!Głosujemy! Najlepsza Miniatura Listopada !Głosujemy!

Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.

Seriale

Poleć ciekawy film, który oglądałeś. Napisz swoją recenzję.

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Aktegev
Dusza pisarza
Posty: 607
Rejestracja: pn 06 gru 2010, 21:28
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Kobieta

Seriale

Postautor: Aktegev » pn 05 lis 2018, 10:41

Ostatni post z poprzedniej strony:

Skończyłam „Ślepnąc od świateł”. Generalnie wart zobaczenia. Przede wszystkim świetne role Więckiewicza i Frycza, bardzo dobry jest też sam reżyser jako Piorun. Ogólnie mam wrażenie, że role drugo i trzecioplanowe stoją na wysokim poziomie. Trochę gorzej, jeśli idzie o głównego bohatera – mimo specyfiki postaci (nie napiszę więcej, bo byłby to spoiler), wypada momentami zbyt sztucznie. Natomiast zupełnie źle pod tym względem oceniam postać Pauliny.
Akcja zaczyna się dość leniwie, pierwszy i drugi odcinek to wstęp ledwie (i w tym drugim zanotowałam najwięcej dłużyzn), jednak trzeci już się rozkręca, a od czwartego można by oglądać cięgiem. Technicznie zrealizowany jest dobrze, a nawet bardzo dobrze (choć nadal nie podoba mi się część wody w czołówce ;)), również dźwiękowo (większość dialogów jest słyszalna).
W klimacie dość specyficzny, momentami intryguje, bawi czarnym humorem, czasem odrzuca np. naturalizmem. Zakończenie dla mnie niejednoznaczne i, szczerze, nie wiem czy to dobrze, czy źle ;)


"Kiedy autor powiada, że pracował w porywie natchnienia, kłamie." Umberto Eco

Miłek z Czarnego Lasu /film/

Awatar użytkownika
slavec2723
Dusza pisarza
Posty: 526
Rejestracja: śr 15 gru 2010, 18:35
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: ze Skopania
Płeć: Mężczyzna

Seriale

Postautor: slavec2723 » wt 27 lis 2018, 17:57

"Mała doboszka" na BBC. Jeśli jesteście fanami prozy Johna le Carre, to myślę, że warto. Ekspozycja i cała fabuła nakręca się niespiesznie,
ale przy piątym odcinku ogląda się już naprawdę, naprawdę dobrze.

Nie jest tak dobry, jak "Nocny portier" (nie pamiętam jak się nazywa ten aktor, Loki z Avengersów, Hindelston, czy jak?), bo tam obsada była zdecydowanie lepsza, ale dla fani seriali szpiegowskich na poziomie nie powinni być zawiedzeni :)


(...) zapoznam pana z moim wydawcą. To jest łajdak, jak wszyscy wydawcy. Ale uczciwy łajdak.
Paul Barz - "Kolacja na cztery ręce"

Awatar użytkownika
Kruger
Umysł pisarza
Posty: 943
Rejestracja: śr 12 paź 2011, 09:02
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Seriale

Postautor: Kruger » śr 28 lis 2018, 09:31

Ostatni sezon House of cards ssie. Już poprzednie dołowały, nie to co początkowe, ale ostatni już ewidentnie cechuje słabość scenariusza.



Awatar użytkownika
szopen
Pisarz pokoleń
Posty: 1184
Rejestracja: śr 25 kwie 2012, 13:10
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Seriale

Postautor: szopen » sob 22 gru 2018, 18:56

Raport z oglądania seriali:
Synowie Anarchii mi nie podeszli. Jak to ujął na czacie Godhand, powinno być ostrzeżenie, że to nie serial dla osób o profilu dobry/praworządny. Jakoś nie potrafiłem się emocjonować problemami boahterów ani im współczuć.

Legend of the Seeker/Miecz prawdy. Takie tam meeeh. Serial fantasy typu jedna przygoda/odcinek, taka uwspółcześniona Xena. Kobiety w skórach spuszczają łomot dwukrotnie większym facetom, sporo nielogiczności, do tego oczywiście okazjonalnie muszą się pojawić murzyni, no i przewidywalne losy niektórych bohaterów.

Za to bardzo, ale to bardzo polecam The Strain. Pierwszy sezon - rewelacja. Drugi i trzeci - mogą być, chociaż nieco słabsze. Ostatni sezon dużo słabszy, ale ponieważ do tego czasu można się zżyć z bohaterami, więc idzie przeżyć. Ukraiński szczurołap jak dla mnie najsympatyczniejszy, natomiast jedyną wadą jest główny bohater-epidemiolog. Mógłby zginąć w każdej chwili i nawet bym tego nie zauważył.



Awatar użytkownika
Aktegev
Dusza pisarza
Posty: 607
Rejestracja: pn 06 gru 2010, 21:28
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Kobieta

Seriale

Postautor: Aktegev » czw 03 sty 2019, 09:50

1983
Pierwsza myśl po obejrzeniu całości – to był bardzo długi prolog do serialu.
IMO, niezbyt wyszło i ogólny brak polskiego czy postpeerelowskiego klimatu (a nawet peerelowskiego w retrospekcjach) jest tu najmniejszym problemem. Jak dla mnie zabrakło emocji, napięcia przede wszystkim między bohaterami. Nie iskrzy, nawet kiedy sobie kłamią, po prostu płasko. Chyba rozgrywka między postacią Więckiewicza a Wujkiem wychodzi najbardziej na plus, choć Więckiewicz i tak poniżej tego, co potrafi i do czego przyzwyczaił. Ale scenariusz dużego pola do popisu nie dawał. Chwilami miałam wrażenie, że wszystko dzieje się punkt po punkcie według podręcznika scenarzysty (początkującego) – jeśli w jednej scenie o czymś mówią, to na bank w kolejnej będzie do tego nawiązanie. Dochodzi część nieskończonych wątków (jakby zostawione na drugi sezon), rozwiązania typu deus ex machina plus garść błędów: operatorskich, montażowych i scenograficznych. Znaczy spodziewałam się dużo lepszego poziomu, HBO pozostaje tu bezkonkurencyjne na razie.
Za najciekawszy wątek w serialu i najlepiej zrealizowany (choć nie w pełni wykorzystany), uważam ten wymyślony od podstaw z Małym Wietnamem i traszką.


"Kiedy autor powiada, że pracował w porywie natchnienia, kłamie." Umberto Eco

Miłek z Czarnego Lasu /film/

Awatar użytkownika
KamPie
Zarodek pisarza
Posty: 19
Rejestracja: sob 10 lis 2018, 10:59
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Seriale

Postautor: KamPie » czw 03 sty 2019, 13:41

Broadchurch. Niby utrarty szlak kryminałów, ale klimat grzechów i sekretów mieszkańców małej mieściny trzyma napięcie przez cały sezon. Serial niestety definitywnie zakończony a szkoda - klimat niesamowity.


Karty przeszłości każdy tasuje, jak mu pasuje. ~ S.King, Ręka Mistrza

Awatar użytkownika
Kadah
Pisarz osiedlowy
Posty: 218
Rejestracja: ndz 09 wrz 2012, 18:27
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Seriale

Postautor: Kadah » czw 03 sty 2019, 16:47

Popieram Broadchurch. Rzadko zdarza mi się obejrzeć serial do końca, ten ze smakiem połknęłam. Może mam po prostu słabość do brytyjskiej telewizji ;)


There is no God and we are his prophets.
The Road by Cormac McCarthy

Awatar użytkownika
KamPie
Zarodek pisarza
Posty: 19
Rejestracja: sob 10 lis 2018, 10:59
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Seriale

Postautor: KamPie » czw 03 sty 2019, 23:36

Broadchurch jest genialny w swojej prostocie. Dziwne, że nie cieszy się w Polsce taka popularnością jak w Wielkiej Brytanii. Jest w nim coś takiego co pcha do natychmiastowego włączenia kolejnego odcinka. Podobnie miałem z Detektywem (sezon 1) choć klimat zupełnie różny.


Karty przeszłości każdy tasuje, jak mu pasuje. ~ S.King, Ręka Mistrza

Awatar użytkownika
Kareen
Pisarz osiedlowy
Posty: 227
Rejestracja: pt 28 paź 2016, 20:11
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: Kobieta

Seriale

Postautor: Kareen » pt 04 sty 2019, 16:42

O, mi też przypasiło Broadchurch. Dobra muzyka, fajni główni bohaterowie, tacy nieszablonowi jak dla mnie, poza tym lubię kryminały, a tak jak ktoś napisał wyżej - klimat małego miasteczka i jego ukrytych grzeszków wciąga.


Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Awatar użytkownika
Kadah
Pisarz osiedlowy
Posty: 218
Rejestracja: ndz 09 wrz 2012, 18:27
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Seriale

Postautor: Kadah » sob 05 sty 2019, 20:56

KamPie, Detektyw pierwszy sezon to dla mnie absolutne mistrzostwo. Oglądałam z zapartym tchem.


There is no God and we are his prophets.
The Road by Cormac McCarthy

Awatar użytkownika
KamPie
Zarodek pisarza
Posty: 19
Rejestracja: sob 10 lis 2018, 10:59
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Seriale

Postautor: KamPie » sob 05 sty 2019, 21:46

Kadah, Ja również. IMO drugi sezon mocno przepchany wątkami. Nie jest tragiczny, ale mam wrażenie, że rola Colina Farrella zdołała uratować całość przed totalną klapą. Miejmy nadzieję, że trzeci sezon, który zbliża się wielkimi krokami, przynajmniej zbliży się geniuszem do pierwszego.


Karty przeszłości każdy tasuje, jak mu pasuje. ~ S.King, Ręka Mistrza

Awatar użytkownika
Kadah
Pisarz osiedlowy
Posty: 218
Rejestracja: ndz 09 wrz 2012, 18:27
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Seriale

Postautor: Kadah » ndz 06 sty 2019, 14:36

KamPie, Trailer https://www.youtube.com/watch?v=btoZfxs0pE0 ma świetny klimat, nie mogę się doczekać premiery.


There is no God and we are his prophets.
The Road by Cormac McCarthy

Awatar użytkownika
KamPie
Zarodek pisarza
Posty: 19
Rejestracja: sob 10 lis 2018, 10:59
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Seriale

Postautor: KamPie » ndz 06 sty 2019, 16:59

Kadah, aktor też niczego sobie.


Karty przeszłości każdy tasuje, jak mu pasuje. ~ S.King, Ręka Mistrza

Awatar użytkownika
Kadah
Pisarz osiedlowy
Posty: 218
Rejestracja: ndz 09 wrz 2012, 18:27
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Seriale

Postautor: Kadah » ndz 06 sty 2019, 21:33

KamPie, Zgadza się. Fajne te efekty ze starzeniem są, bardzo naturalnie wyszły. Ale mnie w trailerze najbardziej podoba się właśnie klimat. Mam nadzieję, że trzeci sezon będzie bardziej podobny do pierwszego, niż drugi.


There is no God and we are his prophets.
The Road by Cormac McCarthy

Awatar użytkownika
KamPie
Zarodek pisarza
Posty: 19
Rejestracja: sob 10 lis 2018, 10:59
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Seriale

Postautor: KamPie » ndz 13 sty 2019, 16:24

Kadah, Kareen,
Nie macie wrażenia że Broadchurch został skończony dość wcześnie? Reżyser wyklucza kontynuacje. Szkoda, bo IMO jest to jeden z seriali, który można ciekawie ciągnąć przez więcej niż dwa sezony.


Karty przeszłości każdy tasuje, jak mu pasuje. ~ S.King, Ręka Mistrza

Awatar użytkownika
Kreator
Pisarz osiedlowy
Posty: 218
Rejestracja: pn 11 maja 2015, 20:20
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Seriale

Postautor: Kreator » wt 15 sty 2019, 15:19

Ja po 1 odc nowego Detektywa. Jest dobrze, ale doskwiera mi to , co podczas oglądania pierwszego sezonu - zakurzył bym:-(




Wróć do „Filmy/seriale”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości