Oficyna RW2010

91

Latest post of the previous page:

Ale przecież nie zakładamy, że ktoś napisze jedno opowiadanie i finito :mrgreen:

Oczywiście jeśli chcesz poprzestać na jednym, to tak właśnie to wygląda. A konkretniej - wyglądało do niedawna, bo o ile się orientuję, honoraria autorskie mają obecnie 50% kosztów uzyskania bez względu na kwotę. Informowała mnie o tym nasza pani księgowa, podała nawet stosowny przepis, ale u źródeł nie sprawdzałem, bo jej wierzę na słowo. Po to zresztą ona jest :twisted:
Pozdrawiam
Maciej Ślużyński
Wydawnictwo Sumptibus
Oficyna wydawnicza RW2010

Oficyna RW2010

93
Jason pisze: Takie ćwiczenie krótkiej forym za pieniądze. Podoba mi się ta opcja
Dokładnie właśnie o to chodzi - o potraktowanie tego jako pracę nad warsztatem, coś w rodzaju terminu, za który można przy okazji uzyskać choćby zwrot kosztów poniesionych na fajki, kawę, czy czego tam potrzeba o stymulacji. Choć oczywiście to nie jest tylko propozycja dla osób pragnących popracować trochę z naszymi redaktorami nad swoimi tekstami, bo bardzo chętnie nawiążemy współpracę z każdym.

I tu przy okazji odpowiem na trzy pytania, które pojawiły się w innym miejscu; po pierwsze współpraca jest oczywiście anonimowa, czyli my się zobowiązujemy do zachowania w tajemnicy nazwisk autorów z nami współpracujących. Po drugie - oczywiście jedna osoba może (jeśli da radę) napisać dziesięć opowiadań w jednym miesiącu, bo nie ma żadnych limitów. Po trzecie wreszcie - można wypłacać pieniądze "hurtem", czyli jak się uzbiera większa kwota, nie ma obowiązku wystawiania umowy i rachunku co miesiąc, albo po każdym przyjętym do druku tekście; to autor decyduje, kiedy chce otrzymać przelew, a nie ukrywam, że nam też jest wygodniej wysyłać większe kwoty na przykład raz na kwartał.
Pozdrawiam
Maciej Ślużyński
Wydawnictwo Sumptibus
Oficyna wydawnicza RW2010

Oficyna RW2010

96
Jeśli w czymś to pomoże, to jako osoba, która napisała w tym modelu kilkanaście tekstów dla wydawnictwa, potwierdzam ww. warunki. Parę stówek wpadnie, wypłaty regularne, a jako że pracuję nad czymś większym, to takie opowiadanka traktuję jako wprawkę. Trzeba tylko zbierać i zapisywać pomysły. Fabuła prosta, bo na 14k cudów się nie spłodzi.

Oficyna RW2010

98
hektores pisze: Jeśli w czymś to pomoże, to jako osoba, która napisała w tym modelu kilkanaście tekstów dla wydawnictwa, potwierdzam ww. warunki.
Bardzo się cieszymy z tej rekomendacji.

A przy okazji ponawiam apel i zapraszam innych do współpracy - ktoś gdzieś wspominał o wprawkach, więc możecie pisanie z nami potraktować jako wprawki właśnie i poćwiczyć różne strategie pisania, sposoby konstruowania postaci, popracować trochę z redaktorem. No i te "warsztaty" potraktować jako szkołę pisania i przy okazji możliwość zarobienia choćby na przysłowiowe "waciki" :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Pozdrawiam
Maciej Ślużyński
Wydawnictwo Sumptibus
Oficyna wydawnicza RW2010

Oficyna RW2010

99
MaciejŚlużyński pisze: A przy okazji ponawiam apel i zapraszam innych do współpracy - ktoś gdzieś wspominał o wprawkach, więc możecie pisanie z nami potraktować jako wprawki właśnie i poćwiczyć różne strategie pisania, sposoby konstruowania postaci, popracować trochę z redaktorem. No i te "warsztaty" potraktować jako szkołę pisania i przy okazji możliwość zarobienia choćby na przysłowiowe "waciki"
To tylko dla pełnej jasności - propozycja i zaproszenie dotyczą RW2010 (http://www.rw2010.pl), a nie sumtibus (http://www.sumptibus.pl/) bezpośrednio, tak? Jeśli chcę skorzystać z "zaproszenia" rejestruję się na rw2010, tak?
"Im więcej ćwiczę, tym więcej mam szczęścia"
"Jem kamienie. Mają smak zębów."

Oficyna RW2010

100
Jason pisze: MaciejŚlużyński, znaczy stawki średniawe, brak możliwości wypromowania nazwiska i nie ma co potem wpisać do literackiego cv. Takie ćwiczenie krótkiej forym za pieniądze. Podoba mi się ta opcja :)
Pisanie pod pseudonimem nie jest niczym nowym. Dlaczego te opowiadania nie miałyby trafić do pisarskiego CV? Wpisujesz tu i tu, tytuł i zaznaczasz "pod pseudonimem Jan Kowalski". Ostatecznie faktura może służyć za dowód.

Dobrze myślę?

Oficyna RW2010

101
P.Yonk pisze: To tylko dla pełnej jasności - propozycja i zaproszenie dotyczą RW2010 (http://www.rw2010.pl), a nie sumtibus (http://www.sumptibus.pl/) bezpośrednio, tak?
Tak właściwie... to propozycja dotyczy wszystkiego po trochu. Bo nie ukrywam, że jeśli dobrze nam się pracuje przy opowiadaniach i zaczynamy się lepiej poznawać, wtedy zupełnie inaczej patrzymy na siebie przy wydawaniu na przykład własnych antologii, a nawet ebooków i książek papierowych.
P.Yonk pisze: Jeśli chcę skorzystać z "zaproszenia" rejestruję się na rw2010, tak?
Tu chodzi o coś zupełnie innego ;-)

Serwis rw2010 służy nam jako platforma do rozliczania się z autorami, dlatego trzeba tam mieć konto, żeby móc nam wystawiać rachunek.
Andy pisze: Dlaczego te opowiadania nie miałyby trafić do pisarskiego CV?
Po pierwsze niekoniecznie ktoś może się chcieć tym chwalić.
Andy pisze: Wpisujesz tu i tu, tytuł i zaznaczasz "pod pseudonimem Jan Kowalski".
Oczywiście, że można. Ale ja zakładam, że jak komuś się spodoba taka robota, będzie pisał te osiem, dziesięć tekstów w miesiącu, więc po roku wpisanie stu tytułów opowiadań może być... ambarasujące ;-)
Andy pisze: Ostatecznie faktura może służyć za dowód.
Faktura tylko dla osób prowadzących DG, dla autorów bez DG umowa o dzieło i rachunki do niej co jakiś czas.

Poza tym jeszcze jedna uwaga - my te teksty traktujemy dość ostro w redakcji, znając dokładnie profil czytelnika i klienta dopasowujemy je do nich, więc czasami zmiany są daleko idące, więc jeśli ktoś jest szalenie przywiązany do każdego napisanego przez siebie słowa, to niech raczej nie podejmuje tego wyzwania.
Pozdrawiam
Maciej Ślużyński
Wydawnictwo Sumptibus
Oficyna wydawnicza RW2010

Oficyna RW2010

102
MaciejŚlużyński pisze: w tekstach zawsze obowiązuje narracja pierwszoosobowa
hihi czyli to po prostu mają być "listy do redakcji" ze "zwierzeniami" :D
„Patrzyłem na Twoje lektury i byłem zdumiony, jaka przepaść dzieli je od Twoich shortów w Zamku i miniatur. Jeśli zechciałbyś przyjąć sugestię, to lepiej idź w kierunku tego, co piszesz, niż tego, co masz na półeczce z ulubionymi nad tapczanem.” L.P. 04.07.2020

- Uśmiecham się :)
- Tak właśnie należy zasypiać. Uśmiechnięte sny wędrują do uśmiechniętych dzieci :)

Oficyna RW2010

103
Eldil pisze:
MaciejŚlużyński pisze: w tekstach zawsze obowiązuje narracja pierwszoosobowa
hihi czyli to po prostu mają być "listy do redakcji" ze "zwierzeniami" :D
Raczej "true stories", czyli musi być jakaś historia i musi ona nosić znamiona prawdopodobieństwa ;-)

Można rzecz całą potraktować w kategoriach wprawek, warsztatów, praktyk zawodowych albo zabawy. Można się czegoś nauczyć, można pewne rzeczy przećwiczyć, pewne sposoby pisania sprawdzić, a pewne techniki wyszlifować. Można wreszcie... powalczyć z prokrastynacją ;-)
Pozdrawiam
Maciej Ślużyński
Wydawnictwo Sumptibus
Oficyna wydawnicza RW2010

Oficyna RW2010

104
Kochany pamiętniczku, tylko Tobie mogę zaufać, tylko w Tobie mam powiernika. Wszystkie nieszczęścia, tęsknoty i marzenia mego kobiecego serca - ty jeden znasz.
Ale czy znajdę odwagę, by opowiedzieć Ci o Jean Patrique'u? Drżę na myśl, że ktoś mógłby Cię odnaleźć i wydrzeć Ci wszystkie sekrety, także ten...

;)

Pas. Powodzenia tym, którzy tajemnice drżących serc będą odkrywać. I ujawniać :)
„Patrzyłem na Twoje lektury i byłem zdumiony, jaka przepaść dzieli je od Twoich shortów w Zamku i miniatur. Jeśli zechciałbyś przyjąć sugestię, to lepiej idź w kierunku tego, co piszesz, niż tego, co masz na półeczce z ulubionymi nad tapczanem.” L.P. 04.07.2020

- Uśmiecham się :)
- Tak właśnie należy zasypiać. Uśmiechnięte sny wędrują do uśmiechniętych dzieci :)

Oficyna RW2010

105
Na szczęście zakres tematyczny opowiadań jest znacznie szerszy, niż tego typu zwierzenia ;-)

Potrzebne są także opowiadania kryminalne, nawet thrillery z elementami horroru lub czyste horrory. Myślę, że jako ćwiczenie i doskonalenie warsztatu i kreatywności przyda się to każdemu początkującemu.

I niestety z mojego doświadczenia wynika, że - wbrew pozorom - nie każdy, nawet już z lekka zaawansowany w pisaniu, jest w stanie sobie z takim wyzwaniem poradzić.
Pozdrawiam
Maciej Ślużyński
Wydawnictwo Sumptibus
Oficyna wydawnicza RW2010

Oficyna RW2010

106
MaciejŚlużyński pisze: I niestety z mojego doświadczenia wynika, że - wbrew pozorom - nie każdy, nawet już z lekka zaawansowany w pisaniu, jest w stanie sobie z takim wyzwaniem poradzić.
Jak w "Limes inferior" - do niektórych prac nadmiar rozumu przeszkadza ;)
„Patrzyłem na Twoje lektury i byłem zdumiony, jaka przepaść dzieli je od Twoich shortów w Zamku i miniatur. Jeśli zechciałbyś przyjąć sugestię, to lepiej idź w kierunku tego, co piszesz, niż tego, co masz na półeczce z ulubionymi nad tapczanem.” L.P. 04.07.2020

- Uśmiecham się :)
- Tak właśnie należy zasypiać. Uśmiechnięte sny wędrują do uśmiechniętych dzieci :)

Wróć do „Wydawnictwa”

cron