Obrazek
    :arrow: Zasady konkursu 18+

  • duży słoik miodu porzeczkowego do wygrania!
  • na opowiadania z wątkiem erotycznym czekamy do 22 sierpnia

NAJLEPSZA MINIATURA CZERWCA 2020 :arrow: GŁOSUJEMY! :text-link:

Nowa bitwa! :ulan:

O wydawaniu za własne pieniądze.

Tu dowiesz się więcej o wydawnictwach i ich zwyczajach

Moderatorzy: Weryfikator, Poetyfikator, Moderator, Zaufani przyjaciele

Online
Awatar użytkownika
Jason
Pisarz pokoleń
Posty: 1062
Rejestracja: sob 08 mar 2014, 17:28
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

O wydawaniu za własne pieniądze.

Postautor: Jason » pt 18 sie 2017, 09:54

Eviva pisze:Source of the post Fuj, o to pytać nie lza. Taż to intymna kwestia jest.

To nie jest kwestia intymna, tylko wstydliwa i nie bez powodu. Warto drążyć temat i uświadamiać bo znacząca większość "wydawania ze współfinansowaniem" to wspieranie kłamców i złodziei. Może w tym wydawnictwie jest inaczej i o to też należy pytać. Vanity, które oferuje rzeczywistą redakcję i korektę, to byłoby coś :)


ichigo ichie

Opowieść o sushi - blog kulinarny

Awatar użytkownika
Eviva
Pisarz
Pisarz
Posty: 159
Rejestracja: sob 05 paź 2013, 17:27
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Dno rozpaczy
Płeć: Kobieta

Tu się chwalimy publikacjami papierowymi (proza i inne)

Postautor: Eviva » pt 18 sie 2017, 11:00

A moim zdaniem nie ma się czego wstydzić. Sama tak zaczynałam. Nie oszukujmy się, w Polsce wsparcie dla debiutantów jest właściwie zerowe i dla wielu z nich vanity to jedyna możliwa droga.


Nie mówię, żem jest geniusz, lecz i nie dupa
Też bym napisał "Dziady", gdybym się uparł..
.


K.I.Gałczyński

Pisarz jest pisarzem, ponieważ pisze. Bynajmniej nie dlatego, że ma legitymację

Michaił Bułhakow

Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 5325
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Tu się chwalimy publikacjami papierowymi (proza i inne)

Postautor: Navajero » pt 18 sie 2017, 11:22

Wstyd to kwestia indywidualna, to, czego wstydziłby się jeden, dla innego jest rzeczą niewartą wspomnienia. Natomiast uważam, że na forum literackim, sytuacja powinna być jasna ( szczególnie w takim temacie), bo gratulacje, to też sprawa indywidualna. Ja np. nie widzę powodu, aby gratulować komuś wydania książki za własne pieniądze, bo i czego tu winszować? Posiadania odpowiedniej ilości gotówki? Poza tym, jest jeszcze inny aspekt tej sprawy - samizdaty zamykają wiele drzwi. Stąd IMO, na takim forum jak nasze, nie powinno się ich traktować jako czegoś nie tylko normalnego, ale i godnego pochwały, bo mogłoby to zmylić osoby które dopiero zaczynają swoją przygodę z pisaniem i nie do końca orientują się w temacie, a przecież wsparcie dla autorów in spe, jest jednym z haseł tego forum. Konkludując: nie mam nic przeciwko, żeby ktoś chwalił się samizdatem, tak jak i gratulował jego wydania ( skoro uważa to za jakieś osiagnięcie), ale nie powininno się takich faktów ukrywać.


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
Eviva
Pisarz
Pisarz
Posty: 159
Rejestracja: sob 05 paź 2013, 17:27
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Dno rozpaczy
Płeć: Kobieta

Tu się chwalimy publikacjami papierowymi (proza i inne)

Postautor: Eviva » pt 18 sie 2017, 11:34

To że sam fakt wydania w vanity zamyka w Polsce wiele drzwi, wiem dobrze. To bodaj jedyny kraj, gdzie panuje taka osobliwa odmiana rasizmu w środowisku literackim. Dowodzi to raczej snobizmu niż dbałości o jakość książek, bo nawet wielkie wydawnictwa wydają często książki, które nie są nic warte. Powiem więcej, półki księgarskie zalewa taki chłam, że nie ma co krzywić arystokratycznych nosów na pisarzy z vanity. Czego im brakuje? Często dwóch rzeczy - porządnej korekty i nazwiska. A czasem tylko nazwiska. Niczego więcej. Gdyby tradycyjna oficyna dała im szansę i połowę tej reklamy, co jakiemuś celebrycie, którego bełkot bierze z pocałowaniem ręki, mogłyby się okazać ciekawe rzeczy.


Nie mówię, żem jest geniusz, lecz i nie dupa
Też bym napisał "Dziady", gdybym się uparł..
.


K.I.Gałczyński

Pisarz jest pisarzem, ponieważ pisze. Bynajmniej nie dlatego, że ma legitymację

Michaił Bułhakow

Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 5325
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Tu się chwalimy publikacjami papierowymi (proza i inne)

Postautor: Navajero » pt 18 sie 2017, 11:50

To żaden snobizm, a tym bardziej rasizm, po prostu konstatacja oczywistego faktu, że zdecydowana większość "dzieł" wydawanych za własne pieniądze to rzeczy niewarte czytania. Bo o ile kupując / czytając ksiażkę wydaną w tradycyjny sposób też można trafić na szmirę, to w przypadku vanity, graniczy to z pewnością. Nieliczne wyjątki nie są niczym innym jak właśnie wyjątkami. I Polska wcale nie jest tu jakimś szczególnym krajem, bo gdyby tak było, wystarczyłoby, żeby samowydający się autorzy poświęcili jeszcze trochę kasy na tłumaczenie i opływali w sławę i pieniądze. Zgoda co do tego, że agresywny marketing i kupa forsy włożona w promocję może wylansować kiepską książkę, ale to rzadko spotykane w polskich warunkach ( tzn. w przypadku rodzimych autorów). U nas po prostu nikt nie ma takich pieniędzy. Natomiast ta ilość kasy jaką przeciętne wydawnicto poświęca na promocję swoich książek, absolutnie nie wystarczy, aby na rynek przebiła się totalna słabizna. Kiepscy autorzy którym udało się wydać w normalnym trybie ( a jakość ich tekstów i tak zazwyczaj bije na głowę samizdaty), przeważnie kończą karierę na jednej - dwóch książkach, albo muszą zmienić wydawnictwo, bo poprzednie nie chce ich już wydawać, skoro ich książki nie przynoszą zysków.
Ostatnio zmieniony pt 18 sie 2017, 11:51 przez Navajero, łącznie zmieniany 1 raz.


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."

dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
MaciejŚlużyński
Wydawca
Wydawca
Posty: 1091
Rejestracja: śr 09 mar 2011, 22:34
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Tu się chwalimy publikacjami papierowymi (proza i inne)

Postautor: MaciejŚlużyński » pt 18 sie 2017, 11:51

Jason pisze:Source of the post Vanity, które oferuje rzeczywistą redakcję i korektę, to byłoby coś


Było takie, ale... okazało się, że na ten rodzaj usługi brak klientów.

Testowaliśmy to przez rok, zrobiliśmy coś ze czterdzieści wycen (tekstów przyszło ponad dwieście, ale zastrzegliśmy sobie prawo do rezygnacji z publikacji, jeśli naszym zdaniem tekst "urąga") i - z tego co się orientuję - prawie wszystkie te "dzieła" ukazały się potem w NR albo Astrum. CCC ;-)


Pozdrawiam
Maciej Ślużyński
Wydawnictwo Sumptibus
Oficyna wydawnicza RW2010

Awatar użytkownika
Anna Nazabi
Pisarz osiedlowy
Posty: 207
Rejestracja: czw 02 cze 2016, 15:05
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Tu się chwalimy publikacjami papierowymi (proza i inne)

Postautor: Anna Nazabi » pt 18 sie 2017, 11:52

Eviva-Podoba mi się co napisałaś, niektórzy wydawani pisarze, poza ego, nie mają nic do zaoferowania. Inną kwestią jest, kto czyta książki... Przecież wydawnictwo to firma, jakkolwiek powinny mu przyświecać cele wyższe, to jednak firma, i nie oszukujmy się, wydadzą to, na co mogą mieć zbyt. Naprawdę, ja już dawno porzuciłam takie ideały jak ma Navajero, sama czytam fanfiki i myślę, że połowie tych twórców, ci wydawani, nie dorastają do pięt. Sorki... ale nawet tutaj głównym tematem jest ile k... Napisałem. Każdy pisze, oby jak najwięcej. A gdzie w tym dusza? Cóż z tego, nawet jak wydała za kasę. I tak czytelnicy to zweryfikują, a potem czas...
Ostatnio zmieniony pt 18 sie 2017, 11:53 przez Anna Nazabi, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
MaciejŚlużyński
Wydawca
Wydawca
Posty: 1091
Rejestracja: śr 09 mar 2011, 22:34
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Tu się chwalimy publikacjami papierowymi (proza i inne)

Postautor: MaciejŚlużyński » pt 18 sie 2017, 11:54

Eviva pisze:Source of the post Nie oszukujmy się, w Polsce wsparcie dla debiutantów jest właściwie zerowe


Jest adekwatne do poziomu tekstów nadsyłanych...

Added in 1 minute 15 seconds:
Anna Nazabi pisze:Source of the post Przecież wydawnictwo to firma, jakkolwiek powinny mu przyświecać cele wyższe, to jednak firma, i nie oszukujmy się, wydadzą to, na co mogą mieć zbyt.


Ale to nie oznacza wydania wszystkiego jak leci, jeśli im autor za to zapłaci...

Added in 46 seconds:
Anna Nazabi pisze:Source of the post niektórzy wydawani pisarze, poza ego, nie mają nic do zaoferowania


A którzy konkretnie według Ciebie?

Added in 1 minute 29 seconds:
MaciejŚlużyński pisze:Source of the post Testowaliśmy to przez rok, zrobiliśmy coś ze czterdzieści wycen (tekstów przyszło ponad dwieście, ale zastrzegliśmy sobie prawo do rezygnacji z publikacji, jeśli naszym zdaniem tekst "urąga") i - z tego co się orientuję - prawie wszystkie te "dzieła" ukazały się potem w NR albo Astrum.


Oczywiście bez śladu redakcji i z korektą spell-checkerem, i to niezbyt rzetelną...



Awatar użytkownika
Anna Nazabi
Pisarz osiedlowy
Posty: 207
Rejestracja: czw 02 cze 2016, 15:05
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Tu się chwalimy publikacjami papierowymi (proza i inne)

Postautor: Anna Nazabi » pt 18 sie 2017, 12:00

Zostawię tę wiedzę dla siebie, bo nie mam zamiaru nikogo personalnie obrażać. To zresztą moja subiektywna opinia. I dotyczy nie tylko pisarzy w Polsce.



Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 5325
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Tu się chwalimy publikacjami papierowymi (proza i inne)

Postautor: Navajero » pt 18 sie 2017, 12:01

Anna Nazabi pisze: Sorki... ale nawet tutaj głównym tematem jest ile k... Napisałem. Każdy pisze, oby jak najwięcej. A gdzie w tym dusza? Cóż z tego, nawet jak wydała za kasę. I tak czytelnicy to zweryfikują, a potem czas...

No przecież weryfikują :) Nie wydaje się za własne pieniądze z powodu nadmiaru propozycji wydawniczych. A licytacja kto ile napisal to zabawa, jaki i wiele innych kwestii poruszanych na sb. Nikt tutaj przecież nie daje punktów za ilość. Natomiast pisanie to cieżka praca, stąd i osoby piszące na poziomie druku, chwalą się czasem, że wyrobiły normę. Bo sam talent i warsztat nie wystarczą, trzeba i codziennej harówki.


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."

dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
Eviva
Pisarz
Pisarz
Posty: 159
Rejestracja: sob 05 paź 2013, 17:27
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Dno rozpaczy
Płeć: Kobieta

Tu się chwalimy publikacjami papierowymi (proza i inne)

Postautor: Eviva » pt 18 sie 2017, 12:02

Wcale nie twierdzę, że wysoko opłacana reklama zmieni gniot w bestseller. Kłopot w tym, że jeśli ktoś "z nazwiskiem" napisze gniot, to mu się tę reklamę da. A debiutant obejdzie się smakiem, bo kto tam pakowałby w niego kasę - z małymi wyjątkami, bo zdarza się, że takowy zaprzecza regule. Jednak pozwolisz, Navajero, że zostanę przy swoim zdaniu, które wyraziłam powyżej. Zdarza mi się recenzować książki z Novae Res i o ile bywa, ze zastygam w niemej grozie, o tyle wcale nierzadko pytam w zdumieniu, jak znane wydawnictwa mogły przeoczyć taką perłę. Ano mogły. I w tym cały ból.

Anna Nazabi, Twoja opinia nie jest wcale odosobniona.


Nie mówię, żem jest geniusz, lecz i nie dupa
Też bym napisał "Dziady", gdybym się uparł..
.


K.I.Gałczyński

Pisarz jest pisarzem, ponieważ pisze. Bynajmniej nie dlatego, że ma legitymację

Michaił Bułhakow

Awatar użytkownika
Anna Nazabi
Pisarz osiedlowy
Posty: 207
Rejestracja: czw 02 cze 2016, 15:05
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Tu się chwalimy publikacjami papierowymi (proza i inne)

Postautor: Anna Nazabi » pt 18 sie 2017, 12:06

Navajero, a co powiesz człowiekowi, który otworzy firmę, bo ukończył mało popularny kierunek studiów i nie umie znaleźć pracy? Że tak się nie robi, bo trzeba pracować w czyimś przedsiębiorstwie? Bo tam będzie mu lepiej? A on odpowie, ale nikt mnie nie chciał. A ty mu powiesz... bo jesteś marny... Tak? To dlaczego mam tyle zamówień? A co jak on ci tak odpowie?Rynek...on wszystko zweryfikuje, czas, i poziom myśli społecznej, moda itd.



Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 5325
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

O wydawaniu za własne pieniądze.

Postautor: Navajero » pt 18 sie 2017, 12:10

Eviva pisze:A debiutant obejdzie się smakiem, bo kto tam pakowałby w niego kasę - z małymi wyjątkami, bo zdarza się, że wyjątek zaprzecza regule.

NIKT nie ładuje forsy w debiutanta. Także normalne wydawnictwo. Pierwsza książka zawsze ma minimalny nakład i reklamę. Plusem jest co najwyżej to, że wydaje się w porządnym wydawnictwie, a co za tym idzie tekst jest wspierany przez markę. I to wszystko, DEBIUTANT MUSI PRZEBIĆ SIĘ SAM! Dopiero kiedy książka odnosi sukces, idzie za tym wększa reklama.
Eviva pisze:Jednak pozwolisz, Navajero, że zostanę przy swoim zdaniu, które wyraziłam powyżej.

Proszę bardzo :)
Eviva pisze:Zdarza mi się recenzować książki z Novae Res i o ile bywa, ze zastygam w niemej grosie, o tyle wcale nierzadko pytam w zdumieniu, jak znane wydawnictwa mogły przeoczyć taką perłę. Ano mogły. I w tym cały ból.

Ale o czym to ma świadczyć, poza tym, że akurat Tobie te książki się podobały? Jak znasz jakieś "perełki" z tego typu wydawnictw, to daj namiary, niech i inni mają szanse je ocenić, i porównamy wrażenia. Osobiście nie mam zbyt wiele czasu, ale z ciekawości rzucę okiem :)

Anna Nazabi pisze:Source of the post Navajero, a co powiesz człowiekowi, który otworzy firmę, bo ukończył mało popularny kierunek studiów i nie umie znaleźć pracy? Że tak się nie robi, bo trzeba pracować w czyimś przedsiębiorstwie.

Tio nijak się ma do pisania i wydawania, rynek pracy to zupełnie inny obszar.
Ostatnio zmieniony pt 18 sie 2017, 12:11 przez Navajero, łącznie zmieniany 1 raz.


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."

dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
ravva
Legenda pisarstwa
Posty: 2465
Rejestracja: sob 26 sty 2008, 22:33
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: warszawa
Płeć: Mężczyzna

O wydawaniu za własne pieniądze.

Postautor: ravva » pt 18 sie 2017, 12:11

MaciejŚlużyński pisze:Added in 46 seconds:
Anna Nazabi pisze:Source of the post niektórzy wydawani pisarze, poza ego, nie mają nic do zaoferowania


A którzy konkretnie według Ciebie?


nazabi pisze:zostawię tę wiedzę dla siebie, bo nie mam zamiaru nikogo personalnie obrażać. To zresztą moja subiektywna opinia. I dotyczy nie tylko pisarzy w Polsce.

No nie, panienko, tak sie nie robi. Jak rzucasz takie kawałki, miej odwage podac nazwiska i uzasadnić.


Serwus, siostrzyczko moja najmilsza, no jak tam wam?
Zima zapewne drogi do domu już zawiała.
A gwiazdy spadają nad Kandaharem w łunie zorzy,
Ty tylko mamie, żem ja w Afganie, nie mów o tym.
(...)Gdy ktoś się spyta, o czym piszę ja, to coś wymyśl,
Ty tylko mamie, żem ja w Afganie, nie zdradź nigdy.

Online
Awatar użytkownika
Jason
Pisarz pokoleń
Posty: 1062
Rejestracja: sob 08 mar 2014, 17:28
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

O wydawaniu za własne pieniądze.

Postautor: Jason » pt 18 sie 2017, 12:12

Eviva pisze:Source of the postZdarza mi się recenzować książki z Novae Res i o ile bywa, ze zastygam w niemej grozie, o tyle wcale nierzadko pytam w zdumieniu, jak znane wydawnictwa mogły przeoczyć taką perłę. Ano mogły. I w tym cały ból.


Mogły przeoczyć choćby z tego powodu że przeczytanie setek propozycji wydawniczych i rzetelna ocena trwa, a debiutant nie zawsze chce czekać parę miesięcy na ocenę. Vanity sprawdzi tylko, czy jest napisane raczej w języku polskim, przekopiuje do listu gotową laurkę i odpowie zbiorczo paru kandydatom na jeleni w ciągu jednego dnia. Zainkasują pieniądze za usługi których nie mają zamiaru wykonać i wydrukują komuś książkę. Dlatego takich oszustów trzeba zwalczać. To czy debiutant przeszedł przez "prawdziwe sito" dla mnie jest sprawą drugorzędną. I tak po paru stronach wiadomo czy warto kontynuować lekturę, czy lepiej odłożyć książkę na półkę w księgarni.


ichigo ichie

Opowieść o sushi - blog kulinarny


Wróć do „Wydawnictwa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość