Przed użyciem zapoznaj się z treścią Regulaminu lub skonsultuj się z Moderatorem lub Adminem,
gdyż każde Forum niewłaściwie stosowane zagraża Twojemu życiu literackiemu i zdrowiu psychicznemu.


Dialogatornia - kwalifikacje do warsztatów z pisania dialogów

Pssst... /miniatura

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
MARCEPAN 30
Pisarz domowy
Posty: 144
Rejestracja: pn 24 lis 2008, 11:38
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Pssst... /miniatura

Postautor: MARCEPAN 30 » ndz 10 lut 2013, 06:34

Moja koleżanka przespała się z koleżanką swojej koleżanki. Właściwie to sypia z nią regularnie, bo stwierdziła, że mężczyźni jej nie pociągają Z trwogą słucha cytatów z "Biblii" i wywodów na temat jałowości homoseksualnych związków. Ma piękne, okrągłe piersi i martwi się, że zbrzydła jej pupa. Spogląda w lustro i szuka oznak choroby, o której mówią niektórzy politycy. Dotyka twarzy odbitej w lustrze, na zaparowanym szkle maluje serce, a w nim imię. Agnieszka.
- Czyż jest jakaś różnica, gdyby w tym romantycznym symbolu napisać imię; "Karol"? Albo; "Andrzej"? - pyta siebie samą i układa włosy. Mokre, bo musiała wziąć kąpiel.
Płakała.
Płakała, bo ojciec nie chce jej już znać. A przecież uczył ją jeździć na rowerku, zabierał z przedszkola i pokazywał, które grzyby może w lesie zbierać bez obaw i jak udusić je z cebulką i śmietaną Płakała, bo człowiek w telewizji brzydko o niej mówił. Nawet jej nie zna, nigdy jej nie widział, a ona się go boi. Boi się jego słów, wykrzywionej twarzy, podniesionego głosu i agresywnych gestów.
- Jest zero - jedynkowy - mówi do mnie. - Ten facet z telewizji jest zero - jedynkowy.
- Co to znaczy? - pytam.
- Świat dla niego jest czarno - biały. Prosty. Zwykły. Żal mi go, bo nie widzi innych kolorów.
Moja koleżanka chowa twarz, boi się starych znajomych ze szkoły i pyta o koszt biletu do Anglii. Dla dwóch osób, dla dwóch kobiet, które patrzą na siebie z miłością.
One mieszkają w jednym łóżku, pod jednym dachem, a mi to nie przeszkadza.
Pssst... Na pamięć o mych dzielnych przodkach - wybaczcie, ale chyba nie jestem prawdziwym patriotą.
Ostatnio zmieniony pn 11 lut 2013, 10:27 przez MARCEPAN 30, łącznie zmieniany 1 raz.


Optymista uważa, że żyjemy w najlepszym ze światów. Pesymista obawia się, że to może być prawda.

Awatar użytkownika
Natasza
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 5467
Rejestracja: śr 31 sie 2011, 21:11
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: Natasza » ndz 10 lut 2013, 10:31

tylko na marginesie: to tak ma być? że dwa razy...?


Granice mego języka bedeuten die Grenzen meiner Welt.(Wittgenstein w połowie rozumiany)

Awatar użytkownika
MARCEPAN 30
Pisarz domowy
Posty: 144
Rejestracja: pn 24 lis 2008, 11:38
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: MARCEPAN 30 » ndz 10 lut 2013, 10:57

Nie, to nie tak miało być. Jakimś cudem wkleiłem podwójnie, ale teraz już nie mogę tego zmienić. Szanowni administratorzy, proszę o poprawkę.


Optymista uważa, że żyjemy w najlepszym ze światów. Pesymista obawia się, że to może być prawda.

Awatar użytkownika
mil93
Pisarz domowy
Posty: 65
Rejestracja: ndz 14 lis 2010, 19:19
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Uniejów
Płeć: Kobieta

Postautor: mil93 » ndz 10 lut 2013, 14:04

Podobało mi się. Ale tak jakoś inaczej niż zwykle. Bo podobało mi się, że jest dobrze napisane, ale sama historia mnie nie poruszyła za bardzo.
Zjadłeś dwa czy trzy razy kropkę na końcu zdania.
I nie jestem pewna, czy nie powinno się zapisywać "zero-jedynkowy" zamiast "zero - jedynkowy".
Taki obrazek na temat aktualny, ale mało porywający.

Pozdro,
Lena


"Gdybym była deszczem, który łączy niebo z ziemią, mogłabym złączyć się z jego sercem i uspokoić je..."

"The stab of stilettos
On a silent night
Stalin smiles and Hitler laughs
Churchill claps Mao Tse-Tung on the back"

Awatar użytkownika
Natasza
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 5467
Rejestracja: śr 31 sie 2011, 21:11
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: Natasza » ndz 10 lut 2013, 14:16

Dla mnie miniatura była z tezą, tendencją perswazyjną jak reklama. Czyli nieprawdziwa.
Nie wniosła żadnego nowego światła, choćby lichego błysku robaczka świętojańskiego w tematykę. Ani odważnie, ani kontrowersyjnie, ani lirycznie, ani politycznie.

jest sporo ciekawych, perełkowych zdań, które zapowiadają coś fajnego, ale gubią się potem w banałach, błyskotliwych przekąsach narratora kierowanych do lobby homofobów. Ostatnie zdanie mnie dobiło - przesunęło miniaturę w retorykę ideologiczno-partyjną. To ja wysiadam...

Szkoda, bo warsztatowo autor ma potencjał. Rada: chodzić własnymi ścieżkami, drogami własnych w emocji.


Granice mego języka bedeuten die Grenzen meiner Welt.(Wittgenstein w połowie rozumiany)

Awatar użytkownika
MARCEPAN 30
Pisarz domowy
Posty: 144
Rejestracja: pn 24 lis 2008, 11:38
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: MARCEPAN 30 » pn 11 lut 2013, 08:56

mil93 pisze:Podobało mi się. Ale tak jakoś inaczej niż zwykle. Bo podobało mi się, że jest dobrze napisane, ale sama historia mnie nie poruszyła za bardzo.
Zjadłeś dwa czy trzy razy kropkę na końcu zdania.
I nie jestem pewna, czy nie powinno się zapisywać "zero-jedynkowy" zamiast "zero - jedynkowy".
Taki obrazek na temat aktualny, ale mało porywający.

Pozdro,
Lena


Sama historia może porywająca nie jest, ale dość aktualna z elementami prawdy. Taka mała wprawka, więc już sam fakt, że dobrze oceniasz sposób napisania już jest dla mnie ważny. To oznacza, że mogę iść (warsztatowo) w tym kierunku, natomiast lepsze historie mam jeszcze wciąż w głowie. Czekają na spokojniejsze czasy.

Nataszo, do Ciebie kieruję podobną odpowiedź. Cieszę się, że warsztat został pochwalony i choć historia dość banalna, miałem jednak cichą nadzieję, że coś tam gdzieś w waszych umysłach poruszy. Wyszło jak spot reklamowy? W życiu bym się nie spodziewał, ale co tam. Będę dalej próbował :)


Optymista uważa, że żyjemy w najlepszym ze światów. Pesymista obawia się, że to może być prawda.


Wróć do „Archiwum Miniatur”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość