Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.


Dialogatornia - kwalifikacje do warsztatów z pisania dialogów

Tato...

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
ithi
Siewca Dobra
Siewca Dobra
Posty: 4932
Rejestracja: pt 23 sie 2013, 11:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Płock
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Tato...

Postautor: ithi » pt 23 cze 2017, 22:23

Pamietam dzień, kiedy opowiadałeś mi o śmierci babci. Potem brat zabrał mnie na spacer, padał deszcz i duże koła autobusu ochlapywały nas wodą z bąblujących kałuż.


Pamiętam dzień, kiedy brat zadzwonił, że umarłeś. Jechałam autobusem do pracy. Wystarczyły dwa słowa, żeby zmienił się świat, choć mijały mnie te same przystanki, zapisane w pamięci jak na kliszy fotograficznej.


Pamiętam dzień, w którym kupiłam parasol na Twój pogrzeb. Lekka mżawka filtrowała niczym światło, dźwięki trąbki mknące niebem nad cmentarzem, a czarny materiał chronił moje pożegnanie przed współczującymi spojrzeniami.


Następnego dnia zgubiłam go w autobusie, przemierzającym wciąż moje przystanki, w drodze do pracy.



gosia

Thig crioch air an saoghal, ach mairidh gaol is ceòl.

Obrazek

Awatar użytkownika
Misieq79
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 1424
Rejestracja: pn 05 cze 2017, 21:33
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Krk
Płeć: Mężczyzna

Tato...

Postautor: Misieq79 » pt 23 cze 2017, 22:25

ithilhin pisze:Source of the post Lekka mżawka filtrowała niczym światło dźwięki trąbki mknące niebem nad cmentarzem

mżawka filtruje światło czy światło filtruje dźwięki trąbki?


Ostatecznie zupełnie niedaleko odnalazłem fotel oraz sens rozłożenia się w nim wygodnie Autor nieznany. Może się ujawni.
Same fakty to kupa cegieł, autor jest po to, żeby coś z nich zbudować. Dom, katedrę czy burdel, nieważne. Byle budować, a nie odnotowywać istnienie kupy. Cegieł. - by Iwar

Awatar użytkownika
Grandel
Umysł pisarza
Posty: 769
Rejestracja: sob 04 mar 2017, 19:26
OSTRZEŻENIA: 3
Lokalizacja: z nienacka
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Tato...

Postautor: Grandel » pt 23 cze 2017, 22:28

Genialne? Bo mnie się genijalnie czytało, ze trzy razy poczytam pewnie, +++3

Added in 1 minute 1 second:
misieq79 pisze:Source of the post
ithilhin pisze:Source of the post Lekka mżawka filtrowała niczym światło dźwięki trąbki mknące niebem nad cmentarzem

mżawka filtruje światło czy światło filtruje dźwięki trąbki?

Jakby zdanie trochu bardziej złożone


Nie ma rzeczy bar­dziej niewiary­god­nej od rzeczywistości.

Awatar użytkownika
ithi
Siewca Dobra
Siewca Dobra
Posty: 4932
Rejestracja: pt 23 sie 2013, 11:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Płock
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Tato...

Postautor: ithi » pt 23 cze 2017, 22:29

misieq79 pisze:Source of the post
ithilhin pisze:Source of the post Lekka mżawka filtrowała niczym światło dźwięki trąbki mknące niebem nad cmentarzem

mżawka filtruje światło czy światło filtruje dźwięki trąbki?


Przecinka zjadłam chyba
Lekka mżawka filtrowała niczym światło, dźwięki trąbki mknące niebem nad cmentarzem.

Mżawka filtruje tak jak światło. No jakoś tak. :oops:
W ogóle to chyba tautologia z tą lekką mżawką :bag:


gosia

Thig crioch air an saoghal, ach mairidh gaol is ceòl.

Obrazek

Gruszka
Płeć: Nie podano

Tato...

Postautor: Gruszka » pt 23 cze 2017, 22:29

ithilhin pisze:Source of the post bomblujących kałuż


A tak, dziwnież to, ale robi grzmot słowny.
ithilhin pisze:Source of the post Pamiętam dzień, kiedy brat zadzwonił, że umarłeś. Jechałam autobusem do pracy. Wystarczyły dwa słowa, żeby zmienił się świat, choć mijały mnie te same przystanki, zapisane w pamięci jak na kliszy fotograficznej.


To i tamto, zależy od kontekstu i bardzo mi się podoba.
I reszta:
Za subtelnie napisane, ale świetny znacznik do horroru i wcale nie kpię. Tak mnie chyciło, tylko.



Awatar użytkownika
ithi
Siewca Dobra
Siewca Dobra
Posty: 4932
Rejestracja: pt 23 sie 2013, 11:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Płock
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Tato...

Postautor: ithi » pt 23 cze 2017, 22:49

Pamietam dzień, w którym opowiadałeś mi o śmierci babci. Potem brat zabrał mnie na spacer, padał deszcz i duże koła autobusu ochlapywały nas wodą z kałuż.


Pamiętam dzień, w którym brat zadzwonił, że umarłeś. Jechałam autobusem do pracy. Wystarczyły dwa słowa, żeby zmienił się świat, choć mijały mnie te same przystanki, zapisane w pamięci jak na kliszy fotograficznej.


Pamiętam dzień, w którym kupiłam parasol na Twój pogrzeb. Mżawka filtrowała niczym światło, dźwięki trąbki mknące niebem nad cmentarzem, a czarny materiał chronił moje pożegnanie przed współczującymi spojrzeniami.


Następnego dnia zgubiłam go w autobusie, przemierzającym wciąż moje przystanki, w drodze do pracy.



Added in 19 seconds:
Bez bąbli. Powtórzenia celowe.


gosia

Thig crioch air an saoghal, ach mairidh gaol is ceòl.

Obrazek

Awatar użytkownika
Grandel
Umysł pisarza
Posty: 769
Rejestracja: sob 04 mar 2017, 19:26
OSTRZEŻENIA: 3
Lokalizacja: z nienacka
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Tato...

Postautor: Grandel » pt 23 cze 2017, 22:51

Czasem światło filtruje, czasem mżawka, co można zauważyć w malarstwie, fotografii, czasem dzwięk porównuje się do koloru, nastroju, światła. Figury stylistyczne ( a taką jest właśnie to zdanie ) są częścią prozy, a w mini gdzie poezja i proza przenikają sens, w sensie, jak najbardziej mnie odpowiada. Pierwsza strona The Road: "Noc czrniejsza od ciemności"

Added in 1 minute 11 seconds:
Czarniejsz* literówki


Nie ma rzeczy bar­dziej niewiary­god­nej od rzeczywistości.

Awatar użytkownika
Natasza
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 5467
Rejestracja: śr 31 sie 2011, 21:11
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Tato...

Postautor: Natasza » pt 23 cze 2017, 23:31

ithilhin pisze:Source of the post Pamiętam dzień, w którym kupiłam parasol na Twój pogrzeb. Mżawka filtrowała niczym światło dźwięki trąbki mknące niebem nad cmentarzem - a o co chodzi?, a czarny materiał chronił moje pożegnanie przed współczującymi spojrzeniami.


pogrzeb i czarny parasol ... słabe trochę. Parasol móglby być w szarą kratkę :)


Granice mego języka bedeuten die Grenzen meiner Welt.(Wittgenstein w połowie rozumiany)

Awatar użytkownika
ithi
Siewca Dobra
Siewca Dobra
Posty: 4932
Rejestracja: pt 23 sie 2013, 11:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Płock
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Tato...

Postautor: ithi » pt 23 cze 2017, 23:34

Natasza pisze:
pogrzeb i czarny parasol ... słabe trochę. Parasol móglby być w szarą kratkę :)


ale kupiłam czarny ;)


gosia

Thig crioch air an saoghal, ach mairidh gaol is ceòl.

Obrazek

Awatar użytkownika
brat_ruina
Legenda pisarstwa
Posty: 1941
Rejestracja: ndz 27 kwie 2014, 13:21
OSTRZEŻENIA: 2
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

Tato...

Postautor: brat_ruina » sob 24 cze 2017, 11:32

ithilhin pisze:duże koła autobusu ochlapywały
Tu mi nie pasi, zestaw tych czterech słów. Kosmetyka.

23 czerwca. Dzień Ojca. Data zamieszczenia drabbla... Najsilniejsze więzi są między córkami a ojcami. W tym tekście to widać.
Metafory tutaj nadają prozie poezji.

Ciekawy obraz. Smutny. Żywy.


Jeszcze raz odwróciłam głowę, by zobaczyć, jak lafirynda odchodzi dumnym krokiem, plaskając głośno pośladkami

Ja sam przeczytałem już ok. 8 000 książek


http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 5_pop4.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 6_druk.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... tu_ABC.pdf

Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4474
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Tato...

Postautor: Romecki » sob 24 cze 2017, 11:58

No nie bardzo :(
Niewiele w nim treści poza umownymi symbolami, a - niestety - puenta bardzo dwuznaczna i można interpretować zarówno, że bardo narratorka ojca kochała, jak i że z ulgą pozbyła się problemu jak parasola :) wiem, że to nieświadome, ale... przeczytaj uważnie :)


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Osobiście uwielbiam jak czytelnicy "uświadamiają" mnie jakie perspektywy przegapiłem, jakich wątków nie wykorzystałem i jak powinienem pisać, żeby dostać literackiego Nobla :P" - by Navajero.

Awatar użytkownika
Godhand
Siewca Dobra
Siewca Dobra
Posty: 3623
Rejestracja: czw 08 lis 2012, 09:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: B-B
Płeć: Mężczyzna

Tato...

Postautor: Godhand » sob 24 cze 2017, 12:17

Parasol.
Los zabrał Ojca, i świat, choć powinien runąć, nie runął, choć powinien zauważyć tę stratę, nie zauważył.
Autobusy, jeżdżące jak zawsze do pracy. Codzienność zamiast czcić pamięć gdzieś ją zatarła...

Tak to imho.

G.


"Każdy jest sumą swoich blizn" Matthew Woodring Stover

Always cheat; always win. If you walk away, it was a fair fight. The only unfair fight is the one you lose.

Awatar użytkownika
brat_ruina
Legenda pisarstwa
Posty: 1941
Rejestracja: ndz 27 kwie 2014, 13:21
OSTRZEŻENIA: 2
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

Tato...

Postautor: brat_ruina » sob 24 cze 2017, 12:26

Romek Pawlak pisze: puenta bardzo dwuznaczna i można interpretować zarówno, że bardzo narratorka ojca kochała, jak i że z ulgą pozbyła się problemu jak parasola


ithilhin pisze:Pamiętam dzień, kiedy brat zadzwonił, że umarłeś. Jechałam autobusem do pracy. Wystarczyły dwa słowa, żeby zmienił się świat, choć mijały mnie te same przystanki, zapisane w pamięci jak na kliszy fotograficznej


Z tej części odczytuję ogromną więź, że to jednak miłość, a nie "problem" - tak interpretuję. W poincie bardziej pasuje mi 'zostawiłam' jak 'zgubiłam'

Całość jest listem do Niego, do ojca, którego kochała. Nie z ulgą pozbyła się problemu.


Jeszcze raz odwróciłam głowę, by zobaczyć, jak lafirynda odchodzi dumnym krokiem, plaskając głośno pośladkami

Ja sam przeczytałem już ok. 8 000 książek


http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 5_pop4.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 6_druk.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... tu_ABC.pdf

Awatar użytkownika
Romecki
Pisarz
Pisarz
Posty: 4474
Rejestracja: czw 31 gru 2009, 00:03
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Tato...

Postautor: Romecki » sob 24 cze 2017, 12:57

Nie no, drodzy Panowie, ja to wiem i jestem po stronie Ith, stwierdzam jedynie, że tak opisany parasol - w dodatku będący puentą - wprowadza zamieszanie. Przynajmniej w mojej głowie, niewykluczone - tylko w mojej :)

Added in 8 minutes 47 seconds:
Edit: chodzi mi, uściślając, że to miniak, tu każdy element gra swoją rolę - no to jaką gra zgubiony parasol? Tylko koloryt lokalny? Bo narratorka relacjonuje to beznamiętnie. Prędzej bym się z Wami zgodził, gdyby padło coś w rodzaju "i jeszcze / na domiar złego / byłam w takim stanie, że zgubiłam...". Nie chodzi mi o te zwroty, tylko o określenie sytuacji. Zrelacjonowanie, że zgubiła, wskazuje rozstaje: albo ot, ciekawostka - ale wtedy: dlaczego w puencie? Albo celowo się ten parasol pojawił, wtedy można pójść ścieżką, którą wskazałem.


FB: https://www.facebook.com/romek.pawlak
Miłek z Czarnego Lasu http://tvsfa.com/index.php/milek-z-czarnego-lasu/
"Osobiście uwielbiam jak czytelnicy "uświadamiają" mnie jakie perspektywy przegapiłem, jakich wątków nie wykorzystałem i jak powinienem pisać, żeby dostać literackiego Nobla :P" - by Navajero.

Awatar użytkownika
ithi
Siewca Dobra
Siewca Dobra
Posty: 4932
Rejestracja: pt 23 sie 2013, 11:15
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Płock
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Tato...

Postautor: ithi » sob 24 cze 2017, 13:44

ej no, przecież w ostatnim wersie są te przystanki takie same jak zawsze.
deszcz z pierwszego akapitu i parasol z trzeciego się łączą, śmierć w pierwszym i drugim też.
a po zgubieniu parasola już nic nie chroni.


gosia

Thig crioch air an saoghal, ach mairidh gaol is ceòl.

Obrazek


Wróć do „Archiwum Miniatur”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość