Doktor i gnój

Chcesz pokazać innym swój punkt widzenia? Tu możesz to zrobić

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Smoke
Pisarz pokoleń
Posty: 1348
Rejestracja: sob 08 gru 2012, 22:26
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Doktor i gnój

Postautor: Smoke » śr 09 wrz 2015, 22:49

Najbardziej podobają mi się określenia typu „Doktor Jan” oraz stwierdzenia, że „lubił to podkreślać (swój tytuł doktora)”. W sumie to najmniejszy problem – hejterzy muszą jednak wbić szpilę nawet tu. Jak ktoś ma tytuł to powinien go używać- proste. Warto jednak o tym wspomnieć, bo spróbujcie (albo przypomnijcie sobie) powiedzieć na uczelni do profesora: „panie doktorze”. Zonk. OK, tyle tytułem wstępu, są ciekawsze rzeczy.

Zarzuca się mu, że interesy robił z państwem, dlatego tak dobrze mu szło. Hm, jeśli tak jest, to nie powinno się go krytykować, lecz podziwiać- wciąż, od lat i wszędzie słyszę, że państwo cię sponiewiera, wyrucha i wykończy – znalazł się w końcu człowiek, który wyruchał złego ruchacza. Na marginesie trzeba stwierdzić, że ktoś dziwiący się temu, że z państwem robi się najlepsze interesy musiał nie czytać Balzaka czy Flauberta – dwa wieki temu ze spokojem opisywali to wszystko czym jarają się dziś pewni publicyści. Czemu o tym wspominam? Bo określenia typu „takie przekręty to tylko w Polsce” są moimi drugimi ulubionymi.

Koronnym argumentem przeciwników są transakcje w których doktor kupował państwowe spółki za np. 20% wartości. Jak kupował to ok- cenę ustala przecież sprzedający i to do niego powinny być pretensje. Któż by nie kupował? Jakoś rodacy nie mieli skrupułów, wykupując spółdzielcze mieszkania np. za złotówkę – czy ktoś ich nazywa złodziejami? Jeśli więc uważasz doktora za złodzieja, a masz w rodzinie kogoś, kto kupił tak mieszkanie, to koniecznie musisz mu to powiedzieć- najlepiej jeśli będzie to twoja mamusia i jeśli mieszkasz akurat w tym mieszkanku. Lipa, co? Jak Kali kupować za pół promila wartości to dobrze...

I jeszcze mówią, że nic nie musiał robić, a pieniądze same się mnożyły (bo rzeczywiście, w każdym prawie roku majątek wyraźnie wzrastał). Otóż wzrost ten był wynikiem tytanicznej pracy- samo się nie zrobi, tymczasem w większości polskich rodzin nawet kilkadziesiąt procent dochodów wydaje się na używki. Wyobrażacie sobie sytuację, że doktor bierze miliard złotych w gotówce, układa z niego hałdę i podpala? Zlinczowaliby go. A przecież tak wygląda życie większości Polaków- robota, wóda, Egipt, fajki, browary i inny syf. Wszyscy wiemy jak żałośnie wyglądają losy lotto-milionerów – można pokusić się o sąd, że gdyby statystycznemu publicyście dać 10 miliardów złotych, to albo zapiłby się w pół roku, albo wszystko przepuścił.

Tyle luźnych obserwacji.



Awatar użytkownika
katamorion
Umysł pisarza
Posty: 974
Rejestracja: czw 11 gru 2008, 13:16
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: katamorion » śr 16 wrz 2015, 18:23

Nie znam tematu, bo mieszkam poza Polską, ale pozwoliło mi to spojrzeć bez żadnych uprzedzeń światopoglądowych na sam tekst. Swego czasu miałam praktykę dziennikarską i wiem, że taki tekst by nie przeszedł. W zasadzie jest to zapis języka mówionego, bez żadnej redakcji. Do tego użyto słownictwa mowy potocznej. Taki zapis jest dobry przy wymianie poglądów, ale do druku raczej się nie nadaje.



Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4377
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Romecki » śr 16 wrz 2015, 20:15

W dodatku pomija niewygodny wątek powiązania ze służbami. Nie tylko polskimi, nie tylko tych po '89 roku.


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Osobiście uwielbiam jak czytelnicy "uświadamiają" mnie jakie perspektywy przegapiłem, jakich wątków nie wykorzystałem i jak powinienem pisać, żeby dostać literackiego Nobla :P" - by Navajero.

Awatar użytkownika
Smoke
Pisarz pokoleń
Posty: 1348
Rejestracja: sob 08 gru 2012, 22:26
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Smoke » śr 16 wrz 2015, 20:49

cenne uwagi, zaprocentują w przyszłości ;)
Jeśli chodzi o styl, to celowo zrezygnowałem z jakiegokolwiek szlifu, stawiając na naturalny ton wypowiedzi- potencjalnego człowieka wypowiadającego te opinie i wierzącego w nie. Nie mam nawet tekstu nigdzie zapisanego i pisałem go na żywo, od strzału. Może rzeczywiście lepszy styl by się przydał.
Jeśli zaś o służby chodzi, to rozważałem temat i miałem nawet zdanie, które skasowałem: Pomijam wątek służb...
Niewiele wiem o kontaktach doktora Kulczyka ze służbami (nikt tego nie wie, a każdy gada), pominąłem jednak nawet zdanie o pominięciu, by nie dawać argumentu, że pomijam :D i nie kierować uwagi w stronę tego, co ukryte, ale nie wyszło.
W sumie to błąd polega na tym, że nie dałem żadnego wprowadzenia. Tekst nie jest rozliczeniem postaci, a jedynie zbiorem uwag jakie nasunęły mi się po obejrzeniu na youtbe paru prawicowych publicystów (topowych graczy :mrgreen: ), wypowiadających się o doktorze.
Oczywiście przedstawione poglądy nie są moimi, to jedynie moje obserwacje, jedne z wielu.



Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 4889
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Navajero » śr 16 wrz 2015, 22:08

Smoke pisze:Niewiele wiem o kontaktach doktora Kulczyka ze służbami.

Zgoda.
Smoke pisze:(nikt tego nie wie, a każdy gada)

Bez przesady, nie ma dowodów na potwierdzenie pewnych hipotez, ale ogólna wiedza jest. Pewnie nie u wszystkich, ale u osób siedzących w temacie i owszem. U nas nie ma biznesu ( na dużą skalę) bez udziału służb. Analiza pomijająca ten czynnik jest mówiąc delikatnie mocno niekompletna. Nie chce mi się rozpisywać, ale wystarczy przeczesać Internet w poszukiwaniu związku Kossek - Gudzowaty. Ta sprawa jest bardziej "na wierzchu" niż kwestie związane z Kulczykiem, ale tak czy owak, zdobycie wiedzy na ten temat to tylko kwestia pewnych kontaktów i znajomości realiów.


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
Smoke
Pisarz pokoleń
Posty: 1348
Rejestracja: sob 08 gru 2012, 22:26
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Smoke » śr 16 wrz 2015, 22:23

Navajero pisze:Bez przesady, nie ma dowodów na potwierdzenie pewnych hipotez, ale ogólna wiedza jest.

ach, ogólna wiedza...

Navajero pisze:U nas nie ma biznesu ( na dużą skalę) bez udziału służb.

a gdzieś jest inaczej? i czy to wina świata biznesu i biznesmena? tym bardziej więc nie należy dziwić się ewentualnym kontaktom! gra się tak jak przeciwnik pozwala



Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 4889
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Navajero » śr 16 wrz 2015, 22:35

Ja nie namawiam nikogo, żeby się dziwił, po prostu zwracam uwagę czego zabrakło w tej analizie. Oczywiście poruszenie tego wątku wymagałoby mnóstwo czasu na kwerendę i dotarcie do odpowiednich ludzi, tak więc w przypadku takiej wprawki, przypominałoby strzelanie z armaty do wróbla :) To temat dla dziennikarzy śledczych z zapleczem w postaci poważnego tytułu.


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."

dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4377
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Romecki » śr 16 wrz 2015, 23:20

Smoke pisze:
Navajero pisze:Bez przesady, nie ma dowodów na potwierdzenie pewnych hipotez, ale ogólna wiedza jest.

ach, ogólna wiedza...


Nie w tym sensie, w jaki próbujesz ją obrócić :)
Jak już chciałeś coś napisać, trzeba się było lepiej przygotować faktograficznie :)
Siadaj, jeden :D


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Osobiście uwielbiam jak czytelnicy "uświadamiają" mnie jakie perspektywy przegapiłem, jakich wątków nie wykorzystałem i jak powinienem pisać, żeby dostać literackiego Nobla :P" - by Navajero.

Awatar użytkownika
Smoke
Pisarz pokoleń
Posty: 1348
Rejestracja: sob 08 gru 2012, 22:26
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Smoke » czw 17 wrz 2015, 09:00

to nie tak, że brakuje mi owej ogólnej wiedzy, i dlatego pominąłem wątek. chciałem skoncentrować się na pozostałych kwestiach i ugryźć je od innej niż zawsze strony (jak choćby paralela z mieszkaniami). bo widzicie, trochę tą ogólną wiedzą pogardzam- w tym sensie, że jest pewnie z tysiąc felietonów, blogów, vlogów, filmików itd. w którym ta ogólna wiedza jest powtarzana i każdy klepie to samo, a uważam, że w publicystyce świeżość jest najważniejsza, świeżość spojrzenia. dlatego zamiast 1001 raz pisać, że spotkał się z tym, że znał tego, że ojciec jego to, a w `84 tamto, skoncentrowałem się na tym, czego raczej nie znajdziecie gdzieś indziej- przedstawiam unikatową treść (a jeśli gdzieś coś jest podobnego, to poproszę o link, zasubskrybuję sobie).

żadną sztuką powtórzyć jest "ogólną wiedzę", to tak jak napisać kolejne streszczenie Lalki. - w ogóle mnie taka publicystyka nie interesuje, chcecie ogólnej wiedzy- myślę, że wiecie gdzie jej szukać :D gzyyyms :mrgreen:

ok, teraz poważniej- zadanie domowe, zobaczymy jak u was z ogólną wiedzą:
przed napisaniem tekstu rozmawiałem z byłym wieloletnim pracownikiem pionu technicznego TP SA (sam spędziłem tam kilka lat).
W wewnętrznej sieci TP znajdują się bardzo ciekawe rzeczy, raporty, analizy itp, m.in. szczegółowe notki biograficzne zarządu, rady nadzorczej itd. Była oczywiście też biografia doktora Kulczyka- ponoć napisana bardzo konkretnym językiem i zawierająca bardzo konkretne informacje o współpracy nowego akcjonariusza ze służbami, miały w niej być informacje, których nie ma gdzie indziej. artykuł znikł oczywiście szybko z serwerów, a wobec winowajców wyciągnięto konsekwencje.
Więc- skoro macie ogólną wiedzę to podzielcie się tą notatką, bo ów techniczny mówi, że nie może jej nigdzie znaleźć już, a ja nie mam czasu szukać. Bo mówiąc o "ogólnej wiedzy" nie mieliście przecież na myśli artykulików a`la gzyms?



Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4377
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Romecki » czw 17 wrz 2015, 09:24

Świeżość publicystyczna polegająca na pomijaniu jeśli nawet nie najistotniejszych, to bardzo istotnych elementów sprawy? No to gratuluję :) przypomina mi się pewna relacja jakiegoś małolata, który relacjonował pewną manifestację jak napaść i nieomal ludobójstwo :)
Krótko mówiąc: takie właśnie jesiotry drugiej świeżości powodują, że coraz trudniej publicystykę czytać :)

A już na zupełnym marginesie, skoro uważasz, że to tylko gzymsy i rynny, to wiesz, zacznij może kwerendę od sprawdzenia, czy Kulczyk spotkał się w Wiedniu z Ałganowem. I kim jest Ałganow. Jak już to zrobisz, proponuję zajrzeć do IPN i poczytać akta. Obu panów, o ile wiesz, o co mi chodzi.

I nie, Smoke, ja nie jestem prawicowym fanatykiem. Nawet nie wiem, czy w tym sensie jestem prawicowy. Po prostu rozśmieszył mnie tekst wyglądający jak hagiografia pisana na zamówienie :) :) :)


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Osobiście uwielbiam jak czytelnicy "uświadamiają" mnie jakie perspektywy przegapiłem, jakich wątków nie wykorzystałem i jak powinienem pisać, żeby dostać literackiego Nobla :P" - by Navajero.

Awatar użytkownika
Smoke
Pisarz pokoleń
Posty: 1348
Rejestracja: sob 08 gru 2012, 22:26
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Smoke » czw 17 wrz 2015, 10:30

Ależ wyjaśniłem, że pomijam pewne kwestie celowo, by skupić się na innych, ale widzę, że jak ktoś uweźmie się na coś, to będzie szukał tego, widział to wszędzie i zawsze. Jeszcze raz powtórzę: tekst nie jest analizą postaci, a jedynie wypunktowaniem pewnych wybranych aspektów, które przez zaczepne paralele powinny skłonić co mniej zacietrzewione jednostki do myślenia.

Ałganow, Ałganow, odkąd pamiętam ciągle Ałganow. Już dobre dwadzieścia lat temu pisano o jego spotkaniach z Kwaśniewskim i kim tam jeszcze.
Romku, napisz więc teraz, co na tych spotkaniach było, tak konkretnie (coś od siebie, pod imieniem i nazwiskiem, z pełną odpowiedzialnością, bo notatki służb częściowo zostały upublicznione), bo sam fakt spotkania jest tylko babskim gadaniem w stylu nadawania Denowej z Radzińską na panią Stawską (pewnie zamiast do sklepu Millerowej chodzi do Wokulskiego). Wybacz więc, ale bez konkretów sam jesteś jak taka Denowa.

Ja natomiast lubię konkrety.



Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4377
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Romecki » czw 17 wrz 2015, 10:40

Primo, bardzo mi się podoba deklarowana przez Ciebie tu i ówdzie metoda "krytykuję tylko tekst, ale nie osobę". Rozumiem, że kiedy odpierasz zarzuty wobec własnego tekstu, to ta zasada nagle ulega zawieszeniu, gdyż:

Smoke pisze:Ależ wyjaśniłem, że pomijam pewne kwestie celowo, by skupić się na innych, ale widzę, że jak ktoś uweźmie się na coś, to będzie szukał tego, widział to wszędzie i zawsze.


Mogę jedynie prychnąć śmiechem, wiesz. Gimbaza na Onecie pisuje takie artykuły, w których z niewiedzy wychodzi im, że świat, odkrycia, jakieś wydarzenia nie istniały, bo działy się, zanim się urodzili. Od Twego tekstu oczekiwałem czegoś więcej.

Natomiast co do samej współpracy (czy nie) Kulczyków z kimkolwiek, to wiesz... Zabawne jest to, że ja wcale nie napisałem, że trzeba oświadczyć, że on współpracował. Napisałem jedynie, a Ty wyraźnie tego nie zrozumiałeś, że wątku oskarżeń o taką współpracę nie da się ominąć przy tej postaci (bo pewne rzeczy są faktami, a nie maglem, a dyskutować można jedynie o ich interpretacjach). Różnica niby niewielka, a jednak. No, ale nie dla wszystkich :)

Ale ponieważ idziesz w zaparte, to nie ma sensu dalsza rozmowa, uznaj, że to fajny tekst, kąpetentny, Twoje prawo jako autora, Ty podpisujesz, luzik :)


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Osobiście uwielbiam jak czytelnicy "uświadamiają" mnie jakie perspektywy przegapiłem, jakich wątków nie wykorzystałem i jak powinienem pisać, żeby dostać literackiego Nobla :P" - by Navajero.

Awatar użytkownika
Smoke
Pisarz pokoleń
Posty: 1348
Rejestracja: sob 08 gru 2012, 22:26
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Smoke » czw 17 wrz 2015, 11:00

oj, cały czas nie możemy się zrozumieć- są w tekście cztery obserwacje, ale Ty uparcie drążysz piątą, nieobecną (której nie opisałem bo nie mam w temacie nic do dodania i która była wałkowana milion razy)

pomijam fakt, że tekst określiłem na samym początku jako "luźne obserwacje" - więc doprawdy nie rozumiem skąd z uporem maniaka czepiasz się tego, że nie jest to analiza, biografia czy dysertacja.

poza tym temat współpracy ze służbami jest dla Ciebie (i każdego z publicystów) fetyszem- bez niego nie ma nic (bez tematu, nie współpracy), a ja zaproponowałem coś świeżego, lecz widzę, że odgrzewane od dwóch dekad kotlety są bardziej pożądane

sam fakt pominięcia tematu współpracy nie jest zanegowaniem faktu tejże, po prostu inne rzeczy wydają mi się ciekawsze, ok, o gustach i fetyszach się nie dyskutuje :)



Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4377
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Romecki » czw 17 wrz 2015, 11:05

Słonko ty moje, przecież ty nie wiesz, co jest dla mnie fetyszem :) ale zapewniam cię, że nie działalność służb :D

Już naprawdę nie musisz się tak tłumaczyć, prędzej napisz, że cię obrażam, zgłoś administracji albo przylep mi etykietkę prawicowego oszołoma - to takie wygodne :)

Nie, robaczku, nie - napisałeś tekst do dupy, niekompetentny, nawet językowo fatalny, ale idziesz w zaparte, robisz wygibasy retoryczne, bo przecież jesteś taki zajefajny, nie?
Obserwacje, które uważasz za istotne, są właśnie na poziomie gimbazy, a świeżość jak z Bułhakowa. Jak nie miałeś nic ciekawego do powiedzenia, lepiej było nie pisać tego tekstu - po prostu :)

I już bez odbioru.


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Osobiście uwielbiam jak czytelnicy "uświadamiają" mnie jakie perspektywy przegapiłem, jakich wątków nie wykorzystałem i jak powinienem pisać, żeby dostać literackiego Nobla :P" - by Navajero.

Awatar użytkownika
Smoke
Pisarz pokoleń
Posty: 1348
Rejestracja: sob 08 gru 2012, 22:26
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Smoke » czw 17 wrz 2015, 11:20

Bingo! :D

Dziękuję. Na to właśnie czekałem.




Wróć do „Dziennikarstwo i publicystyka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość