Pomyliłam się. Czyli jak przestałam kochać feminizm

Chcesz pokazać innym swój punkt widzenia? Tu możesz to zrobić

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
szopen
Pisarz pokoleń
Posty: 1058
Rejestracja: śr 25 kwie 2012, 13:10
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Pomyliłam się. Czyli jak przestałam kochać feminizm

Postautor: szopen » wt 28 lut 2017, 12:46

Ostatni post z poprzedniej strony:

Andrzej Pilipiuk pisze:Source of the post spór o aborcję wygląda podobnie. za 200 lat ktoś przejrzy publicystykę naszej epoki i złapie się za głowę.

Andrzeju, ale tutaj chodzi właśnie o to, co jest kryterium człowieczeństwa. Dusza, czy czynniki materialne. Ateista nie wierzy w duszę, i pytanie "czy mulat ma duszę" uzna za absurdalne. Jeżeli zaś dusza nie istnieje, to jak chcesz ateistę przekonać, że zarodek JEST, a nie tylko MOŻE SIĘ STAĆ - człowiekiem? IMO się nie da. W drugą stronę też nie. Ja osobiście zwykle unikam takich dyskusji.



Awatar użytkownika
Andrzej Pilipiuk
Pisarz
Pisarz
Posty: 4640
Rejestracja: czw 21 cze 2007, 08:43
OSTRZEŻENIA: 3
Płeć: Mężczyzna

Pomyliłam się. Czyli jak przestałam kochać feminizm

Postautor: Andrzej Pilipiuk » wt 28 lut 2017, 13:03

Ps do poprzedniego: przypomnijcie sobie kiedy to kobiety dostały prawo głosu...

*

jeszcze kila słów - ingerujemy w życie innych ludzi na każdym kroku lub dajemy przyzwolenie społeczne na takie ingerencje.

jeśli ktoś katuje lub gwałci swoje potomstwo ("własnoręcznie zrobione") - uważamy że trzeba interweniować.
jeśli ktoś katuje/głodzi/bije/zabija swoje zwierzęta - powiedzmy 80% populacji będzie za tym by go powstrzymać/ukarać/odebrać zwierzaki.

a feministki całkowicie otwarcie głoszą potrzebę zabijania dzieci to jakoś nie pakujemy ich do więzień ani nie pozbawiamy praw rodzicielskich do dzieci już urodzonych.

pamiętacie sprawę alicji tysiąc? chciała poddać się aborcji w obawie przed utratą wzroku - potem wydarła gigantyczne odszkodowanie że jej na o nie pozwolono i żyje sobie spokojnie z tą córką pod jednym dachem.

Przede wszystkim uważam że nie należy tworzyć żadnych furtek, żadnych precedensów. Zakaz aborcji i eutanazji, zakaz pedofilii, zakaz kazirodztwa... Oraz propagowanie podobnych wynaturzeń. Przede wszystkim elity i klasa średnia powinny rozwijać kulturę która takie zachowani zepchnie z powrotem do warstwy marginesu społecznego.

Ze zwolennikami wielu postępackich poglądów w ogóle nie należy dyskutować - bo sama rozmowa jest już kapitulacją - legitymizacją ludzi chorych na głowę jako równorzędnego partnera w dyskusji. Nadmiernie poważnym potraktowaniem lumpów, idiotów i łajdaków.

A granice ustępstw? Okazuje się że nie istnieją... w Chinach czy Kanadzie aborcje przeprowadza się nawet w 9 miesiącu ciąży, w większości stanów USA 3-4 miesiąc bez problemu - taaaaki "postęp" wywalczono. W Hollandii eutanazja stała się rutyną - procesu wieloetapowego uzyskiwania zgody - nikt już nie respektuje...

Added in 1 minute 51 seconds:
szopen pisze: Ja osobiście zwykle unikam takich dyskusji.


tu jesteśmy zgodni - są ludzie z którymi o prostu nie warto dyskutować...



Awatar użytkownika
Smoke
Pisarz pokoleń
Posty: 1348
Rejestracja: sob 08 gru 2012, 22:26
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Pomyliłam się. Czyli jak przestałam kochać feminizm

Postautor: Smoke » wt 28 lut 2017, 13:14

szopen pisze:Source of the post Widzisz, ale tutaj to jest błędna analogia, zakładająca taki sam wysiłek w jednym i w drugim przypadku. W przypadku Ukrainy musiałbym ryzykować własnym życiem, a tutaj wystarczy zagłosować.
ale ja właśnie o tym, a ta analogia ma uwypuklić różnicę w tym wysiłku:
1. debatować o aborcji/in vitro/innych tematach zastępczych jest łatwo - wystarczy pocisnąć feministkom na fejsiku
2. bagnet na broń założyć i walczyć (albo chociaż jechać do Afryki kopać studnie czy zakładać szkoły- jak jest się pacyfistą) to już ni chu chu

szopen, to oczywiście nie jest personalnie do Ciebie, ale podaję to jako przykład, bo o ile mamy w Polsce z 10000000 przedstawicieli grupy pierwszej, to grupa druga jest bardzo nieliczna, ale jest.



Awatar użytkownika
Aq
Pisarz domowy
Posty: 156
Rejestracja: pt 10 maja 2013, 13:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Pomyliłam się. Czyli jak przestałam kochać feminizm

Postautor: Aq » wt 28 lut 2017, 13:39

Panie Andrzeju, dodać można jeszcze jedną rzecz. Nikt tak naprawdę nie bada konsekwencji zaistniałych czynów a już na pewno nie ma prowadzonej dyskusji na ten temat. Owszem rozmawia się o pomyśle, idei, ale już o konsekwencjach nie. Przykładem może być imigracja, której konsekwencje zamiata się pod dywan jak gwałty w Niemczech, terroryzm we Francji. Nikt już nie pokazuje ludzi, którzy rykoszetem dostają po takich wydarzeniach - ojców, matki, braci, siostry, przyjaciół, kolegów, znajomych.



Awatar użytkownika
szopen
Pisarz pokoleń
Posty: 1058
Rejestracja: śr 25 kwie 2012, 13:10
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Pomyliłam się. Czyli jak przestałam kochać feminizm

Postautor: szopen » wt 28 lut 2017, 14:08

aq, akurat "gwałty" i "terroryzm" są wg mnie najmniej ważną konsekwencją imigracji.



Augusta
Pisarz
Pisarz
Posty: 1041
Rejestracja: pn 28 kwie 2014, 01:06
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Pomyliłam się. Czyli jak przestałam kochać feminizm

Postautor: Augusta » wt 28 lut 2017, 17:20

To w temacie feministek :D (jak ktoś je, lepiej żeby przestał)

https://www.facebook.com/ManifaPoznan/v ... o_guests=0


f

Awatar użytkownika
Wolha.Redna
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 1215
Rejestracja: sob 29 sie 2015, 20:44
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Pomyliłam się. Czyli jak przestałam kochać feminizm

Postautor: Wolha.Redna » wt 28 lut 2017, 19:31

Feministki nie chcą zabijać dzieci, ponieważ podczas ciąży jest to morula, blastula, a następnie zarodek i płód. Nie dziecko. Podzielam ten pogląd.


"Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, aby im okazać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi". Pratchett

"Dłubanie w źle wysmażonym kotlecie jest mało rozwojowe" by Rumcajs

Awatar użytkownika
Aq
Pisarz domowy
Posty: 156
Rejestracja: pt 10 maja 2013, 13:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Pomyliłam się. Czyli jak przestałam kochać feminizm

Postautor: Aq » śr 01 mar 2017, 08:34

Wolha.Redna pisze:Source of the post Feministki nie chcą zabijać dzieci, ponieważ podczas ciąży jest to morula, blastula, a następnie zarodek i płód. Nie dziecko. Podzielam ten pogląd.


To nie lepiej żeby Panie robiły sobie sterylizacje?



Awatar użytkownika
Andrzej Pilipiuk
Pisarz
Pisarz
Posty: 4640
Rejestracja: czw 21 cze 2007, 08:43
OSTRZEŻENIA: 3
Płeć: Mężczyzna

Pomyliłam się. Czyli jak przestałam kochać feminizm

Postautor: Andrzej Pilipiuk » śr 01 mar 2017, 15:06

ech dyskusja z niektórymi ludźmi jest jak gra w szachy z gołębiem... :roll:

powiem tak - można czasem pogadać ze skinem - głupie toto - ale kocha Polskę.
można czasem pogadać z punkiem - głupie toto - ale kocha wolność...
nawet z kibolami da się pogadać choć wachlarz tematów skromny...

gadać z lewakami?
bez sensu...



Awatar użytkownika
Alicja Minicka
Pisarz
Pisarz
Posty: 644
Rejestracja: sob 07 lip 2012, 09:10
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Pomyliłam się. Czyli jak przestałam kochać feminizm

Postautor: Alicja Minicka » czw 02 mar 2017, 14:47

Wolha.Redna pisze:Source of the post Feministki nie chcą zabijać dzieci, ponieważ podczas ciąży jest to morula, blastula, a następnie zarodek i płód. Nie dziecko. Podzielam ten pogląd.


To nawet nie jest pogląd, bo te mogą być różne. To język naukowy - medyczny. W medycynie termin "dziecko poczęte" nie funkcjonuje a ciąża zaczyna się od zagnieżdżenia zarodka w macicy. Aborcja to usunięcie zarodka lub płodu z macicy na etapie, gdy nie jest biologicznie zdolny do samodzielnego życia. Próby podporządkowania języka medycznego ideologii są po prostu śmieszne - mamy XXI wiek.



Awatar użytkownika
Czarna Nina
Pisarz domowy
Posty: 184
Rejestracja: czw 28 sty 2016, 20:36
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Kobieta

Pomyliłam się. Czyli jak przestałam kochać feminizm

Postautor: Czarna Nina » pt 03 mar 2017, 14:01

Aq pisze:Source of the post
Wolha.Redna pisze:Source of the post Feministki nie chcą zabijać dzieci, ponieważ podczas ciąży jest to morula, blastula, a następnie zarodek i płód. Nie dziecko. Podzielam ten pogląd.


To nie lepiej żeby Panie robiły sobie sterylizacje?


Ale dlaczego panie, a nie panowie? 8)
A tak serio, to wstrzemięźliwość seksualna jest najlepszym sposobem i nie byłoby trwającej lata zagorzałej dyskusji o aborcji na życzenie.


Kto czyta książki - żyje podwójnie. Umberto Eco

Awatar użytkownika
Aq
Pisarz domowy
Posty: 156
Rejestracja: pt 10 maja 2013, 13:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Pomyliłam się. Czyli jak przestałam kochać feminizm

Postautor: Aq » pt 03 mar 2017, 14:45

Czarna Nina pisze:To nie lepiej żeby Panie robiły sobie sterylizacje?

Ale dlaczego panie, a nie panowie? 8)


Pewnie dlatego, że Panowie robią wazektomie na potęgę bez pikiety.



Awatar użytkownika
Rubia
Szef Weryfikatorów
Szef Weryfikatorów
Posty: 4277
Rejestracja: pt 01 paź 2010, 12:16
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Pomyliłam się. Czyli jak przestałam kochać feminizm

Postautor: Rubia » pt 03 mar 2017, 17:26

Sterylizacja NIE JEST dopuszczona w Polsce jako metoda antykoncepcyjna, natomiast pozbawienie człowieka zdolności płodzenia jest działaniem karalnym, nieważne, że przeprowadzanym "na życzenie". Sterylizację przeprowadza się wówczas, gdy kolejne ciąże zagrażałyby życiu kobiety. Była kilka lat temu taka dość głośna sprawa kobiety lekko upośledzonej, która miała już chyba około dziesięciorga dzieci i po kolejnym porodzie lekarze ją wysterylizowali. Wytoczono im proces, gdyż przeprowadzili ten zabieg bez zgody kobiety i argument o działaniu prewencyjnym nie miał znaczenia. Wydawałoby się, że kiedy kobieta sama decyduje się na taki zabieg, sytuacja powinna być inna, ale, niestety, nie jest. Więc takie opowieści, jak to panowie sterylizują się "na potęgę" nie mają przełożenia na sytuację kobiet i mogą dotyczyć innych krajów, lecz nie Polski. Co nie znaczy, że u nas takich zabiegów się nie przeprowadza, lecz jest to balansowanie na granicy prawa.
http://www.mp.pl/etyka/prawo_medyczne/1 ... -u-kobiety
Przeczytajcie komentarz na samym dole strony, punkt IV i V.


Ja to wszystko biorę z głowy. Czyli z niczego.

Awatar użytkownika
Aq
Pisarz domowy
Posty: 156
Rejestracja: pt 10 maja 2013, 13:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Pomyliłam się. Czyli jak przestałam kochać feminizm

Postautor: Aq » pt 03 mar 2017, 17:59

Tak samo jak nie jesteś w stanie przewidzieć skutków ubocznych skrobanek i tabletek po, więc wracamy do punktu wyjścia.



Awatar użytkownika
Rubia
Szef Weryfikatorów
Szef Weryfikatorów
Posty: 4277
Rejestracja: pt 01 paź 2010, 12:16
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Pomyliłam się. Czyli jak przestałam kochać feminizm

Postautor: Rubia » pt 03 mar 2017, 18:09

Aq, mnie nie interesuje wracanie do czegokolwiek, bo w tej dyskusji nie brałam udziału; odpowiadam jedynie na Twoje pytanie, czy "nie lepiej, by Panie robiły sobie sterylizację". Może i lepiej, ale to jest działanie pod sankcją karną dla lekarza, który to wykonuje, więc nie ma co liczyć na powszechność tej metody.


Ja to wszystko biorę z głowy. Czyli z niczego.

Awatar użytkownika
Andrzej Pilipiuk
Pisarz
Pisarz
Posty: 4640
Rejestracja: czw 21 cze 2007, 08:43
OSTRZEŻENIA: 3
Płeć: Mężczyzna

Pomyliłam się. Czyli jak przestałam kochać feminizm

Postautor: Andrzej Pilipiuk » pt 03 mar 2017, 21:40

ja tam jestem tradycjonalistą uważam że powinno się mniej mówić a częściej używać nahajki.
dawniej by się obiło, albo w przypadkach szczególnych kazało zatłuc kijami - dziś dyskusje, wysłuchiwanie argumentów etc. Po co?

a wiedźmy kiedyś palili na stosie...

Nie wiem, czy ten wpis to specyficzny humor, czy został napisany na poważnie. Jednak chciałam przypomnieć, że nawoływanie do przemocy wobec kogokolwiek nie jest zachowaniem tolerowanym u żadnej ze stron sporu, lewej czy prawej. Dlatego apeluję o zachowanie umiaru i powstrzymywanie się od tego typu uwag. WR




Wróć do „Dziennikarstwo i publicystyka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość