Accidental Citizen (M)

Najlepsze zweryfikowane teksty

Moderatorzy: Poetyfikator, Moderator, Weryfikator, Zasłużeni przyjaciele

Awatar użytkownika
malika
Dusza pisarza
Posty: 514
Rejestracja: pn 19 paź 2009, 20:36
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Zza winkla
Płeć: Kobieta

Accidental Citizen (M)

Postautor: malika » czw 05 sie 2010, 22:43

Lubię anonimowość wielkich miast nocą.
Idziesz ulicą, zaczepiają cię ludzie, uśmiechają się serdecznie.
- Bonjorno, bella chica, como esta?
- Muy bien, gracias.
I już pijesz pierwszego drinka z nieznajomym. Dziękujesz, uśmiechasz się, całujesz policzek i idziesz dalej. Za zakrętem tańczysz salsę z Hiszpanem do wtóru oklasków i śpiewu wesołej gromady.
- Comment tu t'appelle?
Kolory wirują w głowie prawie tak szybko, jak alkohol płynie w żyłach.
- Je ne sais pas - odpowiadasz całkiem zgodnie z prawdą.
Ktoś ciągnie cię za rękę, podaje szklankę.
- Where are you from?
Rozglądasz się i wskazujesz palcem rozkołysane niebo nad głową.
- I'm a citizen of the world.
Idziesz tańczyć, przytulasz się, odpychasz, kręcisz, całujesz, pijesz. Kolejne szklanki pojawiają się znikąd. Jest dobrze. Światła wirują, krew się gotuje. Jest dobrze...
Lampy gasną, cichnie muzyka, z nieznajomym za rękę wychodzisz na zewnątrz, znowu dzień. Palce się rozplatają, wzrok wbija w ziemię, nie marnuje się na siebie nawet przelotnego spojrzenia. Każdy idzie w swoją stronę.
Lubię anonimowość wielkich miast o poranku.
Ostatnio zmieniony czw 01 wrz 2011, 11:21 przez malika, łącznie zmieniany 2 razy.


Cierpliwości, nawet trawa z czasem zamienia się w mleko.

Awatar użytkownika
Lu
Pisarz domowy
Posty: 173
Rejestracja: wt 13 lip 2010, 10:35
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Lu » pn 09 sie 2010, 11:29

Pamietasz jeszcze starego, dobrego, szowinistycznego buca?

Przychodzę z szczerym zachwytem. Drobny tekst, taki piekny w swej poezji. Jakbym tu przed chwilą naprawde przetańczył z toba całą noc na jakiejś uliczce Ruchomego Święta. Byłem Van Gogiem i Renuarem zerkającym niewyspanie znad stolika w kącie sali jak tańczy dziewczę szalone, jak pląsa bezkarnie wbrew muzyce niewysłuchanej, granej ciężko przez kapelę unużaną w dymie, w zapachu nocy, w woni potu rozgrzanych ciał. Poczułem to. Szczerze.

Właśnie uświadomiłaś mi, że mozna tworzyć poezję nawet pisząc o niczym. Każda chwila jest wierszem. Każda może nim być.

Gratulije. Sprawiłaś mi przyjemność. Postaram sie odwdzięczyć wkrótce.



Awatar użytkownika
Chii
Akcelerator
Akcelerator
Posty: 508
Rejestracja: wt 17 lis 2009, 21:32
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Re: Accidental Citizen (M)

Postautor: Chii » pn 09 sie 2010, 16:56

malika pisze:- Bonjorno, bella chica, como esta?


Ten fragment bije mnie po oczach. Zupełnie nie mam pojęcia, jaki to język. Jeśli chodziło Ci o hiszpański, to powinno to brzmieć tak:
Buenos días (albo raczej "Buenas noches", bo mamy noc?), bella chica (choć bardziej pasuje: chica muy bonita/guapa - w hiszpańskim częściej się mówi na kobietę, że jest guapa - słowa "bella" jeszcze nigdy nie słyszałam w użyciu w tym sensie), cómo está Usted (albo jeśli zwracasz się na Ty: "cómo estas")?
A jeśli to miałby być włoski, to tak:
Buongiorno(Buona sera), bella ragazza, come sta(come stai)?

To tyle, jeśli chodzi o zawiłości językowe i kwestie merytoryczne.

Bardzo mi się podobają Twoje miniatury. Są bardzo niejednoznaczne, klimatyczne, ulotne, pozostawiają niedopowiedzenie. Tak trzymać!



Awatar użytkownika
malika
Dusza pisarza
Posty: 514
Rejestracja: pn 19 paź 2009, 20:36
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Zza winkla
Płeć: Kobieta

Postautor: malika » wt 10 sie 2010, 00:10

Jej, dziękuję Wam bardzo!

Lu sprawianie przyjemności pisaniem, to chyba to, o co chodzi większości z nas, więc tym bardziej mi miło, że się udało. :)

Chii pisze:Zupełnie nie mam pojęcia, jaki to język.

Heh, nieudany miks, jak widzę. ;) Obawiałam się nieścisłości w tej kwestii, niestety nie miałam z kim skonsultować. Ale na szczęście na forum są ludzie, którzy naprostują moje zygzaki. Teraz, w razie podobnych wątpliwości, najpierw spytam Was.


Cierpliwości, nawet trawa z czasem zamienia się w mleko.

Awatar użytkownika
Faraon
Imperator
Imperator
Posty: 3948
Rejestracja: pn 01 gru 2008, 21:13
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Faraon » pn 16 sie 2010, 04:33

Tym tekstem do mnie nie trafiłaś. Pewnie nie mój klimat po prostu. Pierwsze i ostatnie zdanie pozostawiają za to dobre wrażenie i o tekście trudno zapomnieć. Nawet mi. :P

Niedługo zabiorę się za coś dłuższego Twojego autorstwa, oczekiwania spore. Zobaczy się. :)

W międzyczasie twórz coraz więcej i więcej.
Pozdrawiam!



Awatar użytkownika
Adrianna
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 2367
Rejestracja: pt 24 lip 2009, 17:19
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Kobieta

Postautor: Adrianna » czw 16 gru 2010, 23:48

A ja mam oczywiście poczucie dysonansu. Nie lubię miniatur i tutaj poczułam to szczególnie dobitnie. Bo ładnie poczarowałaś słowami, stworzyłaś plastyczny, klimatyczny obraz i on się nagle... urwał.
I z zalążka czegoś fajnego wyszło śliczne nic. Ja wiem, że w gruncie rzeczy o to chodziło, że jak na swoją formę wypełniło zadanie. U mnie niestety pozostawiło niedosyt.

Ale jest w tej miniaturce coś, co na ten krótki moment odrywa od świata. Ładnie zaakcentowałaś wszystkie szaleństwa tej nocy.
Spodobała mi się też ta klamra - parę słów spajających wszystko w całość.

No i w końcu miniaturka nie traktująca o umieraniu/chorowaniu/miłości.
Czyli ogólnie podobało mi się ;)


Powiadają, że taki nie nazwany świat z morzem zamiast nieba nie może istnieć. Jakże się mylą ci, którzy tak gadają. Niechaj tylko wyobrażą sobie nieskończoność, a reszta będzie prosta.
R. Zelazny "Stwory światła i ciemności"

Drzewo (SFFiH nr 3/2012) | Strach przed deszczem | Opar absurdu | Dziennik błędów | Roztańczony | Demony Witkacego

Awatar użytkownika
padaPada
Pisarz Wszechczasów
Posty: 2972
Rejestracja: śr 06 maja 2009, 10:44
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: padaPada » pt 17 gru 2010, 08:33

Bardzo fajne mini. Kojarzy mi się z młodością :D

Każdy singiel, który nie raz przebalował imprezę do białego rana, przeszedł przez kalejdoskop przewalających się wtedy emocji, kolorów, wrażeń, uczuć i... porannego kaca związanego z ilością wypitego alkoholu oraz samotnością powstającą razem ze wschodzącym słońcem, wie, że ten tekst jest o czymś i trafia w sedno tego czegoś.

Dzięki Maliś za przypomnienie o co w tym chodziło. ;)



Awatar użytkownika
Góral
Pisarz osiedlowy
Posty: 330
Rejestracja: sob 28 sie 2010, 01:16
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Góral » pt 17 gru 2010, 23:53

Potwierdzam, to bardzo dobra miniatura. Nie mówię nic więcej, bo powieliłbym słowa padaPada, wzorowo określające utwór. Podobne życie i mnie jeszcze do niedawna określało. Jesteś inteligentną obserwatorką, bardzo dzielną w dodatku.



Awatar użytkownika
Ebru
Pisarz osiedlowy
Posty: 399
Rejestracja: czw 30 wrz 2010, 14:12
OSTRZEŻENIA: 0
Płeć: Kobieta

Postautor: Ebru » czw 01 wrz 2011, 11:17

Śliczna miniaturka. Zręcznie zakończona niby takim samym zdaniem, ale jednak innym. Ta różnorodność języków, krótkie zdania, szybkie słowa, wszystko to umiejętnie podkreślające nietrwałość nocnego świata.

Palce się rozplatają, wzrok wbija w ziemię, nie marnuje się na siebie nawet przelotnego spojrzenia.

Końcówka trochę tu zazgrzytała. Zbyt długa i nie jest w tym szybkim rytmie całości.



Awatar użytkownika
malika
Dusza pisarza
Posty: 514
Rejestracja: pn 19 paź 2009, 20:36
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Zza winkla
Płeć: Kobieta

Postautor: malika » czw 01 wrz 2011, 17:33

Ślicznie dziękuję wszystkim za komentarze, dobre słowa i sugestie :)

Faux_Edit: Nie dziękujemy w postach, bo szlaban taki na słodycze Admin narzuci, że Św. Mikołaj ni pomoże. :P
Ostatnio zmieniony czw 01 wrz 2011, 18:58 przez malika, łącznie zmieniany 1 raz.


Cierpliwości, nawet trawa z czasem zamienia się w mleko.

Awatar użytkownika
Inżynier dusz
Pisarz osiedlowy
Posty: 346
Rejestracja: pt 09 sty 2009, 00:02
OSTRZEŻENIA: 0
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna

Postautor: Inżynier dusz » pt 02 wrz 2011, 21:59

Piękna miniatura w fajnym klimacie. Czuje się nocne życie w wielkim mieście. Plus za klamrę kompozycyjną. Jedyna rzecz, która zgrzyta to zdanie po niby-hiszpańsku. ;)
Pozdrawiam! :)




Wróć do „Wyróżnione teksty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości