Wybór Mai [fantastyka]

Opowiadania ocenione przez Weryfikatorów

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
Przemek
Pisarz osiedlowy
Posty: 217
Rejestracja: czw 16 lis 2017, 03:22
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

[WW] Wybór Mai [fantastyka]

Postautor: Przemek » czw 25 sty 2018, 17:29

Ostatni post z poprzedniej strony:

Nie, Twoje komentarze nie są obrazoburcze. Są aroganckie, a to wielka różnica.

Owszem, ale arogancja prowokuje arogancję.
Zazwyczaj nie reaguję w ten sposób.

Added in 6 minutes 50 seconds:
Jednym słowem, żeby powiedzieć: "panie, ta ściana stoi krzywo!" trzeba najpierw umieć postawić ścianę prosto

Może ktoś nie wie jak wygląda prosta ściana, np. u niego są tylko krzywe,, albo w jego słowniku nie ma słowa "krzywe" i nie wie oc oc ci chodzi. Jeśli ktoś nie widzi, nie rozumie że ta ściana nie stoi prosto, to masz tylko jedno wyjście, musisz przed nim postawić taką co stanie prosto. Bo zakładamy że chcesz mu powiedzieć o tym, żeby coś zrozumiał, bo inaczej po co miałbyś w ogóle się odzywać?


„Nie pozwól światu, by mógł mieć coś do ukrycia.
Pamiętaj, że każdy błąd prowadzi do prawdy, a prawda zawsze jest źrenicą życia.”

Awatar użytkownika
szopen
Pisarz pokoleń
Posty: 1113
Rejestracja: śr 25 kwie 2012, 13:10
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

[WW] Wybór Mai [fantastyka]

Postautor: szopen » czw 25 sty 2018, 17:40

Podejście uno.

Przemek pisze:Source of the post „Kryzys męskości” - nagłówek niespecjalnie zachęcał do czytania, ale Maja sięgnęła po gazetę z nudów. W tym momencie do kuchni weszła jej babcia.


"Kryzys męskości" --- nagłówek niespecjalnie zachęcał do czytania, ale znudzona Maja sięgnęłaby po gazetę nawet, gdyby na pierwszej stronie zachęcano do konceptualizacji idei penisa jako narzędzia patriarchalnej opresji. Przesuwała zmęczonym wzrokiem po kolejnych linijkach, z trudem skupiając się na nadętych biadoleniach o współczesnych wiecznych chłopcach i tych wspaniałych mężczyznach sprzed wieków. Autor --- a może autorka, Maja nie miała siły wrócić do początku szpalty, gdzie widniało nazwisko --- właśnie zaczynał płakać nad brakiem odpowiedzialności u młodzieży, gdy do do pokoju wkroczyła babcia.

- Dziecko drogie, ledwo ze szkoły wróciłaś i już łapiesz moje czytadła? - powiedziała ciepłym głosem. Maja odłożyła gazetę, nawet dość zadowolona, że nie musi kończyć nudnych rozważań o kompleksie Piotrusia Pana i konieczności powrotu do dawnych ideałów.

- Upiekło nam się, polonistka zachorowała. Wstawiłam zupę do mikrofalówki, no a w międzyczasie...



Awatar użytkownika
Rubia
Szef Weryfikatorów
Szef Weryfikatorów
Posty: 4301
Rejestracja: pt 01 paź 2010, 12:16
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

[WW] Wybór Mai [fantastyka]

Postautor: Rubia » czw 25 sty 2018, 17:43

Przemek, W prawym górnym rogu okienka z postem jest szereg małych kwadracików. W skrajnym po prawej stronie jest znaczek ". Jeżeli go wykorzystasz (zaznaczywszy uprzednio zdanie, jakie chcesz zacytować), w Twojej odpowiedzi pojawi się cytat wraz z nickiem komentatora. Możesz też wykorzystać opcję Insert quote in the Quick Reply form, która się pojawia po zaznaczeniu zdania.
A w kwestiach merytorycznych: jest różnica pomiędzy "nie znasz się na kreacji postaci" i "wyjaśnij, dlaczego uważasz, że moje postacie są płaskie (stereotypowe, banalne, itp.). Kto pyta, dowie się więcej.


Ja to wszystko biorę z głowy. Czyli z niczego.

Awatar użytkownika
szopen
Pisarz pokoleń
Posty: 1113
Rejestracja: śr 25 kwie 2012, 13:10
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

[WW] Wybór Mai [fantastyka]

Postautor: szopen » czw 25 sty 2018, 17:49

A teraz odniosę się do tego

Przemek pisze:Source of the post Może ktoś nie wie jak wygląda prosta ściana, np. u niego są tylko krzywe,, albo w jego słowniku nie ma słowa "krzywe" i nie wie oc oc ci chodzi. Jeśli ktoś nie widzi, nie rozumie że ta ściana nie stoi prosto, to masz tylko jedno wyjście, musisz przed nim postawić taką co stanie prosto. Bo zakładamy że chcesz mu powiedzieć o tym, żeby coś zrozumiał, bo inaczej po co miałbyś w ogóle się odzywać?


Teoretycznie tak, ale na pewno wiesz, że znacznie łatwiej napisać coś od nowa, niż poprawić - zwłaszcza, poprawić coś po kimś innym. Po drugie, naprawdę pewne błędy łatwo wychwycić i wskazać, nawet jeżeli samemu się je popełnia. Wynika to po części z faktu, że do cudzego tekstu nie ma się stosunku emocjonalnego, a po części dlatego, że we własnym tekście autor wie, co chciał powiedzieć czy napisać, i może najzwyczajniej błędów nie widzieć. Wreszcie - można znać technikę, a nie umieć jej wykonać. W takim wypadku --- skoro nie ma mistrzów, gotowych za darmo udzielać lekcji --- można przekazać to, co się wie, w nadziei, że ta druga osoba rady przyjmie i doceni.

Należy także przypomnieć, że niektóre rzeczy czyta się źle, i ktoś może po prostu nie wiedzieć, dlaczego mu się źle czyta. Czy wg Ciebie taka osoba nie powinna napisać "źle mi się czytało"? To by prowadziło do skrzywienia, bo komentowałyby tylko takie osoby, którym tekst by się podobał, co by prowadziło do tego, że autor żyłby w słodkim przeświadczeniu że pisze wspaniale, bo przecież wszyscy komentują, że tekst jest cudny. Tak więc nawet komentarz "piszesz do bani" też jest wartościowy - a jeżeli ktoś oprócz tego zechce się zastanowić, dlaczego mu się wydaje, że tekst źle się czyta, powinieneś być za to wdzięczny.

Oczywiście, możesz wszystkie uwagi zignorować. Tylko osoby z fioletem wydały książki. Pozostali mają tylko publikacje w czasopismach lub ewentualnie w periodykach internetowych, są więc może ledwo krok lub dwa przed tobą. Niemniej jeżeli jesteś na wery, to musisz mieć za przeproszeniem d* twardą i być gotowym po niej kilka razy oberwać. Jeżeli nie chcesz, są inne fora, gdzie ludzie tylko wystawiają sobie laurki. Tutaj laurek nie ma - tutaj chcemy ci pomóc zostać lepszym pisarzem, a nie żebyś poczuł się lepiej.

Osobiście wolę być lepszym pisarzem niż gorszym, ale za to z dobrym samopoczuciem.



Awatar użytkownika
brat_ruina
Legenda pisarstwa
Posty: 1909
Rejestracja: ndz 27 kwie 2014, 13:21
OSTRZEŻENIA: 2
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

[WW] Wybór Mai [fantastyka]

Postautor: brat_ruina » czw 25 sty 2018, 17:50

Przemek jak Cię lubię - bo zajopa masz niezłego:) szusowanie dla biegówek jest do dupy (mówi Ci to stary narciarz) Oczywiście Twoja racja jest najtwojsza i nie musisz nic zmieniać, ale ja bym tego nie bronił jak niepodległości:)

Ty, Przemek, dawaj na rękę, ch*j z tym pisaniem;)


Jeszcze raz odwróciłam głowę, by zobaczyć, jak lafirynda odchodzi dumnym krokiem, plaskając głośno pośladkami

Ja sam przeczytałem już ok. 8 000 książek


http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 5_pop4.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 6_druk.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... tu_ABC.pdf

Awatar użytkownika
Przemek
Pisarz osiedlowy
Posty: 217
Rejestracja: czw 16 lis 2017, 03:22
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

[WW] Wybór Mai [fantastyka]

Postautor: Przemek » czw 25 sty 2018, 18:26

A w kwestiach merytorycznych: jest różnica pomiędzy "nie znasz się na kreacji postaci" i "wyjaśnij, dlaczego uważasz, że moje postacie są płaskie (stereotypowe, banalne, itp.). Kto pyta, dowie się więcej.

No jest, zgadzam się.


Szopen, doceniam poświęcony czas, ale wystroiłeś tekst w ozdobniki i manieryzmy językowe niczym choinkę. Może z jedno zdanie bym zabrał, ale nie więcej.


Ruina, a co ty wiesz o szusowaniu na biegówkach... Zobacz sobie:

https://www.youtube.com/watch?v=5WE_Rq0zQ3Q

I jeszcze jedno. Ten przystojniak z filmu to nie ja.


„Nie pozwól światu, by mógł mieć coś do ukrycia.
Pamiętaj, że każdy błąd prowadzi do prawdy, a prawda zawsze jest źrenicą życia.”

Awatar użytkownika
Bartosh16
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 2872
Rejestracja: śr 01 wrz 2010, 11:20
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: [To_be_determined]
Płeć: Mężczyzna

[WW] Wybór Mai [fantastyka]

Postautor: Bartosh16 » pt 26 sty 2018, 08:14

Przemek pisze:Source of the post proponuję urażonym po prostu mnie omijać


Uważaj, czego sobie życzysz. Pewnego dnia wrzucisz tutaj tekst i ktoś będzie chciał go ocenić, ale przypomni sobie: "To ten, co się wykłóca". "0 odpowiedzi" obok kilku tysięcy znaków Twojej pracy boli.

Przemek pisze:Source of the post Strzelcie mi lepszy początek, też pragnę go zobaczyć. Nie mówię tego złośliwie.


Gdybym znał całą historię, pewnie bym się na to porwał, ale...

Maja nie wiedziała, jaki jest dzień, ani która godzina, ale musiało być późno. Miała na sobie piżamę i patrzyła w lustro w łazience, gdzie widziała niewyraźną, ponurą twarz młodej kobiety. Błękitna poświata bijąca z sypialni mówiła jej, że Maciek jeszcze nie śpi. "Pewnie znowu expi" - pomyślała z żalem. Za moment bezskutecznie poprosi go, by poszedł spać razem z nią, a nie komputerem.


Podeszła do niego, dotknęła karku, połechtała lekko. Zawsze to lubił. Wzdrygnął się, lecz ostatecznie przyjął pieszczotę, choć gry nie przerwał. Nawet nie zaszczycił jej spojrzeniem. Maja spojrzała na ekran. Chciała wiedzieć, co w takim stopniu pochłania jej faceta. Ujrzała stare, zaniedbane, najpewniej opuszczone domostwo. Powybijane szyby, lecz w oknach ktoś powiesił firanki. Na podwórzu wykopano studnię, którą zdążył zniszczyć czas. Postać, chyba kobieca, przeszukiwała obejście. Maciek mamrotał pod nosem: "Gdzie to jest, do cholery? Gdzie to jest?".


- Maciek - potrząsnęła jego barkiem - chodź już spać.


Spojrzał na nią gwałtownie. Blask nienaturalnie błękitnych oczu sprawił, że krzyknęła za strachu.


Obudziła się zlana potem.



Taki początek dla przykładu mnie by porwał.
Problem w tym, że to moja wizja; nie Twoja.

Przemek pisze:Source of the post Zauważ, że żebyś wyrobił sobie taki pogląd postacie muszą być wyraziste i nakreślone, muszą mieć swój charakter. Chciałem zauważyć, że nastolatki zazwyczaj reagują ostro i przerysowanie, a Maja i Maciek mają siedemnaście lat.


Ja rozumiem, że w literaturze wszystko już było, i każdy kolejny utwór jest powielaniem schematów. Kwestia tego, jak bardzo starte schematy chcesz powielić, i jak to zrobisz.

Przemek pisze:Source of the post Postacie nie są realne? Nie spotykamy takich nastolatków?


Trochę ciężko mi uwierzyć w siedemnastolatka, gejmera, który:
1. Ma dziewczynę.
2. Ma życie towarzyskie.
Nie mówię tu o siedemnastolatku, który od czasu do czasu w coś zagra, tylko o osobie uzależnionej. Ktoś, kto zlewa dziewczynę, żeby grać w gry, a jednocześnie dba o relacje z rówieśnikami, że po tygodniu ma drugą dziewczynę... Nie, trochę mi się to nie mieści. Oczywiście tak mogło być, ale mnie się nie mieści.
Może dlatego, że sam sporo gram. Ludzie spędzający dużo czasu przy grach komputerowych są dziwni :)

Przemek pisze:Source of the post Myślącymi tak samo, czyli jak? Tekst jest ironiczny jeśli chodzi o kwestię lewaków. Maja na odczepne odpowiedziała coś babci żeby nie dopytywała. Tak naprawdę lewkami są ci najbardziej prawicowi. Rzekoma lewaczka wybiera właśnie rdzennego prawicowca. Tekst pokazuje, ze ludzi używają określeń których nie rozumieją.


Jeśli tekst jest ironiczny w kwestii lewaków, to tego nie widać. Lepiej by brzmiało, gdyby jej powiedział wtedy, że jest "nie tego".

Że ludzie używają słów, których nie rozumieją, to prawda...

- Prezesie, Kowalski jako powód odejścia z firmy, podał: "Szef używa słów, których nie rozumie.
- Proszę mu przekazać, żeby mnie pocałował w du*ę i vice-versa.


... ale to też w tekście trzeba zaznaczyć. Babcia nie wie, co to lewak, Maciek używa tego słowa, ale go nie rozumie. Zostaje Maja albo jej rodzice. Ktoś powinien powiedzieć, że "lewak" znaczy zupełnie co innego.


"Racja jest jak dupa - każdy ma swoją" - Józef Piłsudski

Mój blog "Otwórz oczy"

Awatar użytkownika
ravva
Legenda pisarstwa
Posty: 2442
Rejestracja: sob 26 sty 2008, 22:33
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: warszawa
Płeć: Mężczyzna

[WW] Wybór Mai [fantastyka]

Postautor: ravva » pt 26 sty 2018, 08:24

Trochę ciężko mi uwierzyć w siedemnastolatka, gejmera, który:
1. Ma dziewczynę.
2. Ma życie towarzyskie.
o, totototo!
A na imprezach kazdy gra na swoim lapku pod wodke.


Serwus, siostrzyczko moja najmilsza, no jak tam wam?
Zima zapewne drogi do domu już zawiała.
A gwiazdy spadają nad Kandaharem w łunie zorzy,
Ty tylko mamie, żem ja w Afganie, nie mów o tym.
(...)Gdy ktoś się spyta, o czym piszę ja, to coś wymyśl,
Ty tylko mamie, żem ja w Afganie, nie zdradź nigdy.

Awatar użytkownika
brat_ruina
Legenda pisarstwa
Posty: 1909
Rejestracja: ndz 27 kwie 2014, 13:21
OSTRZEŻENIA: 2
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

[WW] Wybór Mai [fantastyka]

Postautor: brat_ruina » pt 26 sty 2018, 08:44

Przemek pisze:Ruina, a co ty wiesz o szusowaniu na biegówkach... Zobacz sobie:
Zagiąłeś mnie Przemek, pisz jak chcesz.

Ale mam coś lepszego. To jest młoda dyscyplina, ale bardzo ją lubię i chciałbym żeby weszła w skład olimpijski.

Może będzie we Wrocławiu, wpadłbyś, skikniemy na browar i na zawody:)

https://youtu.be/Q8uhmteHF2c


Jeszcze raz odwróciłam głowę, by zobaczyć, jak lafirynda odchodzi dumnym krokiem, plaskając głośno pośladkami

Ja sam przeczytałem już ok. 8 000 książek


http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 5_pop4.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... 6_druk.pdf
http://postscriptum.net.pl/prezentacje/ ... tu_ABC.pdf

Awatar użytkownika
Przemek
Pisarz osiedlowy
Posty: 217
Rejestracja: czw 16 lis 2017, 03:22
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

[WW] Wybór Mai [fantastyka]

Postautor: Przemek » pt 26 sty 2018, 14:57

Dziękuję Bartosh16, że podjąłeś trud i podrzuciłeś fragment. Widzę, że jednak ludzi ciągnie w stronę ścisłej jakby fantastyki, tajemnicy, mroku lub też takiego jakby humorystycznego gawędziarstwa jak pokazał to Szopen.

Dziękuję, że odpowiedzieliście na prośbę i mieliście odwagę, bo nie każdy by miał i za to szacunek dla was.


"Trochę ciężko mi uwierzyć w siedemnastolatka, gejmera, który:
1. Ma dziewczynę.
2. Ma życie towarzyskie.
Nie mówię tu o siedemnastolatku, który od czasu do czasu w coś zagra, tylko o osobie uzależnionej. Ktoś, kto zlewa dziewczynę, żeby grać w gry, a jednocześnie dba o relacje z rówieśnikami, że po tygodniu ma drugą dziewczynę... Nie, trochę mi się to nie mieści. Oczywiście tak mogło być, ale mnie się nie mieści.
Może dlatego, że sam sporo gram. Ludzie spędzający dużo czasu przy grach komputerowych są dziwni "


Gdzie dostrzegłeś to rozwinięte życie towarzyskie? W szkole chłopak chwali się telefonem, jest bogaty więc trochę ludzi do niego lgnie - zblazowanych lasek czy też innych chłopaków którym on imponuje. Maciek zaniedbuje swoją dziewczynę. Wcale nie jeździ z nią na nartach. Wreszcie wybiera się do niej tylko dlatego, że „padł mu net”. Jest bardzo próżnym człowiekiem, jest gejmerem, ale także pozerem( uzależnienie do portali społecznościowych), łaknącym podziwu, więc szybko podrywa koleżankę Mai, ale zaraz potem z jakichś tam przyczyn wraca do tolerancyjnej i nieco zagubionej (do czasu) Mai . Widać, że nie potrafi na dłuższą metę „złapać” dziewczyny, a i nie potrafi się pogodzić, że dała mu kosza.
Ktoś tam mówił, że przerysowane postacie – ale właśnie te postacie przekazują to co chciałem powiedzieć, Maciek jest współczesnym płytkim chłopakiem, dzieckiem Internetu i pozorów. Gdzieś z tyłu jest dramat takiego człowieka, bo ta płytkość aż przygnębia. Na takie tendencje wśród młodzieży chciałem właśnie zwrócić uwagę. To nie miała być porywająca swoją akcją opowieść. Fantastyka jest tu tylko narzędziem, by przedstawić to, o czym niektórzy nie zgadzając się z tym światem marzą, być może odezwą do młodszych właśnie osób, by zastanowili się dokąd to zmierza, dokąd oni sami zmierzają.

Maja nie jest schematyczną jednoznaczną postacią. Odstaje od rówieśników, w tym i od koleżanek – z jednej strony usportowiona, twardo stąpa po ziemi, nie daje się nabrać na bajerowanie Maćka, ale z drugiej gdzieś głęboko drzemie w niej marzycielstwo i wielka tęsknota. Wyszczekana, niezależna, ma odwagę przy kolegach i koleżankach postawić się Maćkowi, ale jednak na widok nieznajomego mięknie kompletnie. Traci też rozsądek, obcy symbolizuje ukryta w niej słabość, ale też czyhające zagrożenie. Oryginalny obcy jest tu najmniej ważny, ma on jedynie podkreślić zagubienie Mai i Maćka, dramat bohaterów, ich problemy, tęsknoty.


Chodziło mi o postacie, o pewne przesłanie, refleksję. Fantastykę potraktowałem tu bardzo po macoszemu, była tylko narzędziem. Być może zwolennicy fantastyki nie dali się nabrać.


Re. Brat Ruina: Tak wyszło, ale wcale nie chciałem, by wymiana argumentów wyglądała jak na tym filmiku, który podrzuciłeś.


„Nie pozwól światu, by mógł mieć coś do ukrycia.
Pamiętaj, że każdy błąd prowadzi do prawdy, a prawda zawsze jest źrenicą życia.”

Awatar użytkownika
szopen
Pisarz pokoleń
Posty: 1113
Rejestracja: śr 25 kwie 2012, 13:10
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

[WW] Wybór Mai [fantastyka]

Postautor: szopen » pt 26 sty 2018, 16:03

Przemku,
Dziękuję, że doceniłeś moją odwagę, zwłaszcza, że nie każdy miał odwagę.

Równocześnie jednak mam prośbę: tłumacząc, co miałeś na myśli i jakie tam jest drugie dno i jakie to jest niejednoznaczne, nie wywołujesz pożądanego efektu. Raczej w ten sposób przyznajesz się do porażki. Twój tekst analizują inni. Masz oczywiście święte prawo do obrony tekstu, nawet kłócenia się z czytelnikami, możesz ich zdanie zignorować - zwłaszcza, że nie wszystko do wszystkich trafia. Ja na przykład obyczajówek i innych romansów czy innego YA tego typu nie znoszę, nudzą mnie potwornie - mogę się więc skupić na warsztacie, płynności tekstu czy jego logice.

Niemniej, jeżeli wszyscy ci mówią "nie wyszło ci" to mówienie "ależ wyszło, bo jest tak a tak" wychodzi w odbiorze podobnie jak to:
http://www.teksty.jeja.pl/581,analiza-p ... -polo.html

A na koniec, mała rada: zaznacz klawiszem myszy jakiś tekst. Puść. Pojawi się "Insert quote in quick reply form". Kliknij. Tadaa! Masz cytat.

Znacząco to ułatwia dyskusję.

Powodzenia w pisaniu.

Added in 1 minute 17 seconds:
Holender, zedytowałem tyle razy, że teraz "mam prośbę" na początku nie ma sensu. Zignoruj proszę to początkowe zdanie.



Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 4939
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

[WW] Wybór Mai [fantastyka]

Postautor: Navajero » pt 26 sty 2018, 16:19

Zdajesz sobie sprawę, że jeżeli musisz tłumaczyć czytelnikowi jak ma rozumieć Twoich bohaterów, to coś jest nie tak? I to po Twojej stronie? Sam tekst jest poniżej średniej. Nie tragiczny, ale naprawdę nienadzwyczajny i żadne objaśnienia tego nie zmienią. To proste stwierdzenie faktu. Teraz masz dwie drogi: albo wziąć się za upgradowanie czytelników, aby rozumieli Cię w lot, albo upgradować swój warsztat. Pierwsze wyjście jest łatwiejsze, ale tylko drugie może doprowadzić do jakichś sukcesów literackich, czego Ci życzę :) Nie, żebym nie spał po nocach, jeśli wybierzesz pierwszą bramkę ;)


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
ravva
Legenda pisarstwa
Posty: 2442
Rejestracja: sob 26 sty 2008, 22:33
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: warszawa
Płeć: Mężczyzna

[WW] Wybór Mai [fantastyka]

Postautor: ravva » pt 26 sty 2018, 19:11

Przemek pisze:Maja nie jest schematyczną jednoznaczną postacią. Odstaje od rówieśników, w tym i od koleżanek – z jednej strony usportowiona, twardo stąpa po ziemi, nie daje się nabrać na bajerowanie Maćka, ale z drugiej gdzieś głęboko drzemie w niej marzycielstwo i wielka tęsknota.
klasyczna nastolatka z burzą hormonów.

wiesz co, pisz dalej. popraw text albo nie, ale pisz. endrju mówi, ze - jak to szlo? milion znaków? potem powinno już być lepiej.
bez gwarancji, bo niektórym lepiej nie bedzie, ale pisz.

podoba mi sie obcy przy studni i tajemnica.

maciek nie moze być jednoznacznie ZUY - a tak go malujesz - bo natychmiast spolaryzujesz bohaterów (ten zuy, tamten dobry, wredna kolezanka, maja - "dobra dziewica", nieobecny jeszcze w tekscie czarny charakter - taki ZUYYYY! - tez powinien pojawić się na jakims etapie, etc.), zrób go trochę dobrego, zeby bohaterka chociaż minimalnie wahnęła się zanim padnie w ramiona błektinookiego, który też może przeciez być chociaz troszkę zuy, bo zło jest atrakcyjne, choc powinno być ukarane, etc.

"lewak"- zdecydowanie opcja polityczna. chyba, ze masz na myśli sztylet, zwyczajowo trzymany w lewej ręce.
pzdr.


Serwus, siostrzyczko moja najmilsza, no jak tam wam?
Zima zapewne drogi do domu już zawiała.
A gwiazdy spadają nad Kandaharem w łunie zorzy,
Ty tylko mamie, żem ja w Afganie, nie mów o tym.
(...)Gdy ktoś się spyta, o czym piszę ja, to coś wymyśl,
Ty tylko mamie, żem ja w Afganie, nie zdradź nigdy.

Awatar użytkownika
Przemek
Pisarz osiedlowy
Posty: 217
Rejestracja: czw 16 lis 2017, 03:22
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

[WW] Wybór Mai [fantastyka]

Postautor: Przemek » pt 26 sty 2018, 19:51

Postacie są przerysowane.
Przesadziłem z tą patetyczną argumentacją- jakbym napisał epopeję i tłumaczył zawarte na tysiącu stronnicach mądrości, a napisałem tylko krótkie opowiadanie zainspirowane faktycznie opuszczonym domem na który, natknąłem się w swojej okolicy.

ravva: dziękuję, przemyślę Twoje wskazówki

Przepraszam Miśka, bo wiem, że go obraziłem.


„Nie pozwól światu, by mógł mieć coś do ukrycia.
Pamiętaj, że każdy błąd prowadzi do prawdy, a prawda zawsze jest źrenicą życia.”

Awatar użytkownika
Misieq79
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 1383
Rejestracja: pn 05 cze 2017, 21:33
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Krk
Płeć: Mężczyzna

[WW] Wybór Mai [fantastyka]

Postautor: Misieq79 » pt 26 sty 2018, 20:07

Przemek, przyjęte. Nie było tematu.


Ostatecznie zupełnie niedaleko odnalazłem fotel oraz sens rozłożenia się w nim wygodnie Autor nieznany. Może się ujawni.
Same fakty to kupa cegieł, autor jest po to, żeby coś z nich zbudować. Dom, katedrę czy burdel, nieważne. Byle budować, a nie odnotowywać istnienie kupy. Cegieł. - by Iwar

Awatar użytkownika
szopen
Pisarz pokoleń
Posty: 1113
Rejestracja: śr 25 kwie 2012, 13:10
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

[WW] Wybór Mai [fantastyka]

Postautor: szopen » pt 26 sty 2018, 20:26

Przemek, to ja mam coś, co może ci pomoże, a może nie.
Otóż odbiór tekstu zależy po części od - nie wiem, jak to nazwać - ramowania? W sensie, że czytelnika trzeba jakoś przygotować do tego, że to będzie głębszy tekst. Zacząłeś od tego jednego zdania "Kryzys męskości", ale to trochę mało. Dalej jest coś, co brzmi jak typowe rozrywkowe coś i jeżeli nawet chciałeś tam dodać drugie dno, to nikomu się nie będzie chciało go słuchać. Inaczej brzmi "słońce zachodzi nad miastem" w utworze disco polo i w heavy metalu. Może warto zasugerować na samym początku, że to ma być coś więcej.




Wróć do „Zweryfikowane”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości