchał… o ile w ogóle odważę się powiedzieć… to zrozumiałbyś, dlaczego te góry są głupie. Mogę je zobaczyć na jakimś vlogu podróżniczym, tyle ci powiem. I mogę w każdej chwili, niekoniecznie dziś. Niekoniecznie w ogóle. A najbezpieczniej będzie zostać pod kołdrą, bo jestem taka zmęczona. Co robiłam? Gówno, a co cię to obchodzi? Nie zadręczaj mnie!

Sporo tych powtórzeń :uszanowanko:
Wyłaż spod tej kołdry i jedź z nim w te góry. Na takim za**piu będzie łatwo wygarnąć mu...bo i gdzie niby będzie miał uciec :)
A za takie potraktowanie GÓR, tO Adrianna skopie ci du**sko na bank :)
Nie specjalnie mi się podobało... Taka sfochowana kobitka, co to wszystko ją wkurza i każdemu chce oczy wydrapać. Historia oklepana, jak wszystkie moje nieudane związki :)



Awatar użytkownika
Iwonka
Pisarz domowy
Posty: 161
Rejestracja: pt 20 wrz 2019, 19:54
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Kobieta

Sorry, ale nie w ten weekend, może następny

Postautor: Iwonka » pt 22 maja 2020, 20:19

Nie wiem co chciałaś pokazać tym tekstem, kobitkę z depresją, czy tak leniwą, że nic jej się nie chce. :hm: Ogólnie postać twojej kobitki, jest niezbyt sympatyczna, opryskliwa. Jeśli taki był zamiar to ci się udało. Jeśli mialaś zamiar pisać o depresji to :snooty:
O powtórzeniach już mówił tomek.


„Ludzie myślą, że ból zależy od siły kopniaka. Ale sekret nie w tym, jak mocno kopniesz, lecz gdzie”. - Neil Gaiman - Nigdziebądź


„Szczęknęły zdejmowane sztaby.
- Mógłbyś je trochę popchnąć? - odezwał się głos. - Wrota Wie¬dzy, Przez Które Nie Mogą Przejść Nie Znający Prawdy, strasznie się zacinają od wilgoci”.
Straż! Straż! - Terry Pratchet

Online
Awatar użytkownika
szopen
Pisarz pokoleń
Posty: 1340
Rejestracja: śr 25 kwie 2012, 13:10
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Sorry, ale nie w ten weekend, może następny

Postautor: szopen » sob 23 maja 2020, 10:45

Co do warsztatu, tomek dobre prawi. Ja tylko dodam,że całość wydawała się dość miłym, chociaż niewiele wnoszącym obrazkiem aż do wulgaryzmu, który diametralnie zmienia ocenę narratora z "leniwej, sympatycznej kobitki" na "niesympatyczną zołzę"



Awatar użytkownika
cru
Pisarz domowy
Posty: 102
Rejestracja: sob 28 cze 2014, 17:09
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Sorry, ale nie w ten weekend, może następny

Postautor: cru » sob 23 maja 2020, 17:10

Proszę nie mówić do mnie jak do bohaterki. Ja to tylko napisałam :)
Tomek, nie wiem, co poradzić na twoje nieudane związki. Może też pędzisz i nie słuchasz? :)
Osoby z problemami nie mają na nic siły, a uwagi na ten temat biorą za oskarżenie o lenistwo. Stąd nagła agresja tej laski :)
Obrazek

PS. Kocham góry.



Online
Awatar użytkownika
Jason
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 992
Rejestracja: sob 08 mar 2014, 17:28
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Sorry, ale nie w ten weekend, może następny

Postautor: Jason » sob 23 maja 2020, 17:29

Jeśli dobrze rozumiem zamysł, to powiedziałbym, że lepiej by to wyszło w miniaturze, niż drabblu.
Przy braku podobnych doświadczeń, ten tekst nie naprowadzi czytelnika na odpowiednie skojarzenia.


ichigo ichie

Opowieść o sushi - blog kulinarny

Awatar użytkownika
Thana
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 3960
Rejestracja: pt 26 cze 2009, 17:13
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta

Sorry, ale nie w ten weekend, może następny

Postautor: Thana » sob 23 maja 2020, 18:36

cru pisze:Source of the post Proszę nie mówić do mnie jak do bohaterki. Ja to tylko napisałam

Ale patrz! Pełna iluzja, czytelnik się nabrał, czyli punkt z narracji pierwszoosobowej! ;)


Oczywiście nieunikniona metafora, węgorz lub gwiazda, oczywiście czepianie się obrazu, oczywiście fikcja ergo spokój bibliotek i foteli; cóż chcesz, inaczej nie można zostać maharadżą Dżajpur, ławicą węgorzy, człowiekiem wznoszącym twarz ku przepastnej rudowłosej nocy.
Julio Cortázar: Proza z obserwatorium

Ryju malowany spróbuj nazwać nienazwane - Lech Janerka

Awatar użytkownika
cru
Pisarz domowy
Posty: 102
Rejestracja: sob 28 cze 2014, 17:09
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Sorry, ale nie w ten weekend, może następny

Postautor: cru » sob 23 maja 2020, 19:46

Myślę, że narracja 1-os. ułatwia to, żeby czytelnik się bardziej przejął. Inaczej musiałabym rozbudować dialogi i więcej wyjaśniać, a w drablu bym więcej nie zmieściła. No i chyba rzeczywiście to zbyt hermetyczne :hm: Jason, ty to się znasz na robocie.



Online
Awatar użytkownika
Jason
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 992
Rejestracja: sob 08 mar 2014, 17:28
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Sorry, ale nie w ten weekend, może następny

Postautor: Jason » sob 23 maja 2020, 23:15

cru, dzięki. Wiesz jak to mówią: kto umie, to robi, a kto nie umie, to uczy :lol:


ichigo ichie

Opowieść o sushi - blog kulinarny

Awatar użytkownika
brat_ruina
Legenda pisarstwa
Posty: 2253
Rejestracja: ndz 27 kwie 2014, 13:21
OSTRZEŻENIA: 1
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

Sorry, ale nie w ten weekend, może następny

Postautor: brat_ruina » ndz 24 maja 2020, 08:32

Dawno Cię nie było siostro_cru, ostatni tekst jaki oddałaś, to trzy lata temu. Nadrobisz, czy kolejny za trzy lata? Zobacz co taka przerwa robi z pisaniem zobacz:))

brat_tomek, wyhaczył kilka szczegółów, od siebie dodam tylko tyle, że masz 102 słowa i po wycięciu aleków
cru pisze:ale
cru pisze:Ale
byłby drabel:)


Jeszcze raz odwróciłam głowę, by zobaczyć, jak lafirynda odchodzi dumnym krokiem, plaskając głośno pośladkami

Ja sam przeczytałem już ok. 8 000 książek

Mąż mojej siostry Krystian jest nudny i śmierdzą mu stopy, smród jest do wytrzymania, nuda - nie.
Rozmawiać może tylko o sobie, osiągając szczyty erudycji. Co robi i jak, czy mógłby lepiej, albo inaczej.

Online
Awatar użytkownika
Jason
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 992
Rejestracja: sob 08 mar 2014, 17:28
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Sorry, ale nie w ten weekend, może następny

Postautor: Jason » ndz 24 maja 2020, 22:21

Wracam sobie do tego tekstu i kombinuję, co nie zagrało? Skąd taki rozdźwięk, między założeniem, a odbiorem?

IMO wszystkie wskazówki są na miejscu, ale z jakiegoś powodu nie kierują we właściwą stronę. Jak w życiu.
Trochę dłuższa forma to jedno, a po drugie, może warto wrzucić więcej myśli bohaterki, które pokażą, co dzieje się u niej w głowie (np. " o ile w ogóle odważę się powiedzieć"), a nie tylko rzeczy, które widać z zewnątrz (przemęczenie, niechęć do aktywności, niezrozumiała irytacja)?


ichigo ichie

Opowieść o sushi - blog kulinarny

Awatar użytkownika
Medea33
Pisarz domowy
Posty: 84
Rejestracja: ndz 06 paź 2019, 13:33
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Wielkopolska
Płeć: Kobieta

Sorry, ale nie w ten weekend, może następny

Postautor: Medea33 » pn 25 maja 2020, 17:04

Ja tu może w kwestii – niuanse. Tekst coś mówi, ale sporo go zaciemnia.

cru pisze:Ty znowu chcesz jechać w góry, a ja nie lubię zimna.

– źle ( w sensie, że bohaterce)

cru pisze:Chcesz mnie zabrać gdzieś motocyklem, a ja wolę zostać pod kołdrą.

– źle

cru pisze:Pędzisz. Jesteś wciąż zajęty i głowę masz pełną marzeń, ale wciąż jakoś dla mnie znajdujesz czas.

– dobrze? Na pewno? Tu coś zgrzyta. Ona się cieszy czy ma mu za złe?

cru pisze: A najbezpieczniej będzie zostać pod kołdrą, bo jestem taka zmęczona.

– co ma bezpieczeństwo do zmęczenia? Może wyrzucić „bo”?

Co robiłam? Gówno. A ciebie to w ogóle obchodzi?
Nie zadręczaj mnie! (po Enterze)

To też może być problem – sposób zapisu. Podałaś to w jednym, ujednoliconym bloku, a ten tekst powinno się czytać z pauzami, czasem na wydech i zastanowienie. W końcu ona nie mówi tego jednym tchem.

I ogólnie, rozumiem bohaterkę, chociaż zachowuje się może odrobinkę dziecinnie. Czuje się ignorowana, próbuje coś powiedzieć, ale on myśli (w jej odczuciu) tylko o sobie. Nawet jak mu powiedziała, że jest zmęczona, to on zamiast jej współczuć, poświęcić jej trochę czasu, i ją przytulić (o co jej zresztą tak naprawdę chodziło), pyta się ironicznie: a co ty takiego ciężkiego robiłaś, że jesteś aż taaka zmęczona? Każdą kobietę szlag by trafił. Obawiam się jednak, że dla męskiej połowy może to być trudno zauważalne.


Dream dancer

„Od momentu, kiedy wziąłem twoją książkę do ręki, do momentu, kiedy ją odłożyłem, tarzałem się ze śmiechu. Zamierzam ją kiedyś przeczytać."
Groucho Marx,
"Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej tam Prosiaczka nie było."

Online
Awatar użytkownika
Jason
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 992
Rejestracja: sob 08 mar 2014, 17:28
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Sorry, ale nie w ten weekend, może następny

Postautor: Jason » pn 25 maja 2020, 20:04

Medea33 pisze:Source of the post Czuje się ignorowana, próbuje coś powiedzieć, ale on myśli (w jej odczuciu) tylko o sobie.

Z tym się nie zgodzę.
Czytałbym to jako myśli osoby, która uważa wszelkie działanie za bezcelowe. Chłopak właśnie znajduje dla mniej czas i się stara, a ona nie widzi w tym sensu.
To nie jest przemęczona dziewczyna, która czuje się zaniedbywana, ale ktoś, kto ma poważny problem, którego nikt w otoczeniu nie zauważył i o którym sama też najpewniej nie opowie.


ichigo ichie

Opowieść o sushi - blog kulinarny

Awatar użytkownika
cru
Pisarz domowy
Posty: 102
Rejestracja: sob 28 cze 2014, 17:09
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Sorry, ale nie w ten weekend, może następny

Postautor: cru » pn 25 maja 2020, 20:24

Jason, mnie zaś zastanawia, dlaczego do tekstu wracasz ;) jest masa innych nieudanych, do których się już nie wraca. Zastanawiam się też, czy gdybym nie potwierdziła w komentarzu, że rzeczywiście chodzi o problemy, to ktokolwiek jeszcze poza Iwonką zauważyłby zamiar. (Chyba za szybko wyjechałam z tym info, powinnam była poobserwować :) ) Może chodzi o to, że w życiu również nie zauważamy subtelnych wskazówek? A potem się zastanawiamy, jak to możliwe, skoro wszystko było na tacy?
Medea33, Twoja interpretacja jest jeszcze odleglejsza od zamiaru, ale też niezła. Wszyscy po trochę inaczej odbieracie bohaterkę i jej chłopaka. Nie smuci mnie to, a wręcz skłania do rozmyślań - czy to kwestia błędu zapisu, czy po prostu jako ludzie patrzymy z wielu perspektyw i widzimy to, co chcemy?



Online
Awatar użytkownika
Jason
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 992
Rejestracja: sob 08 mar 2014, 17:28
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Sorry, ale nie w ten weekend, może następny

Postautor: Jason » pn 25 maja 2020, 20:31

Wracam, bo zaciekawił mnie rozdźwięk miedzy tym, o czym tekst mówi, a komentarzami. Naprawdę z chęcią zobaczyłbym czy jakby temat ująć trochę inaczej, to czy odbiór stałby się bardziej trafny.


ichigo ichie

Opowieść o sushi - blog kulinarny


Wróć do „Drabble i pochodne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości