Komuda i lekcja jak NIE pisać

Wszystkie pytania o sprawy techniczne dotyczące pisania

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Andy
Pisarz osiedlowy
Posty: 268
Rejestracja: pt 11 sie 2017, 20:22
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Komuda i lekcja jak NIE pisać

Postautor: Andy » ndz 31 gru 2017, 09:49

Zabrałem się ostatnio za "Samozwańca" J. Komudy. Książka świetna (zwłaszcza dla fanów Sienkiewicza), dla niektórych opisy mogłyby się wydawać troszkę zbyt szczegółowe (ale nie dla fanów Polski szlacheckiej :).

Ale! Lekcja czego nie robić:
1) Tytuły rozdziałów nie powinny zdradzać fabuły! (to ten mniejszy problem)
2) Nigdy, przenigdy nie pisać na początku rozdziału jego streszczenia (tz. spisu podrozdziałów z bardzo sugestywnymi tytułami). Po pierwszym rozdziale "zakrywałem sobie oczy", gdy zaczynał się kolejny rozdział, aby przypadkiem nie dowiedzieć się zakończenia. Przepis jak popsuć zabawę: "Idzie kondukt żałobny, w streszczeniu napisz 'co było w trumnie' ".



Augusta
Pisarz
Pisarz
Posty: 1041
Rejestracja: pn 28 kwie 2014, 01:06
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Komuda i lekcja jak NIE pisać

Postautor: Augusta » ndz 31 gru 2017, 11:11

Ja nie znoszę tzw. "dopowiadanek" na końcach rozdziałów, czyli - przykład - "pożegnał się z nią, nie wiedząc, że widzi ją ostatni raz w życiu".
Nie znoszę tego :D


f

Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 4911
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Komuda i lekcja jak NIE pisać

Postautor: Navajero » ndz 31 gru 2017, 11:18

Andy pisze:Tytuły rozdziałów nie powinny zdradzać fabuły!

Dawniej tak robiono, szczególnie w tzw. powieści łotrzykowskiej. Być może to miała być stylizacja. Swego czasu Sapkowski zastosował ten chwyt w trylogii husyckiej.


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
szopen
Pisarz pokoleń
Posty: 1098
Rejestracja: śr 25 kwie 2012, 13:10
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Komuda i lekcja jak NIE pisać

Postautor: szopen » ndz 31 gru 2017, 11:35

@uniwers, pam param pam (będziesz wiedział o co chodzi) :D



Awatar użytkownika
uniwers
Debiutant
Debiutant
Posty: 482
Rejestracja: śr 25 cze 2008, 19:56
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Waldenburg i. Schl.
Płeć: Mężczyzna

Komuda i lekcja jak NIE pisać

Postautor: uniwers » ndz 31 gru 2017, 11:49

Bo tytułuję rozdziały? I to w taki sposób, że tytuły co prawda odzwierciedlają treść, ale nie walą spoilerami? ;)



Awatar użytkownika
szopen
Pisarz pokoleń
Posty: 1098
Rejestracja: śr 25 kwie 2012, 13:10
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Komuda i lekcja jak NIE pisać

Postautor: szopen » ndz 31 gru 2017, 12:09

Spojlerami może nie, ale mocno sugerują, co tam będzie... Nie chce mi się szukać przykładów teraz :D



Awatar użytkownika
Szczepko
Umysł pisarza
Posty: 794
Rejestracja: śr 06 lut 2013, 00:39
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Komuda i lekcja jak NIE pisać

Postautor: Szczepko » ndz 31 gru 2017, 12:26

Augusta pisze:Source of the post Ja nie znoszę tzw. "dopowiadanek" na końcach rozdziałów, czyli - przykład - "pożegnał się z nią, nie wiedząc, że widzi ją ostatni raz w życiu".
Nie znoszę tego :D


To narrator profetyczny ;) Też nie cierpię.



Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4404
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Komuda i lekcja jak NIE pisać

Postautor: Romecki » ndz 31 gru 2017, 13:14

Uwielbiam. Pod warunkiem, że wprowadzają w błąd :)
(Gdzieś coś takiego widziałem, u Rosendorfera? Calvino?)


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Osobiście uwielbiam jak czytelnicy "uświadamiają" mnie jakie perspektywy przegapiłem, jakich wątków nie wykorzystałem i jak powinienem pisać, żeby dostać literackiego Nobla :P" - by Navajero.

Awatar użytkownika
BollyBoss
Pisarz domowy
Posty: 165
Rejestracja: pn 10 lip 2017, 14:57
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Komuda i lekcja jak NIE pisać

Postautor: BollyBoss » ndz 31 gru 2017, 16:47

W "Samochodzikach" Nienackiego na początku każdego rozdziału było coś w rodzaju streszczenia, tzn. szereg równoważników zdań rozdzielonych kropkami bądź myślnikami, zawierających sugestie co do treści, ale było to tak umiejętnie zrobione, że dopóki nie skończyłem czytać rozdziału, to za Chiny nie umiałem połączyć ze sobą tych enigmatycznych haseł i zorientować się, do czego tak naprawdę się odnoszą. U żadnego innego autora nigdy więcej już czegoś takiego nie widziałem.




Wróć do „Jak pisać?”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość