Wena

Miniaturki, drabble i inne krótkie teksty

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
JacekG
Szkolny pisarzyna
Posty: 29
Rejestracja: wt 04 gru 2018, 22:18
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Wena

Postautor: JacekG » pn 14 sty 2019, 11:29

Szukał weny. Wezwał na ratunek proszki, pogrążył się w śnie. Stare łóżko dało mu nieco bólu w plecach, poskąpiło sennych marzeń, na które liczył, na które czekał, stęskniony pustką.
Zjadł śniadanie, umył się, ubrał. Dotknął drzwi. Śliskie, z wytartym K + M + B nad głową. Kacper goni Melchiora, który ukradł worek z czeskim Piko Baltazarowi. Baltazar nienawidził narkotyków, kochał dziwki. Całował te, które miały naturalne usta, lecz silikonowe od razu odsyłał na dół. Na dole czekał Szatan. Pobożny Baltazar odpychał go, wierny wobec Ha Nostri. Wtedy Szatan umierał, bo …
- Przyjdź kurwo ! - zaklął wenę, napierając klamkę drzwi.



Awatar użytkownika
Misieq79
Weryfikator
Weryfikator
Posty: 1313
Rejestracja: pn 05 cze 2017, 21:33
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Krk
Płeć: Mężczyzna

Wena

Postautor: Misieq79 » pn 14 sty 2019, 11:33

Hmmm jakoś nie porwało. Poza tym:
Piko Spielwaren GmbH jest niemieckie
KMB to błędny zapis i nie wywodzi się od imion 3 króli, właściwy to C+M+B - Christus Mansionem Benedicat
Chrystus u Bułhakowa nazywał się Ha-Nocri
Chyba że te błędy są zamierzone.


Ostatecznie zupełnie niedaleko odnalazłem fotel oraz sens rozłożenia się w nim wygodnie Autor nieznany. Może się ujawni.
Same fakty to kupa cegieł, autor jest po to, żeby coś z nich zbudować. Dom, katedrę czy burdel, nieważne. Byle budować, a nie odnotowywać istnienie kupy. Cegieł. - by Iwar

Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 4838
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Wena

Postautor: Navajero » pn 14 sty 2019, 11:58

Misieq79 pisze:
Chyba że te błędy są zamierzone.

A to w jakim celu? Kiepskie i pełne błędów.


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
JacekG
Szkolny pisarzyna
Posty: 29
Rejestracja: wt 04 gru 2018, 22:18
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Wena

Postautor: JacekG » pn 14 sty 2019, 12:08

Zakupię gdzieś popiół i głowę posypię :)
Piko to czeski narkotyk. Na drzwiach, bynajmniej u nas, na wioskach, od zawsze pisywano kredą " K+M+B ". O kolędę coroczną chodzi.
Czytelnik ma mieć chwilke refleksji o tym, jakie to fazy miewa sie między zażyciem kryształu, a naciśnięciem klamki w drzwiach.
Pozdrawiam



Awatar użytkownika
P.Yonk
WModerator
WModerator
Posty: 909
Rejestracja: sob 17 cze 2017, 20:08
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: cukry.ozdobne.występy
Płeć: Mężczyzna

Wena

Postautor: P.Yonk » pn 14 sty 2019, 12:40

Poza poprawkami stylistycznymi i kilkoma drobiazgami - nie mam innych uwag.

Przekaz zrozumiałem i nawet rozbawił, choć strasznie demoralizujący :P
K + M + B - choć formalnie niepoprawne, jest powszechnie używane. Wszędzie nad drzwiami są takie wpisy po kolędzie.
BTW, mojesiostra mając ze siedem latek rozkodowała to jako: "Ksiądz + Ministranci + Babcia", gdy zobaczyła na futrynie babcinych drzwi. A kiedy to było? O, ho, ho.
Jeśli Piko to narkotyk, wpisałbym piko - mniej by było skojarzeń z Piko. Przy czym, wydaje mi się, że przydałoby się jakieś wyjaśnienie, bo nie wiedziałem i dziwnie mi to brzmiało, faktycznie jakby jakiś worek z czeskiego dyskonta ukradł. Co na swój sposób też śmieszy.

Dla mnie ok, poza tymi. :) Uśmiech dla Pana


"Im więcej ćwiczę, tym więcej mam szczęścia"
"All the signs show that I'll move somewhere soon. I don't know where, but the sky will be blue, and too bright the Sun."
"Jem kamienie. Mają smak zębów."

Awatar użytkownika
Sarah
Poetyfikator
Poetyfikator
Posty: 1980
Rejestracja: pt 14 lip 2017, 18:57
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Wena

Postautor: Sarah » pn 14 sty 2019, 12:56

P.Yonk pisze:Source of the post Dla mnie ok, poza tymi. Uśmiech dla Pana
Uśmiech jest mój ! :P

JacekG, tu go nie będzie, bo choć miniaturkę zrozumiałam, to jednak mnie nie zachwyciła.
Z uwag technicznych - zabrakło Ci trochę do setki. Słowa musisz liczyć sam, bo word oszukuje. Więc drabble to nie jest, tylko miniaturka.
JacekG pisze:Source of the post Stare łóżko dało mu nieco bólu w plecach, poskąpiło sennych marzeń, na które liczył, na które czekał, stęskniony pustką.
to zdanie bym rozbiła na dwa krótsze, bo pierwsza część jest dobra, ale to czekanie i tęsknienie brudzi.
Zgadzam się z Misieq79, że jak na tak małą miniaturkę to mamy za dużo błędów.


Nie jestem w tym wieku, kiedy nieświadomie popełnia się głupstwa.W moim wieku głupstwa popełnia się planowo i z dziką przyjemnością.

Brniesz w mgłę, a pod stopami bagno, uważaj - R.Pawlak 28.02.2018

Awatar użytkownika
P.Yonk
WModerator
WModerator
Posty: 909
Rejestracja: sob 17 cze 2017, 20:08
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: cukry.ozdobne.występy
Płeć: Mężczyzna

Wena

Postautor: P.Yonk » pn 14 sty 2019, 13:09

Sarah pisze:Source of the post Uśmiech jest mój !
Tak, wiem. Wywołać Sarah z lasu chciałem :P

Poza tym, rozumiem, że Was ta miniaturka nie zachwyca, a błędy rażą. Dlatego moja opinia jest mniejszej wagi, niż szanownych Weryfikatorów - drogi autorze, pamiętaj o tym! ;)
Nadal utrzymuję, że po szlifach (i bez nich) - jest zabawna. Ale to może taki mój sposób myślenia i dlatego mi się spodobała? Wiem, że to nie wysokie loty jak u Wizimira, czy Ithilin. Do mnie bardziej przemawia. Ciekawe dlaczego? :hm:


"Im więcej ćwiczę, tym więcej mam szczęścia"
"All the signs show that I'll move somewhere soon. I don't know where, but the sky will be blue, and too bright the Sun."
"Jem kamienie. Mają smak zębów."

Awatar użytkownika
MargotNoir
Pisarz osiedlowy
Posty: 354
Rejestracja: sob 23 cze 2018, 19:47
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Nie podano

Wena

Postautor: MargotNoir » pn 14 sty 2019, 13:16

Piko zdecydowanie z małej. Miałam intuicję, że chodzi o narkotyk, a duża litera myli. Bez niej obyłoby się bez googlania.

Nie do końca rozumiem, co tam robi wena (lub jej brak) o ile to nie jest bardzo niszowe określenie fazy.

KMB zdecydowanie przez K i rozwijamy jako Kacper Melchior i Baltazar :) prawda prawdą, a zwyczaj zwyczajem i przecież o to tu chodzi. O prawdziwe drzwi, a przynajmniej ja w życiu nie widziałam takich z napisem CMB.

Teraz błędy:
Drzwi nie mają głowy, nie mogą mieć napisu nad głową. To znaczy może halucynujesz głowę drzwi, ale wtedy wyraźnie to zaznaczasz, żeby było wiadomo, że to nie błąd.

Napiera się na coś, nie coś.
Klamkę, po prostu. Przecież wiadomo, że nie samochodu, skoro postać stoi przed drzwiami.
No i rzecz absok*walutnie najważniejsza.
Postać wychodzi z domu. Otwiera drzwi od wewnątrz. Napis jest na zewnętrznej stronie.
I znow: prochy, halucynacja, poza tym postać jest u siebie i wie, jak wyglądają drzwi z zewnątrz i nawet, jeśli aktualnie nie widzi napisu to wie, że on tam jest.
To się wszystko da wyjaśnić, ale ja, czytając tekst chcę wiedzieć, że to nie zaniedbania, że wziąłeś te wszystkie kwestie pod uwagę, chcę czuć, że jeśli nonsens, to tylko zamierzony. Tutaj tego nie ma.



Awatar użytkownika
Sarah
Poetyfikator
Poetyfikator
Posty: 1980
Rejestracja: pt 14 lip 2017, 18:57
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Wena

Postautor: Sarah » pn 14 sty 2019, 13:25

P.Yonk pisze:Source of the post Tak, wiem. Wywołać Sarah z lasu chciałem

Przyszłabym sama :P Bez nawoływania .
JacekG, pierwsza próba drabbla za Tobą, może i średnio udana, ale warta odnotowania.
Ten sposób ćwiczenia słowa jest naprawdę dobry, niech Cię zatem nie zrażają nasze opinie.


Nie jestem w tym wieku, kiedy nieświadomie popełnia się głupstwa.W moim wieku głupstwa popełnia się planowo i z dziką przyjemnością.

Brniesz w mgłę, a pod stopami bagno, uważaj - R.Pawlak 28.02.2018

Awatar użytkownika
Navajero
Pisarz
Pisarz
Posty: 4838
Rejestracja: czw 20 gru 2007, 17:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Wena

Postautor: Navajero » pn 14 sty 2019, 13:27

P.Yonk pisze:Do mnie bardziej przemawia. Ciekawe dlaczego? :hm:

Każdy odbiera tekst indywidualnie, ot i wszystko :)


Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."

dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
JacekG
Szkolny pisarzyna
Posty: 29
Rejestracja: wt 04 gru 2018, 22:18
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Wena

Postautor: JacekG » pn 14 sty 2019, 13:57

Dziękuję za poświęcenie mi aż takiej uwagi.
Tak, potrafię pisać lepiej. Musi być ta chwila, ten dzień. Cieszę się że nie zostałem doszczętnie zmasakrowany, bo weź tu powstań z popiołów teraz, jak trzeba iść z roweru pod prysznic ;)



Awatar użytkownika
Katka
Pisarz domowy
Posty: 82
Rejestracja: sob 12 sty 2019, 17:50
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Wena

Postautor: Katka » pn 14 sty 2019, 14:38

Nawet ciekawe to było. Rzeczywiście po wyczyszczeniu z błędów mogłoby być w porządku.
Zastanawiam się natomiast nad jednym fragmentem:
JacekG pisze:stęskniony pustką.

Czy to jest (zamierzone) interesujące sformułowanie czy jednak błąd. Bo brzmi jakoś niepoprawnie. Stęsknionym można być po prostu albo za kimś/za czymś. Pustka może przytłaczać, męczyć, powodować tęsknotę, to jasne, ale "stęskniać"? A może właśnie da się to obronić? Do przemyślenia.

Chętnie przeczytałabym inne Twoje teksty, żeby przekonać się, co u Ciebie jest przypadkowe, a co świadomie udane. ;) Powodzenia!


"Moje znaki szczególne
to zachwyt i rozpacz."
W. Szymborska

Awatar użytkownika
JacekG
Szkolny pisarzyna
Posty: 29
Rejestracja: wt 04 gru 2018, 22:18
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Wena

Postautor: JacekG » pn 14 sty 2019, 18:46

Katka pisze:Source of the post Nawet ciekawe to było. Rzeczywiście po wyczyszczeniu z błędów mogłoby być w porządku.
Zastanawiam się natomiast nad jednym fragmentem:
JacekG pisze:stęskniony pustką.

Czy to jest (zamierzone) interesujące sformułowanie czy jednak błąd. Bo brzmi jakoś niepoprawnie. Stęsknionym można być po prostu albo za kimś/za czymś. Pustka może przytłaczać, męczyć, powodować tęsknotę, to jasne, ale "stęskniać"? A może właśnie da się to obronić? Do przemyślenia.

Chętnie przeczytałabym inne Twoje teksty, żeby przekonać się, co u Ciebie jest przypadkowe, a co świadomie udane. ;) Powodzenia!

Zamierzone było. Ostatnio rzadko pisuję, lecz mogę obiecać, że pokruszę kopię o coś jeszcze. Pozdrawiam!




Wróć do „Miniatura literacka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości