Jasna Strona Mocy
Walcz o tytuł "Siewca Dobra 2018"!
Informacje o konkursie :arrow: KLIK

Literatura fantasy z dobrymi postaciami kobiecymi

Pomysły, inspiracje, fabuły i inne bolączki pisarzy

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Immo
Dusza pisarza
Posty: 401
Rejestracja: ndz 11 maja 2014, 18:54
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Immo » ndz 15 lis 2015, 15:27

Ostatni post z poprzedniej strony:

Wolha.Redna pisze:Gdybym pisała książkę obyczajową, dziejącą się współcześnie, samo inspirowanie się osobami z otoczenia wystarczyłoby. Jednak piszę fabułę, która dzieje się w innych realiach, w związku z czym potrzebuję zgłębić temat trochę szerzej i inaczej.

Wybacz me słowa, ale to dokumentna bzdura. Jeśli postać ma być dobrze napisana, wiarygodna i przekonująca - z którą można się utożsamiać itd. - to musi być człowiekiem, którego możesz spotkać, niekoniecznie laureatką pokojowego Nobla czy jedyną w kompanii facetów komandoską w Syrii. Ale nie kosmitką rozumującą jakoś totalnie inaczej od człowieka. Chyba, że zależy Ci na postaci "większej niż życie"...

W dwóch zaczętych projektach mam masę postaci kobiecych, które nieskromnie uważam za dość wiarygodne, plus jedną celowo stworzoną tak, by była właśnie "większa niż życie" i to jej pisanie sprawia mi najwięcej trudności, bo nie chcę z nią przesadzić.
Ostatnio zmieniony ndz 15 lis 2015, 15:31 przez Immo, łącznie zmieniany 1 raz.


"Nie wszystko co się liczy da się policzyć, zaś nie wszystko co da się policzyć, liczy się."
A. Einstein
-
"Och, jak zawiłą sieć ci tkają, którzy nowe słowo stworzyć się starają!"
J.R.R Tolkien
-
"Gdy stałem się mężczyzną, porzuciłem rzeczy dziecinne, takie jak strach przed dziecinnością i chęć bycia bardzo dorosłym."
C.S. Lewis

Awatar użytkownika
Szczepko
Umysł pisarza
Posty: 783
Rejestracja: śr 06 lut 2013, 00:39
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Kobieta

Postautor: Szczepko » ndz 15 lis 2015, 15:30

Wolha.Redna pisze:Gdybym pisała książkę obyczajową, dziejącą się współcześnie, samo inspirowanie się osobami z otoczenia wystarczyłoby. Jednak piszę fabułę, która dzieje się w innych realiach, w związku z czym potrzebuję zgłębić temat trochę szerzej i inaczej.


Ale w tych innych realiach, też - jak mniemam - potrzebujesz stworzyć postacie z krwi i kości. Kto ci ich dostarczy lepiej niż samo życie? Weź babę z warzywniaka i dodaj jej skrzydła, co za problem? Bazuj na prawdziwych ludziach, a resztę sobie dośpiewaj, wyobraź (zgadzam się w pełni z Nataszą).

I jeszcze jedno: w prawym górnym rogu każdego postu znajduje się przycisk "cytuj". Używaj go, bo niektóre Twoje wypowiedzi przestają być czytelne.


"Można to porównać do strategii prowadzenia wojen. Jedna bitwa nie zapewnia lauru zwycięzcy na zawsze. Każda kolejna powieść to nowe wyzwanie, wyprawa w nieznane. Trzeba się w nią wybrać z ostrożnością sapera i doświadczeniem dobrego rzemieślnika (...)"
Maszyna do pisania. Kurs kreatywnego pisania, Katarzyna Bonda

http://www.szortal.com/taxonomy/term/124

Awatar użytkownika
Wolha.Redna
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 1179
Rejestracja: sob 29 sie 2015, 20:44
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: Wolha.Redna » ndz 15 lis 2015, 17:41

Wybacz me słowa, ale to dokumentna bzdura. Jeśli postać ma być dobrze napisana, wiarygodna i przekonująca - z którą można się utożsamiać itd. - to musi być człowiekiem, którego możesz spotkać, niekoniecznie laureatką pokojowego nobla czy jedyną w kompanii facetów komandoską w Syrii. Chyba, że zależy Ci na postaci "większej niż życie"...

Każdy ma własny sposób pisania. Być może Ty tak potrafisz. Ja niestety nie. W związku z tym założyłam temat, żeby sobie ułatwić pracę. Jeżeli nie potrzebujesz takiego ułatwienia, to tym lepiej dla Ciebie.


"Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, aby im okazać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi". Pratchett

"Dłubanie w źle wysmażonym kotlecie jest mało rozwojowe" by Rumcajs

Awatar użytkownika
Galla
Dusza pisarza
Posty: 606
Rejestracja: sob 16 mar 2013, 10:48
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: Galla » ndz 15 lis 2015, 18:16

Nie wiem, czy można zaliczyć Pratchetta do czystego fantasy, ale Babcia Weatherwax, biorąc pod uwagę wszystkie książki z jej udziałem, jest jedną z najciekawszych kreacji kobiecych które znam ;)



Awatar użytkownika
Natasza
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 5467
Rejestracja: śr 31 sie 2011, 21:11
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: Natasza » ndz 15 lis 2015, 18:27

Galla, myślę, że nie ma znaczenia, czy bohater jest fantasy, czy nie. Gdzieś było o archetypach - cała (każda) literaturą - a pewnie i myślenie-rozumienie - to gra w obrębie archetypu. Zawsze na dnie dobrej kreacji jest ta myśli zachwycona "przecież to oczywiste", ale jakie było piękne. Tak twórzmy postać (każdą), by stawała się źródłem zachwytu.

I na marginesie - na główną postać składa się wiele postaci. Nie ma Skrzetuskiego bez Heleny w tym kształcie, w jakim ona została stworzona. Czyli: nie można wyjąć wzorca i sobie go wstawić w dowolny sztafaż.


Granice mego języka bedeuten die Grenzen meiner Welt.(Wittgenstein w połowie rozumiany)

Awatar użytkownika
Godhand
Junior Admin
Junior Admin
Posty: 3189
Rejestracja: czw 08 lis 2012, 09:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: B-B
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Godhand » ndz 15 lis 2015, 21:03

Z całym szacunkiem, myślę Wolha, że szukasz pomocy w czymś, co większość tu obecnych (takie odniosłem wrażenie) uważa za kiepski pomysł. W takiej sytuacji trudniej pomóc, stąd próby sugerowania rozwiązań alternatywnych, których nie bierzesz pod uwagę.
Dlatego ten wątek raczej ci nie pomoże.

Pozdrowienia,

G.


"Każdy jest sumą swoich blizn" Matthew Woodring Stover

Always cheat; always win. If you walk away, it was a fair fight. The only unfair fight is the one you lose.

Awatar użytkownika
Rubia
Szef Weryfikatorów
Szef Weryfikatorów
Posty: 4090
Rejestracja: pt 01 paź 2010, 12:16
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: Rubia » ndz 15 lis 2015, 22:43

Natasza pisze: myślę, że nie ma znaczenia, czy bohater jest fantasy, czy nie.

Święta racja.

Prawdę mówiąc, nie bardzo rozumiem problem - dlaczego te wyraziste postaci kobiece mają pochodzić akurat z literatury fantasy.

Wolha.Redna, ja bym nie lekceważyła tego, co napisał Filip. Bo podstawowy problem z bohaterem czy bohaterką sprowadza się tak naprawdę do pytania, jak przy pomocy samych tylko słów stworzyć wiarygodnego, "pełnokrwistego" człowieka. Ale to jest niezależne od gatunku.

Chyba, że jeszcze nie widzisz wyraźnie swojej bohaterki, która wydaje się Tobie blada i bez życia :) Lecz jej kształtowanie znowu ma niewiele wspólnego z fantasy, postać konkretyzuje się pod wpływem wielu czynników, pośród których przynależność gatunkowa jest stosunkowo mało znacząca...


Ja to wszystko biorę z głowy. Czyli z niczego.

Awatar użytkownika
pandareus
Szkolny pisarzyna
Posty: 38
Rejestracja: śr 13 lis 2013, 22:52
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Olecko/Bydgoszcz
Płeć: Kobieta

Postautor: pandareus » pn 16 lis 2015, 00:44

Wolha.Redna, czy czytałaś powieści Mercedes Lackey? Większość z tych przetłumaczonych powinna być dostępna w bibliotekach (chyba że się zniszczyły). Nie jest to niestety autorka polska, jak chciałaś na początku, ale ma duży przekrój silnych postaci kobiecych. "Związane przysięgą" i "Krzywoprzysięzcy" są całością o dwóch najemniczkach i powinny być najprostsze do zdobycia.

Wolha.Redna pisze: Gdybym pisała książkę obyczajową, dziejącą się współcześnie, samo inspirowanie się osobami z otoczenia wystarczyłoby. Jednak piszę fabułę, która dzieje się w innych realiach, w związku z czym potrzebuję zgłębić temat trochę szerzej i inaczej.

Na Twoim miejscu spojrzałabym też na książki historyczne i biografie.
.....


Mój pierwszy post od ponad roku. Co ja zrobiłam...


Co wiedzę własnych błędów zbudzi, jeśli nie słuszność innych ludzi?

Aforyzm malajski

Awatar użytkownika
Wolha.Redna
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 1179
Rejestracja: sob 29 sie 2015, 20:44
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: Wolha.Redna » pn 16 lis 2015, 19:15

Dziękuję za wszelkie pomoce ;) Nie odrzucam rozwiązań alternatywnych, po prostu chcę przetestować to. Czytanie rozwija w pisaniu, to wiadomo nie od dziś, więc po prostu zawężam to do czytania pod konkretnym kątem. Szczerze, wielu wymienionych tu obiekcji wobec mojego pomysłu zwyczajnie nie rozumiem, ale cóż, taki urok rozmów ludzkich ;)


"Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, aby im okazać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi". Pratchett

"Dłubanie w źle wysmażonym kotlecie jest mało rozwojowe" by Rumcajs

Awatar użytkownika
Jason
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 826
Rejestracja: sob 08 mar 2014, 17:28
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Jason » pn 16 lis 2015, 20:04

A ja rozumiem te obiekcje.
By stworzyć coś ciekawego trzeba wyjść poza swoją strefę komfortu, a by być dobrym pisarzem gatunkowym należy czerpać inspiracje głównie spoza danego gatunku. Trzeba poznać go na tyle, by wiedzieć jakie są rządzą nim zasady, ale potem trzeba wyjść poza jego ramy i zobaczyć co się tam kryje.
Jak to podsumował Neil Gaiman: "Jeśli chcesz być następnym Tolkienem, to nie czytaj wielkich tolkienowskich opowieści fantasy. Tolkien nie czytał wielkich tolkienowskich opowieści fantasy, tylko książki o fińskiej filologii" :P

I to samo, według mnie, tyczy się stworzenia ciekawej, wiarygodnej postaci kobiecej w opowieści fantasy. Najlepiej ją znaleźć poza fantasy.


ichigo ichie

Opowieść o sushi - blog kulinarny

Awatar użytkownika
Grimzon
Legenda pisarstwa
Posty: 2224
Rejestracja: ndz 09 paź 2011, 13:46
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Grimzon » pn 16 lis 2015, 20:06

Wolha.Redna, pograj w papierowe RPG-i to uczy kreacji postaci.


Wszechnica Szermiercza Zaprasza!!!

Pióro mocniejsze jest od miecza. Szczególnie pióro szabli.
:ulan:

Awatar użytkownika
imadoki
Umysł pisarza
Posty: 729
Rejestracja: sob 08 mar 2014, 18:36
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: z Planety Ziemia
Płeć: Kobieta

Postautor: imadoki » śr 06 sty 2016, 11:19

Wprawdzie nie polskie, ale przychodzi mi na myśl cykl o Morgaine autorstwa C.J Cherryh


Everything happens for a reason

Awatar użytkownika
Immo
Dusza pisarza
Posty: 401
Rejestracja: ndz 11 maja 2014, 18:54
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Re: Literatura fantasy z dobrymi postaciami kobiecymi

Postautor: Immo » czw 07 sty 2016, 13:09

Swoją drogą, o tym, jak różnią się zdania na temat tego, czy dana postać (zwłaszcza kobieca) jest dobra, mocno świadczy dyskusja na temat Rey, bohaterki najnowszej części "Gwiezdnych wojen". :wink:
SPOILERY(?):
Jakaż to nagonka jest na nią, bo daje sobie radę sama i nie trzeba jej ratować z opresji!
Leię brzydko przezywano (bezzasadnie, bo jest szalenie kompetentna) "Damą w Opresji", bo trzeba było ją ocalać z więzienia (na stacji bojowej, z której nie zwiałby nikt; potem ocalono ją z konwoju, w którym obok niej szedł mierzący 250 cm wzrostu Wookiee wyrywający ludziom ręce, równie bezsilny co Leia).
Zaś Rey sama zwiała z dużo gorzej strzeżonej instalacji, więc jest "Mary Sue". Nie dogodzisz.

Tak, czy siak, Rey jest dobrą postacią kobiecą: dała sobie radę sama, ma swoje zasady, potrafi się obronić, ale też z dużą dozą wiarygodności boi się wielu rzeczy i nie waha się prosić o pomoc oraz odmawiać.


"Nie wszystko co się liczy da się policzyć, zaś nie wszystko co da się policzyć, liczy się."
A. Einstein
-
"Och, jak zawiłą sieć ci tkają, którzy nowe słowo stworzyć się starają!"
J.R.R Tolkien
-
"Gdy stałem się mężczyzną, porzuciłem rzeczy dziecinne, takie jak strach przed dziecinnością i chęć bycia bardzo dorosłym."
C.S. Lewis


Wróć do „Kreatorium”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość