Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.

kiedy nie trzymasz mnie za rękę

Obrazek
Pisane śniegiem.

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
elka
Pisarz osiedlowy
Posty: 222
Rejestracja: pt 16 sie 2019, 18:49
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

kiedy nie trzymasz mnie za rękę

Postautor: elka » pn 09 wrz 2019, 19:03

meandruję pomiędzy dziś wczoraj a jutro
ty panie wiesz dlaczego te ścieżki takie nierówne
ja dopiero uczę się zachodów

wchodzę głęboko aż do końca życiorysu
wszystko spisane żartem
albo ironią spod przymkniętych powiek

nie to już nie boli
tylko dłonie męczą się od amen
gdy widzę kocie łby rozłożone na asfalcie

leżą jak trupy jeden obok drugiego
różnią się jedynie bielą zębów
zagryzam usta do krwi

ty panie wiesz
ja dopiero się uczę jak przejść od wstępu
do zakończenia



Awatar użytkownika
antek
Zarodek pisarza
Posty: 11
Rejestracja: śr 21 sie 2019, 12:39
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna

kiedy nie trzymasz mnie za rękę

Postautor: antek » wt 10 wrz 2019, 06:22

Nie znam się na poezji, ale mogę powiedzieć, że fajnie pobudza wyobraźnię. Przyjemny wiersz.



Awatar użytkownika
elka
Pisarz osiedlowy
Posty: 222
Rejestracja: pt 16 sie 2019, 18:49
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

kiedy nie trzymasz mnie za rękę

Postautor: elka » wt 10 wrz 2019, 14:00

Dziękuję, Antek za przeczytanie i ślad.

Widzę, że masz ''kmiotka'' - zazdroszczę. Ja też miałam, ale mi zabrali... :(



Awatar użytkownika
P.Yonk
WModerator
WModerator
Posty: 1163
Rejestracja: sob 17 cze 2017, 20:08
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: cukry.ozdobne.występy
Płeć: Mężczyzna

kiedy nie trzymasz mnie za rękę

Postautor: P.Yonk » wt 10 wrz 2019, 14:18

elka pisze:Source of the post gdy widzę kocie łby rozłożone na asfalcie

leżą jak trupy jeden obok drugiego
różnią się jedynie bielą zębów
to bym wywalił. W ogóle ten puzzel mi nie pasuje. Po co te biedne kotki męczyć?

Ach, i jeszcze "Amen" wymieniłbym na coś innego. Złożone ręce do modlitwy to nie "amen". Może słowo "splecione" by pasowało :hm:

Bez tych rzeczy całość czyta mi się dobrze i miękko i pobudza coś z tyłu głowy. :)


"Im więcej ćwiczę, tym więcej mam szczęścia"
"Jem kamienie. Mają smak zębów."

Awatar użytkownika
elka
Pisarz osiedlowy
Posty: 222
Rejestracja: pt 16 sie 2019, 18:49
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

kiedy nie trzymasz mnie za rękę

Postautor: elka » wt 10 wrz 2019, 14:40

P.Yonk pisze:Source of the post Po co te biedne kotki męczyć?


Nikt ich nie męczy, bo ich w wierszu nie ma. ''Kocich łbów'' nie mogę wywalić, bo na nich oparłam ten wiersz.

Dziękuję za przeczytanie i komentarz.



Awatar użytkownika
P.Yonk
WModerator
WModerator
Posty: 1163
Rejestracja: sob 17 cze 2017, 20:08
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: cukry.ozdobne.występy
Płeć: Mężczyzna

kiedy nie trzymasz mnie za rękę

Postautor: P.Yonk » wt 10 wrz 2019, 14:48

No to biedne "kocie łby" :)

A tym­cza­sem lis po chwi­li
Cią­gnął da­lej: - "Moi mili,
Nie na­ma­wiam, ale ra­dzę: [...]
;)

- żart. Ani nie radzę, ani nie namawiam. To tylko moja własna opinia i opis tego, co sam bym zrobił, gdybym taki wiersz napisał :P Na pewno nie mamy tych samych odczuć, czy emocji w związku z nim. Napisałem, co czuję, gdy go czytam. Mniej więcej.


"Im więcej ćwiczę, tym więcej mam szczęścia"
"Jem kamienie. Mają smak zębów."

Awatar użytkownika
elka
Pisarz osiedlowy
Posty: 222
Rejestracja: pt 16 sie 2019, 18:49
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

kiedy nie trzymasz mnie za rękę

Postautor: elka » wt 10 wrz 2019, 15:00

Ja rozumiem to wszystko, tylko te ''kocie łby'', to metafora do pewnych bolączek. Tak je widzę.
Możliwe, że z Twojej strony inaczej to wygląda i być może lepiej byłoby bez nich... ale dla mnie ten wiersz nie miałby już wtedy żadnego znaczenia.

Być może źle go napisałam. Przemyślę.



Awatar użytkownika
Sarah
Poetyfikator
Poetyfikator
Posty: 2306
Rejestracja: pt 14 lip 2017, 18:57
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

kiedy nie trzymasz mnie za rękę

Postautor: Sarah » wt 10 wrz 2019, 19:56

Trochę dziwnie czyta mi się ten wiersz. Rozumiem przekaz, ale słowa i metafory w nim użyte - przeszkadzają mi i nieco drażnią.
elka pisze:Source of the post meandruję pomiędzy dziś wczoraj a jutro

Rozumiem, że chodzi o "wicie się" ale samo słowo meandrować nie brzmi dobrze. Może lepiej zastosować coś prostszego typu - wędrować, kluczyć czy choćby lawirować ?
Bo pierwszy wers wiersza jest bardzo ważny, ustawia sposób czytania kolejnych, a te Twoje meandry myśli ( w podstawowym ich znaczeniu) są zbyt udziwnione.

Potem odwoływanie się do "pana" - rozumiem, że w tym kontekście do Boga lub siły wyższej.
elka pisze:Source of the post ty panie wiesz dlaczego te ścieżki takie nierówne

Jeśli już miałaby być to rozmowa z Bogiem, to Panie widziałabym jednak z wielkiej litery.
Tylko czy dla tego przekazu, odwołanie się do Boga - ma znaczenie ?
Wydaje mi się, że wiersz byłby ciekawszy, gdyby był rozmową z samym sobą. Lub konsekwentnie - gdyby był rzeczywiście rozmową z Bogiem. Bo same dwa wtrącenia o "panie" - są dla mnie sztuczne i nieco pretensjonalne.
elka pisze:Source of the post ścieżki takie nierówne
ja dopiero uczę się zachodów

no nie kupuję tego przeniesienia - nierówne ścieżki przeciwstawione zachodom ( słońca?)
elka pisze:Source of the post wchodzę głęboko aż do końca życiorysu

niefortunne to - ten życiorys w odniesieniu do dwóch następujących po nim wersów - brzmi dość sucho.
elka pisze:Source of the post kocie łby rozłożone na asfalcie
leżą jak trupy jeden obok drugiego
różnią się jedynie bielą zębów

nie przemawia do mnie ta metafora, "kocie łby" kojarzą mi się zdecydowanie z kamieniem, głazami, brukiem - a nie zwierzęciem. Zbyt dosłowne podejście do tej frazy w wierszu jest dla mnie karykaturalne. Ale to już oczywiście absolutnie osobisty odbiór.
I teraz tak - masz biel zębów a chwilę później zagryzasz usta do krwi. Przepraszam - ale dla mnie to dość banalne przejście.
elka pisze:Source of the post ja dopiero się uczę jak przejść od wstępu
do zakończenia

To całkiem ładne zakończenie i pasujące do wcześniejszego obrazu tego co
elka pisze:Source of the post spisane żartem
albo ironią spod przymkniętych powiek
.
I tak jakby były to dwa sklejone trochę na siłę obrazy - jeden odnoszący się do czytania samego siebie, uczenia się siebie, obserwowania mijającego czasu i tego co już nie boli - i drugi obraz dotyczący tych dłoni męczących się od amen i kocich łbów.
Brak mi tu płynności, połączenia, czegoś co spaja te obrazy ze sobą.

Udziwniłaś ten wiersz bardzo. I ciężko mi wejść w emocje.


Nie jestem w wieku, w którym nieświadomie popełnia się głupstwa.W moim wieku głupstwa popełnia się planowo i z dziką przyjemnością.

Brniesz w mgłę, a pod stopami bagno, uważaj - R.Pawlak 28.02.2018

Awatar użytkownika
elka
Pisarz osiedlowy
Posty: 222
Rejestracja: pt 16 sie 2019, 18:49
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

kiedy nie trzymasz mnie za rękę

Postautor: elka » wt 10 wrz 2019, 20:06

To jest wiersz o nauce odchodzenia, zachodu i braku perspektyw. O chorobie i pogodzeniu z nią, stąd ''kocie łby'', patrzenie na nie i zagryzanie ust do krwi...

Dziękuję, Sarah.
Pozdrawiam.



Awatar użytkownika
Sarah
Poetyfikator
Poetyfikator
Posty: 2306
Rejestracja: pt 14 lip 2017, 18:57
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

kiedy nie trzymasz mnie za rękę

Postautor: Sarah » wt 10 wrz 2019, 20:12

elka pisze:Source of the post To jest wiersz o nauce odchodzenia, zachodu i braku perspektyw. O chorobie i pogodzeniu z nią, stąd ''kocie łby'', patrzenie na nie i zagryzanie ust do krwi...

No widzisz.. a ja zupełnie go tak nie odczułam. Choroby zupełnie nie dostrzegłam. Może warto trochę prościej i bardziej bezpośrednio, nie zasłaniając się metaforami czytelnymi jedynie dla autora?


Nie jestem w wieku, w którym nieświadomie popełnia się głupstwa.W moim wieku głupstwa popełnia się planowo i z dziką przyjemnością.

Brniesz w mgłę, a pod stopami bagno, uważaj - R.Pawlak 28.02.2018

Awatar użytkownika
elka
Pisarz osiedlowy
Posty: 222
Rejestracja: pt 16 sie 2019, 18:49
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

kiedy nie trzymasz mnie za rękę

Postautor: elka » wt 10 wrz 2019, 20:20

Sarah pisze:Source of the post No widzisz.. a ja zupełnie go tak nie odczułam. Choroby zupełnie nie dostrzegłam. Może warto trochę prościej i bardziej bezpośrednio, nie zasłaniając się metaforami czytelnymi jedynie dla autora?


Wiem, już P.Yonk mnie na to naprowadził. Dlatego napisałam, że muszę pomyśleć czy nie zapisałam źle. Ty mnie w tym utwierdziłaś.
Tego wiersza nie będę już poprawiać, bo bez sensu.

Bardzo Ci dziękuję, Sarah za poświęcony czas.



Awatar użytkownika
Sarah
Poetyfikator
Poetyfikator
Posty: 2306
Rejestracja: pt 14 lip 2017, 18:57
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

kiedy nie trzymasz mnie za rękę

Postautor: Sarah » wt 10 wrz 2019, 20:24

elka pisze:Source of the post Tego wiersza nie będę już poprawiać

Oczywiście, że nie poprawiaj ! Każdy stworzony wiersz ma prawo żyć własnym życiem ! :)
Napisz nowy :)
PS. Nie w kocich łbach leży problem. Tylko w tym, jakie słowa dobierasz by przekazać emocje.
Mam wrażenie, że trochę przekombinowywujesz a przecież największą siłę ma prosty ale prawdziwy przekaz.
Pomyśl o tym.


Nie jestem w wieku, w którym nieświadomie popełnia się głupstwa.W moim wieku głupstwa popełnia się planowo i z dziką przyjemnością.

Brniesz w mgłę, a pod stopami bagno, uważaj - R.Pawlak 28.02.2018

Awatar użytkownika
elka
Pisarz osiedlowy
Posty: 222
Rejestracja: pt 16 sie 2019, 18:49
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

kiedy nie trzymasz mnie za rękę

Postautor: elka » wt 10 wrz 2019, 20:35

Polubiłam metaforę, wydaje mi się, że popełniałam jeszcze bardziej zamknięte wiersze, ale powoli wracam do prostoty. Ostatnie wiersze są prostsze, ten z trochę starszych.
Trzeba wszystkiego spróbować, żeby wybrać to, w czym najbardziej do twarzy. Tak myślę.



Awatar użytkownika
Sarah
Poetyfikator
Poetyfikator
Posty: 2306
Rejestracja: pt 14 lip 2017, 18:57
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

kiedy nie trzymasz mnie za rękę

Postautor: Sarah » wt 10 wrz 2019, 20:43

Wszystko zależy od tego po co i dla kogo piszesz wiersze. Jeśli mają być zapisem Twoich myśli, rodzajem pamiętnika, czytelnym tylko dla Ciebie - wtedy nie musisz się zastanawiać nad metaforami.
Ale jeśli chcesz, by inni odczuwali Twoje emocje, musisz pisać bardziej uniwersalnie. Wtedy każdy odbiorca będzie mógł stworzyć własny świat na podstawie Twoich słów.
Tu chyba leży klucz.


Nie jestem w wieku, w którym nieświadomie popełnia się głupstwa.W moim wieku głupstwa popełnia się planowo i z dziką przyjemnością.

Brniesz w mgłę, a pod stopami bagno, uważaj - R.Pawlak 28.02.2018

Awatar użytkownika
elka
Pisarz osiedlowy
Posty: 222
Rejestracja: pt 16 sie 2019, 18:49
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

kiedy nie trzymasz mnie za rękę

Postautor: elka » wt 10 wrz 2019, 20:58

Właśnie do tego doszłam, że jeżeli będę bazować tylko na metaforze, to moje pisanie będzie czytelne dla bardzo wąskiej grupy, czyli piszących podobnie, a to zbyt mało.
Dziękuję, Sarah, że poświęcasz mi czas. Doceniam i jestem wdzięczna.




Wróć do „Poezja biała”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości