Rzemiosło dla bladozielonych

16

Latest post of the previous page:

kamienna pisze:
Andy pisze: Dziwi mnie, że nikt nie wspomniał o poradnikach pisarskich. Na pewno są przydatne dla początkujących jako zestawienie zgrubnych zasad (i niektórych szczegółowych).

Ja mogę podać:
- Jak pisać. Pamiętnik rzemieślnika - Stephen King
- Spisek Pisarzy, http://spisekpisarzy.pl/
Spisek Pisarzy sobie daruj. Blog jest prowadzony przez osobę, której nie udało się wydać książki w tradycyjnym wydawnictwie i która przemądrzałym tonem wypowiada się na tematy, o których nie ma zielonego pojęcia, wielokrotnie wprowadzając naiwnych czytelników w błąd.
Przypomina mi się film z Seanem Connery "Szukając siebie", gdzie bohater mówi (cytat z głowy): "Ci, którzy umieją pisać, piszą. Ci, którzy nie umieją, uczą innych, jak pisać" :)

Co do rad, od siebie mogę dodać coś, co tutaj jeszcze nie padło - należy słuchać (czytanie opinii na forach podpinam pod "słuchanie"). Im mądrzejszego człowieka słuchasz, tym więcej się nauczysz. Mam tu na myśli szczególnie krytykę. Jeśli zamiarujesz pisać cokolwiek dla szerszego grona odbiorców, na pewno spotkasz się ze sporą ilością krytyki. Mam tu na myśli tę konstruktywną i merytoryczną.
Serio, jeżeli ktoś Ci powie, że Twojego tekstu nie da się czytać, to niekoniecznie może chcieć Cię zmieszać z błotem. Musisz dopuścić do umysłu myśl: "Może faktycznie tego nie da się czytać?".
"Racja jest jak dupa - każdy ma swoją" - Józef Piłsudski

Mój blog "Lekcja życia"

Rzemiosło dla bladozielonych

18
Yoshi pisze: Myślę, że i tą złą również, żeby wiedzieć jak nie pisać.
Szczerze mówiąc - to niekoniecznie. To znaczy - jeśli się ma odpowiedni aparat badawczy, można czytać i złą literaturę wynosząc z tego korzyść. Ale znacznie lepiej czytać dobrą, a przynajmniej - poprawną.

Dobra powieść to tak naprawę pomysł, wiedza i wykonanie. Tego trzeciego można się w pewnym zakresie nauczyć, to drugie trzeba zdobyć, a z tym pierwszym to już bardzo różnie jest :/

Ale jeśli autor wie, o czym chce napisać, wie, co ma napisać i wie, jak to ma na pisać - to jest już bliżej, iż dalej.
Pozdrawiam
Maciej Ślużyński
Wydawnictwo Sumptibus
Oficyna wydawnicza RW2010

Rzemiosło dla bladozielonych

19
Yoshi pisze:
Jacek Łukawski pisze:
MaciejŚlużyński pisze: A przede wszystkim czytać należy konkurencję :twisted: :twisted: :twisted:
Ale tylko tę dobrą :)
Myślę, że i tą złą również, żeby wiedzieć jak nie pisać.
To tylko strata czasu i masochizm.
Sprawdź zresztą sama. Przeczytaj, powiedzmy "Hyperion" Simmonsa, a zaraz potem dowolny twór NR czy inne vanity.
Tylko koniecznie wróć do tego tematu i podziel się wrażeniami. :twisted:
Zapraszam: http://www.jacek-lukawski.pl

Rzemiosło dla bladozielonych

20
Jacek Łukawski pisze: To tylko strata czasu i masochizm.
Sprawdź zresztą sama. Przeczytaj, powiedzmy "Hyperion" Simmonsa, a zaraz potem dowolny twór NR czy inne vanity.
Tylko koniecznie wróć do tego tematu i podziel się wrażeniami.
Nie pisała bym tak, gdybym nie trafiła w życiu na złą książkę. Wiem jak się z nią umęczyłam i po jej zmęczeniu wiem, że nie chcę iść w tym kierunku. Nie zmuszam do czytania wszystkich złych pozycji. Ale jakaś do kontrastu się przyda.
Po prostu wyraziłam swoje zdanie, poparte swoim prywatnym doświadczeniem.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak pisać?”