Renowacja oświatowych zgliszcz

Chcesz pokazać innym swój punkt widzenia? Tu możesz to zrobić

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Owsianko
Pisarz osiedlowy
Posty: 291
Rejestracja: sob 27 mar 2010, 17:49
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Renowacja oświatowych zgliszcz

Postautor: Owsianko » sob 20 kwie 2019, 00:15

Ostatni post z poprzedniej strony:

Mrs Alistair

Dobrzy, czyli „douczeni, jak też duża liczba znakomitych fachowców z innych dziedzin, wyjechała z Polski w poszukiwaniu lepiej płatnych warunków pracy. Jak Pani wie, nauczycielskie wykształcenie kosztuje sporo , a jego poziom jest powiązany z wysokością zarobków. Skoro więc w kraju pozostały mizerne resztki profesjonalistów i niedobitki nauczycieli z powołania, skoro reszta, tak jak lekarze, musi się dokształcać, by się utrzymać w zawodzie, a nie ma za co podnosić swoje kwalifikacje, to jakim cudem unika Pani przyznania mi racji i zarzuca mi, że nie podjąłem "trudu zdobycia rzetelnej wiedzy na temat warunków pracy"?


Marek Jastrząb (Owsianko) https://studioopinii.pl/dzia%C5%82/feli ... N9tKoJZNoo

nieważne, co mówisz. Ważne, co robisz.

Awatar użytkownika
Mrs Alistair
Dusza pisarza
Posty: 614
Rejestracja: pt 13 lut 2015, 10:11
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Renowacja oświatowych zgliszcz

Postautor: Mrs Alistair » sob 20 kwie 2019, 06:24

Owsianko pisze:Source of the post Mrs Alistair

Dobrzy, czyli „douczeni, jak też duża liczba znakomitych fachowców z innych dziedzin, wyjechała z Polski w poszukiwaniu lepiej płatnych warunków pracy. Jak Pani wie, nauczycielskie wykształcenie kosztuje sporo , a jego poziom jest powiązany z wysokością zarobków. Skoro więc w kraju pozostały mizerne resztki profesjonalistów i niedobitki nauczycieli z powołania, skoro reszta, tak jak lekarze, musi się dokształcać, by się utrzymać w zawodzie, a nie ma za co podnosić swoje kwalifikacje, to jakim cudem unika Pani przyznania mi racji i zarzuca mi, że nie podjąłem "trudu zdobycia rzetelnej wiedzy na temat warunków pracy"?

Proszę prześledzić wyniki badań na ten temat lub przeprowadzić wywiad z nauczycielami na temat ich wykształcenia i warunków, w jakich funkcjonują czy choćby zerknąć na stronę MEN, żeby zerknąć na przepisy dotyczące kryteriów oceny.
Na razie artykuł stworzony został na zasadzie "jedna pani drugiej pani".


Pisać może każdy, ale nie każdy może być pisarzem
Katarzyna Bonda

Awatar użytkownika
Bartosh16
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 2836
Rejestracja: śr 01 wrz 2010, 11:20
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: [To_be_determined]
Płeć: Mężczyzna

Renowacja oświatowych zgliszcz

Postautor: Bartosh16 » sob 20 kwie 2019, 13:55

Owsianko pisze:Source of the post Dobrzy, czyli „douczeni, jak też duża liczba znakomitych fachowców z innych dziedzin, wyjechała z Polski w poszukiwaniu lepiej płatnych warunków pracy.


Jest różnica między hydraulikiem, budowlańcem, spawaczem czy operatorem maszyn numerycznych, który jedzie za granicę pracować. Hydraulik czy spawacz jedzie do Francji, Niemiec lub Norwegii i pracuje w zawodzie. Pracy jest więcej, nie wspominając o pieniądzach.
Wiedza medyczna to też nauka ścisła, dodatkowo lekarze, pielęgniarki uczą się nazw mięśni, kości, chorób itp. w łacinie. To znaczne ułatwienie.
Lecz nie powiesz mi, że nauczyciel geografii z Polski jedzie i uczy geografii za granicą, na ten przykład. Zdziwiłby się, gdyby usłyszał, co po Słowacku znaczy "Rakusko".
Pójdźmy dalej, matematyka? Jak matematyk z Polski wytłumaczy francuskiemu dziecku algebrę? Równania kwadratowe? Logikę?
Chyba że nauczyciele jadą na truskawki albo szparagi, to co innego.

Owsianko pisze:Source of the post Jak Pani wie, nauczycielskie wykształcenie kosztuje sporo , a jego poziom jest powiązany z wysokością zarobków.


Na ten temat nie wypowiem się tak, jakby chciał, ale od nas ze szkoły nauczyciele mieli szkolenia organizowane przez MEN lub kuratorium, nie płacili za nie.

Owsianko pisze:Source of the post jakim cudem unika Pani przyznania mi racji i zarzuca mi, że nie podjąłem "trudu zdobycia rzetelnej wiedzy na temat warunków pracy


Żeby ktoś przyznał rację, trzeba najpierw ją mieć. Warunki pracy nauczyciela zmieniły się przez 40 lat, proszę mi wierzyć. Teraz to nie wygląda w taki sposób, że niegrzeczny uczeń najpierw dostawał wciry od nauczyciela, a potem w domu poprawiali. Teraz to nauczyciel może dostać wciry od uczniów. I nie może oddać, co gorsza, bo będzie, że nauczyciel bije.
Dostajesz klasę 30 rozwydrzonych przeważnie gówniarzy, których nie interesuje wiedza, jaką masz im do przekazania, ale to, ile zostało do dzwonka i żeby prześlizgać się do następnej klasy. Nie możesz nakrzyczeć, dać linijką po łapach czy wstawić uwagi, bo będą problemy. Jak cię nie usadzi dyrektor, to koledzy po fachu. Jak wstawisz zasłużoną jedynkę, przychodzi do Ciebie rodzic z wielką buzią i krzyczy, że jak to? Że on płaci podatki na Twoją wypłatę, że pracujesz 18 godzin tygodniowo, wakacje, ferie płatne wolne a on zasuwa w korpo i co Ty wiesz o robocie? Masz od cholery materiału do zrobienia i siedzisz, zastanawiając się, co zrobić porządnie, co ominąć, jak do tego podejść, jak ugryźć. Część pracy zabierasz do domu, żeby nie tracić czasu na lekcji.
Zżera Cię frustracja, że poświęciłeś najlepsze lata życia, aby przygotować się do roli krzewiciela wiedzy, aby natchnąć młode umysły tematem, który kochasz - matematyką, fizyką czy językiem polskim - a okazuje się, że cały ten trud na nic.
I tutaj, moim zdaniem, jest problem nauczycieli. Dlatego po sześciu, siedmiu czy ośmiu godzinach lekcyjnych wyglądają, jakby modlili się o rychły zgon, bo w trumnie przynajmniej będzie spokój. Dlatego momentami to oni z większą tęsknotą czekają na dzwonek na przerwę niż uczniowie. Dodajmy do tego pedagogów, którzy prywatne frustracje przelewają na uczniów - i gotowe.
Dlatego między innymi edukacja leży. Nauczyciele mają jedną z najbardziej odpowiedzialnych prac w Polsce, a są traktowani jak g*wno - przez uczniów, przez rodziców, przez tych nad nimi i pod nimi. Poniżanie, brak szacunku, pogarda, brak motywacji i świadomość, że dzieło życia nie ma sensu. A teraz na dodatek ich problem jest rozgrywany na arenie politycznej i pokuszę się o prognozę, jak to się skończy.
Główne siły polityczne poprzerzucają się chwilę odpowiedzialnością za fatalny stan szkolnictwa, dojdą ze związkowcami do jakichś kompromisów, ale sytuacja nauczycieli ani trochę się nie poprawi. Może o parę złotych.
Z tego też powodu doradzam tworzenie kolejnych felietonów w oparciu o stan faktyczny, a nie stan sprzed 30 - 40 lat.


"Racja jest jak dupa - każdy ma swoją" - Józef Piłsudski

Mój blog "Otwórz oczy"

Awatar użytkownika
Owsianko
Pisarz osiedlowy
Posty: 291
Rejestracja: sob 27 mar 2010, 17:49
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Renowacja oświatowych zgliszcz

Postautor: Owsianko » sob 20 kwie 2019, 20:43

Bartosh16
Marnujesz wiele energii na dowiedzenie mi czegoś, czego nie powiedziałem. Nie powiedziałem, że nauczyciele jadą do innych krajów, by tam też nauczać. Powiedziałem tylko, że wędrują za lepiej płatną pracą. Zanim weźmiesz się za zwracanie uwagi, przeczytaj tekst autora ze zrozumieniem.


Marek Jastrząb (Owsianko) https://studioopinii.pl/dzia%C5%82/feli ... N9tKoJZNoo

nieważne, co mówisz. Ważne, co robisz.

Awatar użytkownika
Bartosh16
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 2836
Rejestracja: śr 01 wrz 2010, 11:20
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: [To_be_determined]
Płeć: Mężczyzna

Renowacja oświatowych zgliszcz

Postautor: Bartosh16 » ndz 21 kwie 2019, 07:26

Owsianko pisze:Source of the post Nie powiedziałem, że nauczyciele jadą do innych krajów, by tam też nauczać. Powiedziałem tylko, że wędrują za lepiej płatną pracą.

Bartosh16 pisze:Source of the post Chyba że nauczyciele jadą na truskawki albo szparagi, to co innego.


Proszę mi wierzyć, że wziąłem to pod uwagę.


"Racja jest jak dupa - każdy ma swoją" - Józef Piłsudski

Mój blog "Otwórz oczy"

Awatar użytkownika
Owsianko
Pisarz osiedlowy
Posty: 291
Rejestracja: sob 27 mar 2010, 17:49
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Renowacja oświatowych zgliszcz

Postautor: Owsianko » ndz 21 kwie 2019, 13:30

Bartosh

to my i nasze wybory między syfem a dżumą wpędziły nauczycieli w zarobkową desperację.


Marek Jastrząb (Owsianko) https://studioopinii.pl/dzia%C5%82/feli ... N9tKoJZNoo

nieważne, co mówisz. Ważne, co robisz.

Awatar użytkownika
Mrs Alistair
Dusza pisarza
Posty: 614
Rejestracja: pt 13 lut 2015, 10:11
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Renowacja oświatowych zgliszcz

Postautor: Mrs Alistair » pn 22 kwie 2019, 18:23

Owsianko pisze:Source of the post Bartosh

to my i nasze wybory między syfem a dżumą wpędziły nauczycieli w zarobkową desperację.


:?: :roll: Jestem zszokowana. :stop:


Pisać może każdy, ale nie każdy może być pisarzem
Katarzyna Bonda

Awatar użytkownika
Katka
Pisarz domowy
Posty: 90
Rejestracja: sob 12 sty 2019, 17:50
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Renowacja oświatowych zgliszcz

Postautor: Katka » sob 04 maja 2019, 01:03

Bartosh16, szczerze dziękuję Ci, że to wszystko napisałeś.

Co do wypowiedzi autora, to naprawdę nie mogę się zgodzić z takim narzekaniem podpartym uproszczeniami i anachroniczną wiedzą. Szkoła tak nie wygląda i już. Bez względu na to, co pan sobie wyobraża. Przeczą temu badania, empiria, elementarna obserwacja, a nawet zdrowy rozsądek. Dowiedli tego wszyscy, którzy panu odpowiedzieli. Teraz proszę spróbować otworzyć się na innych (na tym polega dyskusja) - zachęcam. To pozwala poszerzać horyzonty.

I na koniec prośba: proszę nie obrażać forumowiczów. Apeluję o więcej kultury, bo wstyd!


"Moje znaki szczególne
to zachwyt i rozpacz."
W. Szymborska


Wróć do „Dziennikarstwo i publicystyka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość