Jasna Strona Mocy
Walcz o tytuł "Siewca Dobra 2018"!
Informacje o konkursie :arrow: KLIK

Agencja Literacka Macadamia

Tu dowiesz się więcej o wydawnictwach i ich zwyczajach

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
grafzero
Zarodek pisarza
Posty: 14
Rejestracja: pt 29 kwie 2016, 08:52
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Agencja Literacka Macadamia

Postautor: grafzero » wt 17 maja 2016, 12:19

"Reprezentowani przez nas autorzy otrzymują całościową, długofalową opiekę, w ramach której szukamy dla książki odpowiedniego wydawcy, negocjujemy warunki kontraktu, nadzorujemy terminowość i prawidłowość rozliczeń, egzekwujemy płatności, rozwiązujemy problemy na linii autor-wydawca – słowem: robimy wszystko, żeby nasi autorzy byli zadowoleni.

Jeśli planujesz wydać książkę albo od dawna trzymasz w szufladzie rękopis, zgłoś się do nas! Szukamy utworów w każdym gatunku i dla każdego odbiorcy (dzieci, młodzieży, dorosłych), w tym przystępnego fantasy, reportaży, książek historycznych, religijnych, poradników zdrowotnych, psychologicznych, biografii."

http://macadamialit.pl/

Ktoś coś słyszał? Warci zaufania?


Grafzerovlog - o książkach, literaturze i kulturze BEZ PARDONU! :)
https://www.youtube.com/channel/UCOa9Dr ... jLcnQNZubg

Awatar użytkownika
DAF
Pisarz osiedlowy
Posty: 349
Rejestracja: pn 15 lip 2013, 07:56
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Garwolin
Płeć: Mężczyzna

Agencja Literacka Macadamia

Postautor: DAF » wt 17 maja 2016, 12:38

Zależy ile biorą:)



Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4150
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Agencja Literacka Macadamia

Postautor: Romecki » wt 17 maja 2016, 12:41

Sprawdź, kogo z polskich autorów reprezentują - to jest odpowiedź :)


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Osobiście uwielbiam jak czytelnicy "uświadamiają" mnie jakie perspektywy przegapiłem, jakich wątków nie wykorzystałem i jak powinienem pisać, żeby dostać literackiego Nobla :P" - by Navajero.

Awatar użytkownika
Alicja Minicka
Pisarz
Pisarz
Posty: 637
Rejestracja: sob 07 lip 2012, 09:10
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Agencja Literacka Macadamia

Postautor: Alicja Minicka » wt 17 maja 2016, 12:48

Jeden z ich warunków:
"W przypadku powieści (obojętnie w jakim gatunku) oraz opowiadań prosimy o przesyłanie tekstów, które mają minimum 375 tysięcy znaków ze spacjami. Teksty poniżej tej wartości nie będą recenzowane."

Według mnie jest bezsensowny, ale być może istnieje jakieś racjonalne uzasadnienie.



Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4150
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Agencja Literacka Macadamia

Postautor: Romecki » wt 17 maja 2016, 12:57

Istnieje. Szukają normalnych powieści, a nie opowiadań czy mikropowieści, które bardzo ciężko wydać. I tu granica 400 000 znaków jest sensowna. A nawet ją nieco obniżyli :)
Bardzo wielu wydawców ma takie, formalne lub nie, wymagania względem długości tekstu. Po to, aby nie musieć czytać tekstu na 200 000, którego i tak nie da się wydać - chyba że wpadnie im arcydzieło :)


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Osobiście uwielbiam jak czytelnicy "uświadamiają" mnie jakie perspektywy przegapiłem, jakich wątków nie wykorzystałem i jak powinienem pisać, żeby dostać literackiego Nobla :P" - by Navajero.

Awatar użytkownika
grafzero
Zarodek pisarza
Posty: 14
Rejestracja: pt 29 kwie 2016, 08:52
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Agencja Literacka Macadamia

Postautor: grafzero » wt 17 maja 2016, 13:09

Romek Pawlak pisze:Source of the post Sprawdź, kogo z polskich autorów reprezentują - to jest odpowiedź :)


Tyle, że oni podają których autorów reprezentują - tylko wydawnictwa.


Grafzerovlog - o książkach, literaturze i kulturze BEZ PARDONU! :)
https://www.youtube.com/channel/UCOa9Dr ... jLcnQNZubg

Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4150
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Agencja Literacka Macadamia

Postautor: Romecki » wt 17 maja 2016, 13:15

Przecież właśnie o to mi chodziło :)
Pomyśl, wskazówka leży na drodze, tylko trzeba się schylić :)


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Osobiście uwielbiam jak czytelnicy "uświadamiają" mnie jakie perspektywy przegapiłem, jakich wątków nie wykorzystałem i jak powinienem pisać, żeby dostać literackiego Nobla :P" - by Navajero.

Awatar użytkownika
grafzero
Zarodek pisarza
Posty: 14
Rejestracja: pt 29 kwie 2016, 08:52
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Agencja Literacka Macadamia

Postautor: grafzero » wt 17 maja 2016, 13:28

Romek Pawlak pisze:Source of the post Przecież właśnie o to mi chodziło :)
Pomyśl, wskazówka leży na drodze, tylko trzeba się schylić :)


Sprawdziłem ich facebooka. Mają dwie polskie autorki od książek kucharskich.
Aha :D

No ale wydały ładnie :D


Grafzerovlog - o książkach, literaturze i kulturze BEZ PARDONU! :)
https://www.youtube.com/channel/UCOa9Dr ... jLcnQNZubg

Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 4652
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Agencja Literacka Macadamia

Postautor: Navajero » wt 17 maja 2016, 13:32

Na polskim rynku takie agencje to wydmuszki: nie ma z czego ciągnąć kasy.


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
B.A.Urbański
Legenda pisarstwa
Posty: 1918
Rejestracja: czw 06 paź 2011, 18:24
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Agencja Literacka Macadamia

Postautor: B.A.Urbański » wt 17 maja 2016, 13:48

Kiedyś byłem na ich prelekcji, a nawet zostałem po. Bardzo miłe panie :)
Mówiły sporo o byciu autorem, o umowach. Nie tylko pod kątem znalezienia agenta i pracy z agentem, ale też opowiadały o innych drogach, kontaktach z wydawnictwami, a nawet o selfpubie. Wszystko co mówiły, pokrywało się z tym, co można wyczytać m.in. na Wery, czyli przedstawiły jak faktycznie wygląda sytuacja.
Generalnie sprawiały wrażenie bardzo kompetentnych, choć nie chwaliły się za bardzo autorami.

Jedyne co mnie zaintrygowało, to bardzo zwracały uwagę, żeby umowa z wydawnictwem nie była na 5 lat, które zazwyczaj proponują wydawcy, a na 3 lata. Mówiły, że 5 lat to stanowczo za dużo i że na zachodzie autorzy by się na takie warunki nie zgodzili.


I pity the fool who goes out tryin' to take over da world, then runs home cryin' to his momma!
B.A. = Bad Attitude

Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 4652
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Agencja Literacka Macadamia

Postautor: Navajero » wt 17 maja 2016, 14:03

B.A.Urbański pisze:Jedyne co mnie zaintrygowało, to bardzo zwracały uwagę, żeby umowa z wydawnictwem nie była na 5 lat, które zazwyczaj proponują wydawcy, a na 3 lata. Mówiły, że 5 lat to stanowczo za dużo i że na zachodzie autorzy by się na takie warunki nie zgodzili.

No i generalnie mają rację, z tym, że jeśli książka nie przynosi szczególnych zysków, czas na jaki zawiera się umowę nie ma większego znaczenia. Co innego, jeśli autor jest perspektywiczny: wówczas można wynegocjować lepsze warunki przy drugim wydaniu czy przejść do innej firmy.


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."

dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
B.A.Urbański
Legenda pisarstwa
Posty: 1918
Rejestracja: czw 06 paź 2011, 18:24
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Agencja Literacka Macadamia

Postautor: B.A.Urbański » wt 17 maja 2016, 14:25

I nie byłoby takich problemów jak w tym temacie: viewtopic.php?f=1&t=18225


I pity the fool who goes out tryin' to take over da world, then runs home cryin' to his momma!

B.A. = Bad Attitude

Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 4652
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Agencja Literacka Macadamia

Postautor: Navajero » wt 17 maja 2016, 14:32

To niezupełnie ten problem, z tego co pisze, wygląda, że wydawnictwo go oszukuje, a ja miałem na myśli negocjację lepszych warunków dla autora, przy wywiązywaniu się z obowiązków przez firmę.


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."

dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
TadekM
Umysł pisarza
Posty: 797
Rejestracja: czw 10 sty 2008, 17:55
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Agencja Literacka Macadamia

Postautor: TadekM » wt 17 maja 2016, 14:42

Nie przeceniałbym ich siły przebicia. Konstrukcja rynku polskiego jest taka, że agent nie jest potrzebny. Może być przydatny, ale to raczej dla osób wybitnie nieuzdolnionych jeżeli chodzi o kontakt z ludźmi, ewentualnie patologicznie nieśmiałych. Wydaje mi się, że agenci nie stanowią o różnicy między tym, czy ktoś wyda/nie wyda tekst.

Mogą stanowić pomoc przy poprawkach tekstu. Wiem, że jednej z użytkowniczek forum pomogli spojrzeć na powieść z boku i ta została wydana. Ale tu też byłbym ostrożny.

Co do lepszych warunków: zgoda, chociaż i tu mam pewne wątpliwości. To znaczy: czy agent wynegocjuje o tyle lepsze warunki, żeby pokryć i swoje honorarium i jeszcze coś zarobić dla autora (czyli ok. 15% plus jeszcze coś)? Prawdę mówiąc, to na naszym rynku w to wątpię.

Powiedziałbym więc, że "małemu" autorowi pomoże to niewiele a "dużemu" nie jest potrzebne.



Awatar użytkownika
B.A.Urbański
Legenda pisarstwa
Posty: 1918
Rejestracja: czw 06 paź 2011, 18:24
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Agencja Literacka Macadamia

Postautor: B.A.Urbański » wt 17 maja 2016, 14:54

Navajero pisze:Source of the post To niezupełnie ten problem, z tego co pisze, wygląda, że wydawnictwo go oszukuje, a ja miałem na myśli negocjację lepszych warunków dla autora, przy wywiązywaniu się z obowiązków przez firmę.

Chodziło mi o to, że scheldon cooper chce po 3 latach dysponować swoim tekstem. Mam wrażenie, że oszukiwanie przez wydawnictwo to tylko przyczyna. Swoją drogą, gdyby umowa była na 3 lata, to może i wydawnictwo bardziej szanowałoby autora.

TadekM, debiutantowi pewnie w ogóle nie jest potrzebny agent, ale ja myślę, że dobry agent/menedżer może się przydać właśnie doświadczonemu autorowi, który dużo pisze jeździ na spotkania itp.


I pity the fool who goes out tryin' to take over da world, then runs home cryin' to his momma!

B.A. = Bad Attitude


Wróć do „Wydawnictwa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość