ObrazekHyde park poetycki." /> Sercem czy rozumem? - Weryfikatorium.pl

Sercem czy rozumem?

1
Jakie jest wasze podejście?
Poezja bazuje w większym stopniu na wyrażaniu emocji, czy realizacji konkretnego, wcześniej umyślonego planu?
Z jednej strony taki "wyziew" emocjonalny, może zakrawać o bełkot, którego nikt poza autorem nie zrozumie, z drugiej - aptekarskie odmierzanie i planowanie grożą utratą pewnej autentyczności.

2
Rozumem.

Wiersz czytam, aż zrozumiem (lubię takie łamigłówki).

Kiedy sama piszę, najpierw mam plan, co chcę wyrazić i szukam odpowiednich słów.

Nigdy nie wyrzucam słów w dziwnych konstelacjach pod wpływem emocji.
Każde słowo, każdy wers coś oznacza.

Przypuśćmy, że ktoś wyrzuci na papier ciąg bezsensownych słów, które dla niego nic nie oznaczają, ale wyglądają jak wiersz. Czytelnik, będzie czytał, szukał sensu i go nie znajdzie. Albo dopowie sobie własną historię.
To nieuczciwe.

[ Dodano: Wto 21 Wrz, 2010 ]
Żeby zilustrować to, co miałam na myśli umieściłam na forum wiersz "Przed egzaminem".
Jednak okazuje się, że chyba tylko ja lubię takie łamigłówki :D

W ramach eksperymentu planuję wrzucić wiersz oparty na emocjach, napisany pod wpływem natchnienia ;) Zobaczymy jakie wolą czytelnicy.

3
Pierwsze podejście do wiersza - lanie uczuć.

Nie do zaprzeczenia jest fakt, że tworzeniu poezji towarzyszy emocjonalna otoczka. Z resztą to jak w opowiadaniach :). Pisząc chcemy dać jakieś przesłanie, pokazać jak widzimy dane zjawisko, problem. Tak jest Na Pewno u każdego, kiedy jeszcze nie ma się żadnych zapisków nowego utworu, jedynym jego nośnikiem jest nasze wnętrze. Często piszemy w napływie emocji. Nie zawsze jednak wychodzą z tego zadowalające twory.

Podejście drugie do wiersza - przemyślenie i korekty.

Po jakimś czasie, po ukończeniu utworu emocje opadają. Czas go odczytać już uspokojonymi myślami. Rozum rusza do akcji. O ile znamy się na poezji, czytamy po czasie nasze dzieło na spokojnie sprawdzając, czy aby dobrze wyszło :). Poprawiamy niedociągnięcia i jest git ;p. Ewentualnie ktoś może nam w tym pomóc :).

Podsumowanie:

Wierzą, że to nie artysta tworzy Sztukę tylko Sztuka artystę. Po odebraniu Cudownej Energii, która nas rozwija jakby powracamy do świata tego tu :). Często przecież bywa, że kiedy tworzymy to nic innego nas nie rusza :). Tak jakby się wyłączamy i oddajemy temu, co lejemy na papier :). Czy wyszło sprawdzamy później :). Bowiem człowiek nie jest doskonały i zawsze może coś pokręcić ;p.
W efekcie korzystamy i z rozumu i z serca :).
Jeśli chcesz pogadać, jestem tu:

https://www.facebook.com/tomasz.socha.75

4
oczywiście sercem najsampierw - daleko później, zdarza się rozumem poprawić ewentualne niedoróbki. Znacznie jednak częściej, nie tykam, to chwila przeca, ulotna w słowa zamknięta...
Tacitisque senescimus annis
Najmądrzejsza rzecz, to wiedzieć co jest nieosiągalne, a nie w głupocie swojej, dążyć ku temu za wszelką cenę
- Zero Tolerancji -
ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde park poetycki”