Administrowanie absurdem

Chcesz pokazać innym swój punkt widzenia? Tu możesz to zrobić

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Owsianko
Pisarz osiedlowy
Posty: 291
Rejestracja: sob 27 mar 2010, 17:49
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Administrowanie absurdem

Postautor: Owsianko » wt 17 mar 2015, 23:25

"Ojcze nasz" składa się z 56 słów,
Deklaracja Niepodległości - z 300, a
rozporządzenie rządu w sprawie cen
jarzyn - z 26.911 słów”

Mamy coraz więcej urzędów. Zawodowców otrzymujących nagrody za nietrafne lub sfuszerowane inwestycje. Dostających rekompensaty za drzemkę w szkodliwych warunkach. W myśl biurokratycznych przykazań: im więcej i głupiej, tym lepiej, bo gorzej.

A w urzędach tych pracują ludzie, specjaliści od nic nierobienia i podejmowania złych decyzji. W koszt eksploatacyjny urzędnika sprawującego nadważną funkcję wchodzą takie drobiazgi, jak sekretarka w przedbalzakowskim wieku plus kanapa z bidetem, zestaw pieczątek, gustowny kosz na podania, klęcznik dla petentów, fotel przynitowany do podłogi, ocieplane biurko z przepisami oraz komputer podłączony do pryncypała sprawującego „kontrol” nad resztą departamentu. W związku z tym jest rzeczą zrozumiałą, by kierujący referatem osobnik otrzymał pensję zgodną z wyposażeniem i brakiem kompetencji.

Do jego obowiązków należy brak odpowiedzialności za cokolwiek i publiczne wygłaszanie mantry: CO JA MOGĘ? A to tylko kropelka w morzu nonsensów; przykłady walają się po ulicach: chybione decyzje, owocne pomyłki, zaniedbania i poniechania.

Lecz nawalanek o podobnie śladowym rozmiarze, mamy setki. Setki kropel przekładających się na korupcyjne myki, nieprzejezdne autostrady, odłożone budowy obwodnic, nowoczesne pociągi na starożytnych szynach, na karygodny stan służby zdrowia, na kulturę i naukę dla wtórnych analfabetów. Wszystko to są kropelki, ale kiedy się je zliczy, okazuje się, że zewsząd otacza nas powódź.


Marek Jastrząb (Owsianko) https://studioopinii.pl/dzia%C5%82/feli ... N9tKoJZNoo

nieważne, co mówisz. Ważne, co robisz.

Wróć do „Dziennikarstwo i publicystyka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość