Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.

Seriale

Poleć ciekawy film, który oglądałeś. Napisz swoją recenzję.

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4589
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Seriale

Postautor: Romecki » pn 11 cze 2018, 16:43

Ostatni post z poprzedniej strony:

O ile to nie tylko moje wrażenia, to owszem. Ja rejestruję potworny zjazd w dół, i w sensie koncepcyjnym, i niestety w sensie realizacyjnym - na osiem odcinków ze trzy to zapychacze czasu. Ten 8. dałoby się ściąć do kilku minut, aby przekazać treści. I uniknąć łzawych melodramatów, psiakostka :(


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Weryfikatorium to arena nie ma litości nie ma uuu nie ma" by brat_ruina

Awatar użytkownika
silva.silvera
Szkolny pisarzyna
Posty: 25
Rejestracja: wt 02 wrz 2014, 21:02
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Seriale

Postautor: silva.silvera » pn 11 cze 2018, 17:25

W obronie Westworld: myślę, że zagłębiają się w postacie. Tyle, że za bardzo. Zmiana z zaprogramowanej maszyny w istotę myślącą była motywem przewodnim pierwszego sezonu, a teraz rozwijają to co dzieje się w środku. Dolores z damy w opałach stała się żądną zemsty socjopatką. Jej walka o dominację jest znacznie mniej wdowiskowa. A Maeve z poszukiwaczki wolności stała się mamuśką. Ostatniego odcinka jeszcze nie widziałam, ale rozumiem, czemu to określić jako zjazd w dół.


Alicja dogoniła Białego Królika... I ukradła mu zegarek.

Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4589
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Seriale

Postautor: Romecki » pn 11 cze 2018, 17:41

silva.silvera pisze:Dolores z damy w opałach stała się żądną zemsty socjopatką. Jej walka o dominację jest znacznie mniej wdowiskowa. A Maeve z poszukiwaczki wolności stała się mamuśką.


A tu się nie zgodzę, bo akurat rozwijanie Dolores prowadzi do mnóstwa akcji, szczelają się co chwila, tylko nic z tego nie wynika, jest to nudne i przewidywalne. I kompletnie pozbawione emocji, im więcej kul, tym bardziej nużące.
A Maeve - cóż mam rzec, kierunek dobry, ale realizacja zapadła się w bagno, a kiedy obejrzysz ten cholerny 8 odcinek, przyznasz mi rację, to jest tak boleśnie kiczowate, że ja takiego uczłowieczonego hosta po prostu nie jestem w stanie kupić, uznać za postać wiarygodną.

Zresztą właśnie na tym potknął się drugi sezon, moim zdaniem: na tym, że tego przejścia z hosta-automatu do hosta posiadającego własne emocje, uczucia i dążenia nie udało się zrobić w sposób wiarygodny, stąd niektóre sceny to wielki WTF :)


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Weryfikatorium to arena nie ma litości nie ma uuu nie ma" by brat_ruina

Awatar użytkownika
Aktegev
Dusza pisarza
Posty: 607
Rejestracja: pn 06 gru 2010, 21:28
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Kobieta

Seriale

Postautor: Aktegev » pn 11 cze 2018, 19:38

Romecki pisze:Source of the post szczelają się co chwila, tylko nic z tego nie wynika, jest to nudne i przewidywalne. I kompletnie pozbawione emocji, im więcej kul, tym bardziej nużące.

Czyżbym jednak trafiła z diagnozą już po pierwszym odcinku? ;)
Romecki pisze:Source of the post Ja rejestruję potworny zjazd w dół, i w sensie koncepcyjnym, i niestety w sensie realizacyjnym - na osiem odcinków ze trzy to zapychacze czasu.

Ten z samurajami zwłaszcza. Najnowszy jeszcze przede mną.


"Kiedy autor powiada, że pracował w porywie natchnienia, kłamie." Umberto Eco

Miłek z Czarnego Lasu /film/

Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4589
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Seriale

Postautor: Romecki » pn 11 cze 2018, 21:52

Aktegev pisze:Ten z samurajami zwłaszcza. Najnowszy jeszcze przede mną.


Obawiam się, że tamten był wyżynami zapychania wobec tego, na który tak niemiłosiernie pyszczę :)

Dla odmiany, Opowieść podręcznej jest coraz lepsza. No dobra, jedna scena w ostatnim odcinku, której w tej formie mogłoby nie być. Ale granie i igranie postaciami - choćby dla tego warto.


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Weryfikatorium to arena nie ma litości nie ma uuu nie ma" by brat_ruina

Awatar użytkownika
slavec2723
Dusza pisarza
Posty: 528
Rejestracja: śr 15 gru 2010, 18:35
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: ze Skopania
Płeć: Mężczyzna

Seriale

Postautor: slavec2723 » pn 11 cze 2018, 22:49

7 sekund na Netflixie, b. dobry. Fabuła prosta, jak guma od majtek, policjant przejeżdża kilkunastoletniego chłopaka. Nie ma świadków, więc dzwoni po kolegów i próbują zatuszować całą sprawę...
Proste? Proste. Ale jest tak zagrane, że wciska w fotel.
Polecam.


(...) zapoznam pana z moim wydawcą. To jest łajdak, jak wszyscy wydawcy. Ale uczciwy łajdak.
Paul Barz - "Kolacja na cztery ręce"

Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4589
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Seriale

Postautor: Romecki » pn 11 cze 2018, 22:56

Zachęcasz.


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Weryfikatorium to arena nie ma litości nie ma uuu nie ma" by brat_ruina

Awatar użytkownika
Aktegev
Dusza pisarza
Posty: 607
Rejestracja: pn 06 gru 2010, 21:28
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Kobieta

Seriale

Postautor: Aktegev » wt 12 cze 2018, 07:42

Romecki pisze:Source of the post
Aktegev pisze:Ten z samurajami zwłaszcza. Najnowszy jeszcze przede mną.

Obawiam się, że tamten był wyżynami zapychania wobec tego, na który tak niemiłosiernie pyszczę :)

Cóż, a tak lubiłam lud Ducha :P Dłużyzna przeokropeczna. Mam wrażenie, że cały sezon dopadła klątwa drugiej części ;)
A za kontynuację "Opowieści Podręcznej" aż boję się brać.


"Kiedy autor powiada, że pracował w porywie natchnienia, kłamie." Umberto Eco

Miłek z Czarnego Lasu /film/

Awatar użytkownika
Chii
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 603
Rejestracja: wt 17 lis 2009, 21:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Seriale

Postautor: Chii » śr 13 cze 2018, 22:12

Romecki pisze:Dla odmiany, Opowieść podręcznej jest coraz lepsza. No dobra, jedna scena w ostatnim odcinku, której w tej formie mogłoby nie być. Ale granie i igranie postaciami - choćby dla tego warto.

Która? Ckliwa z dzieciakiem, co wychwalała macierzyństwo? :P

Podręczna jest super. Podoba mi się motyw przewodni w każdym odcinku - w przedostatnim prosty i genialny motyw imienia tworzącego tożsamość, samostanowienia jej poprzez nazwę. I napięcie między June a Sereną jest świetne i na razie nie odpada. Może wreszcie ta druga zacznie się buntować.

A Westworlda się jakoś bardzo nie czepiam, choć całe odcinki retrospekcji mnie już wkurzają. Albo prawie cały ostatni. Za bardzo to rozwlekają i zabijają postacie Dolores i Maeve. Jedna zrobiła się ckliwo-robotyczna, a druga straciła wszystkie jaja, jakie miała. Ale wciąż mam nadzieję, że nie popsują. I gonitwa Williama stała się teraz tak absurdalna, że aż mi szkoda tej postaci - istnieje bezsensownie. Miałam nadzieję, że postać Gustava Skarsgarda coś wniesie, ale na razie nic. Chociaż aż takiej tragedii nie ma z tym serialem, bo wciąż chcę go oglądać. :P


Dzwoń po posiłki!

Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4589
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Seriale

Postautor: Romecki » pt 15 cze 2018, 08:15

Chii pisze:Source of the post
Romecki pisze:Dla odmiany, Opowieść podręcznej jest coraz lepsza. No dobra, jedna scena w ostatnim odcinku, której w tej formie mogłoby nie być. Ale granie i igranie postaciami - choćby dla tego warto.

Która? Ckliwa z dzieciakiem, co wychwalała macierzyństwo? :P

Sprytnie to sformułowałaś, ale chyba mamy na myśli tę samą :) tj. okno i tulaski. Sens rozumiem, ale realizacja ociera się o kicz - niemniej akceptuję, bo wiem, że to świadome, a nie, że nie umieli :)


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Weryfikatorium to arena nie ma litości nie ma uuu nie ma" by brat_ruina

Awatar użytkownika
Kareen
Pisarz osiedlowy
Posty: 227
Rejestracja: pt 28 paź 2016, 20:11
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: Kobieta

Seriale

Postautor: Kareen » śr 27 cze 2018, 14:32

Hmmm, toście mi narobili smaka na Podręczną. Pierwszy sezon obejrzałam, ale teraz Showmax mi się skończył i mam tylko Netflixa i HBO. :/
Ja osobiście pojadę serialowym-chyba-już-klasykiem - w chwili obecnej oglądam GoT. Bo oglądałam kiedyś, przerwałam, zapomniałam gdzie, więc stwierdziłam: ''są wakacje, czemu by nie zacząć od nowa?'' :mrgreen:
Co do Westworld, to chciałam dać mu szansę, ale po Waszych komentarzach zastanawiam się, czy warto.
Sama mogę bardzo polecić Stranger Things, ale Dark wydawało mi się nawet jeszcze lepsze - o wiele bardziej klimatyczne i ciekawy motyw przewodni fabuły, który klaruje się coraz bardziej z odcinka na odcinek. Oprócz tego z netflixowych wciągnął mnie Deszcz i Tabula Rasa, chociaż wybitne jakieś nie były.


Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Awatar użytkownika
ravva
Legenda pisarstwa
Posty: 2449
Rejestracja: sob 26 sty 2008, 22:33
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: warszawa
Płeć: Mężczyzna

Seriale

Postautor: ravva » czw 28 cze 2018, 21:02

Serio ta podreczna?? Bo mnie to wynudzilo, ze do 5 odcinka nie dotarlam :shock:


Serwus, siostrzyczko moja najmilsza, no jak tam wam?
Zima zapewne drogi do domu już zawiała.
A gwiazdy spadają nad Kandaharem w łunie zorzy,
Ty tylko mamie, żem ja w Afganie, nie mów o tym.
(...)Gdy ktoś się spyta, o czym piszę ja, to coś wymyśl,
Ty tylko mamie, żem ja w Afganie, nie zdradź nigdy.

Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 5066
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Seriale

Postautor: Navajero » czw 28 cze 2018, 21:19

Mnie też znudziło :)


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
Kareen
Pisarz osiedlowy
Posty: 227
Rejestracja: pt 28 paź 2016, 20:11
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: Kobieta

Seriale

Postautor: Kareen » czw 28 cze 2018, 22:14

Ile ludzi, tyle gustów. Na szczęście w chwili obecnej mamy taki wysyp seriali, że każdy znajdzie coś dla siebie :D
Mi się ogólnie podobała, chociaż były momenty, że powiało nudą. I nawet zaczęłam czytać książkę, ale szybko odłożyłam. To jeden z tych nielicznych przypadków, gdzie serial przypadł mi bardziej do gustu, niż książka.


Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Awatar użytkownika
Kruger
Umysł pisarza
Posty: 943
Rejestracja: śr 12 paź 2011, 09:02
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Seriale

Postautor: Kruger » czw 05 lip 2018, 09:34

Zacząłem oglądać Wikingów. W swoim czasie zewsząd mnie bombardowały wieści, recki, i wrażenia, oczywiście pozytywne i entuzjastyczne, wręcz domagające się, by aktor grający Ragnara został obsadzony jako Wiedźmin. Ostatnio już o serialu tak nie słychać.
Moje wrażenia? Pierwsze co mnie uderzyło, to fatalna stylizacja językowa. Nie to, że nie ma w ogóle, zdarza się, ale jednak większość tekstu jest bez stylizacji, język współczesny. To boli. Pierwsza scena, pierwsza rozmowa Ragnara z żoną i zęby zgrzytają, jakby ganger z wielkiego miasta gadał ze swoją cizią.
Pomyślałem - no dobra, czepiam się, to tylko nędzny przekład na polską listę dialogową. Zacząłem się wsłuchiwać głębiej, w angielszczyznę. Nie władam angielskim wystarczająco dobrze, by oglądać filmy bez polskiego przekładu, ale cos tam umim. I słucham tej oryginalnej ścieżki... i wcale nie jest lepiej. Słyszę jak byk przeważnie język współczesny. No to słabo.
Druga rzecz, która mnie kłuje in minus, to wyczuwalna zaściankowość scenerii. Ale oczywiście to czepianie bez sensu, serial, nawet z dużym budżetem, nie może mieć planów jak w wielkiej produkcji. I to jest zjawisko dla seriali typowe, więc się czepiać przestaję.

Fabuła czasem ciekawa, a czasem nie. Nie jest nędza telenowel, oczywiście. Ale starają się scenarzyści, starają, by serial nie był tylko o grabieżach i walce, są perypetie polityczne, są miłosne. Bohaterowie skonstruowani wielowymiarowo, w miarę, bo oczywiście główni muszą być z dominacją jakieś cech konkretnych, Ragnar jest mądry i prawy a Rollo wyrywny.
Summa summarum jest nieźle i wciąga. Aczkolwiek pod achami i ochami się nie podpisuję, bo arcydzieło to nie jest.



Awatar użytkownika
Aktegev
Dusza pisarza
Posty: 607
Rejestracja: pn 06 gru 2010, 21:28
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Kobieta

Seriale

Postautor: Aktegev » czw 05 lip 2018, 09:54

Kruger, w kolejnych sezonach scenaria lepsza, a w fabule więcej krwi, flaków i psudofilozofowania - cóż, coś za coś ;)
Mnie akurat uwspółcześnione dialogi nie rażą, wolę tak niż przesadną stylizację. W końcu to serial dla nas teraz, więc jakby tłumaczony z ich wtedy ;)


"Kiedy autor powiada, że pracował w porywie natchnienia, kłamie." Umberto Eco

Miłek z Czarnego Lasu /film/


Wróć do „Filmy/seriale”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości